Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektryka piły tarczowej - podłączenie

18 Cze 2017 22:51 1035 6
  • Poziom 2  
    Witam.
    Mam mały problem. Kupiłem piłę (silnik 5,5 kW) do cięcia bloczków z odzysku, jednakże z

    kompletnie zdekompletowaną elektryką. Znalazłem schemat połączeń na necie...

    jednakże mam problem z połączeniami zaznaczonymi w kolorze... Korzystam z

    przełącznika gwiazda-trójkąt (ŁK25R) który nie posiada dodatkowych styków

    oznaczonych 1, 2 i 3. Jak mogę to obejść? Jak do tego schematu dołożyć

    wyłącznik bezpieczeństwa (grzybek). Będę wdzięczny za szybkie i konstruktywne

    odpowiedzi.

    Pozdrawiam

    Początkujący.
  • Poziom 11  
    Chętnie zobaczylibyśmy ten schemat.

    Jedyne co na szybko to wyłącznik bezpieczeństwa powinien odciąć cały układ od napięcia. Więc zamontujemy go narpawdopodobniej na samym początku, zaraz przy zasilaniu.

    Poproszę o schemat
  • Poziom 2  
    Elektryka piły tarczowej - podłączenie

    Sorry - myślałem że poszło w pierwszym poście...
  • Poziom 11  
    Jak dla mnie to wygląda to tak:

    1. Wyłącznik awaryjny/bezpieczeństwa czy jeszcze inaczej, jak go sobie nazwiesz podłączamy tak jak przełącznik? Nie jestem pewny czy, aby na pewno ten element przełącznikiem jest.. no ale mówię tutaj o pierwszym od góry elemencie. A więc "grzyba" wpinasz na 1 miejscu

    2. Ja bym tego nie "omijał" tylko dołożył styczniki z taką ilością NO jaką potrzebujesz. Osobny dla gwiazdy, osobny dla trójkąta. A podłączył tak, że gdy w przełączniku g-t, bedzie podłączenie w gwiazde - wyprowadzony przewód na cewkę stycznika, ktory sobie dołożysz jako dodatkowe styki NO do gwiazdy, a jak będzie przełączenie na trójkąt - to ze styku NO w przełączniku wyprowadzasz przewód na cewkę stycznika, ktory dołożysz jako dodatkowe styki NO dla trójkąta. Metod może być kilka. Nie wiem czy wytłumaczyłem swoje zdanie/wersje dostatecznie jasno. W razie pytań mogę nawet rozrysować. Ale mam nadzieje, że łopatologicznie wyjaśnione. Poczekaj jeszcze na lepsze propozycje. Ktos sie wypowie na pewno
  • Poziom 2  
    Voldi123 napisał:
    Jak dla mnie to wygląda to tak:

    1. Wyłącznik awaryjny/bezpieczeństwa czy jeszcze inaczej, jak go sobie nazwiesz podłączamy tak jak przełącznik? Nie jestem pewny czy, aby na pewno ten element przełącznikiem jest.. no ale mówię tutaj o pierwszym od góry elemencie. A więc "grzyba" wpinasz na 1 miejscu

    2. Ja bym tego nie "omijał" tylko dołożył styczniki z taką ilością NO jaką potrzebujesz. Osobny dla gwiazdy, osobny dla trójkąta. A podłączył tak, że gdy w przełączniku g-t, bedzie podłączenie w gwiazde - wyprowadzony przewód na cewkę stycznika, ktory sobie dołożysz jako dodatkowe styki NO do gwiazdy, a jak będzie przełączenie na trójkąt - to ze styku NO w przełączniku wyprowadzasz przewód na cewkę stycznika, ktory dołożysz jako dodatkowe styki NO dla trójkąta. Metod może być kilka. Nie wiem czy wytłumaczyłem swoje zdanie/wersje dostatecznie jasno. W razie pytań mogę nawet rozrysować. Ale mam nadzieje, że łopatologicznie wyjaśnione. Poczekaj jeszcze na lepsze propozycje. Ktos sie wypowie na pewno


    Mnie nie chodzi o omijanie tego schematu. moje zapytanie brzmi: co dołożyć i z jakimi podłączeniami żeby to zadziałało? Sorry - ale dziękując za chęci pomocy - odpowiedź "dołożył styczniki z taką ilością NO jaką potrzebujesz. Osobny dla gwiazdy, osobny dla trójkąta. A podłączył tak, że gdy w przełączniku g-t, bedzie podłączenie w gwiazde... " nic mi nie mówi.
  • Moderator
    kalika napisał:
    Znalazłem schemat połączeń na necie...

    jednakże mam problem z połączeniami zaznaczonymi w kolorze... Korzystam z

    przełącznika gwiazda-trójkąt (ŁK25R) który nie posiada dodatkowych styków

    oznaczonych 1, 2 i 3. Jak mogę to obejść? Jak do tego schematu dołożyć

    wyłącznik bezpieczeństwa (grzybek).


    Kolego, z treści Twoich postów wynika, że zadanie zdecydowanie przerasta Twoje umiejętności, a że elektrykiem nikt być nie musi, daj sobie spokój. Przygotuj się natomiast na spotkanie z elektrykiem realnym, któremu wytłumaczysz czego od sterowania tym urządzeniem oczekujesz.
    Przede wszystkim grzybek, czyli wyłącznik bezpieczeństwa musi współpracować ze stycznikiem, nie da się go "pożenić" z ręcznym przełącznikiem ŁK. Więc cały układ sterowania trzeba opracować indywidualnie, z uwzględnieniem Twoich oczekiwań, a może i warunków w których masz zamiar to urządzenie eksploatować.
    Praca dla doświadczonego elektryka.