Witam bardzo podoba mi sie to forum i bardzo szanuje ludzi ktorzy tu pissza a poniewaz wydaje mi sie ze cos moge dac od siebie wiec pisze
cos co wyprobowalem juz w sumie na 3 samochodach i dziala wszystkie tdi ale dziala .
Otoz czesto przyczyna awarii samochodow tdi jest przeplywomierz znajdujacy sie przy filtrze powietrza i przewaznie jego awaria konczy sie kilusetzlotowym wydatkiem a ja nie chcialem placic i znalazlem sposobik na niego pisalem juz o tym na innym forum ale moze i tu sie przyda
wiem ze moze wielcy experci mnie wysmieja ale coz taki juz los
w kazdym razie po 4 wymianach przeplywek postanowilem je czyscic i udalo sie otoz tam w przeplywce jest taki fajny platynowy drucik ktory w czasie pracy silnika jest dosc goracy i na nim lubia sie osadzac rozne zanieczyszczenia a ja ten drucik
wzialem i malutkim pilniczkiem podrapalem ( i teraz mnie smiesza wyznania niektorych fachmanow ktorzy mowili ze tego nawet pedzelkiem nie wolno dotykac hehe ) do innego to lustereczko ktore tam jest tego sie niedotyka a tylko kapie a igle sie pilniczkiem czysci
a potem kapiel i tu juz dowolnosc albo woda krolewska ( hcl + HNo3) konsultowalem sie z chemikami albo chlorek amonu tyle ze stezony chodzi o to by rozpuscic te zanieczyszczenia
Panowie cokolwiek ktos powie wszystkie opinie o tym sa warte wyrzucenia do smieci oczywiscie negatywne a przekonalem sie o tym
kiedy po takim czyszczeniu zasiaglem za kierownice i gaz do dechy
nie to auto normalnie jak z salonu wziete
potem oczywiscie laptopik vag messeblock i bajka
Moze nie pisal bym o tym wcale bo moze to krotki efekt balem sie ze to tylko na chwile bedzie dobrze ale coz 6 miesiac jezdze
i na razie jezdze dluzej niz na wczesniejszym nowym
tak czy owak polecam ale od razu ucianajac komentarze chce powiedziec ze to tylko moja opinia nie robie tego klientom a jedynie sobie samemu
cos co wyprobowalem juz w sumie na 3 samochodach i dziala wszystkie tdi ale dziala .
Otoz czesto przyczyna awarii samochodow tdi jest przeplywomierz znajdujacy sie przy filtrze powietrza i przewaznie jego awaria konczy sie kilusetzlotowym wydatkiem a ja nie chcialem placic i znalazlem sposobik na niego pisalem juz o tym na innym forum ale moze i tu sie przyda
wiem ze moze wielcy experci mnie wysmieja ale coz taki juz los
w kazdym razie po 4 wymianach przeplywek postanowilem je czyscic i udalo sie otoz tam w przeplywce jest taki fajny platynowy drucik ktory w czasie pracy silnika jest dosc goracy i na nim lubia sie osadzac rozne zanieczyszczenia a ja ten drucik
wzialem i malutkim pilniczkiem podrapalem ( i teraz mnie smiesza wyznania niektorych fachmanow ktorzy mowili ze tego nawet pedzelkiem nie wolno dotykac hehe ) do innego to lustereczko ktore tam jest tego sie niedotyka a tylko kapie a igle sie pilniczkiem czysci
a potem kapiel i tu juz dowolnosc albo woda krolewska ( hcl + HNo3) konsultowalem sie z chemikami albo chlorek amonu tyle ze stezony chodzi o to by rozpuscic te zanieczyszczenia
Panowie cokolwiek ktos powie wszystkie opinie o tym sa warte wyrzucenia do smieci oczywiscie negatywne a przekonalem sie o tym
kiedy po takim czyszczeniu zasiaglem za kierownice i gaz do dechy
nie to auto normalnie jak z salonu wziete
potem oczywiscie laptopik vag messeblock i bajka
Moze nie pisal bym o tym wcale bo moze to krotki efekt balem sie ze to tylko na chwile bedzie dobrze ale coz 6 miesiac jezdze
i na razie jezdze dluzej niz na wczesniejszym nowym
tak czy owak polecam ale od razu ucianajac komentarze chce powiedziec ze to tylko moja opinia nie robie tego klientom a jedynie sobie samemu