Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Wymiana kondensatorów na płycie PC

Tsunami69. 21 Jun 2017 18:24 1449 30
  • #1
    Tsunami69.
    Level 4  
    Witam
    W garażu stoi mój pierwszy PC z 2009 roku. Jest uszkodzony, tzn. ma dwa kondensatory całe w elektroicie. Na tej linii jest z 6 kondensatorów, reszta sprawna. Co się stanie jak wymienię tylko te 2 a resztę zostawię? Na internecie czytałem że wymienia się wszystkie na linii. Czy komputer będzie dalej niesprawny? Proszę o jakieś porady co do tego.
  • #2
    sosarek

    Level 43  
    Wymień wszystkie na linii.
  • #3
    Kasek21
    Level 43  
    Z zasady wymieniamy wszystkie kondensatory na danej linii - to, że widać uszkodzenie tylko dwóch "kondków" nie oznacza, że reszta jest sprawna - i pewnie nie jest!

    Jak już się bawić to co za różnica czy dwa czy 6? Przecież to tanio!

    PS. Jakie są objawy? Komputer chociaż startuje? Co to za płyta główna? Czym zasilana?

    PS2. Lutowałeś kiedyś na wielowarstwowych płytkach? Bo wbrew pozorom to nie jest takie proste!
  • #4
    Tsunami69.
    Level 4  
    Komputer startuje ale nie ma obrazu. Dysk chodzi, ale nie ładuje nic, wiatraki wentylatory na procesorze i karcie chodzą pracują. Raz się włączył ale nie było obrazu, tzn. było słychać dzwięk Windows bo głośniki były podłączone, grafika na 100% sprawna.
    Zasilacz Noname, płyta główna Gigabyte GA-M52S-S3P AM2.
    Nigdy nie miałem z tym do czynienia, ale chciałbym spróbować bo komputer i tak nie będzie użytkowany.
  • #5
    dt1
    Admin of Computers group
    Wymień wszystkie kondensatory, z założenia jeśli dwa się wysypały, to reszta jest podobnej niskiej jakości i w podobnym stanie, nawet jeśli są częściowo sprawne to pewnie za chwilę podzielą los tych uszkodzonych. Więc ogólnie za jednym zamachem warto wymienić całość, tym bardziej że koszt znikomy.

    Sprawdź też, czy w zasilaczu nie ma podobnej masakry, szczególnie jeśli to jakiś zasilacz z niższej półki.
  • #6
    310artur
    Level 43  
    Zasilacz dla testu weź inny jak masz. Na płycie według mnie możesz wymieć te dwa - uruchomić na pająka ocenić efekt i bawić się dalej albo i nie. Skoro robisz to dla nauki to możesz tak zrobić. Tylko jeśli po wymianie tych dwóch nadal będzie źle to nie będziesz wiedział i tak nic więcej niż wiesz teraz i albo wymienisz pozostałe 4 albo na tym zabawę zakończysz. Biorąc pod uwagę że robisz to dla sportu i to i tak nie musi działać to kup 6 tanich kondensatorów i już. Jak nie kupisz już jakiejś podłej chińszczyzny po 10 centów to będą wystarczająco dobre na jakiś czas. Dalszy wzrost ceny to jakość czyli trwałość a na tym ci nie zależy.

    PS nie widzę na tej płycie 6 kondensatorów w gałęzi - zgaduje że chodzi ci o te z sekcji zasilania CPU. Jakoś marne szanse żeby za brak obrazu je winić.
  • #7
    Tsunami69.
    Level 4  
    Tak, chodzi o te koło CPU. Mam zestaw z Allegro za 7 zł 10 sztuk.

    Poprawiłem pisownię w Twoich postach. Dbaj o nią proszę. RADU23
  • #8
    310artur
    Level 43  
    Niby możliwe to jest. Spróbować możesz. Sam widzisz że cena żadna to co ci szkodzi.
    A speaker to posiada? kondensatory kondensatorami - jak sekcja spuchnięta to CPU i tak poprawnie działał nie będzie. Ale problem może być jeszcze gdzieś indziej. Choćby w zasilaczu albo w kondensatorach dookoła PCI-E
  • #9
    Piotr160292
    Level 38  
    Odradzam samemu wymieniać. Bez odpowiedniego sprzętu i doświadczenia prędzej rozwalisz płytę niż wymienisz... Lepiej sobie odpuścić i zanieść do jakiegoś serwisu RTV np. Płyty główne komputera są wielowarstwowe i wymiania czegokolwiek na nich nie jest taka prosta jak się wydaje i na pewno nie zrobisz tego pierwszą lepszą lutownicą.
  • #10
    arekw95
    Level 9  
    A ja zachęcam zamiast odradzać. Wartość płyty znikoma a jaka satysfakcja, jeżeli się uda. Tak jak piszą poprzednicy, lepiej wymienić wszystkie kondensatory w linii. Co do narzędzi to naprawdę wystarczy zwykła lutownica transformatorowa, kalafonia, cyna i plecionka do oczyszczenia otworów. Niejednokrotnie wymieniałem kondensatory na płytach nie mając nic więcej pod ręką.
  • #11
    badboy84
    Level 42  
    Kiedyś taka operacja mi się udała, zwykłą lutownicą transformatorową. Wymieniłem 4 kondensatory i płyta ożyła, za drugim razem się nie udało chociaż nie mam pewności że przyczyna była po stronie kondensatorów. Nikogo nie namawiamy, ale spróbować nie zaszkodzi a jaka satysfakcja że udało się naprawić :) Trzeba tylko pamiętać że muszą to być odpowiednie kondensatory LOW ESR, napięcie i pojemność musi się zgadzać. Trzeba też pamiętać o odpowiedniej polaryzacji podczas lutowania (+/-).
  • #12
    Kasek21
    Level 43  
    Oczywiście polaryzacja to postawa inaczej może być małe BUM!

    Sprzęt stary więc jeżeli sam potrafisz lub masz kogoś znajomego to warto się bawić - w innym wypadku cena w serwisie pewnie osiągnie cenę sprawnej płyty.

    PS. Kondensatory to jeden problem i nawet widoczne ich uszkodzenie nie warunkuje przyczyny nie załączania się komputera - równie dobrze może buc uszkodzony chipset.

    Nie napisałeś czym to jest zasilane!
  • #13
    Tsunami69.
    Level 4  
    Zasilacz to jakiś Modecom 500 w, nie no spróbuję sam bo mam wielką ochotę się w to pobawić jak nie wyjdzie to trudno.
  • #14
    Piotr160292
    Level 38  
    Zależy jaki ten Modecom... Jak MC, czy Volvano, czy Carbon to ok, ale jak Feel, ew. FeelII to radzę wymienić, albo wiem on mógł "ubić" kondensatory. Jest też FeelIII, który ponoć jest poprawiony i nie upala już komputerów, ale informacji tej nie mogę potwierdzić, ponieważ nie miałem styczności z tą jednostką zasilającą. Pamiętaj tylko o zwróceniu uwagi na oreintację paska na kondensatorze, bo co prawda jest na płycie białtm wypełnieniem/przerywaną linią zaznaczony minus, ale Asus np. robił takiego psikusa, ze w owy sposób zaznaczał plus, nie minus...
  • #15
    Tsunami69.
    Level 4  
    Na dniach będę je już miał.
  • #16
    310artur
    Level 43  
    Etam straszycie z tą trudnością. Skoro mi udało się lutolą wymienić kondensatory to każdy może. Tylko nie grzać w opór i nie szarpać. Spokojnie cierpliwie i się uda. Może nawet łatwiej taką "pierwszą lepszą" byle nie była to jakaś oporowa lutownica 25W z marketu bo nie roztopi tego lutowania nigdy. Jak ma się rozlecieć to się rozleci i "fachowcowi".
  • #17
    Kasek21
    Level 43  
    Nikt nie straszy tylko przestrzega bo to nie lutowanie dwóch kabelków.
  • #18
    Piotr160292
    Level 38  
    No nie wiem... Ja wymieniałem pierwszą lepszą to efekt był taki, że uszkodziłem przelotkę i tyle z tego było... Dopiero przy stacji lutownicznej nastawionej na 411 stopni jakoś takoś to posżło, chociaż i tak musiałem się naszarpać. Najlepiej to jeszcze dać płytę na preheater i ją wstępnie rozgrzać żeby nie pochłamniała ciepła z grota.
  • #20
    sosarek

