Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prośba o ocenę wykonania instalacji elektrycznej

25 Maj 2017 21:14 4551 86
  • #31 25 Maj 2017 21:14
    luk9753
    Poziom 24  

    Widzę ze dyskusja zrobiła się ,,fajna". Różne dyskusje i opinie na temat moich prac słyszałem ale dawno nikt partaczem mnie nie nazwał :) nie wiem czy się nie obrażę :). Tak w roli ścisłości to nie jest zwykła pianka tylko klej na bazie poliuretanu oczywiście niepalny. Dyskusja o pożarach itp to totalna bzdura, zabezpieczenie przy liczniku to 20A wiec o jakich obciążeniach tutaj mówimy. W dzisiejszych czasach wszystko jest osadzane na pochodne poliuretanu, jeśli ktoś lubi mieszać gips nie mam nic przeciwko.

  • Megger
  • #32 25 Maj 2017 21:18
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    luk9753 napisał:
    Hmmmm chyba wiem kto robił tą instalacje :)

    Ale widzę po zdjęciach, że jeszcze nie skończyłeś tej instalacji.
    Kiedy finał ?

  • #33 25 Maj 2017 21:21
    Łukasz-O
    Moderator Elektrycy

    luk9753 napisał:
    nie wiem czy się nie obrażę :)

    Może potrzebujesz wsparcia psychologa? Znam takiego jednego ;)
    Mi się Twoje prace od zawsze podobały, pamiętam jak swego czasu wklejałeś foty.
    Malkontentami się nie przejmuj, zawsze się znajdą, przy czym swoich prac nigdy nie pokażą.

  • #34 25 Maj 2017 21:22
    luk9753
    Poziom 24  

    elpapiotr napisał:
    luk9753 napisał:
    Hmmmm chyba wiem kto robił tą instalacje :)

    Ale widzę po zdjęciach, że jeszcze nie skończyłeś tej instalacji.
    Kiedy finał ?

    Uznałem etap przed tynkiem za zakończony, jechać wydłubywać tą piane ?

  • #35 25 Maj 2017 21:23
    kpp_jacek
    Poziom 23  

    opornik7 napisał:
    kpp_jacek napisał:
    Nie twierdzę aby pianka miała się zająć od instalacji elektrycznej.

    To po co na technicznym forum piszesz takie g...? Takimi wpisami pracujesz na swoją markę.


    Kolego - jeżeli uszczelnisz przepust kabla przez strop "takim g..." to w przypadku pożaru w jednym pomieszczeniu może się on w łatwy sposób rozprzestrzenić na inne kondygnacje i wtedy niestety będziesz winnym.

  • Megger
  • #36 25 Maj 2017 21:26
    mawerix123
    Poziom 35  

    luk9753 napisał:
    jechać wydłubywać tą piane ?


    Jeszcze pytasz :?: tylko nie zapomnij jej zastąpić gipsem :D

    Dodano po 1 [minuty]:

    kpp_jacek napisał:
    Kolego - jeżeli uszczelnisz przepust kabla przez strop "takim g..." to w przypadku pożaru w jednym pomieszczeniu może się on w łatwy sposób rozprzestrzenić na inne kondygnacje i wtedy niestety będziesz winnym.


    Ja się jeszcze raz zapytam jakie mamy strefy ogniowe w domu jednorodzinnym :?:

    A jeśli zrobimy otwór i nie zabezpieczymy go niczym a wszystko przykryje tynk to lepiej niż z pianka czy nie :?:

    HISTERYZUJESZ.

  • Megger
  • #38 25 Maj 2017 21:41
    kpp_jacek
    Poziom 23  

    Jak to zwykle na ELEKTRODZIE - "moja prawda jest najmojsza a jeżeli ktoś myśli inaczej jest durny". Każdy ma swoje zasady i nawyki. Szkoda tylko, że to forum zeszło do takiego poziomu na którym nie można się odezwać aby nie zostać zbesztanym. Dobranoc :-).

