Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak sklecić zestaw głośnikowy "z niczego"?

robbel 22 Maj 2017 23:34 678 3
  • #1 22 Maj 2017 23:34
    robbel
    Poziom 2  

    Zacznę od tego, że niedawno zainteresowałem się tematem DIY audio, brakuje mi mnóstwo wiedzy i doświadczenia, ale dużo czytam ;)
    Teraz do meritum: w drodze wymiany towarowo-pieniężnej przypadkowo zostałem właścicielem kolumn głośnikowych od miniwieży AIWA SX-NSZ20. Obudowa o pojemności ok 12l z otworami z przodu grała naprawdę nieźle, ale niestety była w fatalnym stanie technicznym i w dodatku brzydka jak noc.
    Po rozmontowaniu (z tym radzę sobie nieźle) okazało się, że wizualnie "trójdrożna kolumna bas-reflex" składa sie z:
    - głośnika niskotonowego,
    - zwrotnicy w postaci kondensatora
    - głośnika wysokotonowego z połączoną równolegle dodatkową kopułką
    - plastikowej maskownicy z dziurami

    Patrząc na zawartość to aż dziwne, że grało to tak przyzwoicie :D

    Głośniki niskotonowe są wizualnie bez zarzutu, o średnicy równej 135mm. Postanowiłem je wykorzystać do budowy niedużych kolumienek mających mi zastąpić tanie komputerowe brzęczydła. Ma to być moja pierwsza konstrukcja DYI i nie obiecuję sobie po niej zbyt wiele, chodzi mi raczej o zdobycie praktycznych doświadczeń w "sklecaniu" takich zabawek.
    Oznaczenie głośników to 8A-NSK-602-01 BAAL28. Po przegrzebaniu netu udało mi się ustalić, że: mają impedancję 6 omów (tyle również wynosi faktycznie zmierzona przeze mnie rezystancja) i moc znamionową 30W. Innych danych brak. Zastosowany w "zwrotnicy" kondensator 1,8uF w połączeniu ze zmierzoną rezystancją głośnika wysokotonowego równą 10 omów sugeruje częstotliwość filtra górnoprzepustowego ok. 9kHz. Tak mi wyszło z podstawienia do wzoru. To oznaczałoby, że GDN to w rzeczywistości głośnik nisko-średniotonowy o paśmie xx-10kHz.
    Przy innej okazji zostałem właścicielem popularnych chińsko-polsko-amerykańskich głośników wysokotonowych Alda AVD506 (8 omów, pasmo 2,5-20kHz). Teraz chcę to połączyć w sensowną całość, nie bawiąc się jednocześnie w zakupy audiofilskich kondensatorów, nawijanie cewek i projektowanie zwrotnic o idealnej charakterystyce fazowej (cokolwiek to jest).
    Wymyśliłem, że włożę te głośniki w obudowę zamkniętą o objętości ok 8 litrów, bo jakiejkolwiek innej obudowy i tak się nie da policzyć z uwagi na brak parametrów GDNa. Wymienię też kable na grubsze i wytłumię całą objętość watopodobną włókniną.
    Do tego chcę wykorzystać jakąś gotową zwrotnicę dwudrożną z częstotliwością podziału ok. 5kHz. Wydaje mi się, że taka wartość powinna być z grubsza ok. bo to i dużo więcej od minimalnej f podziału dla wysokotonowego (3kHz), i dużo mniej od górnej krawędzi pasma głośnika niskotonowego (10kHz). Problem polega na tym, że wszystkie gotowe zwrotnice są dla głośników 4 lub 8 omów. Z tego co wyczytałem, to gdy do zwrotnicy policzonej dla 8 omów podepnę gdn 6 omów, to zmieni mi się trochę pasmo filtra dolnoprzepustowego (pójdzie w górę?). Jeśli tak, to będę miał w tym miejscu podbite pasmo, ale czy to będzie w ogóle do wychwycenia, biorąc pod uwagę całą masę przybliżeń i uproszczeń przy budowie takich kolumienek? Da się coś zrobić lepiej bez angażowania się w pomiary, wymianę głośników itp?

    Z góry dzięki za opinie i pomysły.

  • Megger
  • Pomocny post
    #2 23 Maj 2017 09:26
    Tomek Janiszewski
    Poziom 29  

    robbel napisał:
    Wymyśliłem, że włożę te głośniki w obudowę zamkniętą o objętości ok 8 litrów

    Tak wziętej z czapy? No to jest wysoce prawdopodobne że będziesz miał kolejne brzęczydła.
    Cytat:
    bo jakiejkolwiek innej obudowy i tak się nie da policzyć z uwagi na brak parametrów GDNa.