    Level 43  
    @Piotr160292 Wystarczy rozgrzać punkt lutowniczy, dodać trochę zwykłej cyny by łatwiej pozbyć się bezołowiowej - wszystko kolbą.
  • #21
    Piotr160292
    Level 38  
    Tak właśnie robiłem i lipa. Nawet nie podgrzało... Jak pisałem stacja lutownicza dopiero dała radę, chociaż miernie to szło, ponieważ nie wyciągało całkiem cyny i musiałem się bawić w grzanie przetykanie igłą...Rozlutownica może by dała radę, ale niestety mam zwykły, sprężynowy odsysacz.
  • #22
    Kasek21
    Level 43  
    Piotr160292 wrote:
    musiałem się bawić w grzanie przetykanie igłą...

    Tak tez bywało - nie jesteś sam ;) Ale mnie wystarcza kolba - nigdy nie używałem podgrzewacza.
  • #23
    310artur
    Level 43  
    Przestańcie bać się transformatorowej lutownicy to też łatwiej grzanie pójdzie. Tak wiem nie dość że elektromagnetyzm to jeszcze zwarcie i pewnie 100 innych powodów. Większa szansa że jakaś tam kolba o za małej mocy i sam coś urwiesz niż że coś uszkodzi taka lutownica. A z rozgrzaniem nie mam żadnego problemu bez żadnego podgrzewania, ba nawet nie odsysałem cyny - raz lewa raz prawa noga i wyszedł, jak wyszedł igłą dziurka nowy kondensator i nawet za wiele cyny nie dokładałem. Może amator powinien robić amatorszczyznę bo ma większą szanse na sukces? Albo ja mam "szczęście".
  • #24
    Jawi_P
    Level 35  
    No z tą igłą to macie szczęście ;)
    Bo przelotka i igła nie idą w parze. Też uważam, że transformatorówki nie ma się co bać, mi jedyne co przeszkadzało, bo od lat nie używam transformatorówki, to przyklejanie się małych elementów do grota.
    Co do omawianej płyty, ja radzę się pobawić i próbować. Skoro w innej sytuacji czeka ją śmietnik.
  • #25
    Piotr160292
    Level 38  
    E tam... Wystarczy dobrać średnicę i jest ok...
  • #27
    Kasek21
    Level 43  
    "Tak krawiec kraje jak mu materii staje" i tyle - nigdy nic nie uszkodziłem ;)
  • #28
    Tsunami69.
    Level 4  
    Kondensatory przyszły, udało mi się wylutować te uszkodzone. Nadmiar cyny odsysałem za pomocą strzykawki. Po operacji złożyłem wszystko do kupy, podłączyłem monitor i o dziwo komputer włączył się normalnie. Czy wymieniać też resztę? Potem czeka mnie jeszcze sprawdzenie stabilności, ale jak na razie wygląda to OK.
    Dziękuję wszystkim za pomoc. :)
  • #30
    Kasek21
    Level 43  
    Tsunami69. wrote:
    zy wymieniać też resztę?

    Z zasady wszystkie "kondki" w danej linii zasilającej.

    Jak nie masz to sprawdź stabilność po wymianie tego jednego.