logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Ile wytrzyma silnik ze słabą kompresją na jednym cylindrze?

8850 17 Cze 2017 12:27 53865 14
REKLAMA
  • #1 16534755
    8850
    Poziom 21  
    Cześć. Ile wytrzyma padnięty silnik? Mam ok. 180.000 km przebiegu w silniku fiata punto fire 1.1 55KM 8V z LPG Na jednym cylindrze padnięte pierścienie. Kompresja 6 bar, po próbie olejowej 12 bar. Jeżdżę tak ok. 2 miesiące w których diagnozowałem problem.

    Auto robi codziennie ok. 25 km w terenie miejskim. Ma padnięty silnik przez tą kompresję ale jeździ tylko układ wydechowy pracuje głośniej i warczy basem (choć wymieniony na sprawny miesiąc temu bo ja i tłumikarz nie przypuszczałem że chodzi o silnik), pękniętą szybę przednią, uszkodzoną nagrzewnicę, maska ma schodzący lakier klar, kończy się przegląd za 1.5 miesiąca, OC za 3 miesiące. Ceramizer nie pomógł, zagęszczenie oleju - na mineralny też nie. Auto kwalifikuje się na złom (dadzą ok. 300 PLN) choć wszystko inne działa jak trzeba. Znalezienie innego auta może zając mi kilka miesięcy (poszukuję konkretnego auta o danych właściwościach pod moją pracę). Ile to jeszcze może pojeździć?
  • REKLAMA
  • #2 16534825
    jerry1960
    Poziom 36  
    Z pęknietą szybą nie przejdzie przeglądu. Na pewno silnik ma dużo większy apetyt na paliwo. Szukaj jak najszybciej nowego samochodu lub wyremontuj ten.
  • REKLAMA
  • #3 16534907
    8850
    Poziom 21  
    - Wiem, że nie przejdzie przeglądu
    - szukam nowego samochodu cały czas
    - auto spala ok. 10 l LPG więc w normie w terenie miejskim
    - nie opłaca się remontować jak pisałem ze względu na koszty i czas
    Jak postępuje degradacja silnika na takim uszkodzeniu jak ja mam?
  • REKLAMA
  • #4 16535342
    zed71
    Poziom 23  
    wszystko zalezy od pierścieni- nie znasz dnia ani godziny. pierścień może się zablokować w kazdej minucie. możesz przejechać milion km a może 1km. wystarczy że zrobi się klinek (zetrze się pierscionek w jednym miejscu) i zablokuje tłoka wtedyi masz problem z powrotem do domu
  • #5 16535410
    8850
    Poziom 21  
    Wydawało mi się że zatarty pierścień pęknie lub się uszkodzi i jeden tłok przeciwko trzem nie ma szans i będzie gonił
  • #6 16535462
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    8850 napisał:
    Kompresja 6 bar, po próbie olejowej 12 bar. Jeżdżę tak ok. 2 miesiące w których diagnozowałem problem.
    To masz wypalony zawór, w przeciwnym przypadku z taką kompresją w mgnieniu oka wygoniło by Tobie przez odme olej z silnika.

    Dodano po 47 [sekundy]:

    8850 napisał:
    Ma padnięty silnik przez tą kompresję ale jeździ tylko układ wydechowy pracuje głośniej i warczy basem

    No własnie - jak wyżej napisałem.
  • #7 16535707
    8850
    Poziom 21  
    @robokop: zaskoczyłeś mnie ponieważ domniemywam tak samo jak mechanicy że próba olejowa wyjaśniła temat. Czekaj: ciśnienie na cylindrze jest 6 bar. Po wlaniu kilka cm3 oleju skoczyła do 12 bar jak na pozostałych cylindrach. Jeżdżę na LPG 5 lat. W silniku jest wlany ceramizer. Przez 2 dni przelałem przez uszkodzony cylinder 2 litry nafty w celu ewentualnego odmoczenia zawieszonych pierścieni (rozpuszczenia nagaru) - oczywiście naftę wylałem przez zlanie wcześniej oleju a następnie nafty. Sprawdziłem też płytki zaworowe w ramach dopuszczalnego luzu - i jest OK. Ale poza tym nic to nie pomogło.

    Diagnoza była taka że pierścienie padnięte czyli remont dołu. Założyłem że mam uszkodzony dół silnika a teraz wychodzi na to że jest tylko góra. Jeśli góra to może istniał by sens naprawy jeśli to tylko jeden zawór. Zatem jak dolany olej mógł uszczelnić zawór rozbryzgiem? Nie rozumiem tego procesu, tym bardziej że mała zmiana w pomiarze ciśnienia wskazuje na problem z zaworami, duża na pierścienie. W tym przypadku ta różnica to 6 na 12 bar czyli 100%. Zatem o co chodzi?
  • REKLAMA
  • #8 16535823
    piotrekwoj1
    Poziom 42  
    Jakby był zawór to próba olejowa nic by nie dała. Jeżeli masz swój lub możesz od kogoś pożyczyć tester szczelności cylindrów to on prawdę Ci powie.
  • #9 16535884
    robokop
    VIP Zasłużony dla elektroda
    piotrekwoj1 napisał:
    Jakby był zawór to próba olejowa nic by nie dała

    A jakby to były pierścienie, to silnik zachłysnąłby się olejem - o niebieskim kopceniu nie wspomnę. Tak samo o tym, ile warte są te wasze próby olejowe.

    Dodano po 1 [minuty]:

    8850 napisał:
    Przez 2 dni przelałem przez uszkodzony cylinder 2 litry nafty w celu ewentualnego odmoczenia zawieszonych pierścieni (rozpuszczenia nagaru) - oczywiście naftę wylałem przez zlanie wcześniej oleju a następnie nafty.

    Trzeba było zamiast nafty nasikać, tyle samo by to dało. Jeśli nafta nie ściekła natychmiast w dół, tylko przez jakiś czas się utrzymała w cylindrze, to dół jest w porządku.
  • #10 16536249
    8850
    Poziom 21  
    Tester szczelności cylindrów pożyczyłem to profesjonalny sprzęt, wkręcany na gwint. Sprawdziłem 3 razy pomiar na wszelki wypadek aby nie było pomyłki. Na ciepłym silniku pomiar cylindrów 12-6-12-12 barów licząc od strony rozrządu. Dolałem kilka cm3 oleju przez otwór w świecy i pomiar 12-12-12-12 bar wciskając gaz do dechy i kręcąc rozrusznikiem.

    Przez 2 dni przelałem przez cylinder 2 litry nafty, po kilku godzinach wlewając dawkę aż wylewało się przez otwór w swiecy. Wcześniej zlałem oczywiście olej. Co kilka godzin kontrolowałem stan i dolewałem oraz delikatnie ruszyłem kołem. W silniku jest dolany ceramizer. Sprawdziłem też luzy zaworowe są wg. książki mieszczą się w normach bo 4 lata temu wymieniałem płytki. Generalnie pomysły mi się skończyły na diagnozę i naprawę.
  • #11 16536278
    gimak
    Poziom 41  
    8850 napisał:
    Generalnie pomysły mi się skończyły na diagnozę i naprawę.

    Bez sprawdzenia jak wygląda gładź cylindra trudno coś wyrokować. A wg mnie, lepiej jeździć na nowych pierścieniach z lekko porysowaną gładzią cylindra, niż na tych obecnych, prawdopodobnie popękanych. Sprawdzenie gładzi i ewentualna decyzja wymiany pierścieni to chyba nie jest kosmiczny koszt.
    Płukanka silnika który chodzi na gazie naftą, to wg mnie głupi pomysł. W silniku na gazie nie powstają osady typu nagar, a istniejące są wręcz wypłukiwane. Więc pierścienie nie powinny być unieruchomione, a może uwolnienie popękanych pierścieni spowodowało spadek kompresji.
  • #12 16536346
    piotrekwoj1
    Poziom 42  
    8850 napisał:
    Tester szczelności cylindrów pożyczyłem to profesjonalny sprzęt, wkręcany na gwint. Sprawdziłem 3 razy pomiar na wszelki wypadek aby nie było pomyłki. Na ciepłym silniku pomiar cylindrów 12-6-12-12 barów licząc od strony rozrządu. Dolałem kilka cm3 oleju przez otwór w świecy i pomiar 12-12-12-12 bar wciskając gaz do dechy i kręcąc rozrusznikiem.

    Przez 2 dni przelałem przez cylinder 2 litry nafty, po kilku godzinach wlewając dawkę aż wylewało się przez otwór w swiecy. Wcześniej zlałem oczywiście olej. Co kilka godzin kontrolowałem stan i dolewałem oraz delikatnie ruszyłem kołem. W silniku jest dolany ceramizer. Sprawdziłem też luzy zaworowe są wg. książki mieszczą się w normach bo 4 lata temu wymieniałem płytki. Generalnie pomysły mi się skończyły na diagnozę i naprawę.

    Z Twojego opisu wynika że robiłeś test sprężania.
    Tester szczelności cylindrów to inne urządzenie niż tester sprężania. Porównaj sobie w necie. Jak stosować tester szczelności popatrz na youtube jest tam kilka filmików.
  • #13 16538503
    8850
    Poziom 21  
    O! Tak robiłem testy sprężania czyli kompresji podawanej w barach. Nie przypuszczałem że jest jeszcze coś takiego jak tester szczelności cylindrów. Wydawało mi się że jak brak kompresji to brak szczelności logiczne.
  • #15 16706852
    8850
    Poziom 21  
    Fiat niestety na złom
REKLAMA