Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Modułowy gitarowy wzmacniacz lampowy - opinie

kyjo89 18 Jun 2017 14:23 1740 16
Altium Designer Computer Controls
  • #1
    kyjo89
    Level 9  
    Witam!

    W związku z rozważaniami z tematu:
    Zmieniacz wzmacniaczy lampowy/tranzystorowy dla tych samych głośników
    naszedł mnie taki pomysł na modułowy lampowy wzmacniacz gitarowy.

    Załóżmy, że chciałbym rozdzielić przedwzmacniacz od końcówki mocy - pakuję jedno i drugie w obudowę po zasilaczu ATX. Potem chcę inny przedwzmacniacz, ale tą samą końcówkę mocy. Co robię? Tylko przedwzmacniacz. Do tego urządzenie - podstawka, do której wkładam wszystkie sprzęty, podłączam do jednego zasilania i robie w środku jakiś zmieniacz przedwzmacniaczy na zasadzie isostatu. Końcówki też możnaby zmieniać ale, jak już wiadomo z linka na początku wiadomości, dla jednej kolumny może to być kłopotliwe.

    Zalety:
    + ogromna elastyczność
    + mało roboty - robię tylko to, co potrzebuję i obudowa gotowa (niestety, żeby zmieścić lampy mocy na wysokość trzeba by ją ustawić w pionie i wszystko montować do 3 ścianek (tył, przód i spód, czyli żadnej z tych, na których będzie stał)
    + można też wepchnąć efekty gitarowe, a wszystko tworzy spójną całość
    + trafa zasilające mogą mieć mniejszą moc i bardziej dopasowane napięcie
    + ciągły rozwój sprzętu przy oszczędności na lampie mocy i trafie wyjściowym

    Wady:
    - do każdego elementu potrzebne osobne trafo zasilające (i ten plus, ze może mieć mniejszą moc i bardziej dopasowane napięcia to chyba średnio przy tym minusie...)
    - wentylacja, w tej ciasnocie ciepło może być problemem (trzeba by może jakiś wentylator od spodu zamontować i grzejące się elementy dać wyżej, niech nie nagrzewają kondensatorów)
    - średnia estetyka
    - plątanina kabli i gniazda jack trzeba kupić w worku na zboże z aliexpress


    Ktoś się wypowie? Przychodzą komuś do głowy jeszcze jakieś wady i zalety? Ktoś już wepchnął coś lampowego do obudowy ATX? Ma fotki, poda linki? Podpowie, doradzi? jakich problemów można się spodziewać przy produkcji czegos takiego?

    Zachęcam też do wypowiedzenia się w poprzednim temacie ;)

    Dzięki
    K

    EDIT:
    Można by zastosować wszedzie trafa bez uzwojenia żarzenia, a w urządzeniu-podstawce samo trafo 6,3V i wtyczki do każdego elementy. Zwiększy to plątaninę kabli i być może spowoduje różnicę napięć przy różnym obciążeniu... Może mieć  sens? Czy przerost formy nad treścią?
  • Altium Designer Computer Controls
  • Altium Designer Computer Controls
  • #3
    kyjo89
    Level 9  
    O kurcze! Myślałem, zę będę pionierem :D takie czasy, wszystko juz zostało wymyślone... Dobre! Na płytce kompletny przedwzmacniacz z lampami, ale końcówka jedna wewnątrz obudowy. Nie wiem, czy w takiej sytuacji (skoro i tak pewnie wszędzie używają 2x 12ax7/ecc83) nie lepiej byłoby zostawić lampy w obudowie, a w module zmieniać same elementy bierne?

    http://www.magazyngitarzysta.pl/sprzet/testy_sprzetu/10159-randall-rm22.html

    Szerszy opis dla chętnych.

    No i niestety nie produkują z końcówką SE... Dla mnei do domu 15W (taki mają najmniejszy wg tego artykułu - EL84 PP) to masakra, a szkoda mi uzyskanej energii, zeby ją potem zamieniać na ciepło attuatorem...

