Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Volkswagen Passat B5 1.6 - Szwankująca elektronika, uszkodzony zapłon

17 Cze 2017 02:12 780 3
  • Poziom 3  
    Witam. Posiadam Passata B5 1.6 (1997) i mam z nim następujące problemy:

    Zaczęło się od zepsucia oświetlenia z przodu w środku w aucie, następnie zepsuły się światła z tyłu, z przodu wszystko w porządku, tylnie tylko przeciwmgłowe się pali po jego włączeniu. Następnie pojawił się problem z odpalaniem samochodu. W momencie przekręcenia kluczyka czasami kontrolki potrafią się zapalić po 15min a czasami od razu następnie auto normalnie odpala. Kolejny problem jaki zauważyłem to brak regulacji lusterek z lewej jak i z prawej strony a także szfankujące wycieraczki. Dzisiaj auto odpaliło normalnie, lecz obroty były trochę za wysokie ale szybko się ustatkowały. Przyśpieszenie na początku jazdy było bardzo dobre. Po zatankowaniu samochodu, zaczął się on trochę dławić. Przejechałem około 15km po czym wyłączyłem silnik, bo akurat zatrzymałem się do sklepu. Po powrocie znowu pojawił się problem z odpalaniem, czekałem około 15min na pojawienie się kontrolek. Przy próbie ruszenia zaczął strasznie szarpać i zgasł, po czym kolejne 10min czekania na kontrolki, lecz samochód dalej się trochę dławił. Kolejne 2km dało radę jechać, lecz po wyjechaniu na autostradę auto nagle straciło moc. Gaz do dechy a on w ogóle nie chciał przyśpieszyć,a nawet troche zwalniał, redukowanie biegów nie pomagało, po około 15km auto odzyskało trochę mocy lecz bardzo niewiele i trochę mogłem przyśpieszyć. Nie wiem czy ma jakiś związek ale podczas tego problemu z przyśpieszaniem padał bardzo duży deszcz. Po dojechaniu do miejsca docelowego problem z mocą trochę zniknął. Dodam jeszcze, że pewnego dnia gdy przyszedłem do auta było pełne wody pod siedzeniami(gdzieś jest jakaś nieszczelność) lecz nie wiem gdzie dokładnie woda mogła się dostać i co dokładnie sprawdzić. Podsumowywując, mam dwa problemy: elektronika w aucie, dławiący się silnik i brak mocy. Chciałbym sam trochę przy nim pogrzebać. Na początku mam zamiar sprawdzić kostkę stacyjki ponieważ sama stacyjka jest strasznie luźna a także przełącznik świateł i zajrzeć do ECU. Ogólnie samochód jest trochę zawilgocony a olej był dawno nie zmieniany i podejrzewam że może to być też jego wina. Prosiłbym o jakieś rady na co warto jeszcze zwrócić uwagę i co sądzicie o mojej diagnozie samochodu. Z góry dzięki za pomoc.
  • Poziom 3  
    Teraz to jest w miarę wysuszony. Dywaniki z prawej strony są tylko trochę mokre
  • Poziom 39  
    Wywal dywan kierowcy, zobacz jak wyglądają kable.
    Szczególnie masy w miejscu przykręcenia do karoserii, i na zgrzewach łączących je z innymi masami.
    Inne kable też obceń, głównie w miejscach łączeń.
    Zlokalizuj "czarną skrzynkę", zobacz wtyczki jak i jej wnętrze...