Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wybór bojlera elektrycznego.

06 Cze 2017 15:09 1260 13
  • Poziom 8  
    Hej,

    Przymierzam się do kupienia bojlera elektrycznego (obecny stary na podkowę), 80l w zupełności wystarczy.
    Gdybyście polecili mi może jakąś sprawdzona firmę, a może konkretny model bojlera.
    Czy w sieciówkach (lm, obi castorama) jest w ogóle sens?

    Jeszcze jedno pytanko,

    Od razu przy remoncie rozprowadzę nowe przewody do światła i gniazdek.
    Tylko nie wiem czym tak naprawdę różnią się przewody:
    Jakie do gniazdka a jakie do światła.
    Wiem tylko, że są 2 i 3-żyłowe i różne średnice.
    Czy może zmierzyć obecne jakie są, jakie od bezpiecznika idą?

    Dziękuję.
  • IGE-XAO
  • Poziom 28  
    Najtaniej zakup bojlera dokonasz w internecie. W ubiegłym roku tak kupowałem i sobie chwalę.
    Natomiast przewody, to do oświetlenia {w zależności od rodzaju lamp) mogą wystarczyć 2 żyłowe. Natomiast do zasilenia bojlera 3 żyłowe. Przekrój w zależności od planowanej mocy. To już nawet w sklepie Ci doradzą.
  • IGE-XAO
  • Poziom 27  
    Witam

    Z tym rozprowadzaniem przewodów to przyfolguj nieco. Masz bowiem połączenie prąd plus woda plus człowiek w tej wodzie. Modernizację instalacji pozostaw elektrykowi z uprawnieniami, który zrobi projekt, dobierze odpowiednią ochronę przeciwporażeniową i przeciwprzeciążeniową w zależności od układu sieci w Twoim lokalu. Bezpieczeństwo przede wszystkim.

    Pozdrawiam

    Krystian
  • Poziom 8  
    Rozumiem to skontaktuje się z elektrykiem, a więcej propozycji dotyczących wyboru bojlera?
  • Poziom 35  
    Co do przewodów to w typowym mieszkaniu z instalacją 1-fazową w zasadzie nie ma specjalnego wyboru i używasz głównie przewody 3-żyłowe.
    Przewód 4-żyłowy przyda się np. przy wielopunktowych lampach z podwójnym włącznikiem. Jak będziesz chciał zrobić np. włączniki krzyżowe, schodowe itp. to możesz potrzebować odcinków 5-żyłowych. Dobry elektryk zrobi to prawidłowo i użyje właściwych przewodów.

    Co do przekrojów to też nie masz specjalnego wyboru i standardowo:
    - przekrój 3x 1,5mm^2 na światło
    - przekrój 3x 2,5mm^2 na gniazdka.

    Przypadkiem nie daj sobie wcisnąć przewodów 2 żyłowych jak sugerował Waldemar z Kaszub albo przekroju 1,5mm na gniazdka, co zdarza się przy instalacjach robionych za flaszkę przez Pana Waldka. Pozorne oszczędności na przewodach jak i samej usłudze w przyszłości mogą skończyć się kolejnym remontem instalacji elektrycznej albo czyjąś śmiercią.

    Jeśli planujesz mały remont instalacji elektrycznej sugeruję abyś zrobił sobie osobny obwód elektryczny, dedykowany tylko na bojler 2kW tzn. od skrzynki z bezpiecznikami ciągniesz osobny, indywidualny przewód 3x 2,5mm^2. zakończony gniazdkiem do którego podłączysz tylko bojler.
    Jeśli masz wyłączniki różnicowo-prądowe (RCD) to ów bojler zabezpiecz osobnym RCD 1-fazowym. Podnosi to koszt inwestycji ale daje większą niezależność jeśli z jakiś powodów inne urządzenie będzie wywalało RCD łazienkowy, czy kuchenny to Twój bojler będzie dalej działał, bo ma osobny obwód. I odwrotnie jeśli bojler będzie wybijał bezpiecznik RCD to odetnie tylko bojler a reszta mieszkania będzie nietknięta.
    Osobne obwody elektryczne warto pociągnąć też do pralki, kotła gazowego c.o. itp.

    Z reguły instalację elektryczną wymienia się na kilkadziesiąt lat, więc powinieneś myśleć perspektywicznie, a nie tylko o tym co masz teraz ale o tym co będziesz miał za kilka lat, aby potem ponownie nie kuć ścian itd. Lepiej mieć w ścianie jeden przewód za dużo niż jeden za mało, to samo jeśli chodzi o miejsce na bezpieczniki lepiej mieć w skrzynce wolne miejsce niż zupełny ich brak.
  • Poziom 34  
    Niestety, w mieszkaniach z PRL zwykle na gniazdko są przewodu 2x1,5 mm2. (zamiast uziemienia robi się zerowanie, zwane inaczej mostkiem), na światło - tak samo, albo 2x1 mm2. O ile na światło przewody 1,5mm2 są nawet ze sporym zapasem (nawet 1 mm2 to już jest z zapasem), o tyle na gniazdka 1,5 mm2 to stanowczo za mało. Powszechnie dawano na gniazdka bezpieczniki 10A (i to jeden na całe mieszkanie, nawet 3-pokojowe - jeden obwód na wszystkie gniazdka)), przez co były kłopoty. Pralka automatyczna + lodówka (lodówki nie wyłącza się z gniazdka) nieraz potrafiła wywalić bezpiecznik 10A, czyli pozostawało albo co chwilę włączanie wywalonego bezpiecznika, albo (nie jest to za dobre rozwiązanie, gdyż przewody będą już zupełnie bez "rezerwy") zamiana bezpiecznika na 16A, przy czym i tak nie powinno się włączać na razie nic, gdy idzie pralka (oprócz oczywiście lodówki), ponieważ te przewody - jak na bezpiecznik 16A - są nieco za cienkie (brak rezerwy). Jeden czajnik elektryczny o dużej mocy może wywalić bezpiecznik 10A!!! Ogólna prawda jest taka, że w większości mieszkań z PRL lub starszych, instalacja elektryczna kwalifikuje się do kapitalnej przeróbki (nie wystarcza dla dzisiejszych obciążeń), podczas gdy gazowa jest "przewymiarowana" (to jest pozostałość po gazie miejskim, który miał 2-krotnie mniejszą wartość opałową niż ziemny, stąd wymagał większych przekrojów rur - gdy był gaz miejski, to Junkers wymagał doprowadzenia gazu rurą 1-calową). Jeśli już się robi kapitalny remont instalacji elektrycznej (niech się tym zajmie fachowiec), to napewno bojler musi być zasilany z osobnego obwodu. Powinno się zrobić osobny obwód na pralkę automatyczną (ma sporą moc), kuchnia też powinna mieć oddzielny obwód, i to dostosowany do obciążenia 16A.
  • Poziom 35  
    Zgadza się, że stare instalacje bywają różne.
    Ale jakikolwiek remont trzeba wykonywać wg aktualnie obowiązujących norm, także nie można w trakcie remontu wykonać instalacji według PRL-owskiej tandety.
    Osobiście widziałem jak ludzie potrafili kupować nowe przewody 2-żyłowe, bo były tańsze od 3-żyłowych i oczywiście były to 1,5mm, bo też tańsze od 2,5. Potem jakiś znajomy robił wymianę za pół darmo, a ludzie cieszyli się, że mają nową instalację za niewielkie pieniądze, tylko nie zdawali sobie sprawy, że zafundowali sobie nową tandetę.

    My Polacy jesteśmy zbyt biedni i nie stać Nas na tandetę, za którą trzeba płacić podwójnie dlatego lepiej zrobić raz, a dobrze i zapomnieć o sprawie na kilkadziesiąt lat.
  • Poziom 8  
    Tak, nie zamierzam oszczędzać na hydrauliku i elektryku, z tego co widzę to na przedpokoju jest tylko 1 przełącznik od prądu.
    Może zmieni na osobny do łazienki i w najbliższym czasie do kuchni, później pokój.
  • Poziom 35  
    Tylko często to Ty sam musisz wiedzieć przed remontem co chcesz, bo inaczej elektryk może Ci wcisnąć babola.
    Np. u mnie zawodowy elektryk założył 1x RCD 3-fazowy na całe mieszkanie, a potem sam przerabiałem to na 3x RCD 1-fazowe, bo inaczej jeśli jedno urządzenie wywaliło różnicówkę to był brak prądu w całym mieszkaniu. Elektryk założył skrzynkę 12 polową, a potem stwierdziłem, że brakuje miejsca na dodatkowe akcesoria, które mógłbym sobie zamontować, czy to kontrolki, dodatkowe zabezpieczenia nadprądowe, różnicówki, podliczniki itd.

    Jeśli masz tylko jeden bezpiecznik na całą chatę to w zasadzie czeka Ciebie generalny remont instalacji elektrycznej, chyba, że chcesz to robić na raty.
    Bo najlepiej jak dajesz sobie osobne obwody na każde pomieszczenie i dodatkowo w ramach pomieszczenia masz rodzielone obwody osobno na światło i osobno na gniazda + wspomniane osobne obwody na bojler, kocioł, pralkę itp.
    Uwzględniając do tego kilka różnicówek (RCD), aby nie podłączać jednej na całą chatę to robi się spora liczba "pstryczków" i koszty rosną.

