Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Opinia kominiarza przed podłączeniem kotła

FOSGEN1 07 Jun 2017 08:37 11427 44
lampy.pl
  • #1
    FOSGEN1
    Level 27  
    Cześć.
    Teściowa chce zmienić ogrzewanie z węglowego na gazowe. Wezwany kominiarz wskazał jej inną lokalizację kotła niż chciała. Chciała w kuchni (dużo większa niż łazienka.
    Kominiarz moim zdaniem nie za bardzo ma ochotę się przyłożyć, bo wymyślał mi przez telefon najróżniejsze problemy (nawet taki, że może być iż niektóre kanały nie dochodzą do samego dołu budynku).
    Pytanie najważniejsze - czy pomieszczenie w którym ma być kocioł musi mieć niezależną wentylację? Kocioł będzie kondensacyjny dla jasności.
    Swoją drogą w kuchni lata temu była węglówka, poza tym jest okap kuchenny. Więc raczej do ewentualnej wentylacji kanały też są.
  • lampy.pl
  • #2
    kkknc
    Level 43  
    Zawsze. Do spalenia czegokolwiek jest potrzebne powietrze zawierają tlen. Ktoś dał taką opinię i tak ma być.
    A nie że tobie pasuje w tym miejscu i tak chcesz.
  • #3
    FOSGEN1
    Level 27  
    kkknc wrote:
    Do spalenia czegokolwiek jest potrzebne powietrze zawierają tlen

    OK, ale w tym przypadku powietrze dostarczy rura. W międzyczasie dopisałem coś na końcu posta. Zastanawia mnie, dlaczego lepiej jest wsadzić kocioł do łazienki 3m.kw niż do kuchni 12 m.kw. No i jakoś nie trafia do mnie gadanie, że nie wszystkie kanały muszą schodzić do samego dołu budynku (teściowa mieszka na parterze).
    Dodam, że kiedy budynek był "tworzony", to mieszkania miały ogrzewanie węglowe, a kuchenki również były węglowe. Więc kanałów powinno być sporo.
  • #4
    kkknc
    Level 43  
    Raczej, to żadne stwierdzenie. To że są to wcale nie oznacza że są drożne, a ich stan jest na tyle dobry by na to pozwolić.
    Reprezentujesz coraz większą grupę która wie lepiej. A skoro wie to ma rację. A piszą na forum by inni którzy w ogóle się na tym nie znają tylko ci przyklasneli.
    Skoro tak to zrób potrzebne uprawnienia i podpisz oświadczenie o dopuszczeniu do exploatacji by w razie czego prokurator wiedział do kogo się zwrócić.
  • #5
    pablowp1
    Level 23  
    Czy ten kominiarz wydał pisemną opinię kominiarską, czy tyko był na oględzinach i pogadał sobie?
    Jeżeli wskazał łazienkę jako lokalizację instalowania kotła, to coś tu nie gra, bo ta łazienka nie spełnia wymogów minimalnej powierzchni dla tego typu gazowych urządzeń grzewczych.
    Jeżeli chodzi o powietrze potrzebne do pracy kotła, to rozwiązuje się to w ten sposób, że kocioł pobiera powietrze z zewnątrz budynku. Albo ze wspólnej rury wyprowadzonej ponad dach, albo z oddzielnego kanału wybudowanego na zewnątrz pomieszczenia. Rozwiązanie takie jest stosowane w budownictwie wielorodzinnym, w domu jedno rodzinnym można wykonać instalację spalinową bezpośrednio za ścianę budynku po spełnieniu pewnych drobiazgów.
    Tak więc najpierw powinieneś mieć opinie na piśmie a następnie do niej ustosunkowuje się projektant i tworzy projekt na papierze a tam już czarno na białym będzie zawarte wszystko.
    Dodam ,że opinia kominiarza może zawierać dwa rozwiązania dla celów projektowych.
  • lampy.pl
  • #6
    FOSGEN1
    Level 27  
    Wiesz co, gdzieś patrzyłem na wymogi i z tego co pamiętam to są zamiemione metry kw z metrami szesc. I według tego chyba spełnia niestety.
    Chyba trzeba będzie gościa ponownie zaprosić żeby wskazał, że we wskazanym pionie nie ma odpowiednich kanałów. Bo na tę chwilę odnoszę wrażenie, że najbardziej zagrało tu chciejstwo pana kominiarza, żeby szybko zarobić kasę bez nadmiernego kicania i sprawdzania kanałów. Chwilami odnoszę wrażenie, że starsi ludzie są zbyt bezbronni i zbyt wiele im się wmawia. Niestety.
  • #7
    501toyota
    Level 16  
    Zmienić kominiarza na takiego, który stwierdzi że kocioł można instalować w kuchni :lol: Poprosić o opinię kominiarską i tyle. Prościej się nie da :spoko:
  • #8
    FOSGEN1
    Level 27  
    Tiaa. Tylko że wspólnota nie każdego honoruje. A raczej jej zarząd :-(
  • #9
    Ricoh_220

    Level 37  
    Więc może pomyśl dla czego ?
    Może po to by nie było przekupstwa lub byt ten ich zarobił na zmianie decyzji.
    Wezwij swojego i tego ze wspólnoty równocześnie niech skonsultują sprawę wtedy nikt kitu nie wstawi bo drugi mu to wytknie.
    Oczywiście niech twój wcześniej to sprawdzi.
  • #10
    BUCKS
    Level 39  
    W takich sytuacjach czasem chodzi też o określone grupy interesów.
    Może np. jakiś sąsiad chce mieć tak jak Ty kocioł w kuchni zamiast w łazience i nie ma wolnych przewodów, aby zadowolić wszystkich dlatego kominiarz wrzuca Ciebie na siłę do łazienki, rezerwując kuchnię dla tego innego sąsiada.
    Sam przeżyłem kominiarza, który lubił sobie wypić i miał tendencję do wydawania opinii preferujących tych co dali mu "prezent", wówczas normalny człowiek był traktowany jak frajer, a wygrywał cwaniak.

    Jak było powiedziane wezwij swojego kominiarza to wtedy okaże się, czy ten wspólnotowy ściemnia, czy może faktycznie ma rację i nie masz mu nic do zarzucenia.
  • #11
    FOSGEN1
    Level 27  
    Pomyślę co z tym zrobić. Inna sprawa, że między tym co trzeba zapłacić "wspólnotowemu" kominiarzowi a innemu jest dobrze ponad 100 zł różnicy. Oczywiście wspólnotowy droższy. Czary?
  • #12
    BUCKS
    Level 39  
    Wspólnoty to fajne miejsce do wyciągania kasy, wystarczy wejść w odpowiedni układ i właściwe osoby jako monopoliści mają zagwarantowane stałe zlecenia. Bez dodatkowego wydania prywatnej kasy nic nie zmienisz, chyba, że masz kumpla kominiarza co Ci to zrobi za "dziękuję".
    W takich przypadkach zawsze jest problem, bo nie ma gwarancji, że druga opinia będzie po Twojej myśli, a wtedy może okazać się, że podwójnie zapłacisz za to samo.
  • #13
    bodziot
    Level 20  
    A z kominiarzami nie jest tak, że każdy ma swój "rejon" który obsługuje
  • #14
    FOSGEN1
    Level 27  
    bodziot wrote:
    A z kominiarzami nie jest tak, że każdy ma swój "rejon" który obsługuje

    ale do czego zmierzasz?
  • #15
    BUCKS
    Level 39  
    Być może sugeruje, że obowiązuje rejonizacja to może być tak, że na Twoją chatę nie przyjdzie "obcy" kominiarz. Ale chyba obowiązuje wolny rynek i jeśli mam zastrzeżenia do opinii tego "rejonowego" kominiarza to mogę wybrać innego, który potwierdzi tę opinię lub ją zakwestionuje.
    Choć istnieje ryzyko, że kominiarze w ramach zawodowej solidarności nie będą sobie kopać dołków. Znam przypadki gdy taka zawodowa solidarność ratowała tyłek, podczas gdy zwykły Kowalski miałby w analogicznej sytuacji spore problemy i może nawet prokuratora na głowie.
  • #16
    FOSGEN1
    Level 27  
    Zawsze jednak chyba można odrzucić tę opinię i poprosić o zmianę lokalizacji. Zobaczę, jak wygląda ekspertyza. Jak coś to poproszę o podanie powodu negatywnej opinii dla lokalizacji w kuchni. Jeśli jest pewien, to napisze. Jeśli nie napisze to będzie jasność.
  • #17
    BUCKS
    Level 39  
    Znalazłem przypadkiem fajny post dotyczący kominiarzy:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3183501.html#15555564

    Moim zdaniem Ty wnioskujesz o montaż kotła w kuchni, a kominiarz powinien ustosunkować się do tego i dać odpowiedź, czy jest to możliwe, a jeśli nie to dlaczego i ewentualnie zaproponować inną lokalizację. Ale on jak zechce to zawsze znajdzie powód byleby osiągnąć swój cel :)

    U mnie było tak, że w łazience była gazowa terma do c.w.u to w tym samym miejscu chciałem założyć kocioł c.o. z otwartą komorą spalania ale kominiarz narzucił mi kuchnię, bo rzekomo w łazience nie było wolnych przewodów kominowych spełniających wymogi dla kotła c.o..
    Jak zamontowałem kocioł w kuchni to okazało się, że wolny przewód jednak był tylko kominiarz zablokował go dla sąsiada mieszkającego na zaadoptowanym strychu.
    Sąsiad w celu minimalizacji kosztów nie chciał wykuwać osobnego komina na dach i planował wykorzystać istniejący komin i w tym celu dogadał się z kominiarzem, a ten blokował dla niego ów komin.
    Finalnie z nieznanych mi powodów sąsiad i tak musiał przekuwać się przez dach i montować własny komin, więc wolny komin w łazience pozostał ale ja już miałem kocioł w kuchni, więc było po zawodach. W międzyczasie inny sąsiad przy okazji remontu przeniósł kocioł gazowy c.o. z kuchni do łazienki i tym sposobem teraz faktycznie nie ma już wolnego komina w łazience.
    Dlatego jak kominiarz zechce mataczyć i Ciebie oszukać to zrobi to bez skrupułów.
    Dla mnie prywatnie jest to branża cwaniaków i kombinatorów.
  • #18
    FOSGEN1
    Level 27  
    Czy ktoś może mi podpowiedzieć, jaki wymagany przekrój powinien mieć komin celem zainstalowania w nim rur do kotła kondensacyjnego?
  • #20
    FOSGEN1
    Level 27  
    Komin istniejący w który trzeba wsadzić rurę (-y).
  • #21
    Plumpi
    Heating systems specialist
    FOSGEN1 wrote:
    Czy ktoś może mi podpowiedzieć, jaki wymagany przekrój powinien mieć komin celem zainstalowania w nim rur do kotła kondensacyjnego?


    Taki, żeby te rury weszły.
    Zazwyczaj montuje się zestaw współosiowy rur 80/125 mm.
    Przy czym rura zewnętrzna ma kielichy o większej średnicy, dlatego trzeba liczyć 130-135mm.
    Są także systemy z dodatkowymi opaskami spinającymi poszczególne odcinki rur i wtedy wraz z tymi opaskami mają średnicę zewnętrzną ok. 140-145mm

    Rurą 80 wyrzucane są spaliny, a rurą 125mm zasysane jest powietrze.
    Kanały w starych budynkach zazwyczaj miały wymiary: 140 x 140 dla wentylacji i 140 x 280 dla spalin.
    Ponieważ czasami kanały są krzywe, z uskokami lub mają wewnątrz nawisy zaprawy pomiędzy cegłami to bywają problemy ze wsadzeniem takiego zestawu.
    Wtedy należy taki kanał powiększyć poprzez frezowanie.
    Jeżeli kanał jest czysty lub da się wyczyścić to można w nim obsadzić tylko rurę spalinową 80mm, zaś powietrze będzie wtedy pobierane kanałem.

    W pomieszczeniu w którym ma być zainstalowany gazowy kocioł CO muszą być co najmniej 2 kanały: jeden do zestawu powietrzno-spalinowego kotła, a drugi do wentylacji grawitacyjnej. W tym pomieszczeniu nie może być ani wentylacji wymuszonej, ani też żadnych okapów z wentylatorem. Odległość otworu wentylacyjnego od sufitu nie może być większa jak 15cm.

    Kotły z zamkniętymi komorami spalania mogą być montowane w łazienkach jak i w kuchniach.
  • #22
    FOSGEN1
    Level 27  
    Właśnie dotarła do mnie opinia kominiarza.
    W niej stoi napisane, że w kuchni są wolne 4 kominy.
    Mało tego, napisał, że przewód nr ileś tam jest nieregularnie wymurowany oraz odbiega od pionu na jakiejś wysokości. A dwie linijki wyżej pisze, że do niego proponuje wprowadzić rurę po odłączeniu od niego podgrzewacza przepływowego. Mimo, że ma przekrój 14x14 cm.

    Jakoś się pogubiłem w szukaniu logiki w tej opinii.
  • #23
    kamij
    Level 14  
    Plumpi wrote:
    (...) W tym pomieszczeniu nie może być ani wentylacji wymuszonej, ani też żadnych okapów z wentylatorem. Odległość otworu wentylacyjnego od sufitu nie może być większa jak 15cm.

    Kotły z zamkniętymi komorami spalania mogą być montowane w łazienkach jak i w kuchniach.


    Hmm Czyli jak kocioł gazowy kondensacyjny w kuchni to należy zapomnieć o okapie z wyciągiem?
  • #24
    Plumpi
    Heating systems specialist
    kamij wrote:
    Plumpi wrote:
    (...) W tym pomieszczeniu nie może być ani wentylacji wymuszonej, ani też żadnych okapów z wentylatorem. Odległość otworu wentylacyjnego od sufitu nie może być większa jak 15cm.

    Kotły z zamkniętymi komorami spalania mogą być montowane w łazienkach jak i w kuchniach.


    Hmm Czyli jak kocioł gazowy kondensacyjny w kuchni to należy zapomnieć o okapie z wyciągiem?


    Tam, gdzie jest gaz nie może być okapów z wyciągiem. Mają być tylko i wyłącznie grawitacyjne. Jeżeli masz okap grawitacyjny to i tak jeszcze w tym pomieszczeniu musi być zamontowana wentylacja grawitacyjna z otworem znajdującym się nie niżej jak 15cm od sufitu. Czyli okap nie może zastępować normalnej wentylacji.
    Oczywiście to wszystko przy gazie ziemnym z sieci.
    Przy LPG (gaz z butli) musi być dodatkowa wentylacja przy podłodze, dlatego, że gaz ten jest cięższy od powietrza.
    Gazu z butli nie wolno jest użytkować w pomieszczeniach piwnicznych, ani też w domach, gdzie jest instalacja gazu ziemnego z sieci.
  • #25
    kamij
    Level 14  
    No to jednak muszę się wtrącić z moją sytuacją, a myślałem że już wszystko jasne.
    Cześć artykułów i dyskusji na forach jest dosyć starych i chyba odnoszą się do już nieobowiązujących przepisów, a moja sytuacja wygląda tak:
    Opinia kominiarza przed podłączeniem kotła

    Jest to poglądowy fragment domu, w pomieszczeniu sąsiadującym z WC będzie zainstalowany kocioł gazowy kondensacyjny na gaz ziemny z zamkniętą komorą spalania. Pomieszczenia celowo nie nazywam kotłownią, będzie się tam znajdowała również pralnia i suszarnia. W domu była zaprojektowana tradycyjna wentylacja grawitacyjna - oznaczyłem kanały, jednak obecnie zdecydowałem się na wentylacje mechaniczną z odzyskiem ciepła (rekuperację).
    Pomieszczenie ma odpowiednia kubaturę, na zielono oznaczyłem anemostaty wywiewne do rekuperacji, dla zbilansowania przepływu powietrza w drzwiach do pomieszczeń zostaną przygotowane otwory/podcięcia o odpowiedniej powierzchni.

