logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Laguna PH2 FL 2.0T LPG - Gaśnie po paruset metrach jazdy lub po dluzszym postoju

21mateuszek 16 Cze 2017 18:37 1401 6
REKLAMA
  • #1 16533652
    21mateuszek
    Poziom 12  
    Witam!

    Mam problem z moją lalą :( Zacznę od początku, żeby naświetlić sprawę.

    Przebieg 207k km, Laguna PH2 FL 2006r. 2.0T LPG po chipie na 200KM, w moich rękach od 9 tysięcy km. Przez ten czas nie licząc tego że mi rura spadła z opaski z dolotu, nic się nie działo. Rurę założyłem i śmigam dalej. To był niuans.

    Samochód do dzisiaj palił, jeździł skręcał hamował, bez żadnego zająknięcia palił, trzymał obroty. WSZYSTKO SUPER!!!

    Rodzina przyjechała, zostawiła samochód na światłach... Aku zdechło.
    Poratowałem... Odpalamy pierwszy raz, samochód trup odżył, ale komus się coś pomyliło i znowu zdechł, albo zdechł bo miał słaby AKU... no to drugi raz palimy... Mój chodzi normalnie, ale zgasł... myślałem, że to przez to że kierowcy nie było... i w sumie jak teraz pomyślę, to za pierwszym razem gazu trochę daliśmy w Lali jak paliliśmy tamtego złoma.

    No i co... siadamy odjeżdżamy, normalnie jadę nagle zgasł mi..
    wywaliło CHECK Injection.
    Odpalam kręci ale nie pali...zepchalismy go.
    Otwieram machę nie widać niczego niepokojącego...
    No to co znowu odpalam... próba nic nie przyniosła..
    Odpalam na LPG... odpalił... no to myślę coś nie tak z wtryskiwaczami benzynowymi może... (no ale jechałem na gazie jak mi zgasł)
    Pochodził chwilę zgasł...
    Zepchaliśmy.. znowu tam się przyglądam może kostka się odpięła może coś tam coś tam...

    I jeszcze jedno myślę ważne info... jak wywali checka to raczej nie powinien zniknąć... Ten check...

    Błędne koło: Odpalam chodzi... za jakiś czas przestaje chodzić... postoi dłuższy czas znowu odpali, pochodzi X czasu, wywali CHECK INJECTION i stop... Mało tego! ten check znika!

    Mamusia przywiozła mi CLIPa którego niedawno nabyłem a którym bawiłem się dzisiaj i po tej zabawie pojeździłem normalnie bez niczego... w sensie niczego nie napsułem

    Czytam błędy...
    - czujnik ciśnienia atmosferycznego
    - czujnik położenia wału?
    - coś z przepustnicą...

    Ktoś powie, ze przepustnica padła... no ale przecież jak mi nie wywali tego checka to jeżdzę jaak zwykle... Obroty wszystko w normie. Dodatkowo te błędy może pojawią się za sprawą tego chipa?


    Koledzy pomóżcie.... jutro z rana mogę jechać tam znowu z CLIPem i coś posprawdzać... mnie się trochę wydaje że to może jest problem z kwestiami bezpieczeństwa... Odcina zapłon?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 16533821
    sulof1601
    Poziom 26  
    Witaj.Jak podepniesz klipa a auto nie będzie chciało odpalić to sprawdź czy widzi obroty,usterka dosyć podobna do uszkodzenia czujnika położenia wału.
  • REKLAMA
  • #3 16534144
    21mateuszek
    Poziom 12  
    Dzięki za odpowiedź. Zadzwoniłem do jednego elektronika od aut, a on w sumie podsunął mi pomysł, żeby sprawdzić zamrożone ramki. Tylko gdzie to znaleźć w tym CLIP?
  • #4 16534367
    kamiloskop
    Poziom 23  
    Sprawdź proszę czy byki są stałe czy w pamięci tzn świeca się na żółto lub czerwono kropki obok błędu. Wtedy dużo to wyjasni i to coś z przepustnica napisz dokładnie proszę bo to jak byś poszedł do lekarza i powiedział że boli mnie noga.
  • REKLAMA
  • #5 16534532
    21mateuszek
    Poziom 12  
    Byki sa na pomarańczowo. Porobie screeny.

    Czy to mozliwe ze immobilisier stwarza problemy?
  • REKLAMA
  • #6 16534547
    sulof1601
    Poziom 26  
    Witaj.Jeśli auto gaśnie w trakcie jazdy to immo nie ma tu nic do rzeczy.
  • #7 16534554
    21mateuszek
    Poziom 12  
    Ok zalozmy ze immo jest ok.

    Jade teraz na zimnym zobacze ile pochodzi.
    I bede obserwowal parametry... Najlepiej zmierze czas jaki on pracuje.

    Wezme rowniez druga kartę. I na drugiej to sprawdzę. Tak dla wszystkiego.


    EDIT:

    Pojechałem, odpalam, silnik chodzi 40 minut i nie gaśnie. Zabrałem więc auto od mechanika do domu, stwierdziwszy, że to pewnie czujnik na wale.

    Dojechałem 16km, ustałem na podwórku i już miałem gasić silnik, kiedy mi sam zgasł... Za radą kolegi: sulof1601 podłączyłem w momencie kiedy auto nie chce odpalać komputer w celu obserwacji parametrów pracy silnika. Obroty były na 0. Myślę sobie poczekam chwile, niech się silnik schłodzi. Odpalam znowu patrząc na parametry... 30, 60, 150... tak mi mignęło na tym liczniku aż do 750 kiedy auto się uruchomiło.

    Także wstępnie to czujnik na wale, który zamówiłem i będę go zmieniał po weekendzie jak dojdzie.

    Na razie dziękuję wielkie kolego: sulof1601.
REKLAMA