Nadszedł czerwiec i ilość wyładowań atmosferycznych znacznie się zwiększyła,
szczyt aktywności burzowej jeszcze przed nami i tutaj pytanie co w temacie ochrony odgromowej i ochrony przeciw przepięciowej uważacie za mit a co za rzetelną wiedzę popartą normami i przepisami?
W kwestii ochrony odgromowej trafiam czasami na temat piorunochronów aktywnych które są znacznie droższe od odcinka aluminiowego drutu ale ponoć mają zapewniać lepszą ochronę, nie wiem w jaki sposób głowica takiego urządzenia może zmieniać swój potencjał ale to pewnie tajemnica producenta.
Kolejna sprawa to mit żarówki, trafiłem kiedyś na przekaz o uszkodzeniu przez wyładowanie piorunowe instalacji elektrycznej w nowym pustym budynku do którego nie zostało podane zasilanie na złączu kablowym "przed płotem". Ponoć brak połączenia pomiędzy przewodem fazowym i neutralnym miał doprowadzić do przebicia izolacji przez zaindukowany lub przepływający prąd wywołany wyładowaniem atmosferycznym. Mit twierdzi że włączona w obwód żarówka nie pozwoliłaby na wytworzenie różnicy potencjałów, jest w tym jakaś logika ale myślę że przy trafieniu bezpośrednim nie ma to znaczenia.
Sprzęt uszkodzony w magazynie kolejna legenda mówi o skutkach napięcia zaindukowanego w przewodach przez bliskie ale nie bezpośrednie wyładowanie doziemne. Ponoć doszło do uszkodzenia sprzętu leżącego na magazynie lub urządzeń w budynku obok budynku trafionego bezpośrednio. Wprawdzie w przypadku niektórych instalacji stosuje się zasadę aby nie tworzyć pętli i obwody i szachty prowadzone są tak aby nie zamykać obwodu, ale myślę że sprzęt w magazynie mógł być wcześniej uszkodzony a skutki wyładowania w budynku obok bezpośrednio trafionego mogą wynikać z połączeń galwanicznych między budynkami, wspólnej instalacji zasilającej oraz teledacyjnej.
Jedną z ciężko dla mnie weryfikowalnych opowieści jest napięcie kilkaset woltów między swobodnie wiszącymi przewodami telefonicznymi/teledacyjnymi wywołane polem elektrycznym którego wartość ma być zwiększona podczas burzy, teoretycznie jest to możliwe, ale jeżeli przewody mają wspólną masę i na ich końcach występuje niska impedancja to trudno aby napięcie wzrosło do takich wartości.
Samochód i burza tutaj pojawia się wiele informacji o klatce Faradaja (co akurat w przypadku metalowej karoserii może mieć sens) ale już np. ogumienie, które ma izolować to raczej tylko mit. Znam też kilka relacji osób które twierdzą że w ich pojazd bezpośrednio trafił piorun, ale podejrzewam że było to bardzo bliskie wyładowanie, które robiło bardzo silne wrażenie na osobie wewnątrz samochodu.
Do pozostałych opowieści o złym samopoczuciu wywołanym wyładowaniami (pewnie większe znaczenie ma zmiana ciśnienia lub nastawienie psychiczne), piorunach kulistych, działach rozpraszających burze, wpływie burzy na psucie jedzenia itp. ciężko mi się odnieść.
Co myślicie o wpływie wyładowań atmosferycznych, czy byliście świadkami uszkodzeń sprzętu wywołanych np. wyładowaniem doziemnym?
Trafienie pioruna często wywołuje na powierzchni materiałów ślad w postaci figur Lichtenberga, tutaj możecie zobaczyć podobny efekt w bardziej kontrolowanych warunkach:
Widzę że właśnie w momencie umieszczenia postu, przez Polskę przechodzi front burzowy: http://burze.dzis.net/?page=mapa&animacja=on
Źródło:
https://pixabay.com/en/flash-weather-light-nature-energy-731488/
szczyt aktywności burzowej jeszcze przed nami i tutaj pytanie co w temacie ochrony odgromowej i ochrony przeciw przepięciowej uważacie za mit a co za rzetelną wiedzę popartą normami i przepisami?
W kwestii ochrony odgromowej trafiam czasami na temat piorunochronów aktywnych które są znacznie droższe od odcinka aluminiowego drutu ale ponoć mają zapewniać lepszą ochronę, nie wiem w jaki sposób głowica takiego urządzenia może zmieniać swój potencjał ale to pewnie tajemnica producenta.
Kolejna sprawa to mit żarówki, trafiłem kiedyś na przekaz o uszkodzeniu przez wyładowanie piorunowe instalacji elektrycznej w nowym pustym budynku do którego nie zostało podane zasilanie na złączu kablowym "przed płotem". Ponoć brak połączenia pomiędzy przewodem fazowym i neutralnym miał doprowadzić do przebicia izolacji przez zaindukowany lub przepływający prąd wywołany wyładowaniem atmosferycznym. Mit twierdzi że włączona w obwód żarówka nie pozwoliłaby na wytworzenie różnicy potencjałów, jest w tym jakaś logika ale myślę że przy trafieniu bezpośrednim nie ma to znaczenia.
Sprzęt uszkodzony w magazynie kolejna legenda mówi o skutkach napięcia zaindukowanego w przewodach przez bliskie ale nie bezpośrednie wyładowanie doziemne. Ponoć doszło do uszkodzenia sprzętu leżącego na magazynie lub urządzeń w budynku obok budynku trafionego bezpośrednio. Wprawdzie w przypadku niektórych instalacji stosuje się zasadę aby nie tworzyć pętli i obwody i szachty prowadzone są tak aby nie zamykać obwodu, ale myślę że sprzęt w magazynie mógł być wcześniej uszkodzony a skutki wyładowania w budynku obok bezpośrednio trafionego mogą wynikać z połączeń galwanicznych między budynkami, wspólnej instalacji zasilającej oraz teledacyjnej.
Jedną z ciężko dla mnie weryfikowalnych opowieści jest napięcie kilkaset woltów między swobodnie wiszącymi przewodami telefonicznymi/teledacyjnymi wywołane polem elektrycznym którego wartość ma być zwiększona podczas burzy, teoretycznie jest to możliwe, ale jeżeli przewody mają wspólną masę i na ich końcach występuje niska impedancja to trudno aby napięcie wzrosło do takich wartości.
Samochód i burza tutaj pojawia się wiele informacji o klatce Faradaja (co akurat w przypadku metalowej karoserii może mieć sens) ale już np. ogumienie, które ma izolować to raczej tylko mit. Znam też kilka relacji osób które twierdzą że w ich pojazd bezpośrednio trafił piorun, ale podejrzewam że było to bardzo bliskie wyładowanie, które robiło bardzo silne wrażenie na osobie wewnątrz samochodu.
Do pozostałych opowieści o złym samopoczuciu wywołanym wyładowaniami (pewnie większe znaczenie ma zmiana ciśnienia lub nastawienie psychiczne), piorunach kulistych, działach rozpraszających burze, wpływie burzy na psucie jedzenia itp. ciężko mi się odnieść.
Co myślicie o wpływie wyładowań atmosferycznych, czy byliście świadkami uszkodzeń sprzętu wywołanych np. wyładowaniem doziemnym?
Trafienie pioruna często wywołuje na powierzchni materiałów ślad w postaci figur Lichtenberga, tutaj możecie zobaczyć podobny efekt w bardziej kontrolowanych warunkach:
Widzę że właśnie w momencie umieszczenia postu, przez Polskę przechodzi front burzowy: http://burze.dzis.net/?page=mapa&animacja=on
Źródło:
https://pixabay.com/en/flash-weather-light-nature-energy-731488/
Fajne? Ranking DIY