    Nawet najprostszą obudowę zamkniętą także wskazane jest policzyć, a jeśli parametrów GDN brak - prowizorycznie wstawić go w to co ma się pod ręką, i pomierzyć impedancję w okolicach rezonansu. Pozwoli to określić podstawowe jego parametry, w szczególności T-S, a w konsekwencji zaprojektować w miarę poprawnie obudowę, nie tylko zamkniętą. Metodyka pomiarów i procedury obliczeniowe są szeroko opisane.
    Cytat:
    Wymienię też kable na grubsze

    A w jakim celu, zmierzyłeś rezystancję tych co są? Jeżeli mają przykładowo 0,1Ω - to wymiana ich na grubsze o dziesięciokrotnie mniejszej rezystancji nic nie zmieni, skoro sam drut w głośniku 6Ω ma coś między 4 a 5Ω.
    Cytat:
    i wytłumię całą objętość watopodobną włókniną.

    Tego też nie robi się na rympał. W miarę dokładania materiału tłumiącego obserwuje się spadek wysokości piku impedancyjnego przy rezonansie, przy równoczesnym obniżaniu się częstotliwości przy której on występuje. To oczywiście korzystny efekt. Jednak nadmierne przetłumienie (QTC<0,7) sprawi że odtwarzanie basów zacznie się pogarszać. Co więcej, zbyt ścisłe upakowanie materiału tłumiącego może sprawić że częstotliwość rezonansu ponownie zacznie rosnąć, jak przy zmniejszeniu objętości obudowy.
    Cytat:
    Do tego chcę wykorzystać jakąś gotową zwrotnicę dwudrożną z częstotliwością podziału ok. 5kHz. Wydaje mi się, że taka wartość powinna być z grubsza ok. bo to i dużo więcej od minimalnej f podziału dla wysokotonowego (3kHz), i dużo mniej od górnej krawędzi pasma głośnika niskotonowego (10kHz).

    Wybór 5kHz nie byłby zły, o ile istotnie niskotonowy przeniesie tyle (a tego wiedzieć z góry nie możesz skoro masz do czynienia z samoróbą) a wysokotonowy nie wykaże jakiego paskudnego rezonansu tuż poniżej deklarowanej przez producenta minimalnej częstotliwości roboczej. Dopiero pomiary charakterystyki częstotliwościowej gotowego zespołu pozwoliłyby uwolnić się od takich podejrzeń. Jak się nie ma możliwości ich dokonania - trzeba stosować się do ogólnych reguł. A jedna z nich głosi że wybór w ciemno tzw. uniwersalnej zwrotnicy rzadko kiedy daje pozytywne efekty. Oczywiście, w sprzęcie klasy samochodowych umcyków znaczenia to nie ma, i tam gotowe zwrotnice mogą się sprawdzić.
    Cytat:
    Z tego co wyczytałem, to gdy do zwrotnicy policzonej dla 8 omów podepnę gdn 6 omów, to zmieni mi się trochę pasmo filtra dolnoprzepustowego (pójdzie w górę?).





    To zależy od konfiguracji oraz rzędu zwrotnicy. Ogólnie to się może stać wiele złego: poza tym że przesunie się częstotliwość graniczna to bardzo odkształci się charakterystyka impedancyjna w pobliżu częstotliwości podziału. Może się okazać że minimalna wartość impedancji spadnie znacznie poniżej znamionowej, co jest niebezpieczne dla wzmacniacza. Dla głośników zresztą też, ponieważ takiemu spadkowi towarzyszą zwykle przepięcia na zaciskach głośnika lub obu głośników, większe od napięcia doprowadzonego na końcówki zespołu. Oczywiście, charakterystyka częstotliwościowa, zarówno amplitudowa ja i fazowa w takim wypadku idzie w diabły.
    Cytat:
    Da się coś zrobić lepiej bez angażowania się w pomiary, wymianę głośników itp?

