Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
CControls
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tranzystory do zasilacza - Warsztatowego - coś co wytrzyma 10A przy 30V

rsv6 09 Cze 2017 10:58 2952 70
  • #31 09 Cze 2017 10:58
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    trzeba tak projektować urządzenie aby tranzystory się jednak nie paliły.
    trymer01 napisał:
    Projektować należy tak, aby ten tranzystor pracował bezpiecznie (z zapasem) i wytrzymał wszelkie możliwe przeciążenia. To jest prawidłowo skonstruowany układ.
    Dokładnie tak. Tranzystor nie jest żadnym elementem który należy traktować jak np. bezpiecznik. Jego nie powinno się wymieniać - a żeby do tego doprowadzić należy zrobić układ POPRAWNIE. Ot i cała filozofia.
    Koledzy wyżej dość dokładnie opisali wszelkie zależności i na co należy zwrócić uwagę.
    trymer01 napisał:
    10A to prąd z którego elektronik nie korzysta. Całkowicie wystarcza zasilacz 1-3A.
    No, akurat tu nie zawsze - zależy do czego ma służyć ten zasilacz. Jeśli do uruchamiania np. wzmacniaczy audio - czasem przydaje się duży prąd - większy niż te 3A.
    Natomiast nie widzę sensu by zasilacz przy przeciążeniu się nie wyłączał - prawidłowo skonstruowany układ uruchamiany nie wyłączy zasilacza (o ile ten mam możliwość ustawienia prądu max), a w razie "W" - zawsze lepszym rozwiązaniem jest odcięcie zasilania niż np. wymiana tranzystora, czy pożar na biurku.
    Widziałem w DiY układ zasilacza zbudowany na podstawie dość starego schematu z bodajże Młodego Technika - zasilacz ma możliwość ustawienia napięcia w zakresie 2V-30V i maksymalnego prądu do 8A. A zbudowany jest na tranzystorze (jednym) KD 502 (o ile pamiętam). Może po prostu skopiować tę koncepcję?

  • CControls
  • #32 09 Cze 2017 11:11
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    398216 Usunięty napisał:
    Może po prostu skopiować tę koncepcję?

    Ale to żadna koncepcja, to antykoncepcja.
    Albo sterujemy odczepami transformatora, albo stosujemy stabilizator wstępny na tyrystorach , albo dajemy grubo tranzystorów mocy.

    To zasilacz liniowy i albo wytracamy nadmiar mocy albo odpowiednio miarkujemy napięcie na wejściu .

  • #33 09 Cze 2017 11:19
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Ale to żadna koncepcja, to antykoncepcja.
    Albo sterujemy odczepami transformatora, albo stosujemy stabilizator wstępny na tyrystorach , albo dajemy grubo tranzystorów mocy.
    Nie wiem czy widziałeś ten temat?
    Może więc poszukam, by nie pisać o czymś czego się nie widziało...
    Znalazłem:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=9824534#9824534

  • #34 09 Cze 2017 11:28
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    398216 Usunięty napisał:
    Może więc poszukam, by nie pisać o czymś czego się nie widziało...

    DjMatiasa nie ma już chwilę i jak widzisz zasilacz jest z przełączanym uzwojeniem i 2/4A w zależności od napiecia a nie 10A.

    Poza tym nie widzę ŻADNYCH celów budowy liniowego zasilacza poza własną satysfakcją.
    Sam zbudowałem już chyba wszystkie możliwe zasilacze jakie są popularne : Lm723 w kilku odmianach , L200 , Elab, Lm350/317 z zew tranzystorami, kilka impulsowych pusch pull, i wiem ''coś'' na ten temat.

  • #35 09 Cze 2017 11:33
    trymer01
    Moderator Projektowanie

    398216 Usunięty napisał:
    Tranzystor nie jest żadnym elementem który należy traktować jak np. bezpiecznik

    Dawno, dawno temu "chodził" taki żart: - tranzystor to najlepszy bezpiecznik - tylko dlaczego ma 3 końcówki?
    To było w czasach tranzystorów germanowych, które przy przeciążeniach padały jak muchy.
    398216 Usunięty napisał:
    No, akurat tu nie zawsze - zależy do czego ma służyć ten zasilacz. Jeśli do uruchamiania np. wzmacniaczy audio - czasem przydaje się duży prąd - większy niż te 3A.

