Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Chevrolet 4.2 L6 - Przepustnica otwiera sie tylko w 32% podczas pracy silnika.

25 Maj 2017 13:08 1062 9
  • Poziom 9  
    Witam,

    walcze z przydlawieniami i gasnieciem silnika na wolnych obrotach. Auto rowniez dosc wolno wkreca sie na obroty. Wykluczylem Map sensor i wzialem sie za sprawdzanie przepustnicy. Zachowanie jej jest, jak mi sie wydaje dosc dziwne. Przy wlaczonym zaplonie, przy wylaczonym silniku. Przepustnica otwiera sie do okolo 90% ,a po puszczeniu pedalu gazu, zostaje tak okolo 29%. Tak przynajmniej pokazuje Scantool i na oko, tez to tak mniej wiecej wyglada na przepustnicy. Jednak, gdy odpale silnik. Otwarcie na wolnych obrotach jest nizsze niz 20% , czasem nawet okolo 16% . Niby ok ale gdy wcisne pedal do podlogi, max. co sie daje uzyskac, to 32% otwarcia przepustnicy. Widac to zarowno na programi jak i fizycznie na przepustnicy, ktora tylko odrobine sie uchyla. Myslalem, ze to moze kwestia obciazenia silnika ale po wlaczeniu wszystkiego, co sie da w aucie, nic kompletnie sie nie zmienilo. Chyba nie powinno tak byc ?

    Czy to wskazuje na uwalona przepustnice lub zintegrowany z nia TPS ? Mam nadzieje, ze to nie sterownik.

    Pozdrawiam
    Pawel
  • Pomocny post
    Poziom 24  
    Mierzysz na postoju czy w trakcie jazdy? Może go nie puszczać na jałowym więcej sterownik, stąd tylko takie uchylenie.
  • Poziom 9  
    Don de Leon napisał:
    Mierzysz na postoju czy w trakcie jazdy? Może go nie puszczać na jałowym więcej sterownik, stąd tylko takie uchylenie.


    Masz racje, musze sprawdzic w czasie jazdy. Znalazlem schemat wtyczki i zmierzylem 2 TPS'y przy wylaczonym silniku. TPS 1 pokazuje 3.52 V i zmniejsza sie gdy otwieram recznie przepustnice, a TPS 2 pokazuje 1.39-1.42 V i zwieksza sie na nim napiecie przy otwieraniu przepustnicy. Czyli TPS'y sa raczej dobre.

    Pozdrawiam
    Pawel
  • Poziom 9  
    Witam,

    Przejde odrazu do rzeczy. Czy kat wyprzedzenia zaplonu na wolnych obrotach powinien sie zmieniac ? U mnie skacze on nawet od 4.5 do 26 stopni, wedlug Scantool. Gdy przytrzymam wyzsze obroty, tak w okolicach 3000 , to kat wynosi okolo 25 stopni i nie zmienia sie. Po odpuszczeniu gazu, gdy obroty spadna, spada do 4.5 , pozniej podnosi sie do 10 - 14 i zmienia sie tak jak napisalem nawet do 26 stopni. Obroty faluja w zakresie 580 - 700 i potrafi nawet zgasnac. Znalazlem wykres z V8 od chevroleta i tam, jest ta wartosc scisle zalezna od obrotow.

    Sorry za kolejnego posta ale szukam przyczyn tragicznej pracy na wolnych obrotach az do gasniecia silnika. Sprawdzilem szczelnosc kolektora, przepustnice, wymienilem MAP, sprawdzalem czujnik temperatury powietrza zasysanego, kompresje, a dzisiaj zawor sterujacy fazami rozrzadu.
    Bledow mi zadnych nie wyswietla ale mozliwe, ze poprostu ELM327, nie jest w stanie wszystkich odczytac, chociaz, gdy wypinalem poszczegolne czujniki, to bledy sie pojawialy.

    Pawel

    Moderowany przez ociz:

    Scaliłem tematy.

  • Moderator Samochody
    Zmienia kąt po to żeby utrzymać w miarę równą pracę silnika. Usterka jakaś jest ale gdzie indziej, i to poważna żeby R6 tak kulał.
  • Poziom 38  
    W moim i innych przypadkach za kąty, i skutkujące od nich dziwne obroty odpowiadał czujnik położenia przepustnicy. Jego złe napięcie podawane do sterownika silnika powodowało złą pracę regulacji kąta zapłonu. Z okolic 5 stopni na jałowych, sterownik zwiększał kąt do ok 30.
    Błędu czujnika przepustnicy nie było, bo w moim samochodzie właściwie tylko przerwa lub zwarcie jest wykrywane, niewłaściwe napięcie już nie bardzo, a to było tylko 0,1V od wymaganego napięcia.
    W moim przypadku napięciem można regulować, no i są tacy co kręcą rozregulowując przepustnicę, w Twoim nie wiem, w dodatku tych napięć nie znasz, także coś zmierzyłeś, ale chyba nie znasz wartości parametrów od tej strony, żeby być pewnym działania czujników TPS.

    Chyba nie powinieneś rozdrabniać się na kilka tematów, raczej kontynuuj wątek usterki w jednym.
  • Poziom 9  
    Dzieki za podpowiedzi. Czyli skaczacy kat , jest raczej efektem niz skutkiem. Przepustnice mam zintegrowana z tps. Napiecie zmienia sie plynnie podczas otwierania ale jezeli u ciebie 0.1 V robilo taka kaszane, to faktycznie. Sa w niej 2 TPSy . Jeden ma wartosc poczatkowa 3.52V i to pasuje ale TPS 2 skacze miedzy 1.39-1.42V a jesli dobrze zrozumialem instrukcje z amerykanskiego forum, powinien wskazywac 0. Nie mam juz kurde pomyslow. Chyba kupie w koncu przepustnice.


