Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Saeco Incanto De Lux Digital SUP021YDR - długo się nagrzewa i robi letnią kawę

19 Maj 2017 21:41 1299 9
  • Poziom 7  
    Temat poruszany na forum, ale odpowiedzi nie uzyskałem, a problem jest nieco inny niż samo uszkodzenie. Otóż ekspres po włączeniu długo się nagrzewa i nawet po procesie czyszczenia nadal pokazuje komunikat "warming up". Czasami po dłuższej chwili przechodzi w stan "Ready", ale generalnie trwa to długo i czasami bez skutku.
    Nawet jak już zrobi kawę, to jest ona letnia. Czasami jednak wszystko jest w porządku, uruchomi się dość szybko, przepłucze i kawa jest gorąca.

    Wiem, że może to być wina grzałki, może być wina termostatów (w tym modelu są dwa na bloku bojlera, ale nie mają żadnych przycisków do ponownego włączenia). Poruszałem już kiedyś ten temat, stąd moja wiedza.

    Jednak nie jest to uszkodzenie samo w sobie tylko jakiś błąd elektroniki, ponieważ po rozebraniu, odłączeniu wszystkich kabelków od bojlera, ponownym złożeniu, wszystko było w porządku. Szybko się nagrzewał, robił gorącą kawę (około 85 stopni) i działał dobrze. Ale tylko przez dwa miesiące, po czym znów zaczął wariować.

    Nie chcę wymieniać wszystkiego po kolei, bo trochę szkoda zachodu i pieniędzy. Być może ktoś z Was już miał z tym do czynienia?
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    Witam.
    Do wymiany blok grzewczy
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Incanto z starym bojlerem typu "podkowa skręcana" czy już termoblokiem? Jak sam wspomniałeś czasami ma dobre dni i pracuje odpowiednio to sprawdził bym czujnik temperatury może on się zawiesza.
  • Poziom 7  
    Nie jestem na 100% pewien, ale z wyglądu to jest to taki bojler:
    https://north.pl/karta/bojler-1szt-230v-saeco--996530033117-,MDA-PM-CL2L-CBD.html

    Zawiesza się i od czasu do czasu działa dobrze. Co ciekawe, po rozebraniu ekspresu (odłączenie niektórych kabli, rozdzielenie wyświetlacza od płyty, itp., ale bez wymiany czegokolwiek), zaczyna działać dobrze. Dwa dni temu to zrobiłem i znów "cudownie ożył".

    Wygląda to tak, jakby odłączenie płyty od prądu, albo jakiś kabli (ale nie mam pojęcia jakich) resetowało mu ustawienia, albo jakieś błędy w elektronice i po tym wracał do normy. Dziwna sprawa.

    Blok rzecz jasna mogę wymienić, tylko pytanie, czy ktoś się wcześniej z czymś takim spotkał, bo dziwne, że po takim rozebraniu sam się naprawia i działa dobrze.
  • Poziom 32  
    Witam
    Serwisowki dalem na elektrode poszukaj wszystko opisane.
  • Poziom 7  
    Przeszukałem już wcześniej odrabiając lekcje zanim napisałem posta i dotarłem do Twoich serwisówek i jeszcze innych, wstawionych przez kogoś.
    Jednak po wejściu w menu serwisowe najpierw pokazuje się wersja, a po puszczeniu przycisków "lungo" i "hot water", w górnym wierszu wyświetla:
    567 9 D

    Po naciśnięciu poszczególnych przycisków w tym trybie, pokazuje się jakaś cyfra dodatkowo na wyświetlaczu i uruchamiana jest jednocześnie jakaś funkcja (mielenie, nasypywanie kawy, itp). To wszystko. Gdy wciskam strzałki, nie dzieje się nic ponadto. Więc nie bardzo jestem w stanie cokolwiek odczytać w tym trybie.
  • Poziom 32  
    Witam
    Sprawdze dzisiaj wieczorem i dam znac

