Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dobór systemu alarmowego na budowę

indeshi 26 Cze 2017 23:05 2298 35
  • #31 26 Cze 2017 23:05
    Mar_rcin

    Poziom 11  

    Plumpi napisał:
    Jeżeli zaś chodzi o Ropam to są to systemy bardzo zawodne. Połowa funkcji o których pisze producent nie działa w sposób prawidłowy. Ponadto są bardzo podatne na zakłócenia radiowe i fałszywe alarmy.


    Mógłbyś rozwinąć temat?
    Założyłem parę Optim i klienci się nie skarżą, nie jeżdżę też co miesiąc na serwisy.
    Pytam z ciekawości.

  • #32 27 Cze 2017 11:24
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    Optimy nie monowałem, bo się zraziłem do Ropam.
    Moje doświadczenia opierają się na serii NeoGSM z którymi miałem do czynienia kilka lat temu. Ponieważ minęło już kilka lat to wszystkich szczegółów nie pamiętam.
    Po pierwsze system ten zamontowałem w domu na wsi, ok. 5-6 kilometrów od lotniska. Prawdopodobnie nadajniki radarowe z lotniska powodowały spore zakłócenia, na które reagowały te Ropamy. Z resztą w sieci elektrycznej było generowane sporo szumu, który zaobserwowałem wyszukiwaczem par przewodów, a potwierdziłem oscyloskopem. Próbowałem się go pozbyć odsprzęgając przeróżnymi filtrami LC. O ile na oscyloskopie uzyskiwałem już dość czystą sinusoidę o tyle Ropamy dalej się wzbudzały.
    Centralka sama z siebie aktywowała wyjścia bez pojawienia się sygnałów z czujek uruchamiając sygnalizatory i oświetlenie. Centralka także sterowała oświetleniem zewnętrznym.
    Na początku myślałem, że to jest wina czujek. Zmieniałem typy wejść, zmieniałem czujki, aż w końcu na próbę całkowicie poblokowałem czujki (zwarłem styki) i też wyjścia się aktywowały. Sąsiedzi ciągle narzekali.
    Na próbę zmieniłem płytę główną, ale historia się powtarzała.
    Testowałem płyty u siebie i wydawałoby się, że wszystko jest OK, a tam po prostu odstawiały mi "szopki". Na próbę zamontowałem Satela CA6 oraz Paradoxa Evo 48 i z tymi centralkami był spokój. Ropam natomiast stwarzał problemy.

    Poza tym jakie jeszcze dodatkowe wady:
    Brak współpracy z modułem podsłuchu AMR-1 Moduł oczywiście sprawny, sprawdzony, ale brak było podsłuchu.
    RopamDroid (oprogramowanie na telefon pod Androida) w nie chciało współpacować. Czasami coś tam zadziałało, ale było to bardzo niestabilne.
    Klawiatura TPR-1 to totalne nieporozumienie. Trudno było podłączyć normalne przewody alarmowe, bo za mało miejsca było pozostawione w obudowie, aby schować nadmiar przewodu. Ponadto przewód ten prężył na płytkę drukowaną i powodował klinowanie się karty SD. Karta często traciła połączenie ze stykami i przez to "wywalała" się synoptyka. Musiałem wielokrotnie na nowo wgrywać synoptykę i na nowo ustawiać punkty. Samo ustawianie tych punktów było "chore", bo jak się człowiek raz pomylił lub "dotyk" panelu źle odczytał położenie (trzeba przyznać dotyk w tej klawiaturze był mało precyzyjny) to trzeba było całą procedurę ustawiania powtórzyć od początku. Nierzadko dopiero za 5 czy 6 razem udało się przejść bez pomyłki.
    Źle napisany program odczytu czujników temperatury. Program reagował tylko na przejście przez dany próg, a nie na konkretną wartość temperatury.
    Ponieważ czasami zdarzało się przywieszenie tej centralki to po resecie centralka już "nie wiedziała", że ma grzać. Czujniki temperatury miały obsługiwać zasobnik CWU oraz system elektrycznego podgrzewania instalacji CO jako zabezpieczenie przed zamarznięciem. To był dom letniskowy, który w okresie zimowym był użytkowany tylko w weekendy, dlatego bardzo ważne było zrobić takie zabezpieczenie. Jak się jednak okazało to Ropam raz zadziałała, a raz nie i dlatego musiałem zrezygnować z tych funkcji i zamontować całkiem niezależne sterowanie.
    Poza tym znalazłem też kilka źle działających funkcji w procesorze logicznym. Teraz już nie pamiętam co to było.

    Jak dla mnie Ropam NeoGSM okazał się prawdziwym bublem, który także skubnął mnie po kieszeni, bo musiałem przerobić układ i zmienić system na własny koszt, żeby wyjść jakoś z twarzą, bo sam zaproponowałem Ropam.
    Zaproponowałem Ropam, bo wcześniej używałem starszych modułów MGSM 2 i 3
    i nie miałem z nimi większych problemów.

    Być może już dopracowali te systemy, ale jakoś już nie mam zaufania.

  • #33 28 Cze 2017 21:01
    Daro1003
    Poziom 16  

    Co do Ropam montowałem dużo BasicGSM problem z zasięgiem wygląda tak iż gdy zasięg spadnie do 1 kreski i poniżej RSSI 7-5 to moduł się wiesza. Jedynie co pomaga to reset zasilania i moduł loguje się do sieci na nowo już z lepszym zasięgiem. Rozwiązałem wiele takich problemów instalując przekaźnik w centrali i ustawiając wyjście na 10 sekund które załącza przekaźnik odcinając zasilania do modułu. Jeśli użytkownik zauważy że nie przyszedł do niego SMS STAN który ustawiam codziennie o 18:00 resetuje z pozycji manipulatora moduł. Sytuacje zawsze gdzie jest słaby zasięg.

  • #34 29 Cze 2017 17:41
    Fotodetektor

    Poziom 30  

    Zobacz systemy VISONIC. Mi pasuje ;)

    Dobór systemu alarmowego na budowę Dobór systemu alarmowego na budowę Dobór systemu alarmowego na budowę
    Dobór systemu alarmowego na budowę

  • #35 30 Cze 2017 20:12
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  

    Czegoś tu nie rozumiem. Budynek na etapie stropu, bez dachu, okien, więc nie czas na alarm, a Wy się spieracie jaka bezprzewodówke założyć? To bezsens.
    Zamknij budynek załóż okna + prowizoryczne, ale trwałe drzwi i dopiero wtedy zamontuj normalny DOCELOWY przewodowy system. Mnóstwo razy uruchamiałem alarm w dniu montażu okien z czujkami PIR lub PIR/MW w stanie surowym i a na drugi dzień reszta : kontaktrony itd.
    Da się to zrobić bez problemów w wiekszości przypadków.
    Czujki zamontowane prowizorycznie w docelowych miejscach z 0,5m zapasami przewodu owinięte cienkim stretchem. Klawiatura rozmierzona, odsadzona i wypoziomowana na dobrych kołkach montażowych zdjęta tylko na czas tynku tez w mocnej folii - nawet tynkarze i malarze nie dają rady ufajdać. Po " czarnej" robocie odskrobujesz tylko wierzch tynku i odnajdujesz koszulki kołków i do dzieła. Montaż pewny i bez ryzyka przewierceń przewodów. To samo z czujkami .

  • #36 04 Lip 2017 13:32
    crush00
    Poziom 9  

    Cytat:
    Czegoś tu nie rozumiem. Budynek na etapie stropu, bez dachu, okien, więc nie czas na alarm, a Wy się spieracie jaka bezprzewodówke założyć? To bezsens.
    Zamknij budynek załóż okna + prowizoryczne, ale trwałe drzwi i dopiero wtedy zamontuj normalny DOCELOWY przewodowy system. Mnóstwo razy uruchamiałem alarm w dniu montażu okien z czujkami PIR lub PIR/MW w stanie surowym i a na drugi dzień reszta : kontaktrony itd.
    Da się to zrobić bez problemów w wiekszości przypadków.
    Czujki zamontowane prowizorycznie w docelowych miejscach z 0,5m zapasami przewodu owinięte cienkim stretchem. Klawiatura rozmierzona, odsadzona i wypoziomowana na dobrych kołkach montażowych zdjęta tylko na czas tynku tez w mocnej folii - nawet tynkarze i malarze nie dają rady ufajdać. Po " czarnej" robocie odskrobujesz tylko wierzch tynku i odnajdujesz koszulki kołków i do dzieła. Montaż pewny i bez ryzyka przewierceń przewodów. To samo z czujkami .


    A czy kolega przeczytał cały wątek, czy tylko 2 ostatnie posty?
    Inwestor po wylaniu stropu nad piwnicą zamierza użyć tejże jako magazyn narzędzi. Potrzeba instalacji alarmu jest więc jak najbardziej uzasadniona. Tyle tylko, że na obecnym etapie nie bawiłbym się w jakieś kupowanie tymczasówki i jej późniejszą sprzedaż, tylko zastosował normalną docelową centralę z kilkoma czujnikami na przewodach i tyle. Sama płyta centrali owszem będzie trochę droższa niż micra czy versa, ale odchodzi kłopot z szukaniem kupca, zabawą w demontaż ze ściany, ustawianiem części parametrów 2 razy (w docelowej centrali pewne rzeczy można ustawić również docelowo, np. kody SMS, czasy itp.).
    Powieszenie tych 7 czujników na obecnym etapie (bez układania przewodów docelowych, na tzw. "pająka" czyli spinka tu spinka tam:)) to godzina roboty, druga godzina to podpięcie centrali i zaprogramowanie wejść-wyjść-czasów itp. Więcej na prawdę nie potrzeba. W wolnym czasie można zaprogramować komunikaty GSM (ale tylko jak się Pan uprze, bo i bez tego będzie wiadomo, że coś się dzieje:).
    Zabawa z czujnikami bezprzewodowymi zajmie dużo więcej czasu, bo a to nie złapie sygnału, a to pomyli się Pan w spisaniu nr seryjnego i czujka się nie doda, a to zasięg raz będzie raz nie itp. itd.

    Osobiście poleciłbym inwestorowi znalezienie instalatora, dogadanie sprawy instalacji docelowej, a instalator sam dobierze sprzęt do oczekiwań i wykona na docelowym sprzęcie instalację tymczasową. Zabezpieczy wszystko przed robotnikami jak trzeba, a za jakiś czas ułoży przewody docelowe i zrobi wszystko jak należy. Koszt roboty na chwilę obecną to pewnie ze 300-400PLN i do zrobienia w kilka godzin.
    Odradzam też zlecanie układania przewodów alarmowych elektrykom, bo jak zwykle wypuszczą za nisko/za wysoko, szeregowo, za zasłonką czy meblami albo na wprost okien, klawiaturę na wysokości pępka, a kontaktrony na spawach okien i po fakcie (po tynkach), przyjdzie fachowiec i powie, że trzeba poprawiać.

    Ale kasa inwestora...

    P.S. I najważniejsze: Instalator (fachowy, a nie złota raczka z łapanki) będzie pewien tego co robi i że robi to dobrze, a za swoją robotę weźmie odpowiedzialność.