    No, akurat tu się nie do końca zgodzę :D
    Dla U=30V wzmacniacz 4 Ohm (najniższa typowa impedancja obciążenia - niższych nie biorę pod uwagę, bo zawsze można wymyślić jeszcze niższą) pobierze prąd <1,5A. Dla dwóch zasilaczy 30V połączonych symetrycznie da się zasilać wzmacniacz 100W/4 Ohm (teoretycznie) co oznacza prąd ok. 2,5A.
    Poza tym - z takiego stabilizowanego zasilacza to można sobie wzmacniacz uruchamiać, ale zasilać go z niego przy pełnej mocy? Zwykle budowę wzmacniacza zaczyna się od zasilacza - dedykowanego.
    Jedynie odb. samochodowe - owszem, ale jeśli ktoś się tym zajmuje (naprawy) to raczej potrzebny byłby dedykowany 14V/10A - bo 2x30V/10A to przerost...
    Pewnie, że można wymyślić jakieś zastosowanie dla takiego zasilacza stabilizowanego 30V/10A - aby go obciążać do 10A. Tylko że to jest tak rzadkie i niezwykłe zastosowanie że to traci sens.
    Powiem tak; - 99% elektroników potrzebuje:
    +-15V/0,5A - 95% zastosowań
    +-30V/1A - 4,9% zastosowań
    +-50V/3A - 0,05% zastosowań
    inne (większe napięcia, prądy) - 0,00000...nic%
    Sam kiedyś zrobiłem zasilacz 2x50V/2A +5V/2A i o ile napięcia do 50V się przydawały - to prądy ok. 2A - b.rzadko. Nie odczułem braku prądu większego niż 2A.
    398216 Usunięty napisał:
    2V-30V i maksymalnego prądu do 8A. A zbudowany jest na tranzystorze (jednym) KD 502

    ?? - czyli ok. 120W strat na jednym KD502 ? Jesteś pewien?

  • CControls
  • #36 09 Cze 2017 12:53
    _lazor_
    Moderator Projektowanie

    Trymer01

    Wartość napięcia i prądu zależy od zastosowania. Jeśli jesteś typowym elektronikiem to to co piszesz jest jak najbardziej ok. Jednak zapominasz o dziedzinie energoelektroniki, która w sumie należy do elektroniki a tam prądy i napięcia wymagane są znacznie większe.
    Największy regulowany zasilacz z CV i CC widziałem na prądy rzędu 70A do 30V a samoróbkę 0-600V do 0-6A.

  • #37 09 Cze 2017 12:59
    robokop
    Moderator Samochody

    Ja bym się nie "babrał" w tranzystorach - chyba że potrzebny jest jakiś super-hiper stabilny i nietętniący zasilacz. żeby uniknąć kłopotliwego przełączania odczepów, zrobiłbym zasilacz tyrystorowy - wyjdzie dużo sprawniejszy i z mniejszą ilością kłopotliwego do odprowadzenia ciepła. A jeśli już się upierać, przy stabilizacji i niskich tętnieniach, to jak już ktoś tu wspomniał - wstępny stabilizator tyrystorowy, po nim w szeregu dopiero tranzystorowy - "obcinający" akurat tyle ile potrzeba do akceptowalnego poziomu tętnień. Tak były kiedyś budowane zasilacze laboratoryjne, zanim upowszechniły się SMPS.

  • #38 09 Cze 2017 13:26
    rsv6
    Poziom 5  

    Mam zasilacz 0-30v 10A w pracy a też się w nim palą co jakiś czas tranzystory. Firmowy a o tym że napięcie pływa co 100mV nie wspomnę...
    Tranzystory do zasilacza - Warsztatowego - coś co wytrzyma 10A przy 30V

  • #39 09 Cze 2017 13:37
    pawelr98
    Poziom 36  

    Powie może kolega jaki ma transformator.

    Może wystarczy dorobić gdzieś odczep.
    Liniowy zasilacz na taki zakres prądów i napięć bez zastosowania przełączanych odczepów czy preregulatora to nieporozumienie.

    Jakimś rozwiązaniem byłoby wytracanie napięcia na elementach biernych. Tj. np. cewka w szeregu z uzwojeniem pierwotnym którą można by zwierać stycznikiem. Cewka z odczepami przełączalnymi dałaby pewien stopień kontroli nad napięciem uzwojenia pierwotnego i w konsekwencji także wtórnego.

