Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Komputer Rowerowy ze sterowaniem oświetleniem

0x5261647A6975 19 Cze 2017 13:49 265626 50
  • Komputer Rowerowy ze sterowaniem oświetleniem

    Ośmielam się zaprezentować swój projekt. Projekt zapewne wydawać się może na mocno przekombinowany. Jest tak z wielu powodów, głów nym jest to, że całość powstawała wieloetapowo, ewoluując począwszy od zwykłego oświetlenie rowerowego, zasilanego z akumulatora i włączanego zwykłym włącznikiem.

    Jest to komputer rowerowy, który oprócz standardowych funkcji takich jak wyświetlanie prędkości, przebiegu i zegarka, ma kilka dodatkowych funkcji. Między innymi wyświetlanie temperatury, napięcia akumulatora, steruje też oświetleniem rowerowym, światło przednie, w tym również tryby migające, światło tylne, kierunkowskazy, oraz światło STOP. Zawarłem też automatykę sterującą oświetleniem. Tj. oświetlenie załącza się automatycznie po wykryciu prędkości, próg zadziałania można ustawić w menu. Światła mają tryb dzienny i nocny, co również można konfigurować w menu. Tryb nocny włącza się automatycznie na podstawie odczytu z fotodiody. Przydatne np podczas wjeżdżania do tuneli, pod wiadukty, no i oczywiście po zapadnięciu zmroku. Zawarłem też ładowarkę USB, którą wykorzystuję do podładowywania kamery.

    Pierwsza wersja komputera oparta była na elementach przewlekanych, (nie bawiłem się wtedy jeszcze w SMD), a płytki zaprojektowane były na kartce w kratkę i wykonane metodą flamastrową. Program napisałem w Arduino kompletnie nie znając się na tym. Ale działa zgodnie z założeniami. Obecna wersja składa się z trzech modułów. Moduł główny, który zawiera AVR, RTC, układ zasilania, przekaźniki oświetlenia wcześniejszej wersji. Moduł wyświetlacza, który dodatkowo zawiera układy sterowania oświetleniem przednim, oraz obsługę przycisków. Oraz moduł lampy tylnej. Moduły pomiędzy sobą są połączone przez I2C.

    Schemat modułu głównego, dwie płytki, druga to moduł Blueooth:
    Komputer Rowerowy ze sterowaniem oświetleniem Komputer Rowerowy ze sterowaniem oświetleniem

    Schematy moduły wyświetlacza (dwie płytki):




    Komputer Rowerowy ze sterowaniem oświetleniem Komputer Rowerowy ze sterowaniem oświetleniem

    Schemat lampy tylnej:
    Komputer Rowerowy ze sterowaniem oświetleniem

    Zamiast zdjęć, załączam filmy z prezentacją kolejnych wersji. W pierwszej części pokazana jest pierwsza wersja. Kolejne części pokazują co uległo zmianie.


    Link


    Link


    Link


    Link


    Link


    W załączniku pliki z Eagle dla ostatniej wersji, oraz wsad do AVR.


    Fajne!
  • #2 19 Cze 2017 14:17
    komatssu
    Poziom 28  

    Kierunkowskazy mają sens (a nawet są obowiązkowe) w rowerze którego konstrukcja uniemożliwia sygnalizowanie zamiaru skrętu ręką.
    W tym przypadku użycie kierunkowskazu nie zwalnia Cię z obowiązku sygnalizowania zamiaru wykonania manewru skrętu poprzez wystawienie ręki.

  • #4 19 Cze 2017 16:09
    Tototamtotakieto
    Poziom 7  

    Ja mam pytanie o zabezpieczenie antykorozyjne układu ( i lamp) , w końcu czasem w deszczu się zdarzy jechać, a także o masę całego układu (wraz z akumulatorem) , w końcu każdy kilogram to dodatkowe obciążenie . Nie buja się ten rower z akumulatorem z tyłu ? Mam ten sam model i przeklinam amortyzator tylny - jak jadę to jak na piłce bym skakał... Co z punktem ciężkości ?

