Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Szafy RackSzafy Rack
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Automatyka wagoworkownicy (sprawdzenie poprawności układu sterowania)

15 Cze 2017 16:25 1491 15
  • Poziom 10  
    Witam serdecznie.
    Jakiś czas temu nabyłem wagoworkownicę. Maszyna sprawna, automatyka działa, lecz nie tak jak bym tego chciał. Zrezygnowałem z poprawek układu min. z tego względu że brak jest do niej jakiegokolwiek schematu, zbyt wiele żeczy jest do zmiany a estetyka połączeń pozostawia wiele do życzenia.
    Automatyka wagoworkownicy (sprawdzenie poprawności układu sterowania)
    Jak widać maszyna jest wiekowa.
    Przyszło mi więc się zmierzyć ze zbudowaniem układu sterowania, oczywiście na dostępnych elementach w szafie.

    Coś udało mi się narysować i prośba do fachowców o sprawdzenie poprawności układu. Błagam tylko nie czepiajcie się (a jest czego zdaję sobie sprawę) z poprawności nazewnictwa, rysowania schematów itd. Mam nadzieję że ktoś będzie w stanie odczytać mój schemat.
    Schemat:
    Automatyka wagoworkownicy (sprawdzenie poprawności układu sterowania)
    Opis:
    Układ działa na 230V AC. Za "kontakt ze światem" odpowiadają dwa czujniki indukcyjne umieszczone na wadze. Elementami wykonawczymi są dwa silniki napędzające taśmy podające, siłownik pneumatyczny oraz pneumatyczna blokada wagi.
    Dodam jeszcze schemat czasówek co jest istotne. Pierwsza działa w trybie 11, druga w trybie 21 Automatyka wagoworkownicy (sprawdzenie poprawności układu sterowania)

    Opis sekwencji działania tak jak powinno być:
    Cykl.1.
    czujnik dolny przewodzi, górny w stanie przerwy (czujniki NO), obie taśmy pracują.
    Cykl.2.
    Czujnik dolny przestaje przewodzić, górny nadal nie przewodzi, duża taśma zatrzymuje się mała doważa i nadal pracuje, na elektrozaworze od pneumatycznej blokady jest zasilanie.
    Cykl.3.
    Czujnik dolny nie przewodzi, górny zaczyna przewodzić, obie taśmy stoją, pneumatyczna blokada przestaje być zasilana.
    Układ "czeka".
    Cykl.4.
    Po naciśnięciu przycisku nożnego wysuwa się siłownik wysypu na czas zadany w przekaźniku czasowym ze zwłocznym załączeniem (ten na górze po prawej). Jednocześnie druga czasówka ze zwłocznym rozłączeniem rozłącza silniki tak by w czasie tego cyklu nie reagowały na żadne impulsy i zaczęły działać dopiero po zakończeniu cyklu.
    To tyle. Ma szansę to działać jak bym chciał, coś trzeba zmienić? Proszę o każdą radę.
  • Szafy RackSzafy Rack
  • Poziom 10  
    O to chodzi że zbytnio nie pozwala. Jeśli bym uruchomił na tym co jest to koszty były by zerowe.
    Czy ja wiem czy zginę. Rozumiem że wnioskuje kolega to po tym że szafa zawiera tak dużo elementów (mnie też to przerażało). To dlatego że są i będą obsługiwane 2 blizniacze układy które narysowałem. Góra szafy tj. bezpieczniki i styczniki pozostaną bez zmian. Jeśli dobrze narysowałem schemat to wcale takie skomplikowane już mi się nie wydaje.
  • Szafy RackSzafy Rack
  • Pomocny post
    Poziom 32  
    ZYLA1 napisał:
    Po naciśnięciu przycisku nożnego wysuwa się siłownik wysypu na czas zadany w przekaźniku czasowym ze zwłocznym załączeniem (ten na górze po prawej)


    Mowa jest tutaj o chwilowym naciśnięciu czy trzymaniu przycisku do pewnego momentu? Schemat wydaje się być okey, zgodnie z algorytmem słownym.
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Witam.
    Styk wyłącznika awaryjnego powinien rozłączać całe sterowanie a nie fragment.
    Taśma duża nie ruszy -brak fazy na styczniku styk nr:43
    Jeśli dobrze ustawisz czasówki to powinno być ok.
    Rozumiem że jest to waga szalkowa czy może z tarczą analogową na której są czujniki.
  • Specjalista Automatyk
    Kolego w dzisejszych czasach sterownik plc można kupić za naprawdę małą kasę.
    Taki układ działa wiele lat bez wiekszych problemów w przeciwieństwie do Twojej propozycji.
    Oczywiście wszystko bedzie działać nawet na tych starych podzespołach ale......
  • Poziom 21  
    Na prawdę warto użyć PLC. Jeśli nie programowałeś - to pewnie stąd niechęć do tego rozwiązania. I w takim przypadku - samemu raczej od początku sobie nie poradzisz. Tanie PLC (z darmowym programem): np. Delta, Fatek.
  • Poziom 10  
    Spróbuję uruchomić to na tym co mam. Jeśli się nie uda będę zgłębiać temat PLC, choć wydaje mi się że wtedy będę musiał to komuś zlecić. Zero styczności z tym także czarna magia.

    Wojciech. napisał:
    Mowa jest tutaj o chwilowym naciśnięciu czy trzymaniu przycisku do pewnego momentu?

    Chodzi o chwilowe naciśnięcie.
    premiks napisał:
    Styk wyłącznika awaryjnego powinien rozłączać całe sterowanie a nie fragment.

    Postaram się to zmienić, choć aktualnie jest podobnie. Jest oczywiście wył. główny.
    premiks napisał:
    Rozumiem że jest to waga szalkowa czy może z tarczą analogową na której są czujniki.

    Jest to waga szalkowa, na końcu szalki znajdują się czujniki.
    premiks napisał:
    Taśma duża nie ruszy -brak fazy na styczniku styk nr:43

    A rzeczywiście, nie narysowałem.
  • Poziom 10  
    Nie przestanie, ponieważ przycisk jest zbocznikowany ze stycznikiem pomocniczym, który będzie działać do czasu zadanego przez wspomnianą czasówkę.
    Zauważyłem, że nie dałem przewodu neutralnego do zacisku A2 timera.
  • Pomocny post
    Poziom 14  
    and_rog napisał:
    Na prawdę warto użyć PLC. Jeśli nie programowałeś - to pewnie stąd niechęć do tego rozwiązania. I w takim przypadku - samemu raczej od początku sobie nie poradzisz. Tanie PLC (z darmowym programem): np. Delta, Fatek.

    A co tu jest do programowania? Jaka logika, dwa przekaźniki czasowe chcesz zastąpić sterownikiem PLC a styczniki i tak pozostaną!
    ZYLA1 napisał:
    Spróbuję uruchomić to na tym co mam.

    I tego się trzymaj, to jest bardzo dobre rozwiązanie, nie ma potrzeby stosowania drogich i wcale nie tak niezawodnych sterowników PLC .
    Nie wytacza się haubicy żeby zabić komara, zawsze trzeba się starać dojść do celu najprostszą drogą.
    Powodzenia.
  • Poziom 10  
    Witam po kilku dniach.
    Udało mi się zakończyć montaż szafy i...
    I wszystko działa wyśmienicie! Nie ukrywam, jestem z siebie dumny, bo jak to z pierwszym razem bywa kosztowało mnie to sporo wysiłku szczególnie umysłowego, a orłem nie jestem :D Starałem się by układ był czytelny, dlatego przewody fazowe sa czrne, neutralne niebieskie, ochronne żółto-zielone co oczywiste. Ale brazowe są już "sterowane", a z braku już brązowego obsługę przycisków zrobiłem siwym. Elementy sterowania z poza szafy przechodzą przez kostki co też dużo daje do klarownosci. Razi tylko ta plątanka przewodów.
    Dzięki wszystkim za pomoc i nadal proszę o pytania, sugestie co może jeszcze poprawić, czy też wytknąć rażące błędy.
    O to jak wygląda po całkowitej odbudowie.
    Automatyka wagoworkownicy (sprawdzenie poprawności układu sterowania)
    Automatyka wagoworkownicy (sprawdzenie poprawności układu sterowania)

    Automatyka wagoworkownicy (sprawdzenie poprawności układu sterowania)

    Ps.
    Będę jeszcze potrzebował pomocy jak rozgryzć system przepełnienia kosza, ale to już w innym wątku.