    Teoretycznie to zmianie impedancji głośnika powinno towarzyszyć proporcjonalna zmiana indukcyjności cewek (i rezystancji rezystorów o ile takowe znajdują się w zwrotnicy) oraz odwrotnie proporcjonalna zmiana pojemności kondensatorów. Wówczas nie zmienia się charakterystyka częstotliwościowa zwrotnicy, a negatywne efekty o których pisałem wyżej nie występują. Pytanie tylko czy wzorcowa zwrotnica byłaby zdolna do poprawnej współpracy z konketnym typem głośnika przy założeniu że miałby on impedancję właściwą dla niej. Często ten warunek nie jest spełniony, np. wtedy gdy zwrotnica została obliczona przy użyciu tzw. kalkulatora, zakładającego że głośnik przedstawia sobą czystą rezystancję. W rzeczywistości zaś w impedancji głośnika występuje znaczna nieraz składowa indukcyjna, i jej nieuwzględnienie daje takie same negatywne efekty jak użycie głośnika o niewłaściwej dla danej zwrotnicy impedancji. Przy czym im wyższy rząd zwrotnicy, tym większe prawdopodobieństwo niewłaściwego działania. Z drugiej jednak strony, przy najprostszych zwrotnicach I rzędu (zawierających nieraz tylko kondensator w szereg z GDW, indukcyjność pasożytniczą GDN wykorzystuje się w roli cewki filtru dolnoprzepustowego dzięki czemu jawnej cewki w zwrotnicy nie ma) większe jest prawdopodobieństwo przeciążenia GDW, i skażenia dźwięku rezonansem głośnika wysokotonowego, szczególnie gdy się przyjmie zbyt niską częstotliwość podziału. Więcej niestety powiedzieć trudno. Trzeba albo zdobyć bardziej szczegółowe parametry głośników, albo zmierzyć samemu co się da.

  • Megger
  • #3 24 Maj 2017 00:24
    robbel
    Poziom 2  

    @Tomek Janiszewski - dziękuję za obszerne i merytoryczne uwagi.

    Ad rem: dotarło do mnie, że porządnie grającego zestawu nie mam szans zrobić bez pomiarów zarówno głośników, jak i zwrotnicy, a na koniec całej kolumny. Poczytałem jak pomierzyć brakujące parametry i widzę, że pomiarów głośników i gotowego zestawu na razie nie zrobię, z braku sprzętu i softu. Przyjdzie na to czas w przyszłości, gdy się zabiorę za budowę poważniejszego zestawu :) Tym niemniej postaram się z tego co mam wycisnąć max.

    Na dzień dzisiejszy dysponuję w miarę kompletna wiedzą o głośniku wysokotonowym:
    - impedancja 8om
    - pasmo 2.000-20.000 Hz
    - moc 100W
    - skuteczność 90dB
    - sugerowana f podziału 3kHz

    Patrząc na te parametry myślę że założona przeze mnie fp=5kHz jest ok.

    Głośnik niskotonowy ma znane parametry:
    - moc 30W
    - impedancja 6om

    Parametry "szacowane":
    - górna granica przenoszenia ok 10kHz (wnioskując z wartości filtra na GDW, odcinającego mu pasmo poniżej 9kHz)
    - Qts 0,4 (no bo jakby było więcej, to nie zastosowaliby go do obudowy bass-reflex)
    - Vas 18l (reverse engineering z powyższej wartości Qts, zmierzonej objętości obudowy b-r 12l i parametru Qb=5 dla małych obudów)
    - wg karty katalogowej skuteczność kolumny Aiwa wynosiła 87dB. Jak się to ma do skuteczności samego GDN? Większa? Mniejsza?

    Policzona na tej podstawie objętość obudowy zamkniętej wyszła mi 9l, czyli nieźle się wstrzeliłem. Rezystancję kabli zmierzyłem, wyszło 0,8 oma, czyli jednak warto wymienić. Wytłumienie - zgodnie z sugestią - zrobię częściowe i zobaczę, jak zwiększanie ilości materiału tłumiącego wpływa na odtwarzanie niskich tonów.
    Co do zwrotnicy - faktycznie ilość nieznanych, wziętych z palca lub wyliczonych pi razy drzwi parametrów jest taka, że dokładanie do tego uniwersalnej czyli niedopasowanej zwrotnicy nie ma sensu. Zdecydowałem, że zrezygnuję z kupna zwrotnicy uniwersalnej i zmontuję zwrotnicę wyliczoną z kalkulatora, dopasowaną do posiadanych głośników i założonej fp.
    Przy klasycznej zwrotnicy 12dB i fp=5200Hz wyliczone wartości to:
    Ln - 0,27uH, Cn - 3,75uF
    Lw - 0,33uH, Cw - 2,6uF

    Potem, kiedyś kiedyś, jak już dorobię się zestawu do pomiarów, to zobaczę co mi wyszło i zrobię stosowne poprawki :)

    Jeśli jest jeszcze jakaś rzecz - poza wykonaniem pomiarów ;) - którą mogę uwzględnić, to chętnie się dowiem.