    Dodano po 5 [minuty]:

    goraca woda -Espresso i duza kawa jednoczesnie i maszyne wlaczyc i tam bedzie opcja temperatury
  • Poziom 31  
    Przy tych objawach i przy założeniu, że bojler i grzałka są dobrze odkamienione to w pierwszej kolejności przyjrzałbym się stykom gniazda grzałki na płytce sterującej, jakości połączeń lutowanych tych styków, jakości połączeń lutowanych w okolicy triaka sterującego grzałką oraz stykom bezpośrednio na grzałce (czy nie są nadpalone). Pomierzyłbym napięcie na stykach grzałki w momencie gdy ekspres grzeje wodę. Powinno być bliskie napięciu sieciowemu. Jeśli jest zaniżone to grzałka nie pracuje z pełną mocą, stąd długi czas nagrzewania.
    Do sprawdzenia też główne złącze zasilające (230V) na płytce sterującej, styki w tym złączu lubią się też nadpalać.
  • Poziom 7  
    ssss napisał:

    goraca woda -Espresso i duza kawa jednoczesnie i maszyne wlaczyc i tam bedzie opcja temperatury


    W tym modelu to nie działa. We wstawionej przez Ciebie serwisówce jest model, który ma nieco inaczej rozłożone przyciski (to też jest De Lux, ale starszy, albo nowszy). U mnie trzeba nacisnąć tak jak w opisie serwisowym (lungo plus gorąca woda i włączyć). Ale wtedy pojawia się to co opisałem wcześniej. Gdy robi ę to co napisałeś, nie dzieje się nic.

    Dodano po 3 [minuty]:

    kris8888 napisał:
    Przy tych objawach i przy założeniu, że bojler i grzałka są dobrze odkamienione to w pierwszej kolejności przyjrzałbym się stykom gniazda grzałki na płytce sterującej, jakości połączeń lutowanych tych styków, jakości połączeń lutowanych w okolicy triaka sterującego grzałką oraz stykom bezpośrednio na grzałce (czy nie są nadpalone). Pomierzyłbym napięcie na stykach grzałki w momencie gdy ekspres grzeje wodę. Powinno być bliskie napięciu sieciowemu. Jeśli jest zaniżone to grzałka nie pracuje z pełną mocą, stąd długi czas nagrzewania.
    Do sprawdzenia też główne złącze zasilające (230V) na płytce sterującej, styki w tym złączu lubią się też nadpalać.


    Przy kolejnym rozebraniu sprawdzę tak jak napisałeś. Na razie działa bez zarzutu, ale historia pokazuje, że po kilku tygodniach sytuacja się powtarza. Gniazda grzałki, wejścia 230V i ogólnie wszystkie styki posprawdzałem organoleptycznie i nie widziałem żadnych ubytków, przypaleń, itp. Ale rzeczywiście, opisane problemy i ich dziwne rozwiązanie sugerowałoby to co opisałeś. miernikiem nic nie sprawdzałem.
  • Poziom 7  
    Wracam z tematem. Dla przypomnienia, ekspres długo się nagrzewa, a i po dłuższym czasie nie wychodzi z trybu "podgrzewanie".
    Przerobiłem te opcje, które podpowiedzieliście, ale nadal była taka sama sytuacja.

    Oddałem go do serwisu i po 3 tygodniach wrócił bez naprawy. Z opisu wynika, że bojler sam działa, grzałki również. Wymienili czujniki temperatury, ale nie nic to nie dało. Ich diagnoza jest taka, że za problemy odpowiedzialna jest elektronika.
    Zakładam, że tego się nie opłaca naprawiać. Używany ekspres taki jak mój, kosztuje 250 zł. na Allegro, nowy moduł w north.pl kosztuje 270 złotych, ale nie ukrywam, że nie chciałbym się ładować w koszty, jeśli nie mam pewności, że to wyeliminuje problem.
    Na płytce jest bateria i nigdy nikt jej nie wymieniał, a ekspres ma już z 12 lat. Do czego ona służy i czy nie może powodować takich problemów?

    Czy ktoś z Was ma może używany sprawny moduł i odstąpiłby go w niższej cenie?