  • #40 09 Cze 2017 16:19
    398216 Usunięty
    Poziom 43  

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    jak widzisz zasilacz jest z przełączanym uzwojeniem i 2/4A
    No właśnie nie widzę... Zarówno w tekście, jak i na zdjęciach widać wyraźnie prądy rzędu 6-8A. Co prawda nie dla 30V, ale to akurat wyjaśnił Autor w poście.
    robokop napisał:
    Ja bym się nie "babrał" w tranzystorach - chyba że potrzebny jest jakiś super-hiper stabilny i nietętniący zasilacz. żeby uniknąć kłopotliwego przełączania odczepów, zrobiłbym zasilacz tyrystorowy - wyjdzie dużo sprawniejszy i z mniejszą ilością kłopotliwego do odprowadzenia ciepła.
    To co podałem w linku to był przykład. Co zrobi Autor tematu - Jego decyzja. W temacie z linka ma nawet widok druku, więc uważam, że jest to jakieś ułatwienie wpływające na (ewentualny) wybór konstrukcji.
    rsv6 napisał:
    Mam zasilacz 0-30v 10A w pracy a też się w nim palą co jakiś czas tranzystory
    Potrzebowałem zasilacza do generatora W.cz sterującego przetwornikiem piezo (konstrukcja na zamówienie do pewnego instytutu). O ile sam generator nie stanowił problemu, to kupiony zasilacz (b myślałem, ze będzie bardziej "odpowiedni" do projektu pod względem chociażby wyglądu i tego że "markowy" właśnie) już tak - co prawda inny model niż ten z Twojego posta, ale tej samej firmy; Po pierwsze przy prądzie 2A (miał podobno dawać 3 bez problemu) potrafił się spalić tranzystor wyjściowy, tętnienia były na dużym (nie pamiętam teraz dokładnie) poziomie, a w ogóle w końcu strzelił ... 6 amperowy mostek prostowniczy (przypominam - prąd nigdy nie przekroczył 3A)... W efekcie musiałem na szybko dorobić zasilacz i skorzystałem właśnie z projektu z tego postu (oczywiście po odpowiednich modyfikacjach). Chińszczyzna zawsze chińszczyzną pozostanie - niestety...

  • #42 09 Cze 2017 18:54
    robokop
    Moderator Samochody

    maurycy123 napisał:
    A może zamiast tranzystorów i dużych radiatorów zastosować coś takiego jak w tych tematach?

    Podane rozwiązanie ma poważną wadę - w przypadku awarii, cały moduł w złom - bo drutem go nie naprawisz, czy przez wymianę pojedynczego tranzystora.

  • #43 09 Cze 2017 19:26
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany

    robokop napisał:
    Podane rozwiązanie ma poważną wadę - w przypadku awarii, cały moduł w złom - bo drutem go nie naprawisz, czy przez wymianę pojedynczego tranzystora.

    Masz rację ale nie do końca. Znalazłem notę katalogową użytych tam tranzystorów. Ale nie zapisałem :-( Tak więc jest możliwość wymiany tranzystorów. Gorzej jak reszta elektroniki "padnie".
    Dobrze by było jakby Strumien swiadomosci swia powiedział jak działa jego moduł. Może zrezygnuję z kupna?

    Ps. Mam nadzieję, że samochodów nie naprawiasz za pomocą "drutu"? ;-)

  • #45 09 Cze 2017 20:45
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany

    Freddy napisał:
    Tyle, że autor pyta o tranzystory, a nie o gotowe moduły przetwornic impulsowych.
    Może autor nie wiedział, że coś takiego istnieje?

  • #47 09 Cze 2017 21:10
    Jawi_P
    Poziom 33  

    No, autor to nie podaje nic, za wyjątkiem tego, że szuka tranzystora. Ale jakiego? bipolarny, czy unipolarny, P czy N-MOS, PNP, NPN?
    Weźmy najpowszechniejszy przypadek, NPN.
    Na dzień dzisiejszy co możemy kupić? Bo, że są mocne tranzystory to wiemy, ale cena i dostępność powoduje, że ich zastosowanie zaczyna być wątpliwe.
    Gdybym szukał takiego to:
    BUV21 - Ic 40A, P-250W, ładny SOA, przy 30V nie wychodzi z obszaru przy 10A wg producenta.
    https://www.onsemi.com/pub/Collateral/BUV21-D.PDF
    Dostępny np. w elektro-land.pl za 32pln brutto. Dostępny jest też w innych chyba sklepach ale cena już wyższa.
    MJ802 - Ic 30A, P-200W, trochę słabszy, dostępny za kilkanaście pln, ale można go mieć i to razem z radiatorem za ~20pln, wystarczy kupić sterowanie dmuchawą do Volvo S40/V40 na allegro. Albo się wybrać na szrot :)
    MJ21194 - Ic - 16A, P-250W, ładny SOA
    https://www.onsemi.com/pub/Collateral/MJ21193-D.PDF
    do dostania za 20-kilka pln.
    I praktycznie brat bliźniak MJ15024, te ostatnie mają stosunkowo niskie beta, więc sterowanie nimi musi to wytrzymać. Ale jakiś tam wybór jest i niekoniecznie po 120pln.