  • #39 25 Maj 2017 21:42
    luk9753
    Poziom 24  

    Trzeba iść z duchem czasu, wszyscy krzywiliśmy się jak wchodziły szybo-złącza instalacyjne (WAGO bo tylko tych używam żeby znowu mnie nie zhejtowali) dziś idę o zakład ze większość stosuje a część dalej ,,kręci druta". Sam też kiedyś tak miałem, lecz trzeba się przekonać, czasy się zmieniają techniki również

  • #40 25 Maj 2017 21:43
    elpapiotr
    Specjalista elektryk

    luk9753 napisał:
    elpapiotr napisał:
    luk9753 napisał:
    Hmmmm chyba wiem kto robił tą instalacje :)

    Ale widzę po zdjęciach, że jeszcze nie skończyłeś tej instalacji.
    Kiedy finał ?

    Uznałem etap przed tynkiem za zakończony, jechać wydłubywać tą piane ?

    Czy ja pisałem, że jest źle ?
    Pisałem że
    elpapiotr napisał:
    ... po raz pierwszy widzę piankę do przykrycia przewodów.
    Sam osobiście nigdy tak nie robiłem. Może pora zacząć ?
    Jest jedno ale - ja już schodzę z drabiny, niestety :D

  • #41 25 Maj 2017 21:46
    cavendish
    Poziom 17  

    Prowadzenie kabli po rogach - kable idą popod belką a potem zostają wyprowadzone na jej boczną ścianę. Róg belki podkuty celem ułatwienia montażu narożnika w trakcie tynkowania. Duży plus.
    Prośba o ocenę wykonania instalacji elektrycznej

    Podobnie na rogu ściany - ściana podkuta aby zmieścić tam kable umożliwiając tym samym możliwie optymalne ustawienie narożnika:
    Prośba o ocenę wykonania instalacji elektrycznej

    Krzyżowanie się kabli. Rzecz bardzo niemile widziana przez tynkarzy. W miejscu krzyżowania się kabli należałoby podkuć płytę i schować w niej ten cieńszy kabel. Być może monter miał na tyle duże wyczucie co do tynków, że wie iż ten kabel się schowa.
    Prośba o ocenę wykonania instalacji elektrycznej
    Płyta wydaje się być jednak idealna i tynkarze będą mieli tendencję do chowania tego kabla 'na zero'. Miejmy nadzieję, że nikt nie będzie po nim bił młotkiem ;)

    Prowadzenie kabli w kątach pomiędzy ścianami lub ścianą i płytą.
    Prośba o ocenę wykonania instalacji elektrycznej

    Kabel wydają się być właściwie "wciśnięte" w róg. Czasem dobrze jest nawet podkuć róg i w powstałym otworze dokonywać zagięcia kabla. Daje to maksymalną swobodę tynkarzom w wyprowadzaniu ściany i docinaniu rogów.

    Tynkarze pewnie doliczą za montaż siatki w miejscach, gdzie kable prowadzone są 'szeroką magistralą'.

    Pod względem kompatybilności z tynkarzami oceniam wykonawcę na '-5'.

  • #42 25 Maj 2017 21:53
    Pioter.K
    Poziom 12  

    Witam

    Łukasz-O napisał:

    Czy pianka to aż taki błąd? Teraz wszystko osadza się na pinkę, nawet ościeżnice drzwi tak jak zauważyłeś, a tam przecież działają większe siły - szczególnie podczas kłótni rodzinnych ;)

    ciekawe spostrzeżenie. Owszem piankę poliuretanową daje się w szczeliny ościeżnicy, ale nie przenoszą one żadnych sił bo drzwi się mocuje za pomocą kotew oraz śrub. Chciałbym zobaczyć takie drzwi montowane na samą piankę. Ciekawe kiedy skrzydło takich drzwi wyleci razem z futryną. Każdy robi jak uważa, ja przestrzegam przed montowaniem rozdzielni za pomocą samej pianki.

  • #43 25 Maj 2017 21:55
    mawerix123
    Poziom 35  

    kpp_jacek napisał:
    "moja prawda jest najmojsza a jeżeli ktoś myśli inaczej jest durny". Każdy ma swoje zasady i nawyki. Szkoda tylko, że to forum zeszło do takiego poziomu na którym nie można się odezwać aby nie zostać zbesztanym


    Szkoda że swoje wymysły nie potwierdziłeś mocnymi argumentami, w określonych przypadkach nawet bym Ci przyznał rację ale trzeba wiedzieć co kiedy i gdzie a nie pisać od czapy.