    Dzis poskladalem wszystko spowrotem bo dzieciaki mnie przydusily aby jechac nad jezioro :) Po odpaleniu, obroty znowu wariowaly, kilka razy zgasl, a gdy wyjezdzalem z garazu, to nawet kilka razy sam lekko przyspieszyl. Jednak, gdy czekalem na ulicy, wlaczylem klime i auto chodzilo., obroty sie ustabilizowaly. Czuc jednak bylo, ze raz chodzi jak pszczolka, az myslalem, ze zgasl, a innym razem lekkie wibracje. Podczas jazdy mial chwilowe zamulenia w dolnym zakresie obrotow ale ogolnie jechal ok i obroty nie lecialy. Nad jeziorem bylismy z poltorej godzinki, silnik jeszcze nie ostygl przy tej temperaturze i po odpaleniu ponownie "tanczace" obroty i zamulenia ale po chwili w miare stabilna praca. Coraz bardziej sklaniam sie jednak ku przepustnicy bo oprocz tych objawow, mam od poczatku problemy z szarpaniem skrzyni (automat), ktore rowniez ciezko zdiagnozowac bo nie jest to staly objaw. Czasami biegi wchodza niezauwazalnie, a innym razem szarpnie tak, ze pies sie w bagazniku przewraca :)
    Przewalilem wiele watkow na anglojezycznych forach i wlasnie wadliwie dzialajacy TPS, rowniez daje takie objawy. Nie mam juz pomyslow, tym bardziej, ze nie ma bledow i ciezko cos wymyslec. Podejzewam, ze poprzednik miewal juz podobne objawy bo auto mialo przejechane 120 tys. km. ,a przepustnica byla czysciutka w srodku, wiec pewnie przynajmniej probowal ja czyscic. Chyba zostanie zaryzykowac i kupic nowa.


    Pozdrawiam
  • Poziom 9  
    Witam,

    Co prawda nikt juz tu chyba nie zaglada ale probuje dalej. Co do "wariowania" wolnych obrotow i gasniecia silnika. Troche autem pojezdzilem i zauwazylem, ze po niedlugim czasie, wszystko sie normuje i mozna jezdzic normalnie az do czasu zgaszenia silnika i ponownego odpalenia. Obroty "swiruja" wiec niedlugo po odpaleniu silnika. Temperatura silnika nie ma wiekszego znaczenia. Zimny silnik pracuje przez jakis czas lepiej ale to tylko dlatego, ze pracuje w innym trybie i ma podniesione obroty. Gdy obroty spadna do zadanych 600 - 650, zaczyna sie "wahlowanie" obrotami. Objawy sa zarowno na LPG, jak i Pb, wiec raczej wykluczam cisnienie paliwa, czy problem z wtryskami. Objawy, pasuja mi najbardziej na przepustnice,a scislej mowiac TPS, ktory jest w nia wbudowany. Tylko dlaczego, przechodza, gdy sie kawalek przejedzie. Macie jakies sugestie ? Przepustnica, to prawie 1000PLN, wiec w ciemno nie chcialbym kupowac.

    Pozdrawiam
    Pawel
  • Poziom 43  
    Korekty mieszanki LFT SFT trzyma po ponownym odpaleniu silnika?
  • Poziom 9  
    andrzej20001 napisał:
    Korekty mieszanki LFT SFT trzyma po ponownym odpaleniu silnika?


    Witam,
    tez o tym myslalem ale kurde zostawilem interfejs u rodzicow. Dzis podjade i sprawdze. No ale jesli traci korekty, to chyba powinien chodzic w jakims "domyslnym" trybie po uruchomieniu ? Problem jest tylko na wolnych obrotach, kat zaplonu tez skacze wtedy od kilku do 20 - paru stopni. Wystarczy, ze lekko podniose obroty i wszystko sie stabilizuje. No nic, sprawdze te korekty i dam znac. Dzieki za zainteresowanie.

    Pawel

    Dodano po 7 [godziny] 16 [minuty]:

    Witam,
    podlaczylem kompa i wychodzi, ze korekty sie nie kasuja ale sa dosc wysokie bo dlugoterminowe prawie 15% po przejechaniu 300 km. Z tym, ze jechalem glownie na LPG, wiec moze to jeszcze kwestia regulacji. Musze jednak troche zmodyfikowac moje dotychczasowe obserwacje i informacje na temat objawow. To jednak nie tylko wolne obroty. Po odpaleniu, gdy wolne obroty swiruja, podobnie jest jednak podczas jazdy ale w zakresie tak do 2000 obr. Gdy staram sie jechac ze stala predkoscia i obrotami przykladowo 1500 obr. ,to auto sie przydlawia ,a za chwile wyrywa na chwile do przodu. Na parkingu, mozna kurde zaliczyc dzwona. Uprzedze, ze MAP podmienilem, czujnik temp. powietrza jest ok, a przeplywomierza i EGR , nie ma w tym silniku. Przypomnialo mi sie, ze na ostatnim przegladzie, kilka miesiecy temu, gosciu mial problem ze spalinami na wolnych obrotach ale wtedy auto chodzilo jeszcze ok.

    Pozdrawiam