    Chciałbym w takiej sytuacji zaślepić kanały wentylacji grawitacyjnej - z tego co wyczytałem do tej pory w moim przypadku takie rozwiązanie jest zgodne z obowiązującymi przepisami, jednak z tego co napisałeś odnośnie okapu i kotła w kuchni proszę o odniesienie się do mojego przypadku.

    Pozdrawiam
  • #26
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Jeżeli chcesz mieć wentylację mechaniczną to kocioł musi się znaleźć w kotłowni/pomieszczeniu, które nie będzie objęte tą wentylacją mechaniczną.
    Tam, gdzie prowadzony jest gaz musi być wentylacja grawitacyjna. Nawet jakby tylko przez dane pomieszczenie przechodziła rura z gazem.

    Chodzi o to, że możesz wentylację mechaniczną wyłączyć. Może wentylator ulec uszkodzeniu. W przypadku rozszczelnienia się instalacji gazowej, nie będzie on ewakuowany z pomieszczenia i będzie się kumulował w tym pomieszczeniu.
    Dlatego istnieje taki zapis prawny, że wentylacja musi być grawitacyjna, bo taka działa zawsze jeżeli kanały są drożne.
  • #27
    kamij
    Level 14  
    Rozumiem, a czy w takim razie jeżeli pozostawię dodatkową kratkę do wentylacji grawitacyjnej - mam taką możliwość znajdowała by się dokładnie nad kotłem to wtedy mógłbym pozostawić również wentylację mechaniczną?
    Sytuacja wtedy jest analogiczna jak w większości kuchni w blokach z okapem, gdzie przy płytce gazowej (na gaz ziemny) wstawia się specjalną kratkę dzieloną na cześć grawitacyjną i drugą część do podłączenia okapu.

    Abstrachując już od wpływu tego rozwiązania na rekuperację.
  • #28
    Plumpi
    Heating systems specialist
    Nie można robić 2 różnych systemów wentylacyjnych w jednym pomieszczeniu, zwłaszcza w kotłowni.
    Kotłownia ma mieć wentylację grawitacyjną + nawiew świeżego powietrza.
    W pozostałych pomieszczeniach może być wentylacja mechaniczna, pod warunkiem, że nie ma tam prowadzonej instalacji gazowej.
  • #29
    FOSGEN1
    Level 27  
    Dziś się okaże, czy poprzedni kominiarz miał rację. Swoją drogą dziwne, że wg niego w szachtach 14x14 cm nie ma miejsca na rurę fi 80mm....
  • #30
    BUCKS
    Level 39  
    Być może kominiarz miał na myśli dwururkę 80/125 mm do kotła kondensacyjnego z zamkniętą komorą spalania to wtedy przy uskokach i innych nierównościach w przewodzie kominowym może być problem z jej montażem o czym pisał wyżej Plumpi.

    Przy takich problemach można dać mniejszą rurę 60/100 mm o ile jej łączna długość nie przekroczy dozwolonej maksymalnej długości wkładu kominowego.
    np. przy Termet Crystal II 20kW przy rurze 60/100 mm wkład kominowy może mieć maksymalnie 20 m, a przy rurze 80/125 mm maksymalnie 25 m. Dla tego samego kotła ale o mocy 25 kW maksymalne długości wkładu kominowego to odpowiednio 15 m i 25 m.
    Z tym, że każde kolanko 90 stopni, między kotłem, a ścianą i wejściem do komina to odpowiednik 1m prostej rury, co przy zastosowaniu np. 3 kolanek 90 stopni skraca nam maksymalną długość prostej rury o 3 m.

    Dlatego jeśli ktoś mieszka na parterze kilkukondygnacyjnego budynku, zwłaszcza w starym budownictwie to każdy metr może być na wagę złota. Wtedy może okazać się, że w grę wchodzi tylko rura 80/125 albo nici z nowego kotła c.o. albo trzeba wybrać słabszy model, co raczej i tak nie będzie miało znaczenia dla c.o. ale może mieć istotny wpływ dla c.w.u. jeśli ktoś chce kocioł dwufunkcyjny z dużym przepływem wody.