    Je również używam tylko szybkozłączek i przyznam że tylko i wyłącznie z lenistwa bo lubię szybko i przyjemnie, rozdzielnicę obsadzam na piance i ewentualnie kotwach zależnie od modelu, jedynie puszki obsadzam na gipsie choć nie należy to do najciekawszego zajęcia przewody jednak mocuję na "USMP"..

    Pioter.K napisał:
    ale nie przenoszą one żadnych sił bo drzwi się mocuje za pomocą kotew oraz śrub. Chciałbym zobaczyć takie drzwi montowane na samą piankę.


    Bzdura, chcesz widzieć takie drzwi :?: zapraszam.

  • #44 25 Maj 2017 22:00
    kkas12
    Poziom 40  

    luk9753 napisał:
    Trzeba iść z duchem czasu
    luk9753 napisał:
    Trzeba iść z duchem czasu...
    Oczywiście.
    Z duchem czasu idą producenci przewodów, z duchem czasu idą producenci puszek i peszli, z duchem czasu idą producenci obudów tablic, aparatów i osprzętu. Idą z duchem czasu gdyż stosują do wykonywania swych produktów materiały nie rozprzestrzeniające płomienia.
    Ciekawe w jakim celu to robią?
    A tu mamy jak na dłoni wykazane jakże daremny ich trud.

  • #45 25 Maj 2017 22:06
    Pioter.K
    Poziom 12  

    Witam Kolegę Krzysztofa

    kkas12 napisał:

    A tu mamy jak na dłoni wykazane jakże daremny ich trud.

    czy mógłby Kolega rozwinąć tezę ?

  • #46 25 Maj 2017 22:09
    luk9753
    Poziom 24  

    cavendish napisał:


    Krzyżowanie się kabli. Rzecz bardzo niemile widziana przez tynkarzy. W miejscu krzyżowania się kabli należałoby podkuć płytę i schować w niej ten cieńszy kabel. Być może monter miał na tyle duże wyczucie co do tynków, że wie iż ten kabel się schowa.
    Prośba o ocenę wykonania instalacji elektrycznej
    Płyta wydaje się być jednak idealna i tynkarze będą mieli tendencję do chowania tego kabla 'na zero'. Miejmy nadzieję, że nikt nie będzie po nim bił młotkiem ;)


    Pod względem kompatybilności z tynkarzami oceniam wykonawcę na '-5'.


    Monter miał na tyle wyczucia ze wie że na sufitach nie będzie tynku tyko gips na stelażu :)

    Może i trud tych wszystkich producentów poszedł na marne, a tymczasem idę spać bo juto mam do zapianowania dużo tras kablowych :)

  • #47 25 Maj 2017 22:09
    Pioter.K
    Poziom 12  

    Witam

    mawerix123 napisał:


    Bzdura, chcesz widzieć takie drzwi :?: zapraszam.

    czy bzdura to nie wiem. Dziękuję za zaproszenie, ale chyba nie skorzystam. Podtrzymuję swoje zdanie. Każdy robi jak uważa, ja osobiście nie stosuję pianki do montażu rozdzielnic i to wszystko w tym temacie.

  • #48 25 Maj 2017 22:09
    Łukasz-O
    Moderator Elektrycy

    Pioter.K napisał:

    ciekawe spostrzeżenie. Owszem piankę poliuretanową daje się w szczeliny ościeżnicy, ale nie przenoszą one żadnych sił bo drzwi się mocuje za pomocą kotew oraz śrub. Chciałbym zobaczyć takie drzwi montowane na samą piankę. Ciekawe kiedy skrzydło takich drzwi wyleci razem z futryną. Każdy robi jak uważa, ja przestrzegam przed montowaniem rozdzielni za pomocą samej pianki.

    oraz
    Pioter.K napisał:
    Dziękuję za zaproszenie, ale nie zamierzam oglądać partaniny.


    Kolego, zanim coś napiszesz proponuję się zapoznać z technikami montażu takich ościeżnic:
    Link.

