Projektujemy mechanizm gdzie będzie nam potrzebny zwijacz kabla. Coś podobnego jak w odkurzaczach. Z kablem 2x1,5mm. Obliczyłem że rolka będzie wykonywać do 20 obrotów w jedną i w drugą stronę. Skala jest dosyć mała średnica rolki będzie miała nie więcej niż 5 cm. Pytanie: czy aby przenieść prąd ze zwijacza do zwykłego kabla będę musiał użyć pierścienia ślizgowego, jakiegoś złącza obrotowego czy jak to zwał? Ile takie coś kosztuje to z tego co patrzyłem takie rzeczy na 10 amperów nie są wyjątkowo tanie. A przecież wiekszość nawet śmiesznie tanich odkurzaczy jest wyposażonych w taki zwijacz no i rozumiem że taki pierścień musi się tam znajdować? Czy jest to jakoś inaczej rozwiązane? Jeśli tak to chyba wyprodukowanie czegoś takiego nie może być drogie więc czemu ceny po 50 zł minimum? Jakieś pomysły jak to najtaniej można rozwiązać?
