Witam wróciła do mnie Honda Civic 2008r silnik 2.2 d z problemem DPFu. pół roku temu zapaliła się kontrolka DPF, więc mechanik wyjął go, żeby zobaczyć jego stan. okazało się, że był popękany i nie nadawał się już do niczego. Został zamówiony nowy filtr i zamontowany. ECU reset , adaptacja i na 3 miesiące był spokój. Po 3 miesiącach zapalił się DPF i auto straciło na mocy. Diagnostyka a tu zero błędów. To już drugi taki przypadek ale w tej drugiej po wypalaniu komputerowym i piecowym klient kazał go usunąć. W tym egzemplarzu nie ma takiej opcji bo klientka często jeździ za granicę i jest obawa o kontrolę np. BAG w Niemczech. Już myślałem że to czujnik ciśnienia spalin ale jak podpinam komputer to ma ciśnienie w normie a testować za 1400zł to za bardzo mi się ie uśmiecha bo tyle kosztuje nowy. Jakieś pomysły?