  • #49 25 Maj 2017 22:12
    Pioter.K
    Poziom 12  

    Łukasz-O napisał:


    Kolego, zanim coś napiszesz proponuję się zapoznać z technikami montażu takich ościeżnic:
    Link.


    OK.

  • #50 25 Maj 2017 22:16
    mawerix123
    Poziom 35  

    kkas12 napisał:
    Idą z duchem czasu gdyż stosują do wykonywania swych produktów materiały nie rozprzestrzeniające płomienia.


    YDY nie rozprzestrzeniający płomienia :?:

    Pioter.K napisał:
    ale nie zamierzam oglądać partaniny.


    Partanina powiadasz a co określa to sformułowanie :?: to że drzwi nie wypadają a szpaleta nie pęka :?: nie masz pojęcia o czym piszesz, tak jak pisałem trzeba wiedzieć co kiedy i gdzie a nie pisać beznadziejne posty.

    Nie HEJTUJCIE tematu tylko po to żeby się popisać i powywalać swoje widzimisię... instalacja jest staranna a wykonawca godny polecenia i nie piszę to po znajomości bo nie sympatyzuję z wykonawcą ale patrzę obiektywnie.

  • #51 26 Maj 2017 07:08
    Pioter.K
    Poziom 12  

    Witam

    mawerix123 napisał:

    Partanina powiadasz a co określa to sformułowanie :?:

    Partanina - "coś co zostało wykonane niestarannie".
    mawerix123 napisał:

    nie masz pojęcia o czym piszesz, tak jak pisałem trzeba wiedzieć co kiedy i gdzie a nie pisać beznadziejne posty.

    Może i nie mam, ale wyraziłem swoje zdanie poparte 15 letnim doświadczeniem. Kolega może montować rozdzielnice na co tylko chce. Dla mnie to nie jest dobre rozwiązanie. TYLE.
    mawerix123 napisał:

    Nie HEJTUJCIE tematu tylko po to żeby się popisać i powywalać swoje widzimisię... instalacja jest staranna a wykonawca godny polecenia i nie piszę to po znajomości bo nie sympatyzuję z wykonawcą ale patrzę obiektywnie.

    To po co kolega pyta skoro nie chce usłyszeć odpowiedzi??? Owszem instalacja wykonana w porządku i starannie.

  • #52 26 Maj 2017 08:34
    mawerix123
    Poziom 35  

    Pioter.K napisał:
    To po co kolega pyta skoro nie chce usłyszeć odpowiedzi??? Owszem instalacja wykonana w porządku i starannie.


    Pyta żeby zasięgnąć opinii a nie oceny hejterow bo część userow uczepila się tej pianki jak rzep psiego ogona a montaż rozdzielnicy przy pomocy pianki montażowej nie jest żadną wadą a wręcz przeciwnie. Ościeżnice drzwi pewnie też pasowało by montować na gipsie żeby nie rozprzestrzenialo płomienia podczas pożaru.
    Piana montażowa jest powszechnie stosowana w obecnym budownictwie a kilka postów sceptyków nic tego nie zmieni.
    Co do wyrażania swojego zdania zanim się napiszę herezje trzeba się zastanowić lub sprawdzić czy nasze widzi mi ma jakiekolwiek uzasadnienie.
    To że ktoś nie montuje rozdzielnicy na gipsie a robi to inną metodą wcale nie oznacza że robi to niepoprawnie.

  • #53 26 Maj 2017 08:44
    kkas12
    Poziom 40  

    mawerix123 napisał:
    Pyta żeby zasięgnąć opinii a nie oceny hejterow bo część userow uczepila się tej pianki jak rzep psiego ogona a montaż rozdzielnicy przy pomocy pianki montażowej nie jest żadną wadą a wręcz przeciwnie.
    Skoro pyta o opinię to nikt się niczego nie uczepił tylko właśnie swoją opinię przedstawia. A jeśli pianka nie jest wadą to proszę przedstawić zalety jej stosowania tam gdzie żadne podręczniki o niej nie wspominają.

    Ale rozumiem, że aprobata przedstawionego rozwiązania jest postępem zaś negacja hejtem.

  • #54 26 Maj 2017 08:58
    Pioter.K
    Poziom 12  

    Witam

    kkas12 napisał:
    Skoro pyta o opinię to nikt się niczego nie uczepił tylko właśnie swoją opinię przedstawia.


    Kolego Krzysztofie myślę, że dalsza dyskusja w temacie pianki nie ma sensu. Niech sobie koledzy robią jak chcą. To w końcu forum elektroników a nie elektryków. My starej daty jesteśmy i się widocznie nie znamy. :)
    Pozdrawiam starego Kolegę.

  • #55 26 Maj 2017 13:40
    Łukasz-O
    Moderator Elektrycy

    kkas12 napisał:
    A jeśli pianka nie jest wadą to proszę przedstawić zalety jej stosowania tam gdzie żadne podręczniki o niej nie wspominają.

    Obecnie podręczniki uczą zagadnień elektrycznych ale nie znajdziesz żadnego, który uczyłby sztuki zawodu. Niestety.

  • #56 26 Maj 2017 19:56
    Darom
    Specjalista elektryk

    Witam kolegów
    Mnie instalacja w wykonaniu kol. luk9753 się podoba. Mój pogląd co do zastosowanej pianki pouliretanowej

    1. Odnośnie obciążenia długotrwałego.
    Chcąc się przekonać - na ile są zasadne uwagi co do cieplnych właściwości pianki poliuretanowej - postanowiłem wykonać małe obliczenie.
    Zadanie: na ile otulenie przewodu YDY 3x2,5 podwyższy temperaturę żyły Cu. Obciążenie jednofazowe 3000W. Grubość pianki na przewodzie 0,5cm. przewodność cieplna pianki 0,026W/mK. Z przybliżonych obliczeń wyszło mi, że temperatura wzrośnie o około 16stC w przypadku żył 2,5mm2 i 25stC dla żył o przekroju 1,5mm2. Moźna wysnuć wniosek, że dla przewodów YDY 3x2,5mm2 nie będzie to problemem, ale przy przewodzie YDY 3x1,5 jest to inna systuacja.

    Niestety nie wiem jaką przewodność cieplną ma klej poliuretanowy, a grubość pianki - przyjąłem 0,5cm - bo musiałem coś przyjąć. Grubsze warstwy będą zaniżały długotrwałą wartość prądu.

    Kilku kolegów podnośiło też kwestie pożarowe. Moim zdaniem, są one nieuzasadnione, gdyż pianka będzie pokryta warstwą tynku. W trakcie pożaru (a w zasadzie 1 jego fazie) - nie będzie miała ona jakiegokolwiek kontaktu z ogniem. Stref pożarowych bym do tego nie mieszał, bo one mają swoje określone zadania.

    Post #41 kol. cavendish - ciekawe spostrzeżenia odnośnie prowadzenia instalacji.

    pzdr
    -DAREK-

  • #57 28 Maj 2017 12:30
    Darom
    Specjalista elektryk

    Witam

    Niestety z przykrością muszę stwierdzić, że dzisiaj, w niedzielę, mając nieco czasu - przeczytałem całość tematu, pomyślałem minutkę i zmieniłem nieco zdanie. Stąd też ten post. Mam nadzieję, że kolega luk9753 - nie weźmie mi tego za złe. Szczerze - mi się jego instalacja podoba, ale.... ta pianka...l-(

    Nie będę mówił o kwestiach pożarowych - gdyż jak wspominałem (i kolega mawerix123) całość będzie otynkowana i tego bezpośredniego kontaktu z ogniem nie będzie.

    Nie będę także mówił o kwestiach montażowych rozdzielnicy i jej drzwiczek. Pianka poliuretanowa jest uznanym środkiem montażowym i nie ma tu wg. mnie pola do dyskusji. A jak ktoś ma coś spaprać - to wszystko można wykonać nierzetelnie - niezależnie od obranej techniki montażu.

    Maj jednak obiekcje do "pianowania" przewodów.

    Łukasz-O napisał:
    kkas12 napisał:
    A jeśli pianka nie jest wadą to proszę przedstawić zalety jej stosowania tam gdzie żadne podręczniki o niej nie wspominają.

    Obecnie podręczniki uczą zagadnień elektrycznych ale nie znajdziesz żadnego, który uczyłby sztuki zawodu. Niestety.
    To prawda co napisał Łukasz, ale wydaje mi się, że piana nigdy nie zostanie zaakceptowana jako środek montażowy do przewodów. A to dlaczego?

    Napiszę dwa truizmy:
    1. Nieodłocznym zjawiskiem przepływu prądu elektrycznego jest wydzielanie ciepła, które jest proporcjonalne do kwadratu natężenia prądu.
    2. Pianka PUR jest jednym z najlepszych materiałów ciepłoizolacyjnych.

    To są chyba rzeczy oczywiste (przynajmnie dla kogoś uczęśzczającego na lekcje fizyki).
    Kiedyś (już nie pamiętam na którym forum) było pytanie o przewód w styropianie - i dla własnej ciekawości wykonałem wtedy symulacje w programie (to chyba był jakiś Ansoft) jak będzie obciążalność takiego przewodu. Przewód był YDY3x2,5mm2, styropian grubości 10cm (czyli przewód obłożony po 5cm z każdej ze stron). I dla tego przewodu otrzymałem wynik jednocyfrowy - już nie pamiętam było tam 6 czy 7 amperów. Jakby tych przewodów obciążonych było kilka to byłoby to jeszcze mniej. Pokazuje to jak wrażliwa jest obciążalność przewodów na takie niestandardowe ułożenie. No i teraz mamy propozycję "pianowania" przewodów. Jeden elektryk zrobi to delikatnie - cienką warstwą (jak wcześniej szacowałem te 0,5cm spowoduje wzrost temp. dodatkowo o 16st C). Inny utopi ten przewód, że przy 16A żyły będą nagrzewać się do 150stC (do tego wcale tak dużo piany nie potrzeba). Czy taka sytuacja dla elektryka jest do przyjęcia? Dla mnie NIE.

    Pamiętam wypowiedzi niektórych kolegów - negatywnie wypowiadających się co do połączeń realizowanych poprzez skręcenie przewodów. Jednym z argumentów przeciw było wysoka zależność jakości połączenia od tego jak zostało ono wykonane. Jeden za słabo skręcił (więc jest słaby kontakt) inny za mocno i pękła żyła itd. W przypadku tego skręta jak i pianowania mamy dużą wrażliwość jakości wykonania - może być ono dobrze wykonane jak i spartaczone. Dla mnie cała sprawa pianowania ociera się o partactwo. W przypadku domków jednorodzinnych (a nie przemysłówki) czynnikiem łagodzącym jest niska jednoczesność dużych obiążeń obwodów (trochę się niezbyt dobrze wypowiedziałem). W warunkach domowych rzadko mamy sytuację, gdzie obciążonych (w granicach max) jest kilka obwodów równocześnie.




    Ale...
    Pioter.K napisał:
    Witam
    mawerix123 napisał:

    Partanina powiadasz a co określa to sformułowanie :?:

    Partanina - "coś co zostało wykonane niestarannie".
    Ja o partactwo nie mam zamiaru kol. luk9753 posądzać. Jeśli już to raczej o nie przemyślenie szczegółów.
    Jeśli mogę mieć pretensje do kolegi luk9753 to chyba tylko o to:
    luk9753 napisał:
    Tak w roli ścisłości to nie jest zwykła pianka tylko klej na bazie poliuretanu oczywiście niepalny.
    Widziałem wiele klei na bazie poliuretanu. To wygląda na zwykłą PUR. Klej nie miałby tu zastosowania, poza tym b.drogo by wyszedł. Rozumiem, że ta wypowiedź kol. luk9753 jest jakby próbą ratowania sytuacji (po nieprzychylnych wypowiedziach niektórych kolegów). Jeśli się mylę to proszę podać nazwę i producenta tego kleju.
    Podsumowując:
    mawerix123 napisał:
    instalacja jest staranna a wykonawca godny polecenia i nie piszę to po znajomości bo nie sympatyzuję z wykonawcą ale patrzę obiektywnie.
    . Ja uważam podobnie jak kole mawerix123, z małą poprawką na technikę montażu przewdów (pianowanie). Jeśli kol. luk9753 to uwzględni - to będzie wykonywał instalacje nieomal doskonałe :-)

    pzdr
    -DAREK-

  • #58 28 Maj 2017 12:56
    retrofood
    Moderator- Elektryka Instalacje i Sieci

    Pioter.K napisał:
    Owszem piankę poliuretanową daje się w szczeliny ościeżnicy, ale nie przenoszą one żadnych sił bo drzwi się mocuje za pomocą kotew oraz śrub. Chciałbym zobaczyć takie drzwi montowane na samą piankę. Ciekawe kiedy skrzydło takich drzwi wyleci razem z futryną. Każdy robi jak uważa, ja przestrzegam przed montowaniem rozdzielni za pomocą samej pianki.

    Mały oftop ale nie zdzierżyłem, a na pytanie "Ciekawe kiedy skrzydło takich drzwi wyleci razem z futryną" odpowiadam - Nigdy! Kotwy i śruby przy montażu stosuje się wyłącznie w tym celu, aby sprytny złodziej nie zjawił się z nożem, nie objechał futryny i nie wyjął jej wraz z drzwiami. Z kwestią wytrzymałości i odporności samej spoiny piankowej nie ma to niczego wspólnego. Żadna więc futryna sama nie wypadnie, tak samo nie wypadnie opiankowana rozdzielnica. Mowy nie ma.
    Ale kwestie temperaturowe, o czym wspomniał kol. Darom należałoby brać pod uwagę.

  • #59 28 Maj 2017 16:01
    mawerix123
    Poziom 35  

    Darom napisał:
    Kiedyś (już nie pamiętam na którym forum) było pytanie o przewód w styropianie - i dla własnej ciekawości wykonałem wtedy symulacje w programie (to chyba był jakiś Ansoft) jak będzie obciążalność takiego przewodu. Przewód był YDY3x2,5mm2, styropian grubości 10cm (czyli przewód obłożony po 5cm z każdej ze stron). I dla tego przewodu otrzymałem wynik jednocyfrowy - już nie pamiętam było tam 6 czy 7 amperów. Jakby tych przewodów obciążonych było kilka to byłoby to jeszcze mniej. Pokazuje to jak wrażliwa jest obciążalność przewodów na takie niestandardowe ułożenie. No i teraz mamy propozycję "pianowania" przewodów. Jeden elektryk zrobi to delikatnie - cienką warstwą (jak wcześniej szacowałem te 0,5cm spowoduje wzrost temp. dodatkowo o 16st C). Inny utopi ten przewód, że przy 16A żyły będą nagrzewać się do 150stC (do tego wcale tak dużo piany nie potrzeba). Czy taka sytuacja dla elektryka jest do przyjęcia? Dla mnie NIE.


    Bardzo ładnie to opisałeś ciekawi mnie tylko czy omawiany przewód był W styropianie czy POD nim przytwierdzony do muru, w tym drugim przypadku jakieś oddawanie ciepła w stronę muru jednak jest, podobnie z pianą/klejem zastosowanym przez wykonawcę nie wiemy czy ułożył przewody w bruździe i wypełnił ją klejem czy zatopił przewody we wcześniej położonym kleju (w co wątpię)
    Twoje obliczenia tyczą sie jakiego odcinka przewodu :?: i czy w całości ułożony w "izolacji" czy odcinkowo :?: Idąc tym tropem powietrze też jest dobrym izolatorem więc przewód ułożony w rurce czy peszlu też znacząco pogarsza odprowadzenie ciepła.

    retrofood napisał:
    Kotwy i śruby przy montażu stosuje się wyłącznie w tym celu, aby sprytny złodziej nie zjawił się z nożem, nie objechał futryny i nie wyjął jej wraz z drzwiami.


    Ciekawy tok myślenia.... niestety błędny a co jak złodziej przyjdzie z brzeszczotem i objedzie drzwi wejściowe obcinając kotwy i dyble :?: drzwi wejściowe z racji swojej wago przygniotą złodzieja :D
    Można obsadzać elementy bez kotew i dybli na samej pianie ale nie wszystko... akurat drzwi wejściowe czy duże okna (coraz modniejsze z trzema szybami) na samej piance jednak moga sie nie utrzymać i z czasem ościeżnica zacznie się ruszać. To tak poza tematem ;)

  • #60 28 Maj 2017 17:01
    Darom
    Specjalista elektryk

    mawerix123 napisał:
    Darom napisał:
    Kiedyś (już nie pamiętam na którym forum) było pytanie o przewód w styropianie -....