    Pytanie więc, czy koniecznie takich szukamy i specjalnie zamawiamy, a jak kiedyś padnie to może będą konieczne małe zmiany konstrukcyjne, bo te tranzystory nie leżą w każdym sklepie na półce, czy też idziemy w popularne i bardziej dostępne modele dokładamy mu równoległy egzemplarz.
    Pytanie jest o tyle trafne, że dzisiaj dobry radiator potrafi być drogi i zajmować sporo miejsca.

  • #48 09 Cze 2017 21:15
    maurycy123
    Warunkowo odblokowany

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Jak się mi zepsuje 5015 to się pochwale.
    Lepiej pochwal się jak się sprawuje. Mam zamiar kupić.

  • #49 09 Cze 2017 21:26
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  

    maurycy123 napisał:





    Strumien swiadomosci swia napisał:


    Jak się mi zepsuje 5015 to się pochwale.



    Lepiej pochwal się jak się sprawuje. Mam zamiar kupić.


    Robię nim dużo i nic się nie dzieje zadziwiającego.

    Dodano po 42 [sekundy]:

    Od tego sprzedawcy z chin dostałem emalie że coś w oprogramowaniu zmienili i jest nowa wersja ale nie chciało mi się czytać.

  • #51 10 Cze 2017 00:09
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Dlaczego negujecie zasilacze liniowe ? Tranzystory w obudowach TO3 ? Przecież one najlepiej rozprowadzają ciepło czego nikt nie bierze pod uwagę. Zgodzę się z faktem że liniowe zasilacze to spora waga jak i grzejnik z reguły potrzebują wymuszonego przepływu powietrza, ale to nie jest regułą. Autor postu jasno postawił sprawę - 30V i 10A bez regulacji więc o co chodzi ? Czego wielu nie rozumie ? Podałem odpowiedni tranzystor do takiego zastosowania, świetnie się sprawdzi w dość starej aplikacji stosowanej w latach 70 i 80 tych w przemysłowych zasilaczach opartych na układzie LM723. Pracujące nie rzadko na granicy wytrzymałości potrafiły przepracować kupę lat bez awarii. Co do dowcipu o bezpiecznikach tranzystorowych to pewnie stąd że stosowano i w zasadzie nadal się stosuje tyrystory zabezpieczające w małych obudowach tranzystorowych TO93. Niemniej dobrze zaprojektowany zasilacz wcale nie musi mieć awarii. Co do napięć zasilających urządzenia to się nie zgodzę ze max 15V wystarcza w większości przypadków gdyż np ja stosuje zakres 0-800V i 0-150A dość rzadko ale jednak. Większości przypadków z zakresu 0-80V i 0-50A . W automatyce stosuje się z reguły napięcia z zakresu 0-48V 0-20A a czasem więcej. W elektronice użytkowej 0-24V 0-10A. A technice audio zazwyczaj 10-60V 5-30A i więcej. Co do zasilaczy impulsowych czy przetwornic to pomimo że sam je zawodowo projektuje, to ich nie lubię.

  • #52 10 Cze 2017 00:58
    Jawi_P
    Poziom 33  

    cooltygrysek napisał:
    Co do napięć zasilających urządzenia to się nie zgodzę ze max 15V wystarcza w większości przypadków gdyż np ja stosuje zakres 0-800V i 0-150A

    Taak, i jesteś amatorem...
    Mowa jest o amatorach. Zauważ, że jak ktoś opublikuje jakiś schemat zasilacza regulowanego np do 3A, to na 90% wśród pierwszych 5-10 postów jest pytanie często trywialne bo nie są to zazwyczaj skomplikowane konstrukcje, jak zwiększyć prąd do 10A, ba nawet i 30A!
    Jakie trafo itd... Głowa boli.
    A często Ci co pytają, a potem budują, to tak szczerze nie potrafią poprawnie zmierzyć napięcia na tym zasilaczu, bo przy tych 10-30A mierzą sobie modułem cyfrowym od chińczyka za 1$, napięcie na wyjściu stabilizatora z podłączonym odbiornikiem po cienkich kabelkach. Napięcie, które z tym na odbiorniku nie ma nic wspólnego. A jako wisienkę na torcie można potem potraktować pytanie takiego usera o Arduino. Bo prawda jest taka, że zdecydowanej większości amatorom do zabawy z elektroniką wystarczy prąd do 3A zapewne.
    Bo dzisiaj mikrokontrolery stały się tak popularne, zestawy uruchomieniowe tanie, że duża część początkujących zajmuje się właśnie tą częścią elektroniki. Oczywiście, są wyjątki, ale rzadkie.

    Dodano po 3 [minuty]:

    cooltygrysek napisał:
    Zgodzę się z faktem że liniowe zasilacze to spora waga jak i grzejnik z reguły potrzebują wymuszonego przepływu powietrza, ale to nie jest regułą.

    No tak, poza tym sprawność ma małe znaczenie w kontekście tego, że to zasilacz "laboratoryjny" potrzebny do eksperymentu czy testów i uruchomienia urządzenia, które dostaje później swoje jakieś dedykowane zasilanie. Taki zasilacz ma być pewny, czyli bez zakłóceń itd. dlatego sam lubię liniowe.

    Dodano po 3 [minuty]:

    cooltygrysek napisał:
    Autor postu jasno postawił sprawę - 30V i 10A bez regulacji

    Oj, chwila, przecież autor, napisał wyraźnie, że ma wytrzymać spadek napięcia do zera.

  • #53 10 Cze 2017 08:37
    cooltygrysek
    Warunkowo odblokowany

    Pisał o spadku napięcia z 31 do 12V a to co innego. Pewnie w przekonaniu że przeciążony zasilacz będzie miał 12V lecz w brew temu to nie samą elektronikę uszkodzi lecz transformator ugotuje. Chociaż nie koniecznie gdyż niektóre toroidy mogą pracować z przeciążeniem 200% a nawet dłuższy czas w stanie zwarcia. Autor postu pisał natomiast o trafie z od czepami co sugeruje że chodzi o klasyczny transformator, lecz to moje gdybanie.

    Jawi_P napisał:
    Oj, chwila, przecież autor, napisał wyraźnie, że ma wytrzymać spadek napięcia do zera.


    Spadek spadkowi nie równy więc ciekawe co się za tym kryje ?

    Jawi_P napisał:
    Bo dzisiaj mikrokontrolery stały się tak popularne, zestawy uruchomieniowe tanie, że duża część początkujących zajmuje się właśnie tą częścią elektroniki. Oczywiście, są wyjątki, ale rzadkie.


    Tu kolega ma rację, budują na procach co się da a potem zastanawiają co właściwie zbudowano ( zaprogramowano ) pomijając całokształt dorobku elektroniki jakim są tradycyjne podzespoły, nie wiedzą nawet jak działa rezystor czy tranzystor. Zgroza. No ale nie przesadzajmy gdyż po to tu jesteśmy. Generalnie nawet doświadczonym elektronikom zdarza się palnąć gafę. Tak szczerze to brak ludzi nieomylnych dodaje smaczku w życiu elektronika :-) Ostatnio budując prototyp nowego zasilacza nie do lutowałem jednej nogi z powodu zanieczyszczenia nogi elementu, skutkiem czego szukałem możliwej usterki gdzie nie trzeba, co ciekawe pod rentgenem wszystko wyglądało pięknie. Cóż życie płata figle a ile przy tym zabawy było. Praktycznie szukając wadliwego elementu ( a tak zdarzają się dość często ) wychodziłem z siebie i stałem obok patrząc co ja właściwie robię :-) Masakra

  • #54 10 Cze 2017 08:38
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    SN1533/1534 i dużo tranzystorów mocy na radiatorze z aktywnym chłodzeniem. A że się będzie grzać w skrajnym przypadku (na przykład zwarcia przy 10A), to to nie przeszkadza tak naprawdę, o ile to ciepło zostanie odprowadzone z tranzystorów. A i w zimie można na ogrzewaniu zaoszczędzić. Co do wyboru tranzystora to można użyć w zasadzie dowolnego, pod warunkiem, że się da ich wystarczająco dużo by całą moc na nich wytracić. Na upartego to można zrobić cały zasilacz 30V/10A na BC547...

  • #55 10 Cze 2017 09:11
    Jawi_P
    Poziom 33  

    cooltygrysek napisał:
    Ostatnio budując prototyp nowego zasilacza nie do lutowałem jednej nogi z powodu zanieczyszczenia nogi elementu, skutkiem czego szukałem możliwej usterki gdzie nie trzeba,


    Ostatnio zmontowałem pewien układ pomiarowy. W sumie jeden procek, dwa wzmacniacze operacyjne, wyświetlacz itd.
    Przed wlutowaniem kontrolera i wzmacniaczy sprawdziłem sekcje zasilania. Po wlutowaniu reszty - nie działa. O dziwo, jedna dioda 1N4148 miała przerwę. Wymiana diody - i mikrokontroler zaczyna się strasznie grzać, aż parzy. Ograniczyłem prąd do układu i
    obmacałem go dookoła miernikiem, jeszcze raz zasilanie, wszystko ok. nie ma zwarć, zasilanie wchodzi tam gdzie powinno, pobór prądu prawidłowy. Na samym końcu sprawdziłem dla pewności WO. Był wlutowany odwrotnie :) WO w ogóle się nie grzał i w dodatku wszystko przeżyło.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Urgon napisał:
    SN1533/1534 i dużo tranzystorów mocy na radiatorze z aktywnym chłodzeniem. A że się będzie grzać w skrajnym przypadku (na przykład zwarcia przy 10A), to to nie przeszkadza tak naprawdę, o ile to ciepło zostanie odprowadzone z tranzystorów. A i w zimie można na ogrzewaniu zaoszczędzić. Co do wyboru tranzystora to można użyć w zasadzie dowolnego, pod warunkiem, że się da ich wystarczająco dużo by całą moc na nich wytracić. Na upartego to można zrobić cały zasilacz 30V/10A na BC547...

    Pytający powinien przedstawić schemat i zadać pytanie które zadał.
    Wychodziłem z założenia, że jak pyta o tranzystor, to ma na myśli jaki jeden konkretnie to wytrzyma. Przy odpowiednim chłodzeniu oczywiście. W równoległe łączenie tranzystorów można się pobawić, ale po co to pytanie, skoro można kwestia tylko ilości.

  • #56 10 Cze 2017 14:21
    rsv6
    Poziom 5  

    Przypominam że w temacie chodziło tylko i wyłącznie o dobranie tranzystorów o dziwo najlepszych.

    Nie potrzeba mi dyskusji który zasilacz lepszy. Albo czemu nie kupiłeś sobie w sklepie. A więc jakbym nie używał powyżej 5A to nie montowałbym transformatora 200W.
    Ten jest zrobiony na trzech układach TL072. Dwie osobne sekcje.. - dwa zasilacze w jednym. Trafo i tak będę musiał wymienić by mieć napięcia -30 GND +30V Gdzie kupię taki zasilacz poniżej 500zł??
    Multimetry jakie są to są sprawdzałem z multimetrem i wychodzi na to że nawet pokazują poprawnie. Dlatego nie potrzeba mi więcej. Ma być w miarę możliwości jak najtaniej i tak jest.

    Najważniejsze jest dla mnie by napięcie nie pływało, a na tym zasilaczu właśnie nie pływa.

    Słysząc tekst że zaoszczędzę na ogrzewaniu domu przez gorące tranzystory zastanawiam się czy śmiać się czy płakać. Ten tranzystor nie zdąży się dobrze zagrzać i wybuchnie..

  • #60 10 Cze 2017 16:29
    pawelr98
    Poziom 36  

    Jak kolega naprawdę chce potężny tranzystor to są dziesiątki tranzystorów iGBT które wytrzymują setki amper i mają moc strat rzędu kilkaset W.
    Przy czym ceny są rozsądne jak na takie konstrukcje.

    Może określi kolega jaki typ tranzystora jest potrzebny.
    tj. bipolarny (PNP/NPN),unipolarny (Mosfet/Jfet) czy może iGBT ?

    Każdy ma swoje zalety jak i wady. Jedynie kwestia sterowania.

    BUT30V,BUV21
    Przykładowe tranzystory NPN o znacznej mocy strat i prądzie kolektora.
    Niemal wszystkie mocne tranzystory są w obudowie TO-3