  • #5 19 Cze 2017 16:14
    BK_klp
    Poziom 20  

    W jakim celu moduł Bluetooth?

  • #6 19 Cze 2017 16:20
    0x5261647A6975
    Poziom 6  

    TototamtotakietoWszystkie płytki są polakierowane lakierem zabezpieczającym do PCB. Dodatkowo ostatecznie wszystko jest w obudowach, choć przez kilka lat nie było a jakoś dawało radę. Co do wagi, to nie ważyłem, ale szacuję jakiś 1kg, może 1,5, przy mojej masie z rowerem wynoszącej ponad 100kg, nic to nie znaczy.

    Rower się buja i bujał się zawsze, akumulator nie ma tu nic do rzeczy. Taki urok rowerów amortyzowanych. Niestety część energii marnuje się w bujanie.

    Dodano po 3 [minuty]:

    BK_klp napisał:
    W jakim celu moduł Bluetooth?


    Aktualnie służy głównie do aktualizacji softu. Nie muszę nic rozkręcać, by zmienić wsad w AVR. Planowałem zrobić konfigurowanie przez BT, w jednym z filmów widać zaczątki tego pomysłu. Ostatecznie głównie z powodu kończącej się pamięci, pomysł porzuciłem.

  • #7 19 Cze 2017 18:58
    cziter15
    Poziom 8  

    Fajny projekcik ale te wyświetlacze przypominają mi trochę sterowanie piecem w kotłowni. Może warto poszukać czegoś bardziej kompaktowego?

    Natomiast jeśli już korzystasz z BT (wiem wiem, że na razie tylko do aktualizacji softu) to koniecznie rozejrzyj się (najlepiej u chińskich przyjaciół) za modułem BT Low Energy. Możesz pobawić się choćby dowolnym małym modułem z układem nRF51822. Dzięki temu pozbędziesz się niepotrzebnego w projekcie mikrokontrolera, zaoszczędzisz cenną energię a przy okazji trochę miejsca na PCB, choć możliwe, że będą potrzebne np. dodatkowe tranzystory.

  • #8 19 Cze 2017 19:55
    0x5261647A6975
    Poziom 6  

    Wyświetlacz bardziej kompaktowy? Co masz na myśli? Miałby być mniejszy gabarytowo? Ten moim zdaniem jest optymalny jeżeli chodzi o czytelność, jeżeli już to wolałbym dać większy, np KS0108.

  • #9 19 Cze 2017 21:42
    pawel1029384756
    Poziom 19  

    Całkiem fajny projekt, ma to co potrzeba, no może poza kierunkowskazami. Wyświetlacz też bym zmienił na coś innego, najlepiej graficzny i OLED, tak żeby jak najmniej energii pobierał, bo to mi się wydaje w tym projekcie priorytetem.
    Trochę aż się prosi, żeby przy pomocy BT obsługiwać niektóre funkcję telefonu. Na przykład kiedy mamy słuchawki i dzwoni mam telefon to możemy z poziomu kierownicy odebrać, czy na wyświetlaczu pojawiają się nam wiadomości, ale szczerze mówiąc to bał bym się jeździć z takimi rozpraszaczami.

  • #10 19 Cze 2017 22:18
    0x5261647A6975
    Poziom 6  

    Projekt jest tak zrobiony, że jak nie chcesz kierunkowskazów, to wystarczy ich nie montować. O wyświetlaczu graficznym też myślałem, ale raczej LCD. Ewentualnie jaki OLED polecasz? Oledy raczej więcej energii pobierają niż LCD. Zresztą najwięcej energii bierze oświetlenie. W trybie standby, czyli z wyłączonym oświetleniem, ale działającym LCD pobór prądu jest ok 20mA.

    Propozycje odnośnie wykorzystania BT, to raczej trudno by było to obsługiwać z kierownicy. Zreszta jak piszesz, lepiej nie robić takich rozpraszaczy. Ja nawet słuchawek nie używam, a telefon używam tylko w czasie postoju.

