Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol przekaźniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kontrolka przepalenia żarówki - 12v

12 Cze 2017 13:27 4059 78
  • Poziom 7  
    Witam.
    Mam pytanie do kolegów.
    Potrzebuje zrobić sygnalizacje/ kontrolka przepalonej żarówki. Instalacja 12v, jeśli żarówka jest sprawna to dioda LED się świeci. Jak żarówka przepali się lub jej nie ma to dioda LED zgaszona.
    Proszę o poradę (schemat)
  • Relpol przekaźniki
  • Specjalista - systemy grzewcze
    O jakich mocach żarówki mówimy?
  • Relpol przekaźniki
  • Poziom 7  
    Plumpi napisał:
    O jakich mocach żarówki mówimy?


    21 wat
  • Pomocny post
    Specjalista - systemy grzewcze
    Najprostsze rozwiązanie jakie można zrobić to przekaźnik prądowy.
    Są takie gotowe w sprzedaży lub można je wykonać samemu lub też przerobić jakikolwiek przekaźnik napięciowy.
    Wyciągasz z przekaźnika cewkę, która nawinięta jest cienkim drutem. Usuwasz ten drut i w jego miejsce nawijasz kilka-kilkanaście zwojów grubym drutem.
    Możesz także użyć szklanego kontaktronu na którym nawijasz kilka-kilkanaście zwojów grubym drutem.

    Cewkę takiego przekaźnika wpinasz w szereg z żarówką.
  • Poziom 7  
    Można poprosić o jakiś schemat wykonania.
    Zależy mi na jak najprostszym rozwiązaniu. Nie chcę kupować przekaźnika prądowego bo to spory koszt a potrzebuje wykonać 5 takich kontrolek.
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    Na stronie którą podałem masz również schemat.
  • Poziom 7  
    Jaką wartość ma rezystor?
  • Pomocny post
    Poziom 40  
    michalg100 napisał:
    Jaką wartość ma rezystor?
    Ze schematu wynika że 1kΩ 0,25W wartość tego rezystora uzależniona jest od koloru diody LED. W Twoim przypadku użyłbym kontaktronu jedno pozycyjnego (dwa wyprowadzenia)typu ON.
  • Poziom 38  
    Na stronie autor pisze o wyginaniu nóg kontaktronu - nie polecam.
    Kontaktron to szklana rurka w dodatku delikatna i łatwo go uszkodzić przez gięcie nóżek.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Volvo fabrycznie montuje kontrolę przepalenia żarówek stop. Już w samochodach z lat '80-tych widziałem to rozwiązanie. Może warto zaadoptować taki gotowy układ? W samochodach nowszych ten układ jest wmontowany w centralny moduł sterujący i pewnie ciężko go będzie wydobyć. W starszych jest to pewnie osobny układ. Można poszukać schematów elektrycznych od Volvo serii 700.

    Układ aktywowany jest za każdym naciśnięciem pedału hamulca. Przepalenie jednej powoduje zapalenie kontrolki na "zegarach", która świeci się aż do wyłączenia zapłonu. Żarówki stop mają także po 21 watów. Układ na tyle uniwersalny, że nie przeszkadza mu dodatkowe, trzecie (LEDowe) światło stop.
  • Specjalista - urządzenia lampowe
    tos18 napisał:
    Na stronie autor pisze o wyginaniu nóg kontaktronu - nie polecam.
    Kontaktron to szklana rurka w dodatku delikatna i łatwo go uszkodzić przez gięcie nóżek.


    Bez problemu da się wyginać wyprowadzenia, byle z głową - cienkimi płaskoszczypami chwytamy wyprowadzenie tak by między szkłem a płaskoszczypami był odstęp. Nastepnie wyginamy wyprowadzenie po przeciwnej stronie szczypiec - ryzyko uszkodzenia szkła zerowe, kontaktronoczywiście nie może się o cokolwiek opierać.


    Kontrolka przepalenia żarówki - 12v
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    Wszystko o kontroli żarówek. Wzorując się na tym układzie znajdzie Kolega rozwiązanie swojego problemu:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=5150294#5150294
    W moim samochodzie ten system kontroli żarówek i bezpieczników działa bezproblemowo już sporo lat.
  • Moderator Projektowanie
    jdubowski napisał:
    Bez problemu da się wyginać wyprowadzenia, byle z głową.....

    Niby tak, ja też tak robiłem, wydaje się to bezpieczne i poprawne, ale.... wielu producentów zastrzega, aby końcówek nie zaginać, albo zaginać z dala od szkła. Podobno chodzi nie tyle o uszkodzenie bańki, ale o to, iż przy gięciu - a nie jest to byle drucik miedziany, ale specjalny stop (brązowy ?) - powstają w nim naprężenia, które mogą przenieść się do wnętrza bańki i zmienić jego sprężystość: zmieniona siła docisku kontaktu spowoduje dużą rezystancję styku, albo spadek czułości (włączy się dopiero przy większym niż nominalne polu magnetycznym).
  • Poziom 43  
    michalg100 napisał:
    Instalacja 12v, jeśli żarówka jest sprawna to dioda LED się świeci. Jak żarówka przepali się lub jej nie ma to dioda LED zgaszona.
    Proszę o poradę (schemat)
    Czy chodzi o instalację samochodową? Jeżeli tak to lepiej by dioda (czerwona) zapalała się gdy żarówka uszkodzona.
    trymer01 napisał:
    Podobno chodzi nie tyle o uszkodzenie bańki,
    Jednak chodzi o bańkę, jej pękniecie lub wykruszenie szkła. Sprawdziłem kilkakrotnie na pierwszych kontaktronach, które wpadły mi w ręce i które nieopatrznie zaginałem zbyt blisko szkła. Kontaktron, nawet z wykruszonym szkłem działał poprawnie.
    jdubowski napisał:
    Nastepnie wyginamy wyprowadzenie po przeciwnej stronie szczypiec - ryzyko uszkodzenia szkła zerowe,
    Dokładnie tak robiłem gdy zmądrzałem :)
  • Moderator Projektowanie
    vodiczka napisał:
    Jednak chodzi o bańkę, jej pękniecie lub wykruszenie szkła.

    Czy kolega nie chce czy nie może przeczytać uważniej?
    Oczywiście, że takie uszkodzenie (ukruszenie) jest możliwe i będzie widoczne gołym okiem. Ale nie jedynie - bo wpływ zaginania końcówek na własności kontaktronu będzie niewidoczny - jedynie mierzalny. Piszą o tym producenci, więc jest to wiarygodna informacja:
    https://standexelectronics.com/wp-content/uploads/SME_Reed_Technology_Databook_EN.pdf
    http://www.pitow.wroc.pl/pitradwarsaow/kontaktrony_210.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=11168527#11168527
    ale najwyraźniej kolega wie lepiej, bo
    vodiczka napisał:
    Sprawdziłem kilkakrotnie na pierwszych kontaktronach, które wpadły mi w ręce

    Widział - wie, nie widział (bo można tylko zmierzyć) - nie wierzy. :D
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    @michalg100 w Volvo 850 jest specjalny cały moduł do kontroli żarówek. Myślę że idealnie by pasował do Twoich potrzeb. Może warto poszukać używanego za kilka złotówek.
    Zobacz na samym dole tej strony: http://new.volvocars.com/ownersdocs/1996/1996_850/96850_101.htm
    Cytat:
    Kontrolka awarii żarówki
    Światło zacznie świecić, jeśli którakolwiek z poniższych żarówek jest uszkodzona:
    Jedna z żarówek świateł mijania ("krótkie")
    Jedna z tylnych świateł
    Jedna z żarówek hamowania, gdy pedał hamulca zostanie wciśnięty.

    Sprawdź bezpiecznik i żarówkę. Zobacz sekcje zatytułowane "Wymiana żarówek" i "Bezpieczniki".
    Jeśli światło ostrzegawcze zostanie włączone po wymianie uszkodzonej żarówki zewnętrznej, należy również wymienić odpowiednią żarówkę po drugiej stronie samochodu.


    Na schematach ten moduł jest oznaczony "7/1" i daje sygnał do lampki na desce rozdzielczej.
  • Poziom 36  
    Producentom nie wolno dawać fabrycznie kontrolek stwierdzających działanie poszczególnych świateł, to jest zabronione przepisami (homologacyjnymi), można tylko montować układy które będą informowały kontrolką o niesprawności.
  • Poziom 35  
    eurotips napisał:
    Producentom nie wolno dawać fabrycznie kontrolek stwierdzających działanie poszczególnych świateł,

    Chyba trochę herezje Kolega prawi, albo ja nie zrozumiałem. Co to jest za kontrolka świecąca na zielono gdy włączone światła mijania? A też co to jest za kontrolka świecąca na niebiesko gdy włączone światła drogowe? to samo z ikonkami świateł przeciwmgielnych, oddzielne, zarówno na przód jak i na tył?
    A też i migające w rytm kierunkowskazów kontrolka wspólna, lub dwie oddzielne, lewa i prawa.
    Szczególnie kontrolka kierunkowskazów mówi o sprawności a także i nie sprawności bo zmienia się częstotliwość migania w przypadku uszkodzenia żarowki.
  • Poziom 43  
    trymer01 napisał:
    Ale nie jedynie - bo wpływ zaginania końcówek na własności kontaktronu będzie niewidoczny - jedynie mierzalny
    Nie neguję, napisałem że kontaktron z wykruszonym szkłem działał poprawnie czyli efekt mógł wystąpić, być mierzalny ale na tyle niewielki, że nie wpłynął w widoczny sposób na działanie kontaktronu.
  • Poziom 43  
    Marian B napisał:
    Chyba trochę herezje Kolega prawi, albo ja nie zrozumiałem


    Już dementuje plotki, jako jedynej NIEWOLO MONTOWAĆ kontrolki działania hamulca zasadniczego, ot tak sobie wymyślił ustawodawca.
    Kontrolki spalonych żarówek można montować ile się chce.

    I nie ma co robić DYI skoro za grosze kupi kontrolery z opla.
  • Poziom 36  
    Marian B napisał:
    Chyba trochę herezje Kolega prawi, albo ja nie zrozumiałem. Co to jest za kontrolka świecąca na zielono gdy włączone światła mijania? A też co to jest za kontrolka świecąca na niebiesko gdy włączone światła drogowe?

    To są kontrolki włączenia świateł, one wcale nie sygnalizują że żarówki nie są przepalone,
    sygnalizują załączenie obwodu a to zupełnie inna para kaloszy.

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Już dementuje plotki, jako jedynej NIEWOLO MONTOWAĆ kontrolki działania hamulca zasadniczego, ot tak sobie wymyślił ustawodawca.
    Kontrolki spalonych żarówek można montować ile się chce.

    Tak, zgoda, spalonych żarówek, a kolega chce aby mu sygnalizowało kiedy jest sprawna,
    dostrzegasz różnicę ?
  • Pomocny post
    Specjalista elektronik
    eurotips - Może podaj namiary na te przepisy (link do dokumentu, nie do wyszukiwania w Google, ani nie porada "poszukaj sobie")?

    Jeśli jest akceptowalny spadek napięcia na oporniku pomiarowym około 0.1V, to można zrobić układ z 2 tranzystorów PNP; jeśli jest akceptowalny 0.02V, to można użyć komparatora, ale nie wiem, czy łatwo będzie znaleźć taki, który pozwoli na opornik pomiarowy na +zasilania, a jeśli to instalacja w samochodzie, to -zasilania idzie przez konstrukcję i ciężko tam wstawić opornik.

    Tranzystory (coś z BC158B, BC157B, BC558B, BC557B) najprościej byłoby połączyć emiterami do końców opornika, bazy razem (i od nich opornik ze 100k do -zasilania), od kolektora każdego opornik 1k i LED szeregowo do -zasilania. Ale żeby to jakoś działało, trzeba by mieć dwa tranzystory tego samego typu różniące się napięciem emiter-baza o około 50mV, ten z większym napięciem od strony zasilania, ten z mniejszym od strony żarówki. Wtedy przy braku prądu płynącego przez żarówkę przewodziłby tranzystor z mniejszym napięciem emiter-baza, a przy przepływie prądu ten bliższy zasilania, więc po włączeniu zasilania żarówki świeciłby jeden, albo drugi LED, w zależności od tego, czy żarówka byłby sprawna, czy nie.

    Ale pewnie, jak nie użyjesz tranzystorów z różnych serii, a może nawet od różnych producentów, to na ogół różnica napięć emiter-baza będzie znacznie mniejsza, i trzeba będzie ją zastąpić odpowiednim układem: opornik ze 33k od -zasilania do bazy tranzystora bliższego żarówki (do drugiej nie), od niej (bazy) opornik 220R do drugiej bazy, i z kolei od niej 2k7 do +zasilania. Emitery i kolektory jak poprzednio.

    Pomiar napięcia emiter-baza wymaga, żeby tranzystor był w określonej temperaturze - nie można brać go do ręki (a jak się go dotknęło, to trzeba kilka minut poczekać, i dopiero wtedy mierzyć). bo podgrzanie tranzystora przez dotknięcie znacząco zmniejszy to napięcie. I trzeba zadbać o to, by w układzie tranzystory były w jednakowej temperaturze - dobrze byłoby skleić je np. pastą termoprzewodzącą (tu lepsze byłby BC158, albo BC157, bo są w płaskich obudowach).

    A poza tym przepływ prądu żarówki, albo jego brak nie powodowałby całkowitego wyłączenia któregokolwiek tranzystora, a jedynie sporą różnicę ich prądów - np. jeden przewodziłby 10mA, a drugi 1.5mA - więc świeciłyby oba LED-y, tylko jeden znacznie słabiej. Można równolegle do każdego LED-a dać opornik 1k, żeby tego uniknąć.

    Zamiast tranzystorów PNP można by było użyć LM4041-ADJ, które różnią się dobrą stabilnością (ich "napięcie emiter-baza" nie zależy od temperatury), dużym wzmocnieniem, i niestety dużo wyższą ceną (tranzystor BC557 może z 15gr, a LM4041-ADJ ze 2zł).

    Komparator: dobrze byłoby mieć taki, którego wejścia można by podłączyć do +zasilania, ale nie udało mi się takiego znaleźć. Więc albo pomiar na -zasilania (co nie zawsze jest możliwe), albo dzielnik - ale to z kolei wymaga dużej precyzji, potrzebne są dwa dzielniki różniące się najwyżej o kilka setnych % (jeśli 0.02V na oporniku pomiarowym ma wystarczyć). Niby można wstawić potencjometr i regulować, ale po pierwsze parametry dzielnika mogą zależeć od temperatury, po drugie łatwo niechcący przestawić.
  • Poziom 43  
    eurotips napisał:
    a kolega chce aby mu sygnalizowało kiedy jest sprawna


    To niech odwróci stan , no nie mogę tak banalne rzeczy.
  • Poziom 7  
    Koledzy. Chodzi o instalacje na jachcie. Może jakiś rysunek ktoś by mógł zamieścić. Coś prostego, łatwego do montażu.
  • Pomocny post
    Poziom 43  
    W szereg z każdą żarówką dajesz rezystor 1 om 5w i równolegle do niego diodę czerwoną z szeregowym rezystorem 33om 0,125W.
  • Poziom 40  
    michalg100 napisał:
    Chodzi o instalacje na jachcie.
    Ja pozostałby przy rozwiązaniu opartym na kontaktronie. Jest to proste i skuteczne. Przewód nawinięty na kontaktron wytwarza pole elektromagnetyczne którego efektem jest włączenie lub rozłączenie styków kontaktronu.
  • Poziom 7  
    Jaki kontaktron miałby być?

    Dodano po 4 [minuty]:

    Strumien swiadomosci swia napisał:
    W szereg z każdą żarówką dajesz rezystor 1 om 5w i równolegle do niego diodę czerwoną z szeregowym rezystorem 33om 0,125W.

    Czy to w praktyce będzie działało?
  • Pomocny post
    Poziom 36  
    Jeśli to ma być montowane na jachcie to może prosty komparator napięcia rozwiąże problem ?
    Wymaga małej rezystancji opornika pomiarowego, wystarczy 0.1R aby pewnie działał, wystarczy jedno napięcie odniesienia dla wszystkich komparatorów. Dla jednej żarówki wyglądałoby to jak na rysunku, jest tylko jedno ograniczenie, włącznik od strony plusa.
    Kontrolka przepalenia żarówki - 12v