Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Przykład systemu magazynowania energii elektrycznej w gospodarstwach domowych

gulson 19 Jun 2017 13:58 6846 42
  • System magazynowania energii marki BMZ (ESS) składa się z następujących produktów ESS 7.0 (6,7 kWh) lub ESS 9.0 (8,5 kWh) idealnie współpracuje z falownikami marki Victron (podłączenie z baterią po stronie DC lub AC) czy SMA (podłączenie z baterią po stronie AC). Tego typu zintegrowanie magazynu energii oraz falownika to doskonałe rozwiązanie służące magazynowaniu energii w celu optymalizacji jej zużycia w gospodarstwach domowych. Rozwiązania z zakresu systemów magazynowania energii marki BMZ sprawiają, że użytkownicy stają się niezależni od sieci i redukują koszty zużycia energii nawet o 65%.

    Przykład systemu magazynowania energii elektrycznej w gospodarstwach domowych
    Figura 1. Przykładowy system 1-fazowy z modułem ESS oraz falownikiem Victron Energy.

    Technologia litowo-jonowa przyjazna środowisku.
    Dzięki systemom ESS 7.0 oraz ESS 9.0 użytkownicy energii słonecznej stają się niezależni od cen energii dzięki zużyciu własnej, przyjaznej środowisku energii, która została wyprodukowana w ich własnych domach i jest używana w zależności od potrzeb. System ESS, dzięki zastosowaniu najnowszej technologii litowo-jonej, jest ekologiczny i może posłużyć użytkownikowi nawet do 20 lat. Zaprojektowany jest zarówno do użytku domowego, ale także do użytku komercyjnego. Modułowa budowa systemu pozwala na magazynowanie energii fotowoltaicznej w modułach bateryjnych celem jej późniejszej konsumpcji. Nadmiar energii może zostać oddany do sieci w zależności od typu instalacji.

    Maksymalna moc jednej baterii do 18 kilowatów
    System ESS jest bardzo wydajny, jego maksymalna moc to 18 kilowatów na moduł. System jest w stanie pracować do 5000 tysięcy cykli, co sprawia, że jest systemem bardzo długotrwałym. Kompaktowa budowa systemu umożliwia instalację modułową: baterie oraz falownik można dowolnie dostosowywać w zależności od potrzeb klienta oraz zapotrzebowania na określoną pojemność. Maksymalnie 12 modułów bateryjnych może zostać ułożonych kaskadowo tworząc trójfazowy system z 102kWh pojemności. 

    Przykład systemu magazynowania energii elektrycznej w gospodarstwach domowych
    Figura 2. Przykładowy system 3-fazowy z połączonymi modułami bateryjnymi ESS oraz falownikami SMA.

    Wieloetapowy system zabezpieczeń
    ESS używa wieloetapowego systemu bezpieczeństwa. BMZ używa materiałów o wysokiej odporności termicznej oraz najnowszej technologii litowo-jonowej, gwarantującej wysoką trwałość. System magazynowania energii posiada monitoring wzrostu i spadku napięcia na poziomie ogniw oraz mechanizm odcinający zasilanie. ESS oferuje również zabezpieczenie przed ponownym uruchomieniem baterii po głębokim rozładowaniu lub znaczącym uszkodzeniu baterii. W trakcie procesu projektowania i testowania baterii BMZ przeprowadza szereg badań i testów sprawdzających bezpieczeństwo i wytrzymałość modułu. Rozpoczęcie produkcji nowego systemu magazynowania energii nastąpiło w maju 2017 roku.

    O firmie BMZ
    Grupa BMZ jest liderem na światowym rynku technologii i systemów litowo-jonowych. BMZ produkuje i dostarcza różnego rodzaju produkty, od magazynów energii, przez baterie do rowerów elektrycznych, po baterie do autobusów elektrycznych. W gamie produktów znajdują się również baterie zasilające wózki widłowe, elektronarzędzia, kosiarki, sprzęt medyczny etc. Grupa BMZ zatrudnia obecnie około 2100 pracowników na całym świecie.

    Spółka dba również o szerszą popularyzację zastosowań technologii litowo – jonowej. W zeszłym roku na Politechnice Śląskiej zorganizowała konferencję pt. Battery Experts Forum, w trakcie której przez trzy dni międzynarodowi specjaliści prezentowali najnowsze trendy w dziedzinie technologii bateryjnych, ich zastosowań, pojazdów elektrycznych. Forum było też znakomitą okazją do wymiany doświadczeń ze strony użytkowników czy wreszcie, dla wszystkich uczestników okazją do osobistego wypróbowania jazdy rowerem czy samochodem elektrycznym.

    Udana pierwsza edycja tej konferencji oczywiście poskutkowała organizacją kolejnej, we wrześniu 2017. Będzie to, ponownie trzydniowa, okazja to spotkania się ze specjalistami z branży, pogłębionej edukacji w zakresie baterii litowo jonowych. Konferencja, w tym roku pod patronatem Ministerstwa Energii, Narodowego Funduszu Badań i Rozwoju oraz Politechniki Śląskiej będzie podzielona na bloki tematyczne poświęcone odpowiednio pojazdom elektrycznych, systemom magazynowania energii i rowerom elektrycznym. Będą czołowi polscy producenci autobusów elektrycznych, będą najnowsze modele samochodów elektrycznych, w tym po raz pierwszy w Polsce najszybszy seryjnie produkowany elektryczny samochód na świecie (2.6s/100km) Rimac Concept One.

    Konferencja zbiegnie się z oficjalnym otwarciem nowej fabryki BMZ Poland w Gliwicach w dniu 18 września. Znajdzie tam zatrudnienie ponad 700 osób, a spółka już planuje kolejną rozbudowę by nadążyć za zwiększonym popytem na zawansowane technologie baterii litowo- jonowych.

    Więcej informacji:
    http://www.battery-experts-forum.com/gliwice_home

    Cool! Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    gulson
    System Administrator
    Offline 
    Twórca portalu elektroda.pl od roku 1999. Zajmuje się opieką portalu, od czasu do czasu publikując tutaj ciekawostki i felietony. Interesuje się wszystkim, co jest związane z nowymi technologiami. Z wykształcenia technik elektronik, inżynier i magister informatyki po Politechnice Łódzkiej.
    gulson wrote 20299 posts with rating 1978, helped 66 times. Been with us since 2001 year.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #2
    Erbit
    Level 39  
    gulson wrote:
    ... Rozwiązania z zakresu systemów magazynowania energii marki BMZ sprawiają, że użytkownicy stają się niezależni od sieci i redukują koszty zużycia energii nawet o 65%.
    ...


    Witaj Gulson.
    W jaki sposób samo magazynowanie energii (bo o magazynowaniu jest artykuł) może redukować koszt energii?
    W jaki sposób to rozwiązanie redukuje koszty zużycia nawet o 65% ?
    Według mojego stanu wiedzy magazynowanie energii może jedynie uniezależnić odbiorcę od dostawcy (od awarii) ale niestety nie obniża to kosztów a zawsze podnosi choćby ze względu na straty w układach przetwarzających prąd ze zmiennego na stały a później ze stałego w zmienny a także ze względu na same koszty magazynowania. W całym zamyśle nie można też pominąć kosztów instalacji (urządzeń) a następnie konserwacji.

    Informacja o 65% oszczędności zakrawa na perpetuum mobile.
  • #3
    gulson
    System Administrator
    Prawdopodobnie chodziło o to, że energię można zmagazynować, kiedy jest jej nadmiar i zostałaby zmarnowana, po czym np. w nocy wykorzystać zamiast pobierania jej z sieci, za co musiałbyś zapłacić. Pewnie o taką redukcję "kosztów" chodzi. W ten sposób stajesz się bardziej niezależny od sieci zewnętrznej.

    Poproszę przedstawiciela o zabranie głosu.
  • #4
    Erbit
    Level 39  
    gulson wrote:
    Prawdopodobnie chodziło o to, że energię można zmagazynować, kiedy jest jej nadmiar i zostałaby zmarnowana...


    Zaiste - ale nie zostało to jasno wyjaśnione i wyszło jak wyszło.

    Przypomnę tylko, że w Polsce w gospodarstwach domowych w przypadku produkcji energii elektrycznej istnieje pojęcie "prosument". Ustawa zapewnia "przechowanie energii w ZE" z możliwością bezpłatnego odbioru 80% dostarczonej energii - zatem za taki magazyn robi po prostu ZE bez konieczności kupowania dodatkowych urządzeń (bez ponoszenia kosztów) i bez konieczności serwisowania / konserwacji.

    W kontekście tej ustawy patrząc na 20% "strat" (lub jak kto woli kosztów przechowania) nabywanie jakichkolwiek urządzeń magazynujących mija się z ekonomicznym celem. Trudno też uznać, że z tych 20% zostanie zaoszczędzone 65% - czyli de facto 13%.

    Można jedynie zrozumieć potrzebę utrzymania ciągłości zasilania (w przypadku częstych awarii zasilania) ale taka ciągłość w warunkach gospodarstw domowych jest rzadka. Może ona tyczyć się np. podtrzymania pracy agregatów chłodniczych (lodówek, zamrażarek) ale do tego nie jest potrzebna aż taka instalacja jak w artykule.

    Oczywiście "bogatemu nikt nie zabroni" - ale na ten temat nie warto polemizować a już na pewno nie jest to (zakup przez "bogatego") związane z 65% oszczędności a jedynie z innymi potrzebami / komfortem życia.
  • #5
    idepopizze
    Level 33  
    Erbit wrote:
    Przypomnę tylko, że w Polsce w gospodarstwach domowych w przypadku produkcji energii elektrycznej istnieje pojęcie "prosument". Ustawa zapewnia "przechowanie energii w ZE" z możliwością bezpłatnego odbioru 80% dostarczonej energii - zatem za taki magazyn robi po prostu ZE bez konieczności kupowania dodatkowych urządzeń (bez ponoszenia kosztów) i bez konieczności serwisowania / konserwacji.

    W kontekście tej ustawy patrząc na 20% "strat" (lub jak kto woli kosztów przechowania) nabywanie jakichkolwiek urządzeń magazynujących mija się z ekonomicznym celem. Trudno też uznać, że z tych 20% zostanie zaoszczędzone 65% - czyli de facto 13%.


    Z tego co pamiętam to prosumentem możesz być przez 15 lat, a później już nie będziesz miał tego "darmowego akumulatora ZE".
  • #6
    vodiczka
    Level 43  
    idepopizze wrote:
    Z tego co pamiętam to prosumentem możesz być przez 15 lat, a później już nie będziesz miał tego "darmowego akumulatora ZE".
    Jeżeli nawet tak będzie po 15 latach ( ustawa może się zmienić) to nie warto instalować tego systemu wcześniej niż 14 lat od momentu zostania prosumentem.
    gulson wrote:
    System jest w stanie pracować do 5000 tysięcy cykli
    To chyba przejęzyczenie i chodzi o 5000 cykli.
    5000 cykli to ok. 13,5 roku pracy akumulatora.
  • #7
    idepopizze
    Level 33  
    vodiczka wrote:
    idepopizze wrote:
    Z tego co pamiętam to prosumentem możesz być przez 15 lat, a później już nie będziesz miał tego "darmowego akumulatora ZE".
    Jeżeli nawet tak będzie po 15 latach ( ustawa może się zmienić) to nie warto instalować tego systemu wcześniej niż 14 lat od momentu zostania prosumentem.



    Zgadza się.
  • Computer ControlsComputer Controls
  • #8
    Erbit
    Level 39  
    idepopizze wrote:
    ...
    Z tego co pamiętam to prosumentem możesz być przez 15 lat, a później już nie będziesz miał tego "darmowego akumulatora ZE".


    A później nie wiesz co będzie.

    Nawet jeśli to są tańsze metody zagospodarowania nadwyżki niż magazynowanie, które w dniu dzisiejszym (ze względu na technologię) jest bardzo nieekonomiczne. Choćby bieżące zużycie do celów CWU lub bieżące zużycie w celu zastąpienia innych źródeł energii wykorzystywanych w gospodarstwie.

    Zaś mniej poważnie (choć i to jest metoda) - idąc na przeciw obecnemu zapisowi wystarczyć zmienić właściciela licznika i okres 15 lat zaczyna się od 0. ;)
  • #9
    kortyleski
    Level 42  
    I na tym właśnie polega problem że wymyslana jest durna ustawa a obywatele wymyślają obejścia. Pomijam fakt że ten tak zwany prosument zazwyczaj nie do końca jest szczęśliwy. Infrastruktura sieci elektroenergetycznych w Polsce pamięta czasy króla ćwieczka i często gęsto inwerter leci na pusto bo sieć nie jest w stanie odebrać prądu. W takich przypadkach bank energii by się przydał, pytanie tylko czy parametry ( w szczególności te 5000 cykli) mają jakiekolwiek odbicie w rzeczywistości...
  • #10
    Erbit
    Level 39  
    kortyleski wrote:
    ... Infrastruktura sieci elektroenergetycznych w Polsce pamięta czasy króla ćwieczka i często gęsto inwerter leci na pusto bo sieć nie jest w stanie odebrać prądu....


    Co to znaczy "na pusto". Licznik nie będzie rejestrował oddawania energii do sieci? Kolega zna to z autopsji czy opowiada zasłyszane opinie?
  • #11
    vodiczka
    Level 43  
    Erbit wrote:
    Co to znaczy "na pusto". Licznik nie będzie rejestrował oddawania energii do sieci?
    Teoretycznie jest możliwe, że skoro prąd nie płynie ani do ani od prosumenta to licznik niczego nie zarejestruje. Pytanie czy możliwe jest by taki stan trwał dłużej niż kilka milisekund, pomijając odłączenie instalacji od sieci. :?: :idea:
  • #12
    Erbit
    Level 39  
    vodiczka wrote:
    ... Teoretycznie jest możliwe, że skoro prąd nie płynie ani do ani od prosumenta to licznik niczego nie zarejestruje....


    Oczywiście, że możliwe - ale jak sam opisałeś jest to kwestia pewnego stanu rzeczy (ilość produkcji=ilości zużycia) a nie sytuacji, że "sieć nie może odebrać nadprodukcji" jak to ujął kolega @kortyleski.

    Po prostu nie wierzę, że w promieniu kilku km gdzie ta moja energia może dotrzeć (biorąc pod uwagę spadki napięć w sieci), nie znajdzie się "x" gospodarstw gdzie te moje marne 5kW zostanie zużyte. Jedno żelazko to 2kW, jeden czajnik to 2kW, odkurzacz to 1,5-2kW, że o kuchenkach, piecykach, mikrofalówkach, kosiarkach i innych dużych odbiornikach nie wspomnę - więc uważam, że Kolega @kortyleski po prostu demonizuje i wyolbrzymia problem.
  • #13
    maciej.gajda
    Level 2  
    gulson wrote:
    Prawdopodobnie chodziło o to, że energię można zmagazynować, kiedy jest jej nadmiar i zostałaby zmarnowana, po czym np. w nocy wykorzystać zamiast pobierania jej z sieci, za co musiałbyś zapłacić. Pewnie o taką redukcję "kosztów" chodzi. W ten sposób stajesz się bardziej niezależny od sieci zewnętrznej.

    Poproszę przedstawiciela o zabranie głosu.


    dzień dobry. Reprezentuję BMZ Poland.

    Nawiązując do redukcji kosztów o 65%, tak zgadza się. Posiadając przykładową instalację PV + magazyn energii, możemy obniżyć koszty energii (rachunki za prąd) nawet o 2/3.

    Dodano po 10 [minuty]:

    Erbit wrote:
    gulson wrote:
    Prawdopodobnie chodziło o to, że energię można zmagazynować, kiedy jest jej nadmiar i zostałaby zmarnowana...


    Zaiste - ale nie zostało to jasno wyjaśnione i wyszło jak wyszło.

    Przypomnę tylko, że w Polsce w gospodarstwach domowych w przypadku produkcji energii elektrycznej istnieje pojęcie "prosument". Ustawa zapewnia "przechowanie energii w ZE" z możliwością bezpłatnego odbioru 80% dostarczonej energii - zatem za taki magazyn robi po prostu ZE bez konieczności kupowania dodatkowych urządzeń (bez ponoszenia kosztów) i bez konieczności serwisowania / konserwacji.

    W kontekście tej ustawy patrząc na 20% "strat" (lub jak kto woli kosztów przechowania) nabywanie jakichkolwiek urządzeń magazynujących mija się z ekonomicznym celem. Trudno też uznać, że z tych 20% zostanie zaoszczędzone 65% - czyli de facto 13%.

    Można jedynie zrozumieć potrzebę utrzymania ciągłości zasilania (w przypadku częstych awarii zasilania) ale taka ciągłość w warunkach gospodarstw domowych jest rzadka. Może ona tyczyć się np. podtrzymania pracy agregatów chłodniczych (lodówek, zamrażarek) ale do tego nie jest potrzebna aż taka instalacja jak w artykule.

    Oczywiście "bogatemu nikt nie zabroni" - ale na ten temat nie warto polemizować a już na pewno nie jest to (zakup przez "bogatego") związane z 65% oszczędności a jedynie z innymi potrzebami / komfortem życia.


    dzień dobry,

    kilka dobry punktów ale:

    - nie wiadomo jak długo gospodarstwa domowe będą mogły korzystać z sieci jako magazynu energii. Prawdopodobnie już za kilka lat operatorzy sieci przy dużej penetracji OZE, niechętnie będą dopuszczać taką możliwośc.
    -tylko instalacje PV do 10 KW mogą rozliczać się ze współczynniem 0,8, większe instalacja 10-40 z współczennikiem 0,7, prosumenci biznesowi niestety nie mają takiej możliwości.
    -już niedługo rząd będzie wspierał takie rozwiązania z magazynem energii, biorąc pod uwagę presje do autokonsumpcji OZE.

    Dodano po 2 [minuty]:

    vodiczka wrote:
    idepopizze wrote:
    Z tego co pamiętam to prosumentem możesz być przez 15 lat, a później już nie będziesz miał tego "darmowego akumulatora ZE".
    Jeżeli nawet tak będzie po 15 latach ( ustawa może się zmienić) to nie warto instalować tego systemu wcześniej niż 14 lat od momentu zostania prosumentem.
    gulson wrote:
    System jest w stanie pracować do 5000 tysięcy cykli
    To chyba przejęzyczenie i chodzi o 5000 cykli.
    5000 cykli to ok. 13,5 roku pracy akumulatora.


    Przy instalacji fotowoltaicznej średnia ilość pełnych cykli ładowania akumulatora wynosi ok. 200-250 w zależności od wielkości instalacji PV i pojemności akumulatora. Tak więc 5000 cykli starcza na praktycznie 20 lat.
  • #14
    Zbigniew 400
    Level 38  
    Czy to norma żeby pisac takie bzdury?
    Kup sobie samochod z napędem elektrycznym a będziesz placil 5 zł za 100km. Ale najpierw wydaj 160000zl na samochód.
    To samo tutaj, oszczędności 65% ale najpierw ile kosztuje urządzenie do magazynowania? Może firma poinformuje?
  • #15
    maciej.gajda
    Level 2  
    Zbigniew 400 wrote:
    Czy to norma żeby pisac takie bzdury?
    Kup sobie samochod z napędem elektrycznym a będziesz placil 5 zł za 100km. Ale najpierw wydaj 160000zl na samochód.
    To samo tutaj, oszczędności 65% ale najpierw ile kosztuje urządzenie do magazynowania? Może firma poinformuje?


    dzień dobry,

    Może się Pan mile zaskoczyć:)

    jeśli chce Pan dostać profesjonalną wycenę dostosowaną do potrzeb danego odbiorcy, proszę skontaktować się z firmą Flexipower Group. Dystrybutorem magazynów BMZ na terenie Polski.

    http://www.flexipowergroup.pl/
  • #16
    kortyleski
    Level 42  
    Klasyczny handlowy bełkot. 5000 cykli a później mowa o pełnych cyklach. Dzisiaj jest taka patelnia że miałbym dwa pełne cykle ładowania ale jutro przyjdą chmury i nawet pół nie będzie. Mile to ja się zaskoczyć dam jak tutaj, na forum zobaczę przykładowe urządzenie wraz z jego pełnymi parametrami i ceną. Detal brutto.
  • #17
    vodiczka
    Level 43  
    maciej.gajda wrote:
    Nawiązując do redukcji kosztów o 65%, tak zgadza się. Posiadając przykładową instalację PV + magazyn energii, możemy obniżyć koszty energii (rachunki za prąd) nawet o 2/3.
    Zbigniew 400 wrote:
    To samo tutaj, oszczędności 65% ale najpierw ile kosztuje urządzenie do magazynowania? Może firma poinformuje?
    maciej.gajda wrote:
    jeśli chce Pan dostać profesjonalną wycenę dostosowaną do potrzeb danego odbiorcy, proszę skontaktować się z firmą Flexipower Group. Dystrybutorem magazynów BMZ na terenie Polski.
    Chyba nic nie stoi na przeszkodzie aby na tym forum przedstawić przykładowe wyliczenie albo podać link do wyliczenia, które obniży rachunek za prąd minimum o 50% przy założeniu dziesięcioletniego lub dwudziestoletniego (wasz wybór) okresu amortyzacji i założeniu rocznego zużycia energii na poziomie 3600 kWh rocznie.
  • #18
    Erbit
    Level 39  
    maciej.gajda wrote:
    ...
    - nie wiadomo jak długo gospodarstwa domowe będą mogły korzystać z sieci jako magazynu energii. Prawdopodobnie już za kilka lat operatorzy sieci przy dużej penetracji OZE, niechętnie będą dopuszczać taką możliwośc.

    W związku z tym prawdopodobnie już za kilka lat Wasza oferta znajdzie potencjalnego nabywcę. Prawdopodobnie już za kilka lat.


    maciej.gajda wrote:
    ...
    -tylko instalacje PV do 10 KW mogą rozliczać się ze współczynniem 0,8, większe instalacja 10-40 z współczennikiem 0,7,
    Czy 0,8 czy o,7 to i tak więcej niż podawane przez Waszą firmę 0,65. Poza tym ani 0,8 ani 0,7 nie wymagają inwestycji a 0,65 wymaga. Przynajmniej w najbliższych latach ten układ zostanie zachowany tak więc dla tych co mają 0,7 czy 0,8 dodatkowa inwestycja w postaci magazynu energii nie przyniesie żadnej korzyści.

    Czy jest Pan w stanie podać okres zwrotu inwestycji w Wasze magazyny ? Zakładając 100% kapitału własnego inwestora. Będę zobowiązany za takie wyliczenie.

    maciej.gajda wrote:
    ...
    ...prosumenci biznesowi niestety nie mają takiej możliwości.


    Artykuł odnosił się do gospodarstw domowych. O odbiorcach biznesowych nie będę dyskutował gdyż ci mogą mieć różne wymogi dotyczące zasilania. W przypadku odbiorcy biznesowego jest większa szansa na pozyskanie klienta.

    maciej.gajda wrote:
    ...
    -już niedługo rząd będzie wspierał takie rozwiązania z magazynem energii, biorąc pod uwagę presje do autokonsumpcji OZE.

    Niestety nie mam żadnej wiedzy w tym zakresie. Zdaję sobie jednak sprawę, że zagospodarowanie produkcji z OZE (zmagazynowanie) pociąga za sobą pewne koszty a dodatkowo w większej skali może doprowadzić do strat po stronie ZE. Być może doprowadzi to do przemyśleń i zmian, o których Pan napisał. Jednak w dniu dzisiejszym mamy taką a nie inną ustawę OZE. Jeśli się zmieni na korzyść takich firm jak Wasza możemy wrócić do przedstawiania oferty.

    Jeśli jednak ma Pan jeszcze chwilę wysłuchać mojej skromnej opinii to taki czas, w którym auto konsumpcja OZE zacznie wywierać jakiekolwiek presje (zacznie być znaczącą pozycją na rynku energetycznym) tak szybko nie nastąpi. Niestety okres zwrotu inwestycji OZE (patrząc na panele fotowoltaiczne) jest zbyt długi i dlatego nie ma żadnego "bum". Tylko zapaleńcy są w stanie uruchomić instalację w koszcie, który zwróci się im w 4 lata. Normalnie zwrot instalacji następuje w okresie nie mniejszym niż 15-17 lat. To powoduje, że zainteresowanie OZE jest znikome i do takiej znaczącej pozycji, z którą rząd będzie musiał się liczyć moim zdaniem OZE długo nie dojdzie.

    Pozdrawiam serdecznie.
  • #19
    avatar
    Level 35  
    Witam, dodam swoje 3 grosze .:
    Mam drobne doświadczenie z Victronem i konkurentem Mastervolt. .. W sumie będzie tego 10-15tyś Ah zainstalowanych. Z doświadczenia - VE jakość marna co do baterii, osprzętu, połączeń i klasy elektroniki (montaż THT pamiętający zeszłe stulecie .. oparte na 8051) .
    Mastervolt- możliwość podglądania statusu każdej celi w akumulatorze + ilość cykli ładowania i rozładowania + autobalans w akumulatorach LiFe itd ..itd . Niestety Mastervolt kosztuje - 214Ah akumulator 24V z gwarancją 2000 cykli rozładowania ze 100% do 5% ~7 tys zł/szt. Nigdy nie widziałem aby taka instalacja się kiedyś zwróciła ....
  • #20
    Zbigniew 400
    Level 38  
    Ta dyskusja potwierdza moje zdanie iź montaź paneli i magazynu energii na dzisiaj jest dla zapaleńców, ekologów i gadzeciarzy.
    To samo dotyczy nabywców samochodów elektrycznych.
    Ni chyba źe ktoś mnie wyprowadzi rzeczowymi obliczeniami z błędu.
  • #21
    kortyleski
    Level 42  
    Jeśli już rozmawiamy to poproszę o całkowity koszt zmagazynowania jednej amperogodziny. Z założeniem że sprzętu bez płatnego serwisu wystarczy tylko na pięć lat.
  • #22
    Erbit
    Level 39  
    Zbigniew 400 wrote:
    Ta dyskusja potwierdza moje zdanie iź montaź paneli i magazynu energii na dzisiaj jest dla zapaleńców, ekologów i gadzeciarzy.
    To samo dotyczy nabywców samochodów elektrycznych.
    Ni chyba źe ktoś mnie wyprowadzi rzeczowymi obliczeniami z błędu.


    Ja będę instalował panele, których inwestycja zwróci się w ciągu 3-4 lat. Można to zrobić choć przyznaję, że... jestem (będę?) zapaleńcem ;)
  • #23
    Zbigniew 400
    Level 38  
    Podaj obliczenia potwierdzające zwrot inwestycji w tym czasie.
  • #24
    vodiczka
    Level 43  
    Quote:
    Ja będę instalował panele, których inwestycja zwróci się w ciągu 3-4 lat. Można to zrobić choć przyznaję, że... jestem (będę?) zapaleńcem ;)
    Jeżeli będzie instalował samodzielnie, nie licząc kosztów swojej robocizny to zapewne się da.
    Pytanie z jakiej półki są te panele i ile lat wytrzymają bez awarii.
  • #25
    Rzuuf
    Level 43  
    kortyleski wrote:
    ... poproszę o całkowity koszt zmagazynowania jednej amperogodziny.
    Raczej watogodziny, ew. kilowatogodziny.
    Z moich lektur i "przymiarek" wynika, że dla 1 kWh jest to koszt ok. 1,5 zł. w tzw "cyklu dobowym": ładuję w dzień, odbieram w nocy.
    Żywotność 2000 cykli przy "głębokości" rozładowania 95%? Dla takich warunków lektury podają żywotność o RZĄD mniejszą!
    W zależności od użytej technologii, należy ew. uwzględnić samorozładowanie - do ok. 1,5% na dobę.
  • #26
    Erbit
    Level 39  
    Zbigniew 400 wrote:
    Podaj obliczenia potwierdzające zwrot inwestycji w tym czasie.


    To nie temat na to. W skrócie: moje zużycie prądu to 250 zł/mc * 48 mc-y = 12000 zł - to kwota za którą da się założyć panele 5,5kWp.

    vodiczka wrote:
    ...Jeżeli będzie instalował samodzielnie, nie licząc kosztów swojej robocizny to zapewne się da...

    Dokładnie tak. Mogę oczywiście sprawdzić koszt montażu ale nie sądzę by wtedy inwestycja amortyzowała się 10 lat dłużej.

    vodiczka wrote:
    ...Pytanie z jakiej półki są te panele i ile lat wytrzymają bez awarii.


    Nowe Q.Cells za 1,69zł/W da okres zwrotu 5-6 lat, używane dwuletnie dadzą okres zwrotu 3-4 lata tylko trzeba na nie polować i trzeba wiedzieć jak je sprawdzić.
  • #27
    idepopizze
    Level 33  
    Wygląda na to, że ta cała firma nie podeprze się konkretnymi liczbami, a tylko marketingowym "aż do" i procentami. To by chyba zamykało sens interesowania się magazynem energii w naszych warunkach ...
  • #28
    kortyleski
    Level 42  
    Generalnie wyłączając wszystkie urządzenia w domu można zaoszczędzić do 100% energii. Może zacząć taki patent sprzedawać.

    A tak na serio to koszt zmagazynowania jednej kilowatogodziny w akumulatorze samochodowym jest większy niż "gotowa" kilowatogodzina z ZE. A tu mówimy o bardziej zaawansowanej więc i droższej technologii.
    Zresztą co sądzić o firmie która na wstępie takiego babola strzela?
    maciej.gajda wrote:
    System jest w stanie pracować do 5000 tysięcy cykli
  • #29
    vodiczka
    Level 43  
    kortyleski wrote:
    Generalnie wyłączając wszystkie urządzenia w domu można zaoszczędzić do 100% energii.
    "Wystarczy" wyłączyć licznik lub przyłożyć magnes neodymowy :)
    Nie polecam. Konsekwencje mogą być dotkliwe z odpowiedzialnością karną włącznie ale sprzedawcy neodymów trochę zarobili na ludzkiej pazerności i głupocie.