Witam
Mam problem z pilotem centralnego zamka od yaris 1.gen. Pilot oryginalny. Centralny z zamka działa i wszystko było ok. Jednak przestał działać przycisk od zamykania. Otwieranie działało. Otworzyłem, przylutowałem (gorącym powietrzem) przycisk od zamykania i było ok. Ale po dwóch dniach pilot padł i nie działa ani otwieranie ani zamykanie. Nie świeci dioda. W załączniku przesyłam zdjęcia płytki kluczyka. Będę wdzięczny za podpowiedź, co mogłem spalić:/ Bateria jest nowa. Napięcie 3.3 V. Napięcia w poszczególnych miejscach na płytce mierzyłem i dociera. Same włączniki są ok. Sprawdzałem miernikiem na przejście. Nie sprawdzałem żarówką.
Nowy objaw, pilot rozładowuje baterię. Może ktoś ma pomysł, który z elementów układu, gdy będzie uszkodzony będzie rozładowywał baterię?
Mam problem z pilotem centralnego zamka od yaris 1.gen. Pilot oryginalny. Centralny z zamka działa i wszystko było ok. Jednak przestał działać przycisk od zamykania. Otwieranie działało. Otworzyłem, przylutowałem (gorącym powietrzem) przycisk od zamykania i było ok. Ale po dwóch dniach pilot padł i nie działa ani otwieranie ani zamykanie. Nie świeci dioda. W załączniku przesyłam zdjęcia płytki kluczyka. Będę wdzięczny za podpowiedź, co mogłem spalić:/ Bateria jest nowa. Napięcie 3.3 V. Napięcia w poszczególnych miejscach na płytce mierzyłem i dociera. Same włączniki są ok. Sprawdzałem miernikiem na przejście. Nie sprawdzałem żarówką.
Nowy objaw, pilot rozładowuje baterię. Może ktoś ma pomysł, który z elementów układu, gdy będzie uszkodzony będzie rozładowywał baterię?