  • Megger
  • #4 24 Maj 2017 10:16
    Tomek Janiszewski
    Poziom 29  

    robbel napisał:
    dotarło do mnie, że porządnie grającego zestawu nie mam szans zrobić bez pomiarów zarówno głośników, jak i zwrotnicy, a na koniec całej kolumny

    Może trochę za ostro powiedziane. Bez finalnych pomiarów charakterystyki częstotliwościowej (do czego niezbędna jest komora bezechowa bądź specjalny program eliminujący wpływ odbić, ale też i w takim przypadku - sala gimnastyczna aby opóźnienie tych odbić było dostatecznie duże; nie należy oczekiwać obiektywnych rezultatów przy pomiarach w ciasnym pokoju pełnym mebli i innych sprzętów które same mogą wpadać w rezonans) można zrobić zespoły których charakterystyka będzie najpewniej odbiegała od idealnej płaskości. Ale do tego można się przyzwyczaić, lub posłużyć się regulatorem barwy we wzmacniaczu. Istotne jest natomiast aby jakiego głupstwa nie zrobić, np. dopuszczając do spadku impedancji poniżej wartości znamionowej lub przepięć na poszczególnych głośnikach.
    Cytat:
    Poczytałem jak pomierzyć brakujące parametry i widzę, że pomiarów głośników i gotowego zestawu na razie nie zrobię, z braku sprzętu i softu.

    Takie pomiary jak częstotliwość rezonansową głośnika, a nawet jego dobroć możesz przeprowadzić dysponując jedynie przestrajanym generatorem akustycznym (np. z mostkiem Wiena) oraz miernikiem napięć przemiennych (stare dobre "Lavo" z prostownikiem sygnałowym na diodach germanowych nieźle spisują się w tej roli). A to pozwoli już na obliczenie parameretrów Thiele’a-Smalla samego głośnika, a następnie zamontowanego do obudowy.
    Cytat:
    Na dzień dzisiejszy dysponuję w miarę kompletna wiedzą o głośniku wysokotonowym:
    - impedancja 8om

    Trochę niedobrze, niskotonowy ma bowiem 6Ω. Oznacza to że stracisz na efektywności GDW jakieś 2,5dB, z racji różnej impedancji głośników. Innymi słowy o tyle efektywność GDW powinna być wyższa od efektywności GDN aby uniknąć osłabienia ciśnienia akustycznego w zakresie w którym pracuje GDW. Można by tego uniknąć komplikując strukturę zwrotnicy poprzez zastąpienie odpowiedniej cewki filtru - autotransformatorem dopasowującym, tak aby wzmacniacz "widział" i tutaj 6Ω
    Cytat:
    - moc 100W

    Pamiętaj że dla GDW (i GDM) podaje się nie moc rzeczywistą jaką może taki głośnik wytrzymać, lecz moc zespołu w jakim może być zastosowany, przy określonych wymaganiach na filtr. Rzeczywista moc Twojego głośnika najpewniej nie przekracza 5W.
    Cytat:
    - sugerowana f podziału 3kHz

    Niestety nie wiadomo przy jak stromej filtracji, a to parametr równie ważny jak częstotliwość graniczna. Do niedawna najpopularniejsze były filtry 12dB/okt, dziś nierzadko spotyka się filtry 18dB/okt mimo ich dużej wrażliwości na rozrzuty parametrów, zarówno elementów RLC ja i samych głośników. Jak wielkie znaczenie ma rząd filtru - świadczy fakt że dawny głośnik GDWK9/40 przewidziany do pracy z filtrem 12dB/okt dziś nosi oznaczenie GDWK9/80 ale przy tak zwiększonej mocy wymaga filtru 18dB/okt.
    Cytat:
    Patrząc na te parametry myślę że założona przeze mnie fp=5kHz jest ok.

    Jest szansa że tyle wytrzyma przy filtracji 12dB/okt, zważywszy że moc zespołu nie przekroczy 30W, bo tyle ma GDN.
    Cytat:
    Głośnik niskotonowy ma znane parametry:
    - moc 30W
    - impedancja 6om

    Parametry "szacowane":
    - górna granica przenoszenia ok 10kHz (wnioskując z wartości filtra na GDW, odcinającego mu pasmo poniżej 9kHz)

    Dość optymistyczne założenie. Raz że kolumna jest od miniwieży, tym samym sama musiała być "mini" przy niekonieczne optymalnych parametrach jakie można było uzyskać z zastosowanego głośnika, dwa że producent mógł w tej sytuacji celowo przyjąć tak wysoką częstotliwość graniczną GDW aby osłabić tony średnie i tym samym mieć więcej "góry" i "dołu", trzy że ciężka membrana GDN zwykle kiepsko pracuje powyżej 3÷6kHz. Nawet jeśli coś będzie słychać - zwykle pełno jest powyżej tej granicy pasożytniczych rezonansów wynikających z dzielenia się membrany, co przekłada się na poszarpaną charakterystykę częstotliwościową.
    Cytat:
    - Qts 0,4 (no bo jakby było więcej, to nie zastosowaliby go do obudowy bass-reflex)

    Żebyś się nie zdziwił. Popularne krajowe głośniki estradowe i gitarowe, takie jak GDS30/30, GD30/50 mają Qts sięgający 2, a są stosowane niemal wyłącznie w obudowach BR. To należy zmierzyć samemu, wystarczy generator i woltomierz.
    Cytat:
    - Vas 18l (reverse engineering z powyższej wartości Qts, zmierzonej objętości obudowy b-r 12l i parametru Qb=5 dla małych obudów)

    To też jest do zmierzenia. Tym razem potrzebna będzie dodatkowo obudowa próbna (możesz wykorzystać tę którą masz, po zaślepieniu wszelkich otworów tak aby otrzymać obudowę zamkniętą o znanej pojemności).
    Cytat:
    - wg karty katalogowej skuteczność kolumny Aiwa wynosiła 87dB. Jak się to ma do skuteczności samego GDN? Większa? Mniejsza?

    Najpewniej będzie nieco większa, z powodów podanych wyżej. Obiektywnie zmierzyć skuteczność GDN będzie trudno, trzeba by mieć mikrofon pomiarowy i odpowiednio duże pomieszczenie.
    Cytat:
    Policzona na tej podstawie objętość obudowy zamkniętej wyszła mi 9l, czyli nieźle się wstrzeliłem.

    Gdy tymczasem strzelałeś z rozjustowanej broni, i na dodatek jeszcze mając wadę wzroku :wink: Byś może trafiłeś, ale szansa niewielka.
    Cytat:
    Rezystancję kabli zmierzyłem, wyszło 0,8 oma, czyli jednak warto wymienić.

    To z czego oni teraz te kable robią, z trzech splecionych drucików Φ 0,15 w koszulce izolacyjnej Φ2,5? 8-O Pewien jesteś że na te 0,8Ω nie składa się głównie rezystancja styku końcówki miernika z mierzonym elementem?
    Cytat:
    Wytłumienie - zgodnie z sugestią - zrobię częściowe i zobaczę, jak zwiększanie ilości materiału tłumiącego wpływa na odtwarzanie niskich tonów.

    Nie licz na to że dokładając materiału usłyszysz różnicę na tyle wyraźną aby obiektywnie ocenić czy dołożyć jeszcze, czy może jednak wystarczy. Obojętnym bykiem będziesz musiał mierzyć impedancję zespołu (a właściwie samego GDN, zwrotnica nie powinna wpływać na to co dzieje się w okolicach 100Hz). Tym samym powinieneś zacząć od pomiaru przebiegu impedancji GDN w okolicach rezonansu, o czym było wyżej.
    Cytat:
    Co do zwrotnicy - faktycznie ilość nieznanych, wziętych z palca lub wyliczonych pi razy drzwi parametrów jest taka, że dokładanie do tego uniwersalnej czyli niedopasowanej zwrotnicy nie ma sensu. Zdecydowałem, że zrezygnuję z kupna zwrotnicy uniwersalnej i zmontuję zwrotnicę wyliczoną z kalkulatora, dopasowaną do posiadanych głośników i założonej fp.

    Zanim skorzysta się z kalkulatora - należy uprzednio skompensować reaktancję indukcyjną głośników za pomocą szeregowych obwodów RC dołączonych równolegle do każdego z głośników. Znów niezbędne będzie elementarne wyposażenie pomiarowe. Nieuwzględnienie obecności indukcyjności pasożytniczej może dać fatalne skutki już przy filtrach II rzędu.
    Cytat:
    Przy klasycznej zwrotnicy 12dB i fp=5200Hz wyliczone wartości to:

    "Klasyczna" znaczy w tym wypadku zwrotnica równoległa, z korektorami impedancji o jakich pisałem wyżej. Tymczasem przy filtracji 12dB/okt optymalna okazuje się struktura szeregowa. Pozwala ona wykorzystać pasożytniczą indukcyjność GDN (analogicznie jak wykorzystuje się ją w najprostszych "zwrotnicach" 6dB/okt. zawierających tylko kondensator w szereg z GDW) i tym samym oszczędzić jedną cewkę, indukcyjność tej drugiej zaś (w filtrze dla GDW) zmniejszyć dwukrotnie. Ceną za powyższe będzie konieczność dwukrotnego zwiększenia wyliczonych dla zwrotnicy klasycznej pojemności kondensatorów. Istotną zaletą jest także mniejszy wpływ pasożytniczej indukcyjności GDN na odkształcenie charakterystyki filtracji od teoretycznej. Bowiem korektory impedancji eliminują tylko wpływ tej indukcyjności na impedancję głośnika, a na to co on przenosi - nie. W idealnym przypadku, gdyby indukcyjność GDN była taka sama jak indukcyjność filtru otrzymana z obliczeń - odkształcenie charakterystyki by nie wystąpiło. Gdyby była mniejsza - również, wtedy jednak należałoby uzupełnić jej wartość, włączając w szereg z GDN niewielką cewkę. Zwykle jednak jest wyraźnie większa (tym wyraźniej im wyższą częstotliwość podziału się przyjmie) i wtedy konieczne okazuje się jej częściowe skompensowanie korektorem impedancji.
    Przykład takiej dwudrożnej zwrotnicy szeregowej 12dB/okt zobaczysz na:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=13390819#13390819
    pamiętaj jednak że mamy tam inne (krajowe) głośniki, i do tego jeszcze o impedancji 4Ω. Indukcyjność GDWK9/40 została skompensowana elementami R2-C4 a dolna częstotliwość robocza - wyznaczona elementami L1-C3, obliczonymi zgodnie z teorią. Przy głośnikach niskotonowych zamiast pojedynczego kondensatora o pojemności 12µF (tyle ile ma C3) mamy zestaw C1-C2-R1. Tak wyszło z obliczeń a właściwie symulacji przy założeniu że impedancja zespołu ma być niezależna od częstotliwości, i pomiary to potwierdziły. Również pomiary napięć na każdym z głośników wykazały brak przepięć i spadków w paśmie przepustowym, i monotoniczne, zgodne z oczekiwaniem opadanie charakterystyk w pasmach zaporowych. Nie miałem możliwości pomiaru charakterystyk elektroakustycznych (ciśnieniowych) ale grają bez zarzutu, a o bezpieczeństwo wzmacniacza i głośników mogę być spokojny. Zwróć tylko uwagę na fazowanie głośników: mają być odwrócone względem siebie, jak to normalnie bywa przy zwrotnicach 12dB.okt.
    Niestety w Twoim wypadku sprawę komplikuje różna impedancja głośników. Można to zlekceważyć, po prostu obliczając elementy współpracujące z GDW jak gdyby nigdy nic, dla impedancji 8Ω a następnie dołączając w szereg GDN zbocznikowany elementami RC tak dobranymi aby impedancja zespołu płynnie przechodziła od 6Ω dla częstotliwości niskich (oczywiście z wyłączeniem zakresu rezonansu GDN) do 8Ω dla częstotliwości wyższych. I obowiązkowo przebadać co dzieje się na zaciskach każdego z głośników, czy nie występują przepięcia zwiększające niebezpieczeństwo przeciążenia GDW i źle wróżące brzmieniu zespołu. Zupełnie "eleganckim" byłoby zastąpienie cewki L1 autotransformatorem podwyższającym o przekładni √(8Ω/6Ω)=1.15 oraz indukcyjności głównej (między skrajnymi punktami uzwojenia) takiej jaką miałaby zwykła cewka obliczona dla impedancji GDW równej 8Ω. Również i kondensator C3 miałaby pojemność równą obliczonej poprzednio, dla 8Ω. W takim wypadku uzyskałoby się impedancję zespołu równą znamionowej 6Ω w całym paśmie i uniknęłoby się spadku mocy doprowadzanej do GDW mimo wyższej jego impedancji.
    Cytat:
    Potem, kiedyś kiedyś, jak już dorobię się zestawu do pomiarów, to zobaczę co mi wyszło i zrobię stosowne poprawki :)

    Obyś tylko nie popalił wcześniej głośników (szczególnie GDW) o co nietrudno gdy robi się zwrotnie bardziej skomplikowane przy zaniechaniu jakichkolwiek pomiarów.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME