Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Czarny ekran - Losowy czarny ekran

08 Cze 2017 07:37 912 5
  • Poziom 7  
    Witam serdecznie. 

    Chciałbym zapytać o radę.

    Zbudowałem sobie kompa po wielu latach używania konsoli. Chodzi fajnie jednak nie do końca. Mam problem który nie wiem.jak rozwiązać a Google nic mi nie daje nawet podobnego do tego z czym się męczę.

    Kompletnie losowo komputer przycina się na kilka sekund. Towarzyszy temu taki dziwny dźwięk z słuchawek charakterystyczny jak by coś się na maksa cięło i zawieszało nie wiem za bardzo jak to opisac. Trwa to kilka sekund przy czym kursor myszy na przykład też się tnie zatrzymuje na chwilę rusza się i znów zatrsymuje. Po tych kilku sekundach ekran robi się czarny. Nie mogę wtedy np zrobić restartu klawiatura bo ona nie odpowiada (caps NumLock nie dziala). Jedyne co pomaga wtedy to twardy reset. I znów od początku. Komputer może chodzić ok między 5 min i 2 godziny zanim znów się zawiesi. Temperatury są w porządku , próbowałem inną kartę graficzną to samo więc to nie sterowniki. Próbowałem bare bones (wszytsko co możliwe odpięte od systemu) również ten same rezultat więc to też nie PSU ani ram. Windows 10 świeża instalacja to samo. 

    Sprzęt -

    amd ryzen 7 1700
    Asus Prime a320
    Corsair vengeance 16gb ram
    128 ssd - system
    GeForce gtx 460 se
    Ocz gx 550 zasilacz.
    Windows 10 pro x64

    Bardzo proszę o rady i wskazówki bo oszaleje za chwilę



    Pozdrawiam 

    Theriion
  • Poziom 7  
    Hej. Ram przekładałem mam dwie kości. Teraz robię "run" z kością nr2 na slocie nr 1. Dodatkowo włożyłem inny dysk na którym mam czyste win bez sterowników zupełnie. Już 1.5 godziny chodzi zobaczymy. Jak padnie znów to zrobię zrzutkę z dysku i przetestuje ram. Update niebawem. Dzieki

    Dodano po 5 [godziny] 12 [minuty]:

    Witam.
    Update do problemu.
    Komputer pochodził z 3 godziny z innym dyskiem (nowy OS). Juz myślałem że jest git. Później znowu zawias po zainstalowaniu sterowników do płyty głównej. Więc żeby wykluczyć że sterownik jest walnięty zainstalowałem windowsa jeszcze raz. Okazało się że się jednak zawiesza nawet na czystej instalacji. Niestety póki co nie mogę przetestować ramu ani nic bo komputer się zawiesza zaraz po logowaniu albo nawet i przed. Wykorzystałem już chyba wszystkie opcje. Naprawdę nie wiem co mam z tym robić. Będę próbował ten ram przetestować ale czarno to widzę ... Dosłownie lol.
  • Moderator - Komputery Serwis
    310artur napisał:
    memtest86 to nie program na windows tylko samoistny bootowalny.

    Jest również Memtest uruchamiany na OS, lecz jego wiarygodność można włożyć sobie w buty.

    Theriion napisał:
    Niestety póki co nie mogę przetestować ramu ani nic bo komputer się zawiesza zaraz po logowaniu albo nawet i przed.

    Nie musi się logować do systemu.
    Pobierz Memtest w wersji bootowalnej, wypal na CD i puść test =>
    http://www.memtest.org/#downiso
    Poczytaj, pomocne =>
    http://www.forum.tweaks.pl/Memtest86-Jak-zrobic-test-pamieci-RAM-poradnik-t53014/

    Do kompletu użyj również bootowalnego MHDD i zamieść SMART dysku =>
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic868490.html (patrz post nr.2)
  • Poziom 7  
    Hej. Mały update. Tests pamięci ram zakończony powodzeniem jak przewidywalem ram jest dobry.
    Kupiłem nową płytę główną . Ta co mam oddaje. Zobaczymy czy będzie śmigać. Po latach spędzonych w centrum naprawy Dell wiem że płyty główne mają najwyższy procent DOA (nie sprawne przy odbiorze - z pudełka). A że wszytsko inne wygląda na to że działa poprawnie to sądzę że płyta ma problem. Wymienię ją jutro albo w ciągu kilku dni następnych i zobaczymy. Trzymajcie kciuki :)

    EDIT
    Witam, Nowa plyta glowna wlozona chociaz mialem przygode z CPU ktory sie zintegrowal z heatsink'iem. Nie uzylem wcale duzej sily zeby go odkleic przy czym lekko obracalem ale i tak wywalilo mi heatsink razem z prockiem procesorem (przy zamknietym slocie na MB). Znalazlem 3 bolce (pins) wygiete - cpu nie pasowal do slotu. Prawie plakalem lol. Udalo mi sie je naprostowac :)
    Wracajac do czarnego ekranu. Po wymianie plyty glowniej komputer chodzi bez przerwy juz ok 8 godzin. Wiec chyba jest juz ok. Kupilem tym razem plyte MSI 350 zamiast wczesniejszej ASUS a320. Glowna roznica miedzy nimi (odnoscie mojego problemu) to to ze 350 ma 8-pin connector do CPU a 320 4-pin. Nie wiem jak ale wydaje mi sie ze to powodowalo problemy. Moze ktos to potwierdzic ?

    dzieki
    Theriion

    Scaliłem. RADU23