Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer ControlsComputer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Zasilacz na LM723 po raz kolejny

tomek.ch 22 Maj 2017 00:59 9603 14
  • Zasilacz na LM723 po raz kolejny
    Zainspirowany tematem https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=11780653#11780653 popełniłem ten zasilacz ponad dwa lata temu. Ponieważ niedawno dokończyłem projekt (płyta czołowa), postanowiłem nieśmiało wystawić go na forum. Zasilacz teoretycznie mieści się w jakże popularnym przedziale 30V/3A. Te maksymalne osiągi nie są mi do niczego potrzebne - używam raczej 3-12V z małym zapotrzebowaniem na moc, ale niech będzie. Schemat i płytka są skopiowane z w/w tematu, multimetr z elfly.pl i całość działa OK. W planach mam zmianę projektu płytki tak, aby potencjometry były bardziej rozsunięte, bo tutaj są po prostu za blisko siebie (jak znam życie, to plany pozostaną planami). Przyglądając się innym konstrukcjom, zauważyłem, że większość wyświetlaczy jest umieszczana w otworach o wymiarach całego wyświetlacza. Ja postanowiłem, że wyświetlacz będzie widoczny tylko w zakresie wyświetlanych informacji. Wykonałem więc dodatkową ramkę na której umocowany jest wyświetlacz, a otwór w płycie czołowej jest odpowiednio mniejszy. Efekt jest bardzo dobry, materiał to spienione PCV, bardzo wdzięczne do obróbki, nadruk na płycie czołowej jest z drukarki UV. Szału nie ma, lepszy efekt osiągnie się drukując wzór płyty na drukarce laserowej, na papierze i przyklejając go do płyty czołowej. Jeśli chodzi o chłodzenie, to podłączając żarówkę samochodową na kilka minut uzyskałem wskazania 2,3A, a radiator był tylko ciepły. Więcej nie potrzebuję i nie będę zmieniał radiatora, ani wentylatora. Aha, obudowa to Z17. Zapraszam do pytań i komentowania.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
    O autorze
    tomek.ch
    Poziom 12  
    Offline 
    tomek.ch napisał 120 postów o ocenie 39, pomógł 0 razy. Mieszka w mieście Łódź. Jest z nami od 2007 roku.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #2
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #3
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Radiator chłodzony wentylatorem... a skąd ten wentylator zasysa chłodne powietrze? Gdzie (którędy) go wydmuchuje?
    Nie widzę żadnych otworów pod płytą (?) ani górnej płyty... W każdym razie - bez możliwości wymiany powietrza z otoczeniem po kilkunastu minutach pełnego obciążenia (duży prąd, małe napięcie) obudowa się zacznie deformować - przemyślałeś to?
    tomek.ch napisał:
    Te maksymalne osiągi nie są mi do niczego potrzebne
    A jak nagle zaczną być potrzebne?
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #5
    tomek.ch
    Poziom 12  
    R-MIK napisał:
    Skoro nie zależy Ci na wysokich napięciach wyjściowych to mogłeś dać np BUZ11 zamiast trzech tranzystorów mocy

    Nie napisałem, że mi nie zależy. Dobrze jest mieć trochę w zapasie.
    398216 Usunięty napisał:
    Radiator chłodzony wentylatorem... a skąd ten wentylator zasysa chłodne powietrze? Gdzie (którędy) go wydmuchuje?

    Bezpośrednio pod i nad radiatorem znajdują się szczeliny wentylacyjne, tak więc przepływ jest.
  • #6
    pawel1029384756
    Poziom 21  
    Konstrukcja wygląda na całkiem przemyślaną, choć osobiście wolał bym żeby radiator był poza obudową, szczególnie, że jest plastikowa. Wtedy to może nawet wentylator nie był by potrzebny.
    Dobrze, że zasłoniłeś tą ramkę od wyświetlacza, nie mogę patrzeć, jak konstruktorzy zostawiają widoczny obrys ekranu.
    Zapas mocy i napięcia na pewno się kiedyś przyda, nigdy nie wiadomo z jakim projektem się zetkniesz.
  • #7
    Artur k.
    Admin grupy audio
    R-MIK napisał:
    Skoro nie zależy Ci na wysokich napięciach wyjściowych to mogłeś dać np BUZ11 zamiast trzech tranzystorów mocy.

    Kolega raczy zauważyć iż płytka drukowana jest wzięta z innego projektu, dlatego są tam takie, a nie inne tranzystory.

    Nawiasem mówiąc do napięć rzędu 12V i prądów na poziomie 3A to nawet jeden BD249 by wystarczył.
  • #8
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #9
    Artur k.
    Admin grupy audio
    R-MIK napisał:
    Najczęściej tam gdzie daje BUZ11 w pracy liniowej jest on jeden a nie trzy inne + sterujący nimi. Nie trzeba rezystorów wyrównawczych.

    Można użyć darligntona i również nie będzie trzeba tranzystora sterującego. Przy prądach rzędu 3A to nie jest żaden problem.
    Natomiast przy dużych prądach i tak nie przeskoczysz konieczności stosowania kilku tranzystorów, a jak kilka tranzystorów to muszą być rezystory wyrównawcze.
  • #10
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #11
    tomek.ch
    Poziom 12  
    pawel1029384756 napisał:
    Dobrze, że zasłoniłeś tą ramkę od wyświetlacza, nie mogę patrzeć, jak konstruktorzy zostawiają widoczny obrys ekranu.

    Poprzednia wersja płyty czołowej była wielkości całego wyświetlacza, co mnie strasznie drażniło. Swoją drogą, dziwię się, że nie ma w sprzedaży ramek/maskownic do wyświetlaczy. Wiele amatorskich konstrukcji zyskałoby na wyglądzie.
  • #12
    Artur k.
    Admin grupy audio
    R-MIK napisał:
    MOS. Nie próbowałem, nie analizowałem ale jestem skłonny zaryzykować, że można je pominąć. Tranzystor MOS może być źródłem prądowym (dlatego scalaki C-MOS nie uszkadzają sie po zwarciu wyjścia z masą czy zasilaniem). Byłbym skłonny stwierdzić, że przy pracy równoległym tranzystorów MOS wystąpi podobne zjawisko. Oczywiście mamy doczynienia z dużymi mocami więc mogę nie mieć racji.

    Problem jest w tym, że Rdson tranzystorów się różnią co powoduje różne wartości prądów płynących przez tranzystory i różne straty mocy. Dlatego właśnie potrzebne są rezystory wyrównawcze. Można pominąć rezystory wyrównawcze, jeśli dobierzemy tranzystory o dokładnie takich samych parametrach. Dokładnie tak samo jest w przypadku tranzystorów bipolarnych. W przypadku układu scalonego istotnie tranzystory mają niemalże identyczne parametry bo są wykonane na tej samej płytce krzemu, w jednym procesie technologicznym i faktycznie tutaj rezystory wyrównawcze nie są potrzebne.
    Natomiast co do "odporności" MOS-ów na uszkodzenia - nie jest to prawda. Wszystko zależy od napięcia zasilania i stopnia otwarcia tranzystora.
  • #13
    djfarad02
    Poziom 18  
    Artur k. napisał:
    Problem jest w tym, że Rdson tranzystorów się różnią co powoduje różne wartości prądów płynących przez tranzystory i różne straty mocy. Dlatego właśnie potrzebne są rezystory wyrównawcze.


    Rdson ma dodatni współczynnik temperaturowy. Bardziej chodzi tu o Vgsth, które z kolei spada wraz ze wzrostem temperatury.
  • #14
    Artur k.
    Admin grupy audio
    djfarad02 napisał:
    Rdson ma dodatni współczynnik temperaturowy. Bardziej chodzi tu o Vgsth, które z kolei spada wraz ze wzrostem temperatury.

    To oczywiście też i kilka innych czynników także.
    To, że Rdson ma dodatni współczynnik temperaturowy, to nie zmienia faktu że w różnych egzemplarzach tranzystorów będzie różny i będą się wydzielały różne moce na tranzystorach. Do tego dochodzi jak napisałeś Vgsth, które także jest różne w zależności od egzemplarza co dodatkowo wpływa na różną wartość rezystancji kanału.
  • #15
    398216 Usunięty
    Poziom 43  
    Skoro temat zboczył z głównego nurtu - Pozwolę sobie zauważyć, że BUZ 11 to idealny tranzystor, ale do pracy w kluczowaniu - jako liniowy nie bardzo się nadaje.
    Poza tym - jeśli już o łączeniach tranzystorów dla uzyskania dużych prądów - nawet najidealniej dobrane tranzystory zawsze będą się trochę różnić parametrami. Tak więc eliminowanie rezystorów wyrównawczych... to ryzykowna zabawa.
    Dalej; Zamiast kilku tranzystorów równolegle wypadałoby pomyśleć o jednym w obudowie przystosowanej do oddawania dużych strat - o małej oporności termicznej - np. TO-3. Często zamiast dwóch-trzech tranzystorów w obudowie TO-220 lepiej się sprawdzi jeden (oczywiście o odpowiedniej mocy i prądzie) w dużej (powierzchniowo) obudowie TO-3.