Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Szlifierka - jak złożyć, przesunięcie wirnik, stojan a kierunek dokręcania tarcz

20 Maj 2017 14:51 2169 14
  • Poziom 19  
    Witam.
    Napotkałem na problemy w trakcie składania szlifierki stołowej (a w zasadzie polerki stołowej z lat 60-tych, polskiej produkcji) która przez niejedne ręce z pewnością już przeszła i nie byłem pierwszym który ją rozbierał.
    Proszę o podpowiedź w kwestii poniższego problemu który wyniknął w trakcie składania urządzenia. Z góry dziękuję za pomoc.

    Opiszę problem.
    1. Przede wszystkim zauważyłem, że stojan nie jest umieszczony centralnie w obudowie. Po prostu nie jest wyśrodkowany, jest przesunięty w lewo (mając szlifierkę przed sobą) o 0,5 cm. Zakładałem, że jest po środku i tak miałem wszystko złożyć ale przez przypadek odkryłem to niewielkie przesunięcie.

    Szlifierka - jak złożyć, przesunięcie wirnik, stojan a kierunek dokręcania tarcz

    2. To powoduje, że chcąc umieścić wirnik centralnie na środku będziemy mieli przesunięcie wirnika (jak ja to nazwałem) jego części roboczej względem stojana o 0,5 cm. Blachy stojana mają szerokość 11 cm i dokładnie tyle samo ma ta część robocza wirnika 11 cm.

    Szlifierka - jak złożyć, przesunięcie wirnik, stojan a kierunek dokręcania tarcz Szlifierka - jak złożyć, przesunięcie wirnik, stojan a kierunek dokręcania tarcz

    3. Wirnik z kolei nie jest tak samo przetoczony po obu stronach i założenie łożysk zgodnie z ogranicznikami powoduje, że dalej wirnik jest przesunięty. Przetoczenie (organiczenie dla montażu łożyska) z jednej strony jest 9,5 cm od komutatora a z drugiej strony jest 10 cm od komutatora.

    4. I tutaj istotna jest tulejka o szerokości 0,5 cm która przy demontażu szlifierki była nałożona na stronę gdzie oryginalne przetoczenie na wirniku jest 10 cm od komutatora. Co wskazuje na celowy zabieg celem wyeliminowania przesunięcia. Na początku nie wiedziałem, że jest przesunięcie stojana i stwierdziłem, że ta tulejka akurat ma niwelować różnicę między jedną a drugą stroną przetoczenia wirnika czyli 9,5 cm i 10 cm. I tu zaczyna się mój problem.

    5. Jeśli założę tulejkę na stronę gdzie przetoczenie jest 9,5 cm wirnik będę miał zamontowany idealnie centralnie względem całej obudowy szlifierki. Za to przesunięcie wirnika względem stojana wyniesie 0,5 cm. I co ważne tak zmontowany wirnik spowoduje, że nakrętki po obu stronach chcąc przykręcić tarczę będą dokręcały się w kierunku przeciwnym do kierunku obrotów wirnika ? czyli zgodnie ze sztuką (na dzisiaj).

    6. Jeśli założę tulejkę na stronę gdzie przetoczenie jest 10 cm to wirnik będę miał nie centralnie a przesunięty właśnie 0,5 cm względem środka całej obudowy. Za to wirnik będzie zgrany ze stojanem idealnie (część robocza wirnika 11 cm, z blachami stojana o szerokości 11 cm). I tak montując całość wyjdzie, że nakrętki przykręcające tarcze będą dokręcały się w kierunku zgodnym z kierunkiem obrotu wirnika.

    Pytanie co wybrać albo gdzie źle myślę:

    A) Złożyć wirnik tak aby schodził się idealnie z wirnikiem ale nakrętki dokręcają się w kierunku zgodnym z obrotem wirnika.

    B) Złożyć wirnik tak, że nie będzie się schodził ze stojanem (przesunięcie 0,5 cm), ale nakrętki dokręcają się w kierunku przeciwnym do obrotów wirnika i dodatkowo środek wirnika jest idealnie na środku całej obudowy czyli po obu stronach symetrycznie.

    PS. Czy w Polsce były produkowane kiedyś szlifierki, polerki itp. w których nakrętki dokręcające tarcze dokręcały się w kierunku zgodnym z obrotami wirnika? Być może nie jest (albo nie było) to odosobnione rozwiązanie?
  • Specjalista Automatyk
    Myślę, że właściwy jest montaż B: najważniejsze jest dokręcanie nakrętki mocującej w trakcie hamowania tarczy (podczas pracy).
    Dodatkowy zysk: klatki wirnika pokrywają się w całości z blachami stojana (twornika), a to że w stosunku do całej obudowy jest przesunięcie nie ma znaczenia (a raczej ma - jeżeli strona z tarczą jest krótsza, wtedy jest lepsze podparcie na łożysku - krótsze ramię).
  • Poziom 19  
    Dziękuję za odpowiedź.
    Natomiast montaż B właśnie wprowadza przesunięcie między wirnikiem a blachami stojana (0,5cm). Ale nakrętki dokręcają się przeciwnie do obrotów wirnika.
    Montaż A powoduje że wirnik schodzi się idealnie z blachami stojana ale wtedy lipa z kierunkiem dokręcania nakrętek.
    Jeśli chodzi o przesunięcie całego wirnika względem obudowy to czy to będzie 0,5 cm czy 1 cm myślę, że nie robi to bardzo istotnej różnicy i od początku nie traktuje tego jako problem.

    Poniekąd rozwiązaniem aby zachować wycentrowanie wirnika względem blach stojanu i zachować poprawny kierunek dokręcania nakrętek (przeciwnie do kierunku obrotów wirnika) jest podtoczenie z jednej strony o 0,5cm wirnika tak aby łożysko przesunęło się o tej 0,5cm tym sposobem powinno to zadziałać.
    Problem, że wirnik to kawał elementu (długi i ciężki bo dla potrzeb polerki ramiona są długie) z przetoczeniem tego chyba nie będzie tak prosto (żeby zachować odpowiednie wymiary).
  • Poziom 19  
    Do poprzedniej wypowiedzi chcę dodać, że ważne jest to czy od strony elektrotechniki te przesunięcie wirnika 0,5 cm względem blach stojana ma jakiekolwiek znaczenie? Albo na tyle duże żebym się tym przejmować. Może ktoś zdaje sobie sprawę od strony fizyki czy jest znaczenie, od tego w sumie zależy odpowiedź na cały problem.

    A co do wymiany osi wirnika uważam, że nic takiego nie miało miejsca. Ta która jest na 99% jest oryginalna.
  • Poziom 42  
    niewolno2 napisał:
    To w takim układzie oś wirnika może została przesunięta względem blach przez niefachowy demontaż/montaż.

    Może nie oś, tylko wał, ale zgadzam się z przedmówcą.
    Ciężki młotek+ kawałek aluminium, miedzi, aby nie sklepać końcówki wału i powinno być po kłopocie.
  • Poziom 34  
    Pioro33 napisał:
    Przede wszystkim zauważyłem, że stojan nie jest umieszczony centralnie w obudowie. Po prostu nie jest wyśrodkowany, jest przesunięty w lewo (mając szlifierkę przed sobą) o 0,5 cm.

    Daj sobie spokój z tym przesunięciem, składaj silnik i tyle. Zaczniesz przesuwać oś, to w końcu tylko go zepsujesz. Takie rzeczy tylko na prasie ale w tym przypadku i tak ma to niewielkie znaczenie.
  • Poziom 19  
    Przesunięcie wału nie przyszło mi do głowy bo założyłem że wał jest w jakiś sposób trwale zespolony z klatką wirnika. W każdym razie patrząc jeszcze raz to widać po nienaruszonej farbie na łączeniach, że nie doszło do przesunięcia (chyba że farba została naniesiona po takim incydencie ale nie podejrzewam).
    Przesuwać wału nie zamierzam bo to może przynieść więcej szkody niż pożytku.
    Idąc za radą kolegi krzysiek7 najlepiej będzie złożyć i tyle.

    Po prostu nie wiem na ile istotne może być nie zgranie wirnika z blachami stojanu ale te 0,5 cm to chyba nie będzie jakaś tragedia. Z drugiej strony zawsze nakrętki można skontrować drugimi i wtedy odkręcenie nam nie grozi ale jak już wspomniałem chyba za bardzo się przejmuję :).
  • Poziom 43  
    Przecież możesz zmienić kierunek wirowania i tak dobrąć żeby nakrętka się dokręcała w czasie pracy.
  • Specjalista Automatyk
    Takie przesunięcie może być zamierzone - w trakcie pracy silnika wał/wirnik będzie stale ciągnięty wzdłuż osi (celem wyśrodkowania) przez co będą kasowane luzy na łożyskach, a sama tarcza będzie wirowała zawsze w tym samym miejscu?!
  • Poziom 19  
    Kierunek wirowania można dobrać jak kolega mówi ale nie chcę mieć na stałe odwróconego urządzenia tyłem do siebie i włącznika z tyłu (a nie przed sobą). Na zdjęciach tego nie widać ale szlifierka ma jeszcze podstawę do której wchodzą przewody i jest włącznik.

    Co do wypowiedzi kolegi pafciowaw no cóż być może tak jest nie jestem w stanie tego stwierdzić.
  • Poziom 19  
    Pioro33 napisał:
    Na zdjęciach tego nie widać ale szlifierka ma jeszcze podstawę do której wchodzą przewody i jest włącznik.

    To może tarcze łożyskowe są zamienione między sobą.
  • Poziom 19  
    A więc jeśli chodzi o tarcze łożyskowe to są identyczne.
    Szlifierkę złożyłem zgodnie z założeniem:
    B) Złożyć wirnik tak, że nie będzie się schodził ze stojanem (przesunięcie 0,5 cm), ale nakrętki dokręcają się w kierunku przeciwnym do obrotów wirnika i dodatkowo środek wirnika jest idealnie na środku całej obudowy czyli po obu stronach symetrycznie.

    Jeśli chodzi o przesunięcie to wcale nie wygląda tak źle po złożeniu.

    Dziękuję wszystkim za pomoc i kolejne lekcje :).
  • Poziom 10  
    Silnik może być złożony na oba sposoby i wybierz ten który bardziej ci pasuje ALE złożenie z przesunięciem blach wirnika i stojana powoduje spadek mocy silnika( większy wzrost prądu i głębszy spadek obrotów pod obciążeniem).
    Ze strony elektrycznej silnik powinien być złożony blachami stojana i wirnika na równo.