  • #11 19 Cze 2017 23:24
    cziter15
    Poziom 8  

    Słuchawki to temat rzeka. Generalnie mi bardzo pomagają w skupieniu się na drodze. Robię wszystko tak, żeby słyszeć jak najwięcej, mam dodatkowo lusterko na kasku. Poza tym jadąc 80 czy 100 kilometrów bez postoju można na prawdę się znudzić dźwiękiem otoczenia (podobnie jak szumem podczas jazdy pociągiem na drugi koniec kraju), więc są momenty na trasie gdzie słucham muzyki i są też takie gdzie wolę posłuchać otoczenia. Pomysł z odbieraniem telefonu jest kapitalny, podobnie mogłoby się sprawdzić na przykład przewijanie aktualnie odtwarzanej playlisty.

    Co do wyświetlacza, tak - chodziło mi o bardziej kompaktowy. Może to trochę zboczenie, bo na szosówce waga wszystkiego się liczy ale ja lubię jak jest małe a czytelne. Sam korzystam z telefonu (Xperia X8) który "przerobiłem" sobie właśnie na komputerek rowerowy. Ten telefon posiada ANT+ (podobne do BT), co umożliwia na bezprzewodowe podpinanie sensorów takich jak czujnik tętna, kadencji, prędkości, temperatury czy mocy. Dodatkowym atutem jest GPS, dzięki czemu z pomocą dedykowanych aplikacji widzimy wszystko :)

    Trochę popłynąłem ale może coś ciekawego podłapiesz.

    PS. Plus za PCB, nie ma bałaganu i pająków :)

  • #13 20 Cze 2017 13:49
    0x5261647A6975
    Poziom 6  

    Z wyświetlaczy typu LCD 2x16 przetestowałem kilka i ten okazał się najczytelniejszy w każdych warunkach oświetleniowych. Jest najlepszy kontrast, a do tego ten model ma powiększoną trochę czcionkę. Negatywowe słabo wyszły, szczególnie w słoneczną pogodę, a do tego akurat niebieski uważam za najbrzydszy w tego rodzaju wyświetlaczach. Niestety montaż obudowy pogorszył trochę czytelność za dnia, szczególnie jak się jedzie pod słońce kiedy jest nisko, obudowa zacienia wyświetlacz.

  • #14 20 Cze 2017 17:46
    Arek_v1
    Poziom 11  

    A wyświetlacze OLED negatywne?

  • #15 20 Cze 2017 17:53
    0x5261647A6975
    Poziom 6  

    Nie sprawdzałem, może lepsze, ale mają dwie wady. Cena razy 4, pobór prądu razy 30. A że z czytelności tego jestem zadowolony, to nie zamierzam zmieniać na droższy i bardziej prądożerny.

  • #16 20 Cze 2017 21:20
    R-MIK
    Poziom 37  

    Jawi_P napisał:
    Fajne, ciekawe, ale fakt, wyświetlacz przydałby się czytelniejszy. Wydaje mi się, że trochę lepsze są te w negatywie, np. niebieskie.

    Ale negatywowy misi byc podswietlany i 30mA idzie w podswietlenie. Ze wzgledu na pobor pradu najlepszy bedzie transrefleksyjny. W dzien nie trzeba takiego podswietlać a w razie potrzeby podświetlenie bedzie załączone na okreslony czas.

    Dodano po 3 [minuty]:

    0x5261647A6975 napisał:
    Negatywowe słabo wyszły, szczególnie w słoneczną pogodę,

    Mam fajny negatywowy z fitrem i dużą czcionką (wymiary całego wyświetlacza to 122x44mm). Przy pełnym słońcu wydać bardzo wyraźnie. Wady sa dwie, cena(ponad 30zł), podświetlenie pobiera 280mA. Oczywiście jak poszukać to znajdzie sie tez inny o mniejszym poborze prądu.
    Zaletą tego LCD jest to, że czcionę, którą sie definiuje ma matrycę 5x8 a nie 5x7. Wyświetlacze maja w TME (RC1602E-BIY-ESV).

    W jakim czasie przejechałeś 22tyś km?

  • #17 20 Cze 2017 21:31
    0x5261647A6975
    Poziom 6  

    R-MIK napisał:
    W dzien nie trzeba takiego podswietlać a w razie potrzeby podświetlenie bedzie załączone na okreslony czas.


    W moim projekcie wyświetlacz w dzień nie jest podświetlany. A podświetlenie pobiera ok 20mA

  • #18 20 Cze 2017 22:38
    R-MIK
    Poziom 37  

    0x5261647A6975 napisał:
    R-MIK napisał:
    W dzien nie trzeba takiego podswietlać a w razie potrzeby podświetlenie bedzie załączone na okreslony czas.


    W moim projekcie wyświetlacz w dzień nie jest podświetlany. A podświetlenie pobiera ok 20mA

    Właśnie o tym pisałem. Faktem jest, że współczesne wyświetlacze pobierają 20..50mA na podświetlenie (starsze 300..500mA)). Sam wyświetlacz przeważnie około 1mA. Czemu ten o którym pisałem pobiera az 280mA nie wiem, tak ma i juz. Faktem jest, że mimo iż negatywowy przy silnym oświetleniu zewnetrznym widac wyraźnie. Zmienia sie co proawda kolor tła, z czarnego (w całkowitej ciemnosci ciemno zielonego) na granatowy, ale lepsze to, niż to że prawie nic nie widać. No i konty świecenia ma bardzo dobre. Niestety zasilanie nominalne do 3V3, max 3,6 (może 4V, nie pamiętam), a podświetlenie wymaga 4,1V. Przy 3V3 praktycznie nie podświetla wcale. Sam wyświetlacz nie uszkodzi sie przy 5V (max 7V) ale naturalnie pobiera więcej pradu niż przy 3V3. Kompromisem jest zasilić go z 4V1.

  • #19 20 Cze 2017 22:41
    Marek_Ertew
    Poziom 14  

    Świetny projekt. Właśnie przymierzam się do budowy podobnej instalacji oświetleniowej, z tym że opartej o dynamo w piaście i wspomaganej akumulatorem na postoju. Mam kilka pytań:
    Jak zrealizowałeś sterowanie światłem stop - czujnik hamulca? Masz gotowe klamki z krańcówkami czy coś innego zamontowałeś?
    Co to za czarna okrągła puszka, zamocowana na przednim widelcu w miejscu przedniej lampy? Czy to klakson? Doskonale widać ją na filmie cz. 3.


    W kwestii wyświetlaczy, zgadzam się z autorem. W laboratorium najładniejsze są wyświetlacze OLED (i VFD), później LCD transmisyjne, a LCD transfleksyjne najbrzydsze. Sprawa diametralnie zmienia się gdy wychodzimy na dwór i na LCD pada światło słoneczne. Wyświetlacze refleksyjne wygrywają w pełnym słońcu a transfleksyjne z małą mocą podświetlenia sprawdzają się w każdych warunkach otoczenia. Reszta wyświetlaczy musi mieć czujnik światła by nie razić w nocy i naprawdę dużą jasność by być czytelna za dnia.
    Jedyne co bym zmienił to jednak LCD graficzny. Jest on bardziej skomplikowany ale duża czcionka i ładne ikonki wygrywają z klasycznym znakowym HD44780.


    komatssu napisał:
    Kierunkowskazy mają sens (a nawet są obowiązkowe) w rowerze którego konstrukcja uniemożliwia sygnalizowanie zamiaru skrętu ręką.
    W tym przypadku użycie kierunkowskazu nie zwalnia Cię z obowiązku sygnalizowania zamiaru wykonania manewru skrętu poprzez wystawienie ręki.
    Należy też pamiętać o odległościach między kierunkowskazami podanymi w przepisach. W przeciwnym razie można się narazić policji.
    Cytat:
    Przepisy precyzują kierunkowskazy, jako dwa przednie i tylne światła, które są barwy żółtej samochodowej. Natomiast odległość między światłami nie może być mniejsza niż 240 mm dla świateł przednich i 180 mm dla świateł tylnych. Jeżeli konstrukcja roweru lub wózka rowerowego uniemożliwia kierującemu sygnalizowanie przez wyciągnięcie ręki zamiaru zmiany kierunku jazdy lub pasa ruchu, wówczas trzeba zainstalować kierunkowskazy.
    źródło

  • #20 20 Cze 2017 22:56
    0x5261647A6975
    Poziom 6  

    Marek_Ertew, światła STOP są wyzwalane przez włączniki w klamkach hamulcowych. Klamki standardowe do rowerów elektrycznych. Czarna puszka to klakson.

    A co do przepisów, to przy wózku rowerowym może i da się uzyskać taki odległości, ale przy zwykłym rowerze ciężko. W każdym razie kierunek wskazuję ręką, ale jednocześnie migam, co zwiększa czytelność zamiaru, jeżeli muszę jednak złapać kierownicę oburącz, bo no hamuję mocniej.

  • #21 21 Cze 2017 22:59
    lisiorrr333
    Poziom 3  

    komatssu napisał:
    Kierunkowskazy mają sens (a nawet są obowiązkowe) w rowerze którego konstrukcja uniemożliwia sygnalizowanie zamiaru skrętu ręką.
    W tym przypadku użycie kierunkowskazu nie zwalnia Cię z obowiązku sygnalizowania zamiaru wykonania manewru skrętu poprzez wystawienie ręki.

    Nie jestem co do tego przekonany. Ani w ustawie prawo o ruchu drogowym, ani w rozporządzeniu ws. warunków technicznych i niezbędnego wyposażenia pojazdów nie jest powiedziane, że rower którego konstrukcja nie uniemożliwia sygnalizowania ręką nie może mieć kierunkowskazów lub/i że rowerzysta musi sygnalizować również ręką mając kierunkowskazy lub/i że użycie kierunkowskazu zamiast ręki nie spełnia wymogu zasygnalizowania manewru zawczasu i wyraźnie. Pomijam już fakt, że jadąc po drodze o bardzo złej jakości nawierzchni odrywanie rąk od kierownicy może być zwyczajnie niebezpieczne dla jeźdźca, więc w pewnych sytuacjach już sama konstrukcja pojazdu jednośladowego uniemożliwia używanie rąk do czegoś innego niż trzymanie kierownicy. Co do świateł to imho bardziej bez sensu jest STOP, ponieważ rowery nie osiągają aż tak zawrotnych prędkości żeby posiadanie świateł stopu mogło jakoś znacznie poprawić bezpieczeństwo.

  • #22 22 Cze 2017 16:00
    G-Man Experience
    Poziom 2  

    Jak najbardziej podoba mi się pomysł, dobra robota! Ale... no niestety muszę potępić Twoją przednią lampę, jak najbardziej jest dla Ciebie mega użyteczna widzisz dużo. Natomiast ja jako kierowca samochodu napotkałem agenta z lampkami dużej mocy i niestety przez niego uszkodziłem koło w samochodzie (alufelgę), ponieważ mrugała jak stroboskop co spowodowało oślepienie mnie. Szczęście w nieszczęściu że nie było żadnej osoby na chodniku. Z mojej perspektywy powinny być regulacje prawne (przeglądy + m.in OC).

  • #23 22 Cze 2017 16:11
    0x5261647A6975
    Poziom 6  

    Moja lampka generalnie zawsze była tak ustawiona, żeby nie oślepiać. Poza tym nie ma aż tak dużej mocy świetlnej, 200 lumenów to nie tak dużo. Dodatkowo (nie wiem czy widziałeś) w 5 części filmu prezentuję nową lampkę, która ma kierowaną wiązkę światła (podobnie jak w samochodach) i ta z całą pewnością nie jest oślepiająca.

  • #24 22 Cze 2017 19:46
    G-Man Experience
    Poziom 2  

    Widziałem, ale dążę do tego, żeby było to unormowane prawnie, zza felgę nikt mi nie oddał. Żyjesz z świadomością, że innym może to przeszkadzać, więc udoskonalasz projekt (lampę) ale to nie zmienia faktu, że jesteśmy w małym gronie którzy o to dbają, a reszta ma to gdzieś i tu się ujawnia temat pseudo stacji kontroli pojazdów.

  • #25 26 Cze 2017 21:30
    lisiorrr333
    Poziom 3  

    G-Man Experience napisał:
    Jak najbardziej podoba mi się pomysł, dobra robota! Ale... no niestety muszę potępić Twoją przednią lampę, jak najbardziej jest dla Ciebie mega użyteczna widzisz dużo. Natomiast ja jako kierowca samochodu napotkałem agenta z lampkami dużej mocy i niestety przez niego uszkodziłem koło w samochodzie (alufelgę), ponieważ mrugała jak stroboskop co spowodowało oślepienie mnie. Szczęście w nieszczęściu że nie było żadnej osoby na chodniku. Z mojej perspektywy powinny być regulacje prawne (przeglądy + m.in OC).

    Przeglądy + OC to marzenie ściętej głowy, nie znam kraju który by stosował takie przepisy co do rowerzystów. Temat oślepiających świateł znam z autopsji z obu stron. Jedna sprawa to rowerzyści montujący lampki jak popadnie. Tyle że to są zazwyczaj niedzielni wycieczkowicze, którzy kupują najtańsze oświetlenie w pierwszym lepszym markecie. Takie lampki są na tyle słabe, że raczej nikogo nie oślepią. Jak ktoś inwestuje konkretne pieniądze w oświetlenie, to nie po to by świeciło w niebo. Sam posiadam lampkę z diodą 1W, świeci to całkiem przyzwoicie, jednak ani myślę ustawiać ją po chamsku na wprost. Po to kupiłem sobie takie oświetlenie, bo jeżdżę po nieoświetlonych drogach i chcę widzieć co mam przed sobą. Lampka jest ustawiona tak, by oświetlała to co jest przed przednim kołem (ale tak by nie oświetlała zbytnio opony). Spełnia więc dwie funkcje naraz - umożliwia mi komfortową jazdę w nocy tam gdzie nie ma oświetlenia ulicznego, oraz służy za światło pozycyjne na miejskich drogach. Gdy lampka jest ustawiona w dół, to z perspektywy nadjeżdżającego pojazdu nie oślepia, ale dobrze sygnalizuje moją obecność na drodze. Niektórzy używają dwóch lampek - jednej słabej jako światła pozycyjnego do jazdy po mieście, a do wypadów w teren lub na nieoświetlone drogi mają oczojebny halogen zasilany osobnym akumulatorem. Jeszcze jedna sprawa kolego. Nieraz zostałem oślepiony tak, że nie widziałem nic i nigdy jeszcze niczego nie wywinąłem. Stosuję prostą zasadę: nie widzę - nie jadę. Skoro wjechałeś na chodnik to zakładam że byłeś przed łukiem drogi, więc prędkość nie mogła być kosmiczna. Ja bym po prostu nacisnął na hamulec i zatrzymał się tak by nikogo nie zaskoczyć, a delikwenta jednocześnie strąbił. Nie twierdzę że jest niewinny, ale sam też dałeś ciała. Tysiące kierowców jeździ na długich po mieście bo zapominają wyłączyć, gdyby każdy oślepiony kierowca rozwalał sobie auto to warsztaty by nie nadążyły z naprawami. Jeszcze jedno. Kierowcy tak często ignorują rowerzystów w ruchu, wymuszają pierwszeństwo na jezdni czy ścieżkach rowerowych, że niektórzy rowerzyści wykorzystują oczojebne lampki w trybie stroboskopu do tego, by nie dało się ich nie zauważyć na drodze. Takie są realia i ich też trzeba zrozumieć.

    Jeszcze pytanie do kolegi autora tego projektu. Akumulatorek to żelowy 6V? Ile amperogodzin? Na ile starcza między ładowaniami? Długo się ładuje od zera do pełna? Pozdrawiam.

    Moderowany przez tmf:

    Wątek dotyczy komputera rowerowego i prosze się trzymać tego tematu. Wątki OC i podobne można kontynuować w Hydeparku.

  • #26 26 Cze 2017 21:42
    0x5261647A6975
    Poziom 6  

    Skończcie już ten OFFTOP o przeglądach i OC.

    Akumulator 3Ah. Wystarcza na 2-3 godziny świecenia pełną mocą w zależności od temperatury. Jak ktoś potrzebuje więcej, będzie musiał zastosować większy aku. Dla mnie jest to wystarczające, bo tylko maksymalnie w jedną stronę drogi do pracy jadę po ciemku (czas jazdy 40-50min), z czego część po drogach oświetlonych. Aktualnie padła mi bateria w kamerze (rejestrator jazdy) i przez cały czas zasilam ją z USB tego komputerka. Jazda 50 min w dzień z włączonym migającym + 50 min w nocy, trochę z pełną mocą, trochę z mniejszą i cały czas włączona kamera, a i tak pozostaje mi jeszcze trochę energii w aku.

  • #27 28 Cze 2017 21:54
    lisiorrr333
    Poziom 3  

    To całkiem nieźle, widać układ jest oszczędny, no i sam fakt zastosowania diod jest dobry dla niskiego poboru prądu. Myślał kolega o dołożeniu do tego ładowania z dynama w piaście? Dziś większość rowerów półkę wyżej od "marketowców" ma takie dynama. Są bezgłośne, a ich opór jest praktycznie niewyczuwalny. Moc kształtuje się na poziomie około 3W (6V 500mA), co w czasie używania oświetlenia w trybie oszczędnym starczyłoby na pokrycie 100% zużycia energii i jeszcze by trochę poszło do aku.

  • #28 28 Cze 2017 22:30
    R-MIK
    Poziom 37  

    lisiorrr333 napisał:
    Myślał kolega o dołożeniu do tego ładowania z dynama w piaście? Moc kształtuje się na poziomie około 3W (6V 500mA),

    Przy zasilaniu elektroniki z 5V (tak wnioskuję, bo z symbolu stabilizatora to nie wynika) nie bardzo sie da. Stabilizatora jest co prawda LDO, ale dynamo daje napięcie przemienne i trzeba je wyprostować. To da spadek napięcia,w przypadku mostka nawet z diod Schottkiego, będzie to około 0,8V. Dy prostowanie będzie jedno połówkowe to tracimy połowę mocy. Pozostaje zasilić elektronikę z 3V3. Można kombinować z przetwornicą podwyższającą ale należy uwzględnić jej sprawność (80%..90%).

  • #29 28 Cze 2017 23:16
    0x5261647A6975
    Poziom 6  

    Tak, stabilizator 5V. Akumulator jest 6V, do ładowania potrzeba napięcia minum 6,8V, więc potrzebna byłaby przetwornica podwyższająca. Wydaje mi się, że w efekcie straty byłyby na tyle duże, że nie ma to sensu. Też nie jest tak, że prądnica w piaście nie daje obciążenia, fakt, że mniejsze niż taka klasyczna do opony, ale jednak. Mnie zależało na tym, żeby tych oporów nie było. No i jednak wolę swoje koła 5 szprychowe.

  • #30 28 Cze 2017 23:20
    R-MIK
    Poziom 37  

    0x5261647A6975 napisał:
    Też nie jest tak, że prądnica w piaście nie daje obciążenia,

    I łatwo to sprawdzić. Wystarczy zrobić zwarcie na prądnicy i czuć, że opory sa większe niż bez zwarcia.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME