Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Zasilacze UPS
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[SOLVED]Ariston EBQH 20243 F - Rozłączona kostka przy sprężarce.

Jacekalex 24 Cze 2017 16:22 675 6
  • #1 24 Cze 2017 16:22
    Jacekalex
    Poziom 9  

    Cześć

    Model:
    Lodówka Ariston EBQH 20243 F
    Opis: http://dobrelodowkichlodziarki.pl/lodowki/lodowka-hotpoint-ariston-ebqh-20243-f/

    Podczas przeprowadzki - transport, odpięła się kostka od sprężarki, gdzie są połączenia elektryczne.
    Mam odpięte 4 przewody:
    2 od kondensatora przytwierdzonego do obudowy - brązowy i niebieski
    2 pochodzące z 4 żyłowego przewodu łączącego sprężarkę i chyba panel sterowania - czarny i niebieski.

    W rezultacie lodówka się nie uruchamia, a do panelu sterowania na drzwiach chłodziarki w ogóle nie dochodzi napięcie.

    Zdjęcia poglądowe:
    [SOLVED]Ariston EBQH 20243 F - Rozłączona kostka przy sprężarce.

    [SOLVED]Ariston EBQH 20243 F - Rozłączona kostka przy sprężarce.

    [SOLVED]Ariston EBQH 20243 F - Rozłączona kostka przy sprężarce.

    [SOLVED]Ariston EBQH 20243 F - Rozłączona kostka przy sprężarce.

    Jak to prawidłowo połączyć, żeby lodówka ruszyła bez żadnej katastrofy?

    Kostka na zdjęciach ma oznaczenia 6SP9028 i EP3D3ABJX.

    Wszelkie porady mile widziane ;)

    Pozdrawiam

    0 6
  • Zasilacze Ups
  • #2 24 Cze 2017 20:14
    nares
    Specjalista AGD

    Jacekalex napisał:
    kostka od sprężarki

    To przekaźnik rozruchowy. Powinny być na nim oznaczenia L, N i C - C to kompresor, czarny przewód.

    1
  • Zasilacze Ups
  • #3 24 Cze 2017 20:33
    Jacekalex
    Poziom 9  

    Znalazłem 4 oznaczenia:
    przy górnych 2 stykach - oba wolne, jest I.
    Przy niebieskich przewodach jest N
    Przy brązowych jest L
    Czwarty to znak uziemienia przy żółtozielonych.

    Do tego kondensator ma wtyki szersze niż wtyki kabla sterowania.

    Jeśli dobrze rozumiem, sterowanie - niebieski do N czarny do I?
    Czy to prawidłowe połączenie i czy jest ryzyko trwałego uszkodzenia panelu sterowania w przeciwnym przypadku?

    Kondensator ma dwa wtyki, ale na kostce przekaźnika są trzy miejsca, gdzie one pasują, co się otwiera na 6 różnych kombinacji podłączenia.

    Są one po jednym w sektorach L, N, I.

    Jeżeli niebieski idzie do N, to brązowy z kondensatora powinien być w sekcji L czy w sekcji I?

    Czy wyciągam prawidłowe wnioski?
    Czy może absolutnie bzdurne?

    0
  • #4 24 Cze 2017 21:00
    nares
    Specjalista AGD

    Jacekalex napisał:
    to brązowy z kondensatora powinien być w sekcji L

    Właśnie tak.
    Jacekalex napisał:
    czarny do I?

    Tak.

    1
  • #5 24 Cze 2017 21:29
    Jacekalex
    Poziom 9  

    Pierwszy sukces już jest, panel sterowania działa, na razie nic nie wybuchło, kamienica jeszcze stoi, reszta miasta też. xD

    Jeszcze nie włączył się agregat, ale ten często włączał się z pewnym opóźnieniem względem włączenia zasilania, także ostateczny rezultat jeszcze przede mną.

    0
  • Pomocny post
    #6 24 Cze 2017 22:09
    nares
    Specjalista AGD

    Jacekalex napisał:
    ale ten często włączał się z pewnym opóźnieniem

    Dokładnie 8 minut.

    0
  • #7 24 Cze 2017 22:22
    Jacekalex
    Poziom 9  

    nares napisał:
    Jacekalex napisał:
    ale ten często włączał się z pewnym opóźnieniem

    Dokładnie 8 minut.


    Raczej różnie, po pierwszym włączeniu, jak ją przywieźli ze sklepu, było to około 15-20 minut, ale ponieważ się włączyła i działała poprawnie, to nie robiłem z tego problemu.

    Wyłączałem ją w ciągu 4 lat przed przeprowadzką może z 7 czy 8 razy, ale nigdy nie interesowało mnie szczegółowo, ile trwa uruchomienie agregatu, raz tyko trwało to około godziny, ale wyglądało, jakby się panel sterownia zawiesił (nie reagował na żadne przyciski), zrobiłem twardy reset, po nim poszła normalnie i się wtedy zastanowiłem, czy tam przypadkiem Windowsa XP nie wsadzili. ;)

    Teraz już zaczęła chłodzić, jeśli po uzyskaniu temperatur agregat się prawidłowo wyłączy, to będzie pełny sukces.


    EDIT:

    Wygląda na to, że lodówka już sprawna, chociaż przez dwa dni miałem coraz większe wątpliwości.
    Najpierw pracowała przez niedzielę i dziś bez przerwy (pewnie przez te upały), potem zaczęła buczeć jak "wiertarka za ścianą", także zabawa z lodówką jeszcze troszkę potrwa.

    EDIT II:
    Wygląda na to, ze nie agregat buczał. tylko wentylator w zamrażalniku, wyjąłem dwie szuflady, to myślałem, ze jestem w środku wiertarki udarowej, ale jak walnąłem ze dwa razy z pięści w pokrywę wentylatora, to zaczął chodzić w miarę cicho, w tej chwili lodówki w pokoju praktycznie nie słychać.

    Ale coś mi się wydaje, ze trzeba tej lodówce zaaplikować grubszy remoncik. :shii:

    Pozdrawiam

    0