logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opel Corsa C Z10XE - Błąd 0141 po wymianie drugiej sondy

corsasbest 15 Cze 2017 11:08 9738 9
REKLAMA
  • #1 16530893
    corsasbest
    Poziom 2  
    Cześć i czołem.
    Mam mały problem i nie za bardzo ufam mechanikom i sfagierom. Ponad rok temu zapaliła się kontrolka "check engine". Tak jak radzi producent - pojechałem na diagnostyke komputerową. Wyszło, że obwód grzania drugiej sondy (KOD 0141). Przez rok zbierałem się, żeby ją wymienić. W końcu dwa dni temu to zrobiłem. Wymieniłem na sondę boscha z nadzieją, że pojeżdżę już do śmierci.
    Szczęśliwy, że już nie będzie mi już tą pomarańczą z kontrolki w oczy razić, pojechałem usunąć błąd. Błąd usunęli, odpaliłem silnik, wszystko gra, ruszam - dupa. Zapaliła sie ponownie. Mówią - może to przez zimny silnik. Rozgrzaliśmy go, akcja ta sama i zakończenie też to samo. Powiedzieli, że potrzebna będzie dogłębniejsza diagnoza tylko oni nie mają do tego sprzętu i trzeba szukać stacji z lepszym sprzętem.
    Co to może być? Czy możliwe jest, że wyrzuciłem trzy stówki w błoto? Panowie i Panie, błagam - pomóżcie bo ja tu osiwieje...

    (świerzak ze mnie nie mały ale mam nadzieje, że regulaminu nie ponaciągałem za mocno)

    Pozdro wszystkim.
  • REKLAMA
  • #2 16530908
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    corsasbest napisał:
    oni nie mają do tego sprzętu i trzeba szukać stacji z lepszym sprzętem.

    Po prostu Cię zbyli bo pewnie jesteś upierdliwym klientem.
    corsasbest napisał:
    Czy możliwe jest, że wyrzuciłem trzy stówki w błoto?

    Możliwe, trzeba było od razu dać to zdiagnozować komuś kto wie co robi, a nie tylko czytanie błędów i wymiana.
  • REKLAMA
  • #3 16530923
    corsasbest
    Poziom 2  
    Każdy by był upierdliwy jeśli chodzi o jego dziecko! Poza tym, skąd miałem wiedzieć, że mają słaby sprzęt ;)
    Naczytałem się trochę w sieci. Spróbuje sprawdzić styki w złączce, jeśli to nie pomoże to poszukam jakiejś stacji 'z lepszym sprzętem'. Jeszcze zapytam czy jest opcja, że ten błąd zgaśnie sam bez ingerencji komputera jeśli usterka zostanie wyeliminowana?
  • REKLAMA
  • #4 16530932
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Oczywiście, kontrolka zgaśnie jak tylko usterka zostanie naprawiona, jedynie w pamięci pozostanie zapisany błąd.
    corsasbest napisał:
    Każdy by był upierdliwy jeśli chodzi o jego dziecko!

    Tak dbasz o te "dziecko" że przez rok jeździsz niesprawnym...
  • REKLAMA
  • #5 16531083
    grala1
    Specjalista grupy V.A.G.
    Pomiar rezystancji grzałki w starej i nowej sondzie. Sprawdzenie czy na grzałkę dociera plus, sprawdzenie czy pojawia sie tam napięcie, sprawdzenie ciągłości przewodu pomiędzy grzałka a ECU.
    Sprawdzenie powyższych da odpowiedź gdzie jest przyczyna.
    Może być uszkodzony ECU.
  • #6 16531845
    corsasbest
    Poziom 2  
    grala1 napisał:
    Pomiar rezystancji grzałki w starej i nowej sondzie. Sprawdzenie czy na grzałkę dociera plus, sprawdzenie czy pojawia sie tam napięcie, sprawdzenie ciągłości przewodu pomiędzy grzałka a ECU.
    Sprawdzenie powyższych da odpowiedź gdzie jest przyczyna.
    Może być uszkodzony ECU.

    Będę sprawdzał i pisał na bierząco, dzięki wielkie!
  • #7 16532204
    adam7009

    Poziom 41  
    Chcesz sam sprawdzić ,to zamiast grzałki sondy podłącz sobie żarówkę np. 21W,powinna świecić impulsami ,w ten sposób sprawdzisz instalację,po za tym samą grzałkę zwykłym mierniczkiem można sprawdzić.
  • #8 16561423
    corsasbest
    Poziom 2  
    Wniosek jest ktrótki i powszechnie znany, sprawdzajmy piny a błąd będzie skasowany!! Dzięki wielkie za pomoc Panowie.
  • #9 16563308
    radekone
    Poziom 13  
    Kod błędu można odczytać z kontrolki sposobem na 'dwa pedały', a zresetować odłączając akumulator na kilka minut. Po co płacić mechanikowi za coś, co można zrobić samemu?
  • #10 16563525
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    radekone napisał:
    Po co płacić mechanikowi za coś, co można zrobić samemu?

    Owszem, za odczyt błędów nie ma najmniejszego sensu płacić, ale za naprawę już tak, bo przeważnie wychodzi znacznie taniej i skuteczniej niż grzebanie przez kogoś kto nie ma o tym pojęcia.
REKLAMA