Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermopastyTermopasty
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Spadek ciśnienia w kotle kondensacyjnym Vailant, nie naczynie przeponowe

25 Maj 2017 11:59 2832 3
  • Poziom 9  
    Witam,
    Od pół roku co dwa dni muszę dolewać wody do kotła kondensacyjnego Vaillant (kocioł ma 8 lat). Wiem że temat jest popularny, więc od razu dodam że naczynie przeponowe w piecu padło już kilka lat temu i fachowiec je po prostu odłączył, podłączając zamiast niego normalne naczynie przeponowe jak z instalacji CO na zewnątrz kotła. Chodził to kilka lat bez problemu, naczynie było sprawdzane i jest OK więc spadek ciśnienia jest spowodowany czymś innym. Jako że sezon grzewczy się skończył, zaproszony do naprawy fachowiec zrobił próbę polegającą na zakręceniu zaworów instalacji CO w miejscu połączenia z kotłem, (pozostała tylko otwarta instalacja podgrzewania wody w zewnętrznym zasobniku). Niestety, już następnego dnia wskazówka ciśnieniomierza na kotle leżała na zero, tak więc wyciek nie jest z instalacji CO, nie jest do naczynia, nie jest widoczny żaden wyciek w okolicy kotła lub zasobnika, pozostaje wymiennik. Nie słychać jednak żadnych syków podczas pracy. Czy jest możliwe i czy zdarza się aby powstała nieszczelność wymiennika i woda z jego obiegu uciekała np. do kondensatu? Czy tak uszkodzony wymiennik da się zregenerować?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • TermopastyTermopasty
  • TermopastyTermopasty
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    Powiedz lub załącz zdjęcie jak masz poprowadzoną rurę odpływową kondensatu z kotła i odpływ z zaworu bezpieczeństwa - to są dwa możliwe elementy którymi może uciekać woda. Czasami jak są "na sztywno" podłączone do kanalizacji to nie widać którędy ucieka.
    Możesz oba z ich po kolei wyeliminować napełniając kocioł wodą będzie widać którą "rurą" wylatuje.
    Najtańszy w naprawie będzie zawór bezp., najdroższy - wymiennik (jego wymiana, bo nie wiem czy uda się go zaspawać, ale podobno ktoś kiedyś spawał).
  • Poziom 9  
    Dzięki za odpowiedzi,
    No więc procedura ostatecznego testu wyglądała następująco : napompowanie wody do ciśnienia maksymalnego dopuszczalnego ,zdjęcie rurki odprowadzającej skropliny, wyłączenie kotła . Po pół godziny od odłączenia kotła z króćca odprowadzającego skropliny dalej kapała woda co oznacza uszkodzony ( dziurawy) wymiennik .
    Wymiennik już zamówiłem , fachowca do wymiany również, mam nadzieję że wydatek ogromnej kwoty (2.100 zł + wymiana) rozwiąże problem. Niestety, nie widziałem innego wyjścia, no chyba że fusy z kawy zbożowej.