Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

W jaki sposób dokonywać wyboru wejścia audio we wzmacniaczu?

28 Lip 2005 13:48 1143 6
  • Poziom 10  
    Witam buduję wzmacniacz, no i do tej pory wszystko było ok. Wzmacniacz ma mieć kilka wejść audio (CD, Komp, Radio, itd). W jaki sposób zorganizować przełączanie źródła sygnału??? Chiałem rozbudować wzm. o funkcję wyboru źródła z pilaota. Dlatego odrzuciłem przałączniki mechaniczne. Myślałem nad zastosowaniem jakiegoś AVR'ka. Tylko nie wiem za bardzo co zastosować do przełączania samych wejść. Czy zastosowanie przekaźników to dobre rozwiązanie?? Jeśli miałyby to być przekaźniki to czy znajdę gdzieś takie które nie wymagają do utrzymania danego stanu podawania ciągle prądu na ich cewki?? Chodzi mi o to żeby zmieniać stan takiego przekaźnika tylko impulsem, a nie ciągle trzymać cewkę na prądzie?? Ostatnia kwestia czy taki przekaźnik wprowadzi mi jakieś zniekształcenia do toru audio??

    Interesuje mnie też wasze zdanie na temat potencjometrów sterowanych cyfrowo produkcji Dallasa. Chodzi mi o optymalizację pod kątem jak najmniejszych zniekształceń sygnału audio.
    Przyznam się że zacząłem nawet kombinować nad tym aby kręcić zwykłym potencjometrem za pomocą silnika krokowego ;).

    Proszę o wasze opinie na ten temat.

    Pozdrawiam.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 27  
    Przekaźniki takie są jak najbardziej dostępne. W katalogu tme np. AL-D-12WK ,AZ850P2-12. cena około 15-20zł.
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 30  
    Witam
    Moim zdaniem przekaźniki i przełączniki mechaniczne są lepsze od ich elektronicznych odpowiedników. Poszukaj przekaźników bistabilnych załączanych i wyłączanych impulsem o odpowiedniej polaryzacji. Znalazłem gdzieś już za 2,5 pln z jednym stykiem przełączanym produkcji siemensa chyba.
    Co do potencjometru to można znaleźć gotowe sprzężone z silnikami i to jest moim zdaniem najlepsze rozwiązanie.

    Jeśli chodzi o jakość nie stosowałbym żadnych elektronicznych wynalazków.
  • Poziom 40  
    Elektroniczne selektory wejsc i regulacji glosnosci maja ta zalete ze nigdy sie nie popsuja i nie trzeszcza. Pozatym zbierznosc kanalow idealna czego nie da sie powiedziec o potencjometrach suwakowych. Wada to dosc male maksymalne sygnaly wejsciowe ponizej napiecia zasilania ktore typowo wynosi +-5V. Typowe napiecie wyjsciowe CD to ok. +-3V a trafiaja sie z wiekszym.
    Silnik krokowy to chory wymysl. Ogranicza dokladnosc nastawienia jest duzy ciezki i drogi. Za 25zl kupujesz zespolony potencjometr z silnikiem czasem maja trzeci suwak np. do kontroli polozenia.
    Nie bardzo wiem po co Ci przekazniki bistabilne? Oszczedzasz prad czy co? Taki maly przekaznik pobiera mniej preadu niz twoj kontroler.
  • Poziom 10  
    Przekaźniki bistabilne bo boje się że pole cewki może mi wprowadzać "coś" do toru audio.
  • Poziom 40  
    To jeszcze unikaj elementow z niklem bo stwierdzono ze obecnosc niklu pogarsza dzwiek!
    Jakby ktos nie wiedzial to najczesciej pod zlota powloke gniazd kladzie sie nikiel.

    Chyba kolego za bardzo sie przejmujesz. Jak juz tak dbasz o zaklucenia to chyba na poczatek powinienes z szumiacego kontrolera zrezygnowac bo to jego najbardziej bedzie slychac. Brum sieciowy pewnie tez.
    Mialem wiele roznych wzmacniaczy i ostatni sony byl kosmiczny. Ucho w glosniku basowym glosnosc mna maksa i nie slychac zadnego brumu. A regulowanie glosnoscia z pilota nie powodowalo zadnych slyszalnych szumow z silnika. Ba obecne cyfrowe regulatory wiecej zaklucaja.
  • Poziom 10  
    Ok nie jestem przewrażliwiony, tylko chciałem wybadać teren, bo taki powinien być tok postępowania. Jak się planuje budowę jakiegoś urządzenia to wypadałoby poczytać coś na ten temat lub wypytać bardziej doświadczonych kolegów. Dlatego wlaśnie dałem ten post. Oczywiście nie obrażam się na słowa krytyki. Gdybym był pewny swoich racji i pomysłów to po co miałbym pytać? Dzięki wszystkim za opinie, naprawdę sporo mi pomogły. Zdaję sobie sprawę że szum w układach elektronicznych będzie występował zawsze jest tylko kwestia czy będzie miał stały poziom i czy będzie mały w porównaniu do sygnału użytecznego.

    Pozdrawiam.