Szukam wskazówki dotyczącej problemu skaczącego napięcia ładowania, większość informacji dotyczy alternatora, ale w tym przypadku jest inaczej.
Krótki opis:
- po przekręceniu kluczyka grzeją świece żarowe i można auto odpalić, raz woltomierz pokazuje 14,2 V a raz skacze od 13 do 14,2 V. Gdy skacze napięcie to wystarczy lekko przygazować i wszystko wraca do normy. Wtedy woltomierz pokazuje 14,2 V a amperomierz cęgowy na kablu + pokazuje ok. 10-15 A ładowania (gdy szaleje to wtedy jest 40-50 A). Podobnie zaczyna się wahać na wysokich obrotach. Na desce nic nie mruga, nic nie sygnalizuje jakichś nieprawidłowości.
-wymieniłem alternator (na sprawdzony, bo objawy sugerują uszkodzony regulator), nowy akumulator, pasek dobrze naciągnięty, klemy wyczyszczone, masa sprawdzona.
Może to jakiś trop będzie, w momencie gdy skacze napięcie to na świecach żarowych pojawia się napięcie, które oscyluje w granicach 4,5 - 8 V, po wymontowaniu przekaźnika świec nieco się sytuacja poprawia ale problem się pojawia dalej, lecz z mniejszą częstotliwością.
Obecnie czekam na nowy przekaźnik ale nie jestem do końca przekonany czy to pomoże.
Może ktoś miał podobny problem, z góry dziękuję za wszelką pomoc.
Krótki opis:
- po przekręceniu kluczyka grzeją świece żarowe i można auto odpalić, raz woltomierz pokazuje 14,2 V a raz skacze od 13 do 14,2 V. Gdy skacze napięcie to wystarczy lekko przygazować i wszystko wraca do normy. Wtedy woltomierz pokazuje 14,2 V a amperomierz cęgowy na kablu + pokazuje ok. 10-15 A ładowania (gdy szaleje to wtedy jest 40-50 A). Podobnie zaczyna się wahać na wysokich obrotach. Na desce nic nie mruga, nic nie sygnalizuje jakichś nieprawidłowości.
-wymieniłem alternator (na sprawdzony, bo objawy sugerują uszkodzony regulator), nowy akumulator, pasek dobrze naciągnięty, klemy wyczyszczone, masa sprawdzona.
Może to jakiś trop będzie, w momencie gdy skacze napięcie to na świecach żarowych pojawia się napięcie, które oscyluje w granicach 4,5 - 8 V, po wymontowaniu przekaźnika świec nieco się sytuacja poprawia ale problem się pojawia dalej, lecz z mniejszą częstotliwością.
Obecnie czekam na nowy przekaźnik ale nie jestem do końca przekonany czy to pomoże.
Może ktoś miał podobny problem, z góry dziękuję za wszelką pomoc.