Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Osprzęt kablowy
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Kymco] - Wariujący obrotomierz

24 Maj 2017 09:33 1527 8
  • Poziom 36  
    Cześć.
    Pojazd to "Kymco Grand Dink 125". Obrotomierz dziwnie się zachowuje: na wolnych obrotach pokazuje to co ma czyli 1.700. Przy ruszaniu jest ok, ale gdy silnik osiągnie jakąś prędkość obrotową (chyba coś ok. 5.500), to wskazówka nagle skacze na 10.000 i stoi dopóki obroty nie podniosą się odrobinkę albo odrobinkę nie spadną. Dosłownie minimalny ruch manetką i pokazuje prawidłowe obroty. Lekko się nią ruszy - pokazuje dziesięć tysięcy. To tak, jakby przy pewnych obrotach pokazywał max by po chwili znów pokazać prawidłowe obroty.
    Na screenie ta sama szybkość, a obroty są albo takie albo takie:
    [Kymco] - Wariujący obrotomierz
    Silnik pracuje poprawnie i nie ma przerywań, skoków obrotów etc. Nie wiem co może być powodem. W jeździe co prawda to nie przeszkadza, ale dziwnie się jedzie nie mogąc kontrolować obrotów.
    Gdzie szukać przyczyny?
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 10  
    Nie znam moto, obrotomierz jest na linkę czy na impuls? Sądząc po tym co napisałeś to na impuls.
  • Poziom 36  
    Obrotomierz jest na impuls. Linka tylko do szybkościomierza.
    Spoglądałem na schemat instalacji (ale wersja z silnikiem 250; tu jest 125) i impulsy dostaje z wyjścia modułu zapłonowego/wejścia do cewki zapłonowej. Jako że silnik pracuje równo i bez problemów, chyba coś z obrotomierzem. Czy można sprawdzić działanie podłączając na wejście obrotomierza generator? (trójkąt? prostokąt?) Jeśli będzie "walnięty" to chyba powinno się to wówczas objawić?
  • Osprzęt kablowy
  • Poziom 31  
    Prostokąt.
    Rozbierz licznik zobacz czy są w obwodzie obrotomierza kondensatory. Jeśli tak to wymień je na początek. Przelutować całą okolicę też nie zaszkodzi.
  • Poziom 36  
    Dzięki, zrobię tak i dam ew. znać czy coś pomogło. Tylko że zdemontowanie wskaźników to tutaj sporo roboty i rozbierania plastików. No, ale jak ktoś to zmontował, to da się i zdemontować ;-) .
  • Poziom 36  
    Dzisiaj zabrałem się za sprawdzenie obrotomierza. Jak wiadomo, skuter to masa rozkręcania, więc musiałem nabrać energii ;-) . Do rzeczy.
    Odpiąłem przewód sygnałowy od obrotomierza (są trzy: zasilanie, masa i sygnał). Pod sygnał i masę podpiąłem generator, włączyłem zapłon i zwiększałem częstotliwość generatora. I co? I wszystko działa jak ma działać. Obrotomierz powolutku i bez skoków czy drgań podnosi liniowo wskazówkę od zera do maksimum i poza skalę. Próbowałem tego wiele razy, sygnałem piły i prostokąta i za każdym razem działa prawidłowo. Wychodzi na to że sam wskaźnik jest dobry.
    Tylko co może to wywoływać?
    Obroty silnika są równe, nie ma szarpania czy rwania, silnik wchodzi na obroty liniowo i z nich schodzi, a w tym czasie wskazówka sobie skacze. Zauważyłem, że w pewnym zakresie obrotów (czyli takich przy jakich normalnie jadę, jeśli delikatnie ruszę manetką - ale tak że silnk nie zareaguje - wskazówka skacze na max. Nie ma znaczenia czy manetkę podkręcam czy luzuję. Czyli coś z manetką?
    Zastanawia mnie to, bo silnik nie jest na wtrysku tylko jest zasilany zwykłym gaźnikiem, więc skąd taka reakcja?
    Obejrzałem gaźnik dokładnie, wygląda jak "dorosła" wersja takich podciśnieniowych jak są w chińskich skuterkach 4T. Ogólnie wygląda tak samo oprócz dwóch rzeczy: raz - to ma podgrzewanie mieszanki w komorze pływakowej, a dwa - no właśnie. Co to jest?! [strzałka na fotce]

    [Kymco] - Wariujący obrotomierz

    Tak jakby "coś" było zamontowane na drugim końcu osi przepustnicy. W "małych" gaźnikach był w tym miejscu metalowy dekielek...:

    [Kymco] - Wariujący obrotomierz

    ...a tutaj? To jakiś czujnik położenia przepustnicy? Wychodzą z niego trzy przewody w wiązce. Czy on może powodować że podaje jakieś błędne dane do CDI a ten źle informuje obrotomierz?
  • Poziom 36  
    To faktycznie jest czujnik położenia przepustnicy. Malutki potencjometr 6kΩ. Zakres działania z przepustnicą: 1,0kΩ...5,5kΩ. Nie ma przerw i zwarć.
    Cóż, rozebrany, oczyszczony, psiknięty KONTAKT-em i bez zmian; obrotomierz nadal "wariuje" :( . Nie wiem co mu jest.
  • Poziom 31  
    Sprawdziłeś te kondensatory?
    Masz oscyloskop?
    Sygnał z generatora jest "czysty" dlatego układ w obrotomierzu może go odczytywać poprawnie w przeciwieństwie do zaśmieconego sygnału ze skutera, który powinien być odfiltrowany przez kondensatory. Jak masz oscyloskop to podejrzyj sygnał obrotów.
  • Poziom 36  
    Wstawiam zrzut z ekranu oscyloskopu (5V/dz, 5ms/dz). Na obrotomierzu było ok. 4500 obr/min.

    [Kymco] - Wariujący obrotomierz

    Nie sprawdziłem jeszcze kondensatorów w obrotomierzu, bo.... mam problem z dostaniem się do całego szybkościomierza, tak jest wszystko zabudowane. Nie wiem czy nie będę musiał zdemontować chłodnicy (czyli spuszczanie płynu etc.). Na na razie szukam sposobu żeby jak najmniej rozbierać ale czarno to widzę :-(

    Dodano po 11 [godziny] 14 [minuty]:

    Po kilku godzinach walki z wkrętami, zapadkami i zatrzaskami w plastikach, udało mi się wydłubać na zewnątrz zegary, Jutro biorę je na stół i przyjrzę się kondensatorom w obrotomierzu ew. wymienię wszystkie które będą podejrzane.

    Dodano po 10 [godziny] 34 [minuty]:

    Zabieram się za przegląd. Kondensatorów tu co prawda nie wiele, ale kto wie?

    [Kymco] - Wariujący obrotomierz [Kymco] - Wariujący obrotomierz

    Dodano po 2 [godziny] 45 [minuty]:

    Sprawdzony każdy element - wszystkie w normie. Może LM? Póki co, składam całość i zobaczę co dalej.