    Np. kuchnia, łazienka, 2 pokoje to już daje 8 obwodów + osobne na bojler itd.
    Większa liczba obwodów podnosi koszty remontu ale daje potem większą możliwość kontroli, czy sterowania oraz niezależność, bo na wypadek awarii jednego obwodu pozostałe działają prawidłowo.
    Warto zgłębić ten temat przed remontem, aby móc świadomie i samodzielnie podejmować decyzje i potem niczego nie żałować.
  • Poziom 8  
    To RCD to dla mnie magia, właśnie się na tym nie znam i zdałbym się na elektryka. Dokumentacje pomiarową za darmo zrobi to może jakaś kwota się pojawi.
    Właśnie wydaje mi się rozsądnie podzielić osobno łazienka, kuchnia i duży pokój który będzie dzielony w przyszłości.
    Dokładnie, gdy mieszkałem w poprzednim bloku to były 3 bezpieczniki (osobno łazienka, gniazdka i światła)
    Etapami wymieniłbym całą instalacje.

    To może skontaktuje się w przyszłym tygodniu i poczekam na jego wizję i dokumentacje i tu podeśle do oceny ?
  • Poziom 35  
    Temat zabezpieczeń jest złożony ale moim zdaniem warto w niego spróbować się w drożyć na tyle na ile pozwoli Ci Twoja wiedza, umiejętność logicznego myślenia i samokształcenia.
    Rzuć okiem na poradnik:
    https://www.moeller.pl/Documentation/Poradniki/poradnik.pdf
    Sam wiele z niego nie rozumiem ale też wiele innych rzeczy mi tłumaczy.
    Co do RCD to do kupienia masz typ AC i typ A. Pierwotnie elektryk założył mi typ AC ale potem świadomie zmieniłem sobie na typ A i Tobie od razu polecam takie kupować.

    Wiem, że są jeszcze jakieś połączenia wyrównawcze ale dla mnie to czarna magia a elektryk wówczas nic mi w łazience nie podłączał. Teraz jakbym miał remont to bym zadał pytanie i drążył temat, a tak to jak człowiek jest głupi to łyka wszystko co powie "zawodowiec", a zawodowiec myśli tylko o sobie, czyli jak tu szybko zrobić i zarobić i iść na kolejne zlecenie. Fachowe doradztwo w wykonaniu owych zawodowców często jest na mizernym poziomie.

    Niestety u mnie najpierw zawodowcy robili, a ja dopiero potem w ramach swojej ciekawości uczyłem się i teraz wiem co Ci zawodowcy spieprzyli.
    Często ich błędy, nawet jeśli stosunkowo niewielkie to mają potem istotny wpływ na funkcjonalność, czy użyteczność. Z racji zrobienia jakiejś zabudowy, wykończeniówki itp. to późniejsze korekty są w praktyce niemożliwe, bo wiążą się ze zbyt dużymi nakładami finansowymi.
    Jednak cyklicznie to co mogę to poprawiam ale przykre jest to, że ludzie biorą kasę za swoją pracę, którą wykonują niechlujnie.
    Ale czasem słyszę pytanie "Czy to robisz dla siebie, czy dla kogoś? Bo jak dla siebie to zrób tak..." Czyli ciągle pokutuje podejście w stylu dla siebie robię dobrze i staram się, a dla kogoś to robię byle jak.
    PRL to mamy chyba w genach i potrzeba jeszcze jednego pokolenia na jego wyplenienie ;-)
  • Poziom 32  
    bmw1997 napisał:
    Hej,

    Przymierzam się do kupienia bojlera elektrycznego (obecny stary na podkowę), 80l w zupełności wystarczy.


    Maz taryfę G12 ?
    Jak twardą masz wodę ?
    Ja bym nie inwestował w jakiś super/hiper chyba że miałbym bardzo złą wodę. Bo wtedy ryzyko rozszczelnienia jest większe.
  • Poziom 8  
    Hej, na szczęście była wymieniona instalacja na klatce schodowej, zatem są nowe przewody 2,5mm. Koszt zrobienia nowej puszki i poprowadzenia przewodów do łazienki z 4 punktami wyceniono mi na 300 zł robocizny. Jeszcze mam jedno pytanie, nie wspominałem ze wysokość łazienki jest duża, wynosi 3,30m i pytanie czy jak kupie bojler poziomy to czy dopuszczalne jest ukrycie tego bojlera nad sufitem podwieszanym, bo będę obniżał. Instalacja hydrauliczna też będzie od nowa robiona.
  • Poziom 28  
    bmw1997 napisał:
    Jeszcze mam jedno pytanie, nie wspominałem ze wysokość łazienki jest duża, wynosi 3,30m i pytanie czy jak kupie bojler poziomy to czy dopuszczalne jest ukrycie tego bojlera nad sufitem

    W zasadzie jak bojler jest solidnie/fachowo zainstalowany to jest bezobsługowy. Jednak bojlery mają to do siebie, że co jakiś czas korozja je rozszczelnia a grzałki się przepalają. Dlatego powinieneś mieć do niego dostęp.