    Dzięki nagrywamy.com, to jest wartościowa informacja!
  • #7
    kyjo89
    Level 9  
    A jeszcze naszło mnie zwątpienie. Czy w lampowych wzmacniaczach gitarowych przedwzmacniacz musi być jakoś dostosowany do końcówki?
    Generalnie zawsze myślałem, że nie. Teraz mnie to dopiero zaczęło trapić... W sumie do tej pory po prostu odtwarzałem całe schematy.

    Załóżmy, że mam sobie 2 wzmacniacze przykładowo:
    1. czysty fender na ECC85 i końcówka na 6V6/6P1P-EW
    2. atomic 2x6N2P-EW z końcówką na EL84
    mogę sobie zamienić dowolnie preampy z końcówkami i zrobić tak:
    3. czysty fender na ECC85 z końcówką na EL84
    4. atomic 2x6N2P-EW i końcówka na 6V6/6P1P-EW
    jeśli napięcia na trafo, anody i siatkę lampy mocy będą takie, jak w starych wzmacniaczach, prawda?
  • #8
    nagrywamy.com
    Level 30  
    Wszystko można, najwyżej nie będzie brzmiało ;)
    Zależy, co uznamy za końcówkę a co za przedwzmacniacz, w małych fenderach nie jest to takie oczywiste.
  • #9
    thereminator
    Conditionally unlocked
    Wypatrzyłem kiedyś coś takiego:

    http://dhost.info/jschem/t7/

    W sumie dość ciekawy pomysł jako podstawa do różnych własnych kombinacji.
  • #11
    Marek2006
    Level 29  
    Pomysł był wielokrotnie realizowany ale z powodu problemów z masą, żarzeniem i zasilaniem wysokim napięciem tak na prawdę nadaje się jedynie do prototypowania wzmacniaczy. A później trzeba go zrobić "po ludzku". Więc w zasadzie korzyść jest mizerna.

    Marek
  • #12
    thereminator
    Conditionally unlocked
    Zgadzam się z przedmówcami. Z modułowością najlepiej poprzestać na wykonaniu oddzielnej końcówki w obudowie rack i składać sobie do kompletu różne rackowe preampy.
  • #13
    kyjo89
    Level 9  
    painlust wrote:
    Pomysł modułowego wzmacniacza nie jest może zły, ale problemem może być prowadzenie masy.


    A jeśli będzie to urządzenie przełączające preampy i w nim w jednym punkcie będzie spięta masa preampów i końcówki a przełączany będzie tylko sygnał na wyjściu z preampa? To nie będzie pętli, prawda? Bo o to chodzi, czy o coś jeszcze innego?

    Marek2006 wrote:
    Pomysł był wielokrotnie realizowany ale z powodu problemów z masą, żarzeniem i zasilaniem wysokim napięciem tak na prawdę nadaje się jedynie do prototypowania wzmacniaczy. A później trzeba go zrobić "po ludzku". Więc w zasadzie korzyść jest mizerna


    Wielokrotnie? Poza tym Randallem io przykładem kolegi thereminatora ma ktoś namiar na coś jeszcze?

    Problemy z żarzeniem i wysokim napięciem? Rozszerzysz temat?

    Z tą korzyścia się nie zgodzę, bo jeśli jesteś gitarzystą studyjnym i musisz się orientować w każdym gatunku i wielu brzmieniach, albo amatorem szukającym fajnch brzmień to taki coś jest mega wygodne. A jeśli już ktoś ma swoje brzmienie na całe życie, to i tak będzie korzystał z jednego swojego pieca i na nic mu jakikolwiek inny - modułowy, czy kompletny.
    Ale muszę się zgodzić z tym, że ten Randall modułowy się średnio przyjął, czyli jednak gitarzyści nie łyknęli tematu. Dla mnie byłaby to przede wszystkim oszczędnośc kasy i czasu a dużo fajnego sprzętu ;)
  • #14
    Marek2006
    Level 29  
    Myślę, że szukasz firmowych implementacji a ja widziałem to robione przez entuzjastów nie będących profesjonalnymi firmami. Widziałem przynajmniej 3 takie projekty ale nie mam teraz linków. Być może część była opisana na diyaudio ale pozostałe znalazłem po prostu w googlach. Być może jeszcze Markbass próbował coś takiego zrobić.
    Problem z żarzeniem jest związany z dużymi prądami. Nie każdy styk wytrzymuje duże prądy i zawsze jest to miejsce potencjalnej awarii.
    Poza tym, jeśli myślisz, że studyjny gitarzysta kupi coś takiego i to wykonane w obudowie po zasilaczu ATX, to bardzo się mylisz. Studyjni gitarzyści kupują n.p. wzmacniacz Egnater Tourmaster gdzie mają 4 preampy (od clean do high-gain) a w każdym sa chyba ze 3 przełączniki do dalszej modyfikacji brzmienia. Wiem, bo znam kilku takich gitarzystów. Zgadza się, że potrzebują uniwersalne wzmacniacze ale takich wzmacniaczy jest dość dużo na rynku.
    Tym niemniej, jeśli uważasz, że gra jest warta świeczki, to zbuduj to i spróbuj sprzedać. Amatorów prawdopodobnie to zainteresuje.

    Marek
  • #15
    painlust
    Guitar amplifiers specialist
    Ja próbowałem sprzedać 3 wzmacniacze (5; 10; 15W), ale wszyscy chętni chcieliby je za pół darmo, a najlepiej jakbym jeszcze dopłacił. Zainteresowanie jest ale oferowane ceny często nie pokrywają wartości lamp i transformatorów. Wzmacniacze zbierają kurz dalej stojąc w piwnicy. Stać mnie na to aby stały. Chciałem wypuścić krótką tanią serię pięciowatowców hi-gain z możliwością obsługi różnych lamp czyli ECC83/6N2P w preampie oraz EL84/6V6/6P1P a nawet EL90 w końcówce, Sprzedawać je bez lamp i obudów, a każdy wsadzałby co mu pasuje ale to nie jest przedsięwzięcie warte zachodu - tak twierdze po dotychczasowych doświadczeniach.
  • #16
    Futrzaczek
    Admin of Retro group
    Pamiętaj o tym, że zasilacz będzie mocno Cię ograniczał. Zabaweczką przeznaczoną do SE EL84 nie napędzić np. 4xEL84PP, czy o EL34 nie wspominając. Z kolei, przewymiarowany wzmacniacz niepotrzebnie podroży całość i będzie grzejnikiem przy zasilaniu czegoś mniejszego.
    kyjo89 wrote:
    A jeśli będzie to urządzenie przełączające preampy i w nim w jednym punkcie będzie spięta masa preampów i końcówki a przełączany będzie tylko sygnał na wyjściu z preampa? To nie będzie pętli, prawda? Bo o to chodzi, czy o coś jeszcze innego?

    W teorii masz rację. Bardzo czystej teorii.
    W praktyce - spróbuj to zrobić, a przydźwięk Cię zje :) Droga powrotu prądu sygnałowego będzie się pokrywała z drogą prądu np. żarzenia, czyli do sygnału wprowadzasz wszystko to, co tętnienia prądu zasilania odłożą na przewodach połączeniowych.
    Można byłoby spróbować wejść odseparowanych galwanicznie, np. przez transformator audio, aby przeciąć pętlę masy, ale to z kolei są koszta.
  • #17
    kyjo89
    Level 9  
    Marek2006 wrote:
    Poza tym, jeśli myślisz, że studyjny gitarzysta kupi coś takiego i to wykonane w obudowie po zasilaczu ATX, to bardzo się mylisz.

    Marek2006 wrote:
    Tym niemniej, jeśli uważasz, że gra jest warta świeczki, to zbuduj to i spróbuj sprzedać. Amatorów prawdopodobnie to zainteresuje.


    No właśnie nie myślę... A poza tym, żeby się tym zająć, musiałbym mieć zdecydowanie więcej wiedzy :/ myślałem, żeby sobie zrobić więcej opcji, ale zastanowię się jeszcze nad formą. Generalnie Marvel robi takie customowe piece i chyba z tego żyje, ale on ma wiedzę większą ode mnie i od razu poszedł w jakość. A dla mnie obecnie liczy się, żeby zajęło mało czasu, zjadło mało kasy, a dobrze brzmiało. No najtańsze lampowce w okolicy 5w kosztują 600zł+ (i to taki Epi Junior albo Kustom 5H... pierwszy rozsądny to moim zdaniem VOX AC4).

    painlust wrote:
    Ja próbowałem sprzedać 3 wzmacniacze (5; 10; 15W), ale wszyscy chętni chcieliby je za pół darmo, a najlepiej jakbym jeszcze dopłacił.


    Mam podobne doświadczenia z innymi produktami. Dobrze jest mieć jakąś wyrobioną markę. Ludzie nie ufają produktom, których nie znają, pomimo tego, ze jakością mogą nie odbiegać od markowych, nawet będąc jednocześnie dużo tańsze! Jakieś linki do działu DIY? Co to za sprzęt?

    painlust wrote:
    Chciałem wypuścić krótką tanią serię pięciowatowców hi-gain z możliwością obsługi różnych lamp czyli ECC83/6N2P w preampie oraz EL84/6V6/6P1P a nawet EL90 w końcówce, Sprzedawać je bez lamp i obudów, a każdy wsadzałby co mu pasuje ale to nie jest przedsięwzięcie warte zachodu - tak twierdze po dotychczasowych doświadczeniach.


    Mogę tylko powiedzieć, że mnie by to zainteresowało!

    Futrzaczek wrote:
    Pamiętaj o tym, że zasilacz będzie mocno Cię ograniczał.


    No zgadza się! Ale to ATX spokojnie zmieści sie trafo dla każdej części. Preamp z lampą - małe trafo, preamp z czterema - duże. Końcówka SE małe, 4xEL34 duze. No, jak napisałem na początku, 2 osobne trafa są zdecydowanie droższe niż jedno z funkcjami obu...

    Futrzaczek wrote:
    W praktyce - spróbuj to zrobić, a przydźwięk Cię zje :) Droga powrotu prądu sygnałowego będzie się pokrywała z drogą prądu np. żarzenia, czyli do sygnału wprowadzasz wszystko to, co tętnienia prądu zasilania odłożą na przewodach połączeniowych.


    Ale mówimy teraz o sytuacji z wspólnym trafem żarzenia? Bo jeżeli każdy element będzie miał swoje trafo na anodę i żarzenie, to we wspólnej obudowie przełącznika do jednego punktu zebrana by była tylko masa z sygnału. Bo do tego przełącznika nie wchodziłoby nic poza JACKami. Załóżmy, ze robię piec z dwoma przedwzmacniaczami, z jednego zbieram masę w jeden punkt, z drugiego w drugi i łączę oba. Puszczam sygnał na oba przedwzmacniacze i robię przełącznik sygnału przed końcówką. Czym się więc różni sytuacja, w której dwa przedwzmaczniacze są w innych obudowach, a masy są złączone za pomocą kabla JACK? Wybacz jeśli to strasznie oczywiste, ale skończyłem ogólniak, a na studiach elektroniki nie miałem w ogóle. Całą wiedzę zdobywam z wyrywkowego przeglądania internetu i czasem brakuje mi podstaw :P

    I dziękuję wszystkim za duze zainteresowanie tematem :)