Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Namagnesowanie starego magnesu

06 Cze 2017 12:25 3225 5
  • Poziom 37  
    Witam.
    Dziwny temat ale chodzi mi po głowie pewna myśl.

    Jest stary miernik analogowy. Ma jarzmo magnetyczne i tu jest moja wątpliwość.

    Podczas próby kalibracji (tak to nazwijmy) nie uzyskuję powtarzalnego wskazania.
    Przełączę zakres zmienię położenie wskazówki, potem wrócę i mam rozbieżność.
    Poruszanie miernikiem i podobnie.
    Podejrzewam, że magnes utracił pole i nie ma stosownych sił magnetycznych oddziałujących na cewkę.

    Stąd moje pytanie: Jak namagnesować magnes który utracił część swej mocy (tak bym tak to ujął)?

    Przyłożenie magnesów neodymowych to chyba pomysł "bajka".
    Nawinąć cewkę i puścić napięcie stałe? Ale to pewnie by musiał być duży pik prądowy.

    Co wy na to? Jak tego dokonać? Wiem ze to z pogranicza absurdu ale ... :D
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Dlaczego pomysł bajka? Ważne gdzie przyłożysz dodatkowy magnes? Oczywiście nie może on być dokładany w części ruchomej. Należy umieścić go w taki sposób by jego pole możliwie oddziaływało na rdzeń starego magnesu a nie uzwojenie. Stary rdzeń zassie z nowego pole magnetyczne ale jedynie w stopniu jaki pozwala stała materiałowa starego magnesu, możliwa do osiągnięcia koercja. Większa będzie jedynie w warstwie szczeliny między magnesami i w bardzo cienkiej warstwie przyszczelinowej starego magnesu. Jak składak okaże się za mocny możesz dodać cienką przekładkę przez co będziesz regulował obwód magnetyczny.
    Weź pod uwagę, że stary magnes poddany oddziaływaniu silnego magnesu neodymowego zwiększy po czasie własne namagnesowanie. To tak jak z namagnesowaniem spinacza.
  • Poziom 37  
    No niby można by dołożyć kęs świeżego pola, ale miejsca mało w obudowie.
    Ale zrobiłem teraz testy na powtarzalność wskazań i nie jest wesoło.

    Podając uA jest ok ustawiłem prąd tak by mieć odniesienie na skali. Przerywam obwód i załączam wskazania ok.
    Podając napięcie zachowując podziałkę odniesienia i poruszając ustrojstwem już wskazówka się rozjeżdża ok 2mm od odniesienia. By powróciła muszę przerwać obwód i na nowo zasilić.Z tego chyba wynika moje podejrzenie że jednak magnes utracił część mocy jaką oddziałuje na cewkę.

    Będę myślał nad tym.
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    To nie jest wina magnesu, albo ;włosy; pokrzywione ocierają o siebie lub obudowę albo luzy w zawieszeniu ustroju te regulujemy śrubokręcikiem.
  • Poziom 37  
    No nie wiem sam.

    Tak wygląda ustrój.
    Namagnesowanie starego magnesu Namagnesowanie starego magnesu Namagnesowanie starego magnesu

    Luzu nie zauważam.
    Magnes jest za srebrna osłonką. Między dwoma nabiegunnikami.

    Teraz pytanie czy jak bym dołożył neodymy pastylki to czy to nie popsuje pola magnetycznego. Są w sklepie jak co.


    Zakładam ze po ruchach ustroju siły magnetyczne powinny sprowadzić cewkę do położenia właściwego tak jak to występuje po " resecie napięciem ".

    Dodano po 2 [godziny] 53 [minuty]:

    Jednak tykanie magnesu to poroniony pomysł. Przyłożyłem neodym i ... ustrój do wywalenia. Nie wolno bawić się tak bo się tylko pogorszy.

    Cóż eksperymentalnie stwierdziłem :D i wniosek jeden " Nie magnesować "

    Pozdrawiam i dzięki za odzew.