    Bardzo ładnie to opisałeś ciekawi mnie tylko czy omawiany przewód był W styropianie czy POD nim przytwierdzony do muru, w tym drugim przypadku jakieś oddawanie ciepła w stronę muru jednak jest, podobnie z pianą/klejem zastosowanym przez wykonawcę nie wiemy czy ułożył przewody w bruździe i wypełnił ją klejem czy zatopił przewody we wcześniej położonym kleju (w co wątpię)
    Twoje obliczenia tyczą sie jakiego odcinka przewodu :?: i czy w całości ułożony w "izolacji" czy odcinkowo :?: Idąc tym tropem powietrze też jest dobrym izolatorem więc przewód ułożony w rurce czy peszlu też znacząco pogarsza odprowadzenie ciepła.
    Omawiany wtedy przewód był W styropianie - przyjąłem że w jego środku, inaczej mówiąc pomiędzy płytami styropianowymi o grubości 5cm każda. Jeśli przewód byłby pod styropianem, to z jednej strony miałby możliwość odprowadzenia ciepła byłby to bodajże sposób ułożenia A (piszę z pamięci - jeśli się pomyliłem to proszę o sprostowanie). Powietrze jest b. dobrym izolatorem cieplnym, ale tylko jak jest uwięzionione w mikrokomórkach (jak w styropianie czy PUR), w rurach dzięki mechanizmowi konwekcji jakiś odpływ ciepła już jest.

    mawerix123 napisał:
    Twoje obliczenia tyczą sie jakiego odcinka przewodu :?: i czy w całości ułożony w "izolacji" czy odcinkowo :?
    Nie wiem czy do końca zrozumiałem to pytanie. Przypadek dotyczy dłuższego odcinka - na tyle długiego, aby wyeliminować wpływ wzdłużnego przepływu ciepła, interesuje nas wtedy poprzeczny przepływ (tylko przez styropian). Inaczej mówiąc, jeśli kolega zatopi przewód całkowicie (tzn. dookoła) w styropianie, ale tylko na odcinku 10cm, to ciepło z tego odcinka przewodu będzie rozpraszane nie tylko przez styropian, ale także po miedzi (wzdłuż przewodu). Może się okazać, że większość ciepła będzie "usuwana" miedzią. Ale jak odcinek obłożony styropianem bedzie miał 1m czy więcej, no to wzdłużnie (miedzią) nie bedzie możliwości usunięcia takiej ilości ciepła. Faktycznie będzie ono usuwane (bo układ będzie dążył do równowagi termicznej) ale kosztem zwiększenia temperatury żył Cu nawet do kilkuset stopni Celsjusza.



    mawerix123 napisał:
    retrofood napisał:
    Kotwy i śruby przy montażu stosuje się wyłącznie w tym celu, aby sprytny złodziej nie zjawił się z nożem, nie objechał futryny i nie wyjął jej wraz z drzwiami.
    Ciekawy tok myślenia.... niestety błędny a co jak złodziej przyjdzie z brzeszczotem i objedzie drzwi wejściowe obcinając kotwy i dyble :?: drzwi wejściowe z racji swojej wago przygniotą złodzieja :D

    A ja się ze Staszkiem zgadzam. Wyciąć ościeżnicę wstawioną tylko na piankę jest banalnie prosto. Widziałem kiedyś monterów na obiekcie, przestawiających okno (pomylili miejsce) - wycieli ościeżnicę w czasie poniżej 1 minuty (kołków nie było, albo wcześniej wykręcili). Jeśli mieliby piłować brzeszczotem - czas wyjęcia by wielokrotnie się zwiekszył. Przypomniała mi się historia kolegi. Jak się budował i dom był w stanie surowym to wstawił okna. Na pietrze otynkował, a na parterze jeszcze nie. Któreś nocy cała stolarka z parteru zniknęła. Na pietrze musieliby odbić tynk, to sobie już to darowali.

    pzdr
    -DAREK-

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo