Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyj±tek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że ogl±dasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Instalacja LPG NissanX-Trail

rafcio772 20 Cze 2017 22:21 294 0
  • #1 20 Cze 2017 22:21
    rafcio772
    Poziom 9  

    Witam wszystkich,
    mam kłopot z Nissanem X-Trail 2004, 1998 benzyna, 140KM. W 2006 założyłem instalację gazową LP Gaz (Stella) + lubryfikator. W 2011 wymieniłem wtryski gazowe na wydajniejsze (pojedyncze a nie jak poprzednio na listwie) i filtr gazu na większy-wydajniejszy. Ogólnie wszystko funkcjonowało bez większych problemów przez lata, przejechałem ponad 180 tyś km na gazie.

    W 2016 (po 10 latach) zmieniłem zbiornik LPG z triodalnego 51 litrów na triodalny 67 litrów pozostawiając stary zawór przy zbiorniku. Na początku do większego zbiornika wchodziło maksymalnie 43 litry gazu więc po kilku tankowaniach zgłosiłem ten fakt w warsztacie, który dokonywał wymiany. W warsztacie wymontowano zawór przy zbiorniku i przestawiono pływak aby gazu wchodziło więcej, i weszło, bo około 57 litrów więc chyba nawet trochę więcej niż powinno.

    I tu zaczęły się problemy, z którymi nie mogę się uporać.

    1. Już po 10 km od pierwszego tankowania (po przestawieniu pływaka) samochód w trakcie jazdy przy prędkości około 100km/h przełączył się z gazu na benzynę i po około 10 sekundach ponownie wskoczył na gaz.

    2. Problem się powtarzał więc po szeregu konsultacji w warsztacie wymieniłem: wtryski gazowe na nowe ( stare miały już na koncie prawie 100'000 km) oraz parownik na nowy bo stwierdzono że stary jest uszkodzony i może puszczać gaz do układu chłodzenia. Nic nie pomogło.

    3. Pojawiła się teoria, że układ chłodzenia jest nieszczelny i gdzieś dostaje się powietrze, pęcherz powietrza dochodzi do parownika, ten chwilowo traci temperaturę i to powoduje te problemy. Układ był wielokrotnie odpowietrzany (nie pomogło), poszukiwałem wycieków i nieszczelności zarówno sam jak i w trakcie wizyt warsztatowych (nie znaleziono).

    4. Po 8 msc jazdy i analiz ogólnie problem rysuje się tak:
    - samochód przełącza się z gazu na benzynę i z powrotem (po kilku sekundach) najczęściej przy dość wysokich obrotach (jazda 100-140 km/h), towarzyszy temu lekkie szarpnięcie, w efekcie wyświetla się pomarańczowa kontrolka silnika sygnalizując błąd;

    - po takiej akcji jak zgaszę silnik na postoju i próbuję uruchomić np. po 5 minutach, muszę dość długo kręcić na rozruszniku a nawet lekko wdusić pedał gazu aby zapalił, na biegu jałowym nie pracuje na gazie równo- na benzynie nieco lepiej; jak wystygnie po kilku godzinach zapala szybko ale obroty na biegu jałowym nie są równe;

    - zdarza się, że sytuacja ta ma miejsce także w trakcie jazdy po mieście przy niskich obrotach, nawet przy dojeżdżaniu do skrzyżowania i redukcji biegów - wtedy potrafi silnik zgasnąć, nasuwa to przypuszczenie że on się przy wysokich obrotach (prędkościach) nie przełącza na benzynę tylko gaśnie na gazie i po 1 sekundzie uruchamia na benzynie na tzw. zapych i po kilku sekundach znowu wskakuje na gaz, ciężko to wychwycić bo dzieje się to dość szybko ale szarpnięcie jest wyraźnie odczuwalne;

    - to „przełączenie” zdarza się TYLKO 1 RAZ od uruchomienia do zgaszenia silnika, np. po zatankowaniu na autostradzie przełączy się po 5 km i przez następnych 400km nie ma to miejsca, wystarczy jednak dodatkowy postój 15 minut i znowu ma to miejsce;

    - nie ma na to wpływu temperatura zewnętrzna ( tak samo zachowuje się przy -10 jak i +30 stopniach C) ;

    - bywały okresy np. przez 2 tygodnie codziennie jazda miejska, więcej pracował wtedy na benzynie a obroty raczej niskie i problem nie występował, pomarańczowa kontrolka silnika wyłączyła się i na biegu jałowym pracował równo.

    Dużo tego ale starałem się jakoś ten problem przybliżyć. Dzięki jeśli dotrwałeś w tej lekturze do końca. Może miał ktoś podobny problem albo ma jakieś konstruktywne przemyślenia.
    Z góry dziękuję i pozdrawiam.

    0 0