Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

[Solved] - Kosa spalinowa NAC BP540-32B-V dusi się na wysokich obrotach

31 May 2017 21:33 21696 38
  • Level 16  
    Witam. Mam problem z powyższą kosą i byłbym mea wdzieczny gdyby mi ktoś pomógł. Mianowicie kupiłem tą kose rok temu i same problemy mam z nią. Na początku ustawiłem na śrubce obroty biegu jałowego bo były za niskie i gasła. Następnie ustawiłem regulacje dawki powietrza bo był duzy luz na przycisku i nie miała swojej mocy. Tzn w gaźniku nie pamiętam jak się nazywa ale ta no nie wiem przesłona tylko do połowy otworu się podnosiła, ustawiłem aby po przyciśnięciu przycisku na max otwierała się do końca. Ale nadal nie wkręcała się w obroty i buczała przy dodaniu gazu. Dostałem się do śrubki regulującej dawkę paliwa, pół dnia się z ustawieniem bawiłem. No było już świetnie, miała moc, ładnie wchodziła w obroty. Pochodziła tak może 30 min. I problem. Dodając gazu tak od ok 70-100% dusi się strasznie. Przy max gaśnie. Szybko brudzi na czarno elektrodę w świecy oraz jakby za mało paliła. Od nowa dostałem się do śrubki w gaźniku i reguluje dawkę paliwa i nic. To, że cieknie z uszczelki przy zbiorniku tzn tej od filterka z którego paliwo przewodem idzie do gaźnika to nie sadzę aby to miało jakiś wpływ. Pomimo iż fabryczna uszczelka a wygląda jakby ja pies poszarpał.
  • Level 38  
    W tego typu silnikach zwracaj głównie uwagę na elektrodę świecy, mówi ona o składzie mieszanki. W twoim przypadku elektroda jest czarna więc mówi to nam o zbyt bogatej mieszance, czyli zbyt dużo paliwa w stosunku do powietrza.
    Czy prócz gaźnika próbowałeś podmienić świecę bo zapewne oryginał to jakiś słaby chinol chociaż swego czasu NAC miał bardzo dobre silniki składane na gaźnikach walbro i markowych świecach.
  • Level 39  
    gsekulski wrote:
    No było już świetnie, miała moc, ładnie wchodziła w obroty. Pochodziła tak może 30 min. I problem. Dodając gazu tak od ok 70-100% dusi się strasznie.

    Takie zachowanie wygląda na zatkany odpowietrznik zbiornika paliwa. Sprawdzisz to odkręcając w czasie problemów z obrotami korek baku jeśli obroty się uspokoją to masz winowajcę. Często się zdarza ten odpowietrznik szczególnie u nowych użytkowników sprzętu. Filtr powietrza też wypadało by umyć i nasączyć świeżym olejem jeśli jest z gąbki.
  • Level 16  
    Dzięki za rady. Świeca to Torch tzn standardowa w NACu. Co do korka nie pomyślałem, jutro sprawdzę. Co do tej brudnej elektrody to podobny wniosek mi się nasuwał. Tylko kurcze wcześniej było tak, że jak jej trochę zmniejszyłem dawkę to zaraz buczała i wolno wchodziła w obroty. Teraz natomiast zmniejszam jej dawkę paliwa diametralnie np o 3/4 obrotu i cały czas ładnie się wkręca tylko, że do ok 70%. Generalnie to mnie dziwi, ze nowa kosa i nic nie było w niej wyregulowane. Pierwszy raz kupiłem taki sprzęt.

    Dodano po 15 [godziny] 58 [minuty]:

    Dziękuję serdecznie za rady ale nie pomogło. Kosa nadal się dusi.
  • Level 14  
    Sprawdź czy tłumik nie jest zapchany, często się zdarza jak się stosuje goowniane oleje w nieodpowiednich proporcjach.
  • Level 16  
    Juz temat w większości ogarnięty. Tzn ta śrubka w gazniku odpowiedzialna za dawkę paliwa musiała sie chyba przytkac. Przedmuchalem ja i kosa odzyla, tzn nie dusi się już na wyższych obrotach. Mam jeszcze tylko mały problem bo trochę słabsza jest niż powinna być i wyraznie za wolnio w obroty sie wkręca. Ale jutro kupie nowa świece gdyż iskra mi się trochę nie podoba, później postaram się już wyregulować i zobaczę jak będzie. Dzięki za rady. Tak swoją drogą te kosy mają słabe glowice do żyłki. Polecam pół automatyczna Oleo -Maca. Glowica bajka, zylke sie naciąga automatycznie bez rozbieranoa głowicy i wygląda solidnie.
  • Level 14  
    Teraz weszły już głowice oleo-mac-a load & go gdzie wkładasz zwiniętą żyłkę, końce przekładasz przez otwory, zamykasz i gotowe ;)
  • Level 16  
    Właśnie ja mam tą load&go. Być może jakiś nowy model wszedł. U mnie jest tak że żyłkę przeciągam przez otwory, później kręcę tym grzybkiem i sama się nakręca. W porównaniu do tej fabrycznej NACA to sporo wygodniejsza jest jej obsługa oraz wykonanie sporo lepiej wygląda.
  • Level 14  
    Te głowice są stosowane w profesjonalnych kosach HQV i O-M prawie w każdym modelu. Warta swojej ceny i ciężko ją zjechać.
  • Level 39  
    Bardziej bym się cieszył z gaźnika Walbro niż z głowicy load&go. Jeśli jest tam chiński gaźnik to trzeba się przygotować na częste regulacje. Jaką proporcje mieszanki robisz do tego NACa?
    Tak na marginesie to słyszałem gdzieś, że dobrze jest namoczyć żyłkę przed koszeniem na dobę (niby się mniej rwie) próbował ktoś tego?
  • Level 16  
    Mieszanka 25:1. Kupiłem nową świece NGK i pomogło również. Już jest dużo lepiej. Ale nadal jak się dodaje gazu ten silnik nie pracuje jeszcze tak jak np w pile spalinowej, nie wkręca się tak płynnie. Chociaż już jest znośnie. I wywala mi trochę mieszanki do filtra powietrza. Regulacja śrubką od dawki paliwa nie pomaga na to. Niby tam jest pływak nie wiem czy on ma jakiś wpływ na to, się jakoś przywieszki czy co. Generalnie unikajcie tego modelu z daleka. Zazwyczaj kupowałem Oleo-Maca i było git a raz mnie pokusiło na to. Słuchajcie a można do tego założyć jakiś normalny gaźnik? Np. taki Walbro albo jakiś membranowy z pompką?

    Co do moczenia żyłki mówisz o zwykłej czy zbrojnej? Zwykła mi się szybko rwała. Zbrojna dużo więcej wytrzymuje.
  • Level 39  
    gsekulski wrote:
    Niby tam jest plywak

    Jeśli realnie tam jest gaźnik z pływakiem to niezłe kwiatki. Pewnie dlatego ten zbiornik nad silnikiem. Pływak jest daleki od ideału np. w motocyklu enduro przewrotka i zalany silnik (pływak zdaje egzamin w określonym położeniu).
    Tak mówię o zwykłej żyłce wiem o tym od dawna ale człowiek nie jest przygotowany kiedy mu się żyłka skończy więc nie przetestowałem tego osobiście.
  • Level 14  
    Tam może być ewentualnie pompka a nie pływak.
  • Level 16  
    Co Ty. Gaźnik jest na pływaku. Również z tego faktu się nie cieszę.
  • Level 39  
    Hehe widziałem kiedyś kosę z zbiornikiem nad silnikiem, ale to był jakiś bardzo stary model lata 80 - 90. Widzę, że trend zaczyna wracać.
    - Kosa spalinowa NAC BP540-32B-V dusi się na wysokich obrotach
    Zapewne chodzi producentom o wygodę dolewania paliwa. Ciekawe czy Makita też ma pływak?
    Możesz spróbować się odezwać do RychaT może miał w rękach takie "nowości" na pływaku i coś podpowie.
  • Level 16  
    A no ciekawe właśnie. Co do wygody dobrze mówisz bo min. na to się skusiłem. Ale jest i minus. Bo jak masz zbiornik u dołu to zazwyczaj uszczelka i przewody paliwowe są w górnej części zbiornika. U mnie są na jego dole. Kosiarka kupiona w sierpniu ubiegłego roku i już mi z tej uszczelki porządnie cieknie. O tu kolejny problem bo ta uszczelka jest nietypowa, ciężko ją kupić. Na allegro jej nie ma, facet w serwisie kos również jej nie ma. Napisałem do serwisu czy mi ją wyślą i czekam na odpowiedź. Co do jej regulacji to kupiłem świece NGK, wczoraj jeszcze poprawiłem linkę na przepustnicy, podniosłem trochę obroty jałowe i jest dużo lepiej. Wróciła moc, jeszcze może jakby trochę za słabo się wkręcała na starcie. Powiem wam tak, ten plus, że kosa jak się ją ustawi jest bardzo silna i ładnie odpala. Jak kosisz to wszystko lata w powietrzu. Ale szelki, głowica i jej regulacja to porażka.
  • Level 10  
    Witam też posiadam od roku tą kosę i też mam problem z wchodzeniem na obroty po dodaniu gazu ja dławi i kopci jak szalona, dopiero po chwili wchodzi na obroty jak spali namiar paliwa, obroty też nie są maksymalne więc moc tak samo i nieraz zdarza się że zaplata trawe . Jak ustawiłem kranik mniej więcej w połowie to było trochę lepiej po ostrym gazowaniu osiągnęła maksymalne obroty i szła jak trzeba. Wydaje mi się że jest zbyt bogata mieszanka i dawka paliwa i temu ja dławi bio nie może tego spalić, po odkreceniu odsłony filtra powietrza cały gaźnik w środku jest mokry że aż benzyna w nim stoi. Powiedzcie mi gdzie znaleźć tą srubke od regulacji dawki paliwa?
  • Level 16  
    Słuchaj u mnie jest identycznie. Zbyt bogata mieszanka i również mi trochę wywala filtrem powietrza i ciężko jest to ustawić dawka paliwa. Mi ją bardzo dlawilo niby zmieniłem dawkę paliwa i obroty jałowe i jest dużo lepiej lecz jeszcze nie jest całkiem ok. Co do regulacji dawki paliwa to odkręcasz ta śrubę(motylek) w odstojniku gaznika, i przez ta dziurkę wąskim śrubokrętem regulujesz dawkę paliwa tzn jest tam żółta srobka. W prawo wkrecasz srobke i zmniejszasz dawke a w lewo odkrecasz i zwiekszasz. Tylko nie przykrecic jej za mocno. Albo całkiem odkręcasz odstojnik. Odkręc sobie osłonę filtra powietrza i ponadto zobacz jak ci się otwiera przepustnica po naciśnięciu przycisku na rączce, u mnie musiałem podregulowac bo za mało się otwierała. Przy gazniku masz również śrubkę na sprężynce. Nią regulujesz obroty jałowe, u mnie były za niskie i kosa potrafila zgasnac i miała ciężko ruszyć od zera. Ewentualnie zmień sobie świece, ta fabryczna mi dziwna iskra dawała, kupiłem NGK i kosa wyraźnie odzyla. Generalnie musisz się pobawić. Jeden plus to serwis NACA. Cieknie mi z uszczelki przy zbiorniku, napisałem maila czy mi wyślą uszczelkę bo mam daleko do serwisu i wiadomo szkoda czasu. Przesłałem zdjęcie tabliczki z kosy oraz faktury zakupu i bez problemu tego samego dnia cały zbiornik mi wysłali.
  • Level 10  
    Ok fajnie dzięki wielkie też do nich napiszę bo też mam piekłem z tą uszczelką to chyba standard

