Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mazda 5 - Drgania przy zatrzymywaniu - bez hamulca, na sprzęgle

06 Cze 2017 17:40 831 2
  • Poziom 8  
    Witam serdecznie.

    Od jakiegoś czasu moja Mazda wpada w podejrzane wibracje przy powolnym zatrzymywaniu, nawet na kompletnym wysprzęgleniu i bez ruszania hamulca. Ot, czerwone światła lub korek, jadę na jedynce, z 10 km/h, hamuję chwilę silnikiem, wciskam sprzęgło, nie ruszam hamulca, czekam, aż samochód dotoczy się jeszcze może z metr czy dwa - i przy prędkości poniżej, powiedzmy, 2 km/h, samochód nagle zaczyna "skakać", jakby jechał po nierównościach lub jakby krztusił się silnik na za wysokim biegu, i tak drży aż do zatrzymania. Drżenie obejmuje cały samochód, nie tylko kierownicę. Następnie przy ruszaniu zachowuje się płynnie i bez problemu, jakby nigdy nic.

    Częstotliwość drżenia to jakieś 5-6/s, w miarę równomiernie przez cały czas trwania aż do zatrzymania - drgania nie spowalniają wraz ze spowalnianiem ruchu auta. Obroty podczas tego drżenia stoją równo na jałowych 750, więc to raczej nie problem sprzęgła nie wysprzęglającego do końca, poza tym pedał sprzęgła jest wciśnięty do dechy. Delikatne naciśnięcie hamulca nie zmienia częstotliwości ani siły wibracji, tylko przyspiesza hamowanie, oczywiście. Skrzynia może być na na biegu, wysprzęglona, albo na luzie i bez sprzęgła - bez różnicy. Lekkie pociągnięcie za ręczny też nic nie zmienia, poza szybszym zahamowaniem. Wibracje wydają się "centralne" - nie słychać i nie czuć ich od strony któregoś koła bardziej niż innego. Podczas jazdy koła się nie nagrzewają jakoś nietypowo, więc tarcie hamulcami chyba odpada. Drgania te nie występują też nigdy poza taką powolną jazdą.

    Co ciekawe, dzieje się tak bardzo nieprzewidywalnie - czasem cały dzień jeżdżenia nic nie zadrży, auto płynnie spowalnia aż do zatrzymania i nic się nie trzęsie, a czasem co światła, to się telepie jak głupi.

    Macie jakiś pomysł, co może być przyczyną?
  • Poziom 8  
    Potestowałem jeszcze raz, skrupulatniej, i niestety napisałem bzdurę: zrzucenie na luz pomaga. Wrzucenie znów na jedynkę (wysprzęgloną) wznawia drgania. A zatem winne jest niezupełnie puszczające sprzęgło :/