Cześć. Ile wytrzyma padnięty silnik? Mam ok. 180.000 km przebiegu w silniku fiata punto fire 1.1 55KM 8V z LPG Na jednym cylindrze padnięte pierścienie. Kompresja 6 bar, po próbie olejowej 12 bar. Jeżdżę tak ok. 2 miesiące w których diagnozowałem problem.
Auto robi codziennie ok. 25 km w terenie miejskim. Ma padnięty silnik przez tą kompresję ale jeździ tylko układ wydechowy pracuje głośniej i warczy basem (choć wymieniony na sprawny miesiąc temu bo ja i tłumikarz nie przypuszczałem że chodzi o silnik), pękniętą szybę przednią, uszkodzoną nagrzewnicę, maska ma schodzący lakier klar, kończy się przegląd za 1.5 miesiąca, OC za 3 miesiące. Ceramizer nie pomógł, zagęszczenie oleju - na mineralny też nie. Auto kwalifikuje się na złom (dadzą ok. 300 PLN) choć wszystko inne działa jak trzeba. Znalezienie innego auta może zając mi kilka miesięcy (poszukuję konkretnego auta o danych właściwościach pod moją pracę). Ile to jeszcze może pojeździć?
Auto robi codziennie ok. 25 km w terenie miejskim. Ma padnięty silnik przez tą kompresję ale jeździ tylko układ wydechowy pracuje głośniej i warczy basem (choć wymieniony na sprawny miesiąc temu bo ja i tłumikarz nie przypuszczałem że chodzi o silnik), pękniętą szybę przednią, uszkodzoną nagrzewnicę, maska ma schodzący lakier klar, kończy się przegląd za 1.5 miesiąca, OC za 3 miesiące. Ceramizer nie pomógł, zagęszczenie oleju - na mineralny też nie. Auto kwalifikuje się na złom (dadzą ok. 300 PLN) choć wszystko inne działa jak trzeba. Znalezienie innego auta może zając mi kilka miesięcy (poszukuję konkretnego auta o danych właściwościach pod moją pracę). Ile to jeszcze może pojeździć?