    Dodano po 53 [minuty]:

    U mnie tą srubka do regulacji dawki była wkrecona na maksa. I tak zostawiłem A podkrecilem tylko linkę od gazu żeby przepustnica się całkiem otwierala i teraz idzie lepiej tyko na początku musi spalić nadmiar paliwa.aha i kranik jest otwarty tylko może z 1 cm A nie na Full u kosa chodzi jak zyleta.
  • Level 16  
    aha, no to lukne jeszcze i ja. Ja tą śrubkę wykręciłem o ok pół obrotu. w instrukcji piszą niby aby wykręcic o półtorej i tak się z tym bawiłem. Zobaczymy jak będzie chodziła po Twojemu. A kranik na max otwierałem. Co do zbiorniczka to napisz do nich. Ja już dostałem. Sporo lepszy. W nowym nie ma tej uszczelki tylko jest na stałe plastikowy króciec. Tzn wsuwasz w niego przewód paliwowy i jest git. Masz na na amen rozwiązany problem z wyciekami. Z resztą daje foto obczaj sobie. Poza tym nie zauważyłem, ze z Łodzi jesteś, byłem dziś u was to bym luknął jak Ci pracuje przy okazji.
    - Kosa spalinowa NAC BP540-32B-V dusi się na wysokich obrotach
  • Level 10  
    No fajny ten zbiorniczek ja do nich napisałem przedwczoraj to mi odp. Dzisiaj że mogą mi wysłać uszczelkę za pobraniem haha A jeśli mam gwarancję no to żebym zgłosił na ich stronie door to door lub oddał do sklepu w którym kupiłem A jak nie to pisał do najbliższego serwisu. Miałeś szczęście :-) również założyłem dzisiaj świecę ngk i jest troszkę lepiej. Zobaczymy jak się będzie spisywać podczas koszenia. A zapomniałem zmienić miejscowości bo teraz mieszkam koło Wadowic(małopolska) to dobrze że mnie nie szukałeś w Łodzi hehe :-)

    Dodano po 2 [minuty]:

    Ja w ogóle nie mam w instrukcji nic o tej śrubce. Tak naprawdę to u mnie jest dysza i nie wydaje mi się żeby to coś dała regulacja nią, jak już coś to może trzeba by było dokupić mniejszą dyszę. Chyba że u mnie jest dysza A u Ciebie srubka:-)
  • Level 16  
    Co do tego, że bym podjechał żartowałem, byłem tylko przejazdem.
    Sprawdź PW.
  • Level 10  
    Ja jednak wybrałem mniej kombinacyjna wersję i poszedłem na łatwiznę i zleciłem szwagrowi żeby m zawiózł kosę do serwisu bo pracuje w mieście w którym akurat jest serwis nac zobaczymy co wyrzeźbią bo wczoraj minął tydzień i narazie nic nie dzwonili jeszcze że kosa do odbioru
  • Level 39  
  • Level 16  
    a na co dokładnie oddałeś do serwisu?
  • Level 10  
    No we wtorek będzie 2 tygodnie jak oddałem na regulację oraz uszczelkę zbiornika paliwa bo jak wiadomo wadą fabryczna jest ta uszczelka i cieknie z pod niej paliwo. Dzisiaj tam zadzwoniłem i czekają na części na nowy zbiornik już pewnie bez uszczelki A z plastikowym wypustkiem;-) oraz na nowy gaźnik, czyli tamten musiał być coś fabrycznie wadliwy.
  • Level 39  
    adidas wrote:
    oraz na nowy gaźnik, czyli tamten musiał być coś fabrycznie wadliwy.

    Ciekawe czy też będzie z pływakiem? ;)
  • Level 16  
    Jak odbierzesz daj znać jak chodzi na nowym gazniku. No i u mnie niby kosi ale raz dobrze wchodzi w obroty raz ciut gozej. Raz na biegu jałowym chodzi dobrze a raz ma podwyższone obroty. Jest lepiej niż było fabrycznie ale nadal nie jest dobrze.