Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Felieton: W końcu wynaleziono silnik spalinowy! Koniec samochodów elektrycznych.

gulson 02 Lip 2017 13:00 14724 340
  • #241 02 Lip 2017 13:00
    vodiczka
    Poziom 42  

    Xantix napisał:
    Ale cię boli to 500 plus co?
    A najbardziej chyba wszystkich kąsałby kolega @vodiczka...

    Ani boli ani koi :)
    Jeżeli jest tak dobrze ze ściągalnością podatków jak twierdzi Morawiecki (z uszczelnienia podatków mamy więcej niż wydajemy na 500+) to po kiego grzyba wzrost ceny benzyny? Wiadomo, że tani transport jest jednym z filarów rozwoju gospodarki.
    E8600 napisał:
    Chodzi o to, że obywatel powinien zarabiać tyle aby nie musiał się prosić o +500 (nawet wychowujący samotnie dziecko).

    Może to długofalowy program rozwoju polskich samochodów elektrycznych?
    Przy cenie 20 zł/l E 95, zakup e-samochodu stanie się opłacalny :)

  • Sklep HeluKabel
  • #243 02 Lip 2017 13:20
    E8600
    Poziom 33  

    vodiczka napisał:
    Przy cenie 20 zł/l E 95, zakup e-samochodu stanie się opłacalny

    Tego to bym się nie spodziewał. Rząd pewnie zrobi coś takiego jak wymusi utylizację starych samochodów poprzez wprowadzenie jakiejś ustawy. Już się kiedyś do tego przymierzali. Skończy się wówczas, że w rodzinie jest więcej samochodów niż członków.
    Ten kto miał styczność z nowymi autami to wie, że są one tak robione aby ich nie naprawiać (większe naprawy są nieopłacalne). Co do aut elektrycznych to jesteśmy nadal zbyt biednym krajem aby się to u nas przyjęło. Transport to też problem wynikający z mentalności człowieka na siłę stawia dom na wsi a do pracy dojeżdża po 30-50 km w jedną stronę. Albo przeprowadza się na wieś i przeszkadza mu krowa, traktor, itd.

    pidar napisał:
    Co ma "500+" do motoryzacji?

    Niestety ma. Widać wyraźnie rosnący przyrost naturalny i wyobraź sobie ile jeździ dziś aut po drogach. Za 20 lat jak to nowe pokolenie będzie dorastać możemy się spodziewać jeszcze większych korków jeśli już nie nauczymy korzystać społeczeństwa z transportu publicznego. Dzisiaj prawie każda matka z dzieckiem ma samochód mimo iż nie pracuje i siedzi w domu.

    Co do transportu to jeszcze taka uwaga kiedyś samochód był drogim luksusem dlatego duża cześć korzystała z tańszego odpowiednika jakim był motocykl/motorower ludzie jeździli na tym nawet zimą jak pozwalały na to drogi. Dzisiaj motocykl to głównie do jazdy rekreacyjnej a kierowcy jednośladów nielubiani są przez posiadaczy aut stojących w korkach. ;)

  • #244 02 Lip 2017 13:32
    vodiczka
    Poziom 42  

    E8600 napisał:
    Co do aut elektrycznych to jesteśmy nadal zbyt biednym krajem aby się to u nas przyjęło.
    Czy Morawiecki o tym wiedział mówiąc o milionie e-samochodów w ciągu 10lat?
    Niektórzy pewnie sądzą, że rząd będzie rozdawał te samochody podobnie jak nie powiem co :)
    Jeden z forumowiczów napisał w innym temacie:
    W Polsce jeździlibyśmy na energii wytworzonej z węgla którego mamy zapas. Koniec płacenia Arabom za ropę. W dodatku zwiększony pobór energii wymusiłby budowę nowych elektrowni (ekologicznych :D) i rozwój sieci energetycznych, co też jest dobre dla kraju.
    Biedak nie wie nawet skąd kupujemy większość ropy ale e-samochód popiera.

  • #246 02 Lip 2017 13:36
    vodiczka
    Poziom 42  

    Kraniec_Internetów napisał:
    Sam się zastanawiam. /Co ma "500+" do motoryzacji? dopisek mój/
    Pewną liczbę dzieci spłodzono w samochodach a gdy podrosły i poszły do szkoły to część z nich korzysta ze szkolnych autobusów :)
    E8600 napisał:
    Dzisiaj prawie każda matka z dzieckiem ma samochód mimo iż nie pracuje i siedzi w domu.

  • #247 02 Lip 2017 13:39
    Xantix
    Poziom 39  

    Wracając do aut elektrycznych. Istnieje jeszcze opcja, że jeśli chodzi o duże jednostki elektryczne typu autobusy można pokryć ich dachy panelami PV . Pozwoliłoby to poprawić bilans energetyczny pojazdu - np. w lecie gdy słońce operuje najmocniej największe jest też zużycie energii (to jeden z nielicznych przypadków gdy szczyty produkcji OZE i zapotrzebowania się pokrywają) - choćby przez klimatyzację - ogniwa PV na dachu pozwolą pokryć zapotrzebowanie klimatyzacji na prąd oszczędzając cenny prąd w akumulatorach.

  • Sklep HeluKabel
  • #248 02 Lip 2017 13:40
    pidar
    Spec od pamięci masowych

    E8600 napisał:
    pidar napisał:
    Co ma "500+" do motoryzacji?

    Niestety ma

    Spoiler:
    W Polsce w relacji rok do roku maj 2017 był o 20 proc. lepszy pod względem liczby sprzedanych egzemplarzy samochodów osobowych. Nie jesteśmy jednak jedynym krajem w Europie, w którym notowane są tak duże wzrosty. Sprzedaż nowych aut rośnie w całej Unii Europejskiej – średnio o 8 proc. w skali roku – wynika z raportu o liczbie rejestracji samochodów osobowych, sporządzonego przez Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA).

    Czyli "podpisujesz" się pod tym, iż "+500" też miało na to wpływ. :D

  • Sklep HeluKabel
  • #249 02 Lip 2017 13:43
    Kraniec_Internetów
    Poziom 38  

    Xantix napisał:
    Wracając do aut elektrycznych. Istnieje jeszcze opcja, że jeśli chodzi o duże jednostki elektryczne typu autobusy można pokryć ich dachy panelami PV . Pozwoliłoby to poprawić bilans energetyczny pojazdu - np. w lecie gdy słońce operuje najmocniej największe jest też zużycie energii (to jeden z nielicznych przypadków gdy szczyty produkcji OZE i zapotrzebowania się pokrywają) - choćby przez klimatyzację - ogniwa PV na dachu pozwolą pokryć zapotrzebowanie klimatyzacji na prąd oszczędzając cenny prąd w akumulatorach.

    A teraz pomyśl ile prądu można tak pociągnąć z naczepy ciężarówki ;) A niektóre TIRy ciągną 3 takie. Albo pociągi różnej maści.

  • #250 02 Lip 2017 13:45
    Xantix
    Poziom 39  

    Kraniec_Internetów napisał:
    Wesoło tu się toczy rozmowa ;)

    Co po niektórzy lubujący się w politycznych tematach mają nareszcie używanie... ;)

  • #252 02 Lip 2017 13:49
    Xantix
    Poziom 39  

    Kraniec_Internetów napisał:
    A teraz pomyśl ile prądu można tak pociągnąć z naczepy ciężarówki ;) A niektóre TIRy ciągną 3 takie.

    Każdy 1m2 ogniwa PV może dać do 1000 kWh rocznie. Biorąc pod uwagę jednak, że auto się przemieszcza i nie zawsze stoi optymalnie do słońca to załóżmy 500 kWh rocznie/m2. Czyli taki 20 metrowy autobus ma powierzchnię dachu jakieś 50 m2. Daje nam to 25 MWh energii rocznie. Czyli jest to odpowiednik 14,3 baryłek przeliczeniowych ropy - czyli jakieś 2300 l ropy rocznie.

  • #253 02 Lip 2017 13:58
    Kraniec_Internetów
    Poziom 38  

    Xantix napisał:
    Daje nam to 25 MWh energii rocznie

    A przyjmując teoretycznie, że autobus ma napęd elektryczny, to te 25MWh energii to zaoszczędzone 14 tysięcy złotych, jako cene EE w detalu. Rocznie!
    Ile będzie kosztować instalacja na autobusie? W sumie nie wiem, ale pewnie nie przekroczymy 20 tysięcy.

  • #254 02 Lip 2017 13:59
    kkknc
    Poziom 41  

    Gdyby EV był od początku to dziś przesyłanie energii na odległość było by raczej powszechnie. ( Patrz wynalazki N.Tesli ) bez przewodów oczywiście. A tak ropa i węgiel jest. Nawet silnik Stirlinga miał na start większą sprawność. Tyle że mobilność i szybkość startu zwyciężyła. Zakręcileś korbą i odjeżdżamy. Potem rozrusznik elektryczny. Paliwo po drodze w aptece, potem w pralni się kupowało. No i same stacje benzynowe. A z prądem i jego dostępem nie było tak łatwo. Do tego wielkość ogniw, trwałość i czas ładowania.

  • #255 02 Lip 2017 14:00
    pawelr98
    Poziom 35  

    Kraniec_Internetów napisał:
    @vodiczka Samo to, że Amerykanów stać na utrzymanie kilkulitrowych benzyniaków już o czymś świadczy.
    Gdzieś czytałem, że w którymś państwie w Ameryce południowej benzyna jest w przeliczeniu na polskie zarobki, po 10 gr za litr.


    Było tak tanio bo rząd sprzedawał paliwo poniżej kosztów produkcji.

    Potem zdaje się podbili do ok.4zł a jak obecnie wygląda Wenezuela to każdy widzi.

    Jeszcze nie tak dawno miałem krewnego który na poważnie bawił się w budowę samochodów hybrydowych/elektrycznych.

    Dużo taniej jest taki samochód zbudować aniżeli kupić. Wynikało to głównie z tego że miał dostęp do tanich akumulatorów z samochodów i innych urządzeń.

    Jedna z jego modyfikacji polegała na użyciu samochodu 4x4 gdzie rozpięty został wał napędzający tylny most. W to miejsce poszedł silnik elektryczny i hybryda gotowa.

    Jakby popatrzeć na youtube to wiele osób zajmujących się tematem pojazdów elektrycznych po prostu kupuje całe tony baterii laptopowych, segreguje je a następnie montuje swoje własne pakiety.
    Tyczy się to nawet samochodów przerabianych na elektryki.

    Koszty ogniw spadają znacznie. Ale wymaga to i tak pewnej inwestycji w sprzęt pomiarowy. Jak nie zależy na czasie to wystarczy tani Imax B6 (poniżej 100zł). Do tworzenia małych pakietów np. do rowerów elektrycznych w sam raz.
    Samochodziarze mają albo bardziej rozbudowane ładowarki albo mają kilka/kilkanaście takich tanich ładowarek aby przyspieszyć proces segregacji ogniw.

  • #257 02 Lip 2017 14:31
    Xantix
    Poziom 39  

    Xantix napisał:
    Daje nam to 25 MWh energii rocznie.

    Przepraszam błąd w obliczeniach. Przelicznik to 1000 kWh/kWp*rok a nie na m2. Mój błąd. Ponieważ moc 1 m2 panelu PV to 150 W zatem ów 50 m2 dach zapewni instalację o mocy 7,5 kWp. Daje to rocznie (przy uwzględnieniu spadku wydajności rocznej o 50% - ze względu na przemieszczanie sią pojazdu) jakieś 3,7 MWh . Teraz to już słabo... :( A koszt instalacji (samych ogniw) to byłoby jakieś 21000 PLN.

  • #259 02 Lip 2017 14:46
    Xantix
    Poziom 39  

    Kraniec_Internetów napisał:
    Czyli 2000 pln rocznie w prądzie. To sie nie uda...

    Nie tyle "nie uda" co "nie opłaca się". To raz.
    Po drugie nikt w analizach chociażby opłacalności OZE nie bierze pod uwagę jednej rzeczy - wpływu polityki klimatycznej UE. A to już w okolicach 2020 czeka nas "reforma ETS" (jaka tam reforma - zwyczajnie ucinają ilość pozwoleń na rynku, żeby wymusić wzrost cen) oraz realizacja celów OZE - polska prawdopodobnie będzie musiała część zielonej energii kupić za granicą w ramach tzw. transferu statystycznego. No i mamy kłopot - energia pójdzie w górę. Nie zdziwiłbym się gdyby za pół dekady cena 1 kWh w II strefie G12 osiągnęła 0,6 PLN/kWh. A do tego czasu ceny ogniw PV także pójdą nieco w dół. Zakładając cenę 1 kWp instalacji on grid na 3000 PLN i cenę 1 kWh prądu na 0,6 PLN/kWh to mamy zwrot inwestycji po 5 latach. No to już się zaczyna robić sensowna perspektywa...

  • #260 02 Lip 2017 14:56
    japycz321
    Poziom 24  

    Ogniwa fotowoltaiczne maja sens na budynkach i tam powinny byc głównie montowane. Dla samochodu to rownież dodatkowe obciążenie w postaci kilogramow które musimy wozić. Jak któryś z kolegow wspomnial szczyt zapotrzebowania na energie elektryczna przypada w momencie największego nasłonecznienia. Jest ogromna przestrzeń na budynkach i dachach ktora powinna być wykorzystana. Taka rozproszona produkcja energii ma również plus w postaci ograniczenia kosztow jej przesylu.

  • #261 02 Lip 2017 15:01
    Kraniec_Internetów
    Poziom 38  

    Xantix napisał:
    No to już się zaczyna robić sensowna perspektywa...

    Super. Dostaniemy po dupie, będziemy zmuszeni stawiać PV żeby zaoszczędzić, i mamy się jeszcze z tego cieszyć.
    Panowie, skoro tak się temat rozwlókł, to co myślicie o przydomowych elektrowniach geotermalnych? Dałoby to radę? Na tym samym poleciałoby ogrzewanie, gdzie systemy ogrzewania geotermalnego istnieją, chociaż z ceną to wiadomo. Nie pytam bo koszty jako takie, tylko opłacalność, bo taka stacja produkowałaby prądu dla małej wioski, więc raz, że mamy prąd za darmo, a dwa, że sprzedajemy go duuużo więcej.

    Dodano po 5 [minuty]:

    @japycz321 W którymś kraju skandynawskim rząd dosłownie finansował panele PV na dachach, więc ludzie potrafili tym okryć cały dach. Teraz produkują kosmiczne nadmiary prądu, który jest tam bardzo tani.
    Ps: czyżby Szwecja?
    Tutaj osłonie sobie tyłek - możliwe, że moja zawodna pamięć połączyła 2 wydarzenia, gdzie tani prąd był w szwecji, a mają nadmiar prądu przez energetyke odnawialną różnej maści (głównie pola wiatrowe i tamy), a wielkie ilości PV na dachach były w Niemczech. Prosze poprawic jak sie mylę.

  • #262 02 Lip 2017 15:08
    Xantix
    Poziom 39  

    Kraniec_Internetów napisał:
    Super. Dostaniemy po dupie,

    @Kraniec_Internetów tylko bez populizmu dobre? Skoro jesteśmy w UE a ona ma takie cele klimatyczne to musimy się jej podporządkować. Nie mamy takiej siły przebicia jak Berlin, żeby narzucać innym naszą wizję polityki. A więc po dupie dostajemy z własnej nie przymuszonej woli.

    Kraniec_Internetów napisał:
    będziemy zmuszeni stawiać PV żeby zaoszczędzić, i mamy się jeszcze z tego cieszyć.

    Tak mamy się z tego powodu cieszyć. Zobowiązania klimatyczne jakie dawno temu (jeszcze przed Kopaczową - żeby było jasne) podpisaliśmy narzucają na nas obowiązek pozyskiwania w 2020 roku minimum 15% prądu z OZE. I tak mieliśmy obowiązek postawienia tylu paneli PV czy innych turbin bo do tego żeśmy się zobowiązali. Skoro tego do 2020 roku nie zrobimy ( a sporo wskazuje że nie zrobimy) to będziemy za to płacić. I będziemy musieli te panele postawić tak czy siak. To normalna konsekwencja naszej dotychczasowej polityki. Chcesz taniego prądu z węgla? To trzeba się wypisać z UE - wtedy żadne ograniczenia emisji CO2 nie będą nas krępować.

    Kraniec_Internetów napisał:
    Panowie, skoro tak się temat rozwlókł, to co myślicie o przydomowych elektrowniach geotermalnych? Dałoby to radę?

    Po pierwsze mrzonka po drugie w Polsce źródła geotermi są zimne na produkcję prąd elektrycznego.

    Kraniec_Internetów napisał:
    bo taka stacja produkowałaby prądu dla małej wioski, więc raz, że mamy prąd za darmo, a dwa, że sprzedajemy go duuużo więcej.

    Wcale by go nie produkowała - aby produkować prąd źródła geotermalne muszą mieć przynajmniej 200 - 300 stopni. Tymczasem w Polsce większość źródeł ma kilkadziesiąt stopni. Prądu z tego nie będzie.

  • #263 02 Lip 2017 15:13
    kkknc
    Poziom 41  

    Parę lat temu Microsoft opracował generator na zubożony uran. Jako pomoc dla Afryki. Miało to dawać 10kW nominalnie i max 30. Za wioską miało być w ziemi zakopane i działać parę naście lat.Ale w dobie terrorystów zrezygnowali. Parę innych rzeczy też opracowali, albo dawali granty na opracowanie.

  • #264 02 Lip 2017 15:18
    Xantix
    Poziom 39  

    kkknc napisał:
    Parę lat temu Microsoft opracował generator na zubożony uran.

    Ale się temat rozwadnia. :) Ale odpowiem. Ze zubożonego uranu prądu raczej nie wyprodukują. Bo zubożony uran jest pozbawiony izotopu U235 który jest rozszczepialny. Pozostały U238 nie podlega rozszczepieniu, jest więc bezużyteczny dla produkcji energii lub broni atomowej. Wprawdzie jest śmiertelnie trujący ale jego radioaktywność jest minimalna. Ponieważ jest bezużyteczny do produkcji broni A wojsko stosuje go do wypełniania rdzeni pocisków przeciwpancernych (ze względu na bardzo dużą gęstość).

  • #265 02 Lip 2017 15:40
    Kraniec_Internetów
    Poziom 38  

    Xantix napisał:
    minimum 15% prądu z OZE.

    Zakup z za granicy też się liczy? Bo Polska i tak ma wielki niedobór energii, (o czym świadczyły letnie wyłączenia rok i 2 lata temu) więc tak czy tak trzeba go kupić. Gdyby więc kupić go z zagranicy ze źróde' odnawialnych... ;)
    Xantix napisał:
    Skoro tego do 2020 roku nie zrobimy ( a sporo wskazuje że nie zrobimy) to będziemy za to płac

    chyba że UE tyle nie wytrzyma ;)
    Co do elektrowni geotermalnych, to na tę chwilę jestem troche za głupi by sie kłócić.

    Dodano po 19 [minuty]:

    Xantix napisał:
    Ponieważ jest bezużyteczny do produkcji broni A wojsko stosuje go do wypełniania rdzeni pocisków przeciwpancernych (ze względu na bardzo dużą gęstość).

    Pancerz M1A1 też zawiera zubożony uran.

    @Xantix Jezeli czujesz się na siłach, to powiedz - co gdyby zastosować pompę ciepła. Taka wodna pompa uzyskuje bardzo duże współczynniki COP. Dużo wyższe niż powietrzne. Nie wiem tylko jak wygląda moc, którą mogą przenieść, ale 60 stopni po stronie niskiej temperatury uważam za solidną bazę by takową zastosować. Dalej jakiś pewnie osuszacz pary, "mały" turbozespół i generator.

  • #267 02 Lip 2017 15:54
    Xantix
    Poziom 39  

    Kraniec_Internetów napisał:
    Zakup z za granicy też się liczy? Bo Polska i tak ma wielki niedobór energii, (o czym świadczyły letnie wyłączenia rok i 2 lata temu) więc tak czy tak trzeba go kupić. Gdyby więc kupić go z zagranicy ze źróde' odnawialnych... ;)

    Ameryki nie odkryłeś - to się nazywa "transfer statystyczny" (już o tym wspominałem). Tylko teraz zwróć uwagę, że kupno energii od kogoś w sytuacji gdy Ty jej bardzo potrzebujesz a ktoś ma wolne nadwyżki powoduje, że to on dyktuje ceny. A skoro ma okazję to tanio tej energii nie sprzeda... Dlatego lepiej produkować energię u siebie niż kupować u sąsiadów - taniej wychodzi.

    Kraniec_Internetów napisał:
    chyba że UE tyle nie wytrzyma ;)

    To już gdybylogia....

    Kraniec_Internetów napisał:
    Co do elektrowni geotermalnych, to na tę chwilę jestem troche za głupi by sie kłócić.

    Sytuacja jest prosta - wody geotermalne w Polsce mają na ogół kilkadziesiąt stopni Celsjusza. Natomiast elektrownie cieplne produkują prąd głównie z... pary wodnej. A para wodna w dużej ilości powstaje z wody... wrzącej - czyli o temperaturze 100 stopni i więcej. Na dodatek sprawność elektrowni jest tym większa im wyższa temperatura i ciśnienie pary. Najstarsze stosowane elektrownie na parę podkrytyczną stosują parę o temperaturze minimum 450 stopni. My nie mamy wód o tak wysokiej temperaturze, więc nie opłaca się nam produkcja prądu z geotermii - jedynie ogrzewanie domów wchodzi w grę.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Kraniec_Internetów napisał:
    @Xantix Jezeli czujesz się na siłach, to powiedz - co gdyby zastosować pompę ciepła. Taka wodna pompa uzyskuje bardzo duże współczynniki COP. Dużo wyższe niż powietrzne. Nie wiem tylko jak wygląda moc, którą mogą przenieść, ale 60 stopni po stronie niskiej temperatury uważam za solidną bazę by takową zastosować. Dalej jakiś pewnie osuszacz pary, "mały" turbozespół i generator.

    Nie wiele to da. Pompa ciepła przy różnicy temperatur rzędu 80 stopni ma krańcową wydajność a COP zaczyna dramatycznie spadać. A my tymczasem potrzebujemy pary temperaturze kilkuset stopni. To za dużo na pompę ciepła. Lepiej już grzać domki wodą geotermalną i podgrzewać cwu. Tu należy mieć na uwadze, że ogrzewanie i cwu to jest 85% zużycia energii w przeciętnym domu jednorodzinnym w Polsce.

    kkknc napisał:
    https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Radioizotopowy generator termoelektryczny?wprov=sfla1


    No tak RTG - zapomniałem o tym. Mimo wszystko jednak na pewno nie stosują tam zubożonego uranu - ten ma za mała radioaktywność żeby produkować ciepło. Raczej byłby tam pluton (ten jest już niebezpieczny bo bombę atomową z niego zrobić można) albo Polon lub inny wynalazek.

  • #268 02 Lip 2017 18:06
    E8600
    Poziom 33  

    pidar napisał:
    W Polsce w relacji rok do roku maj 2017 był o 20 proc. lepszy pod względem liczby sprzedanych egzemplarzy samochodów osobowych.

    Zakup nowych aut wynika z rozwoju gospodarczego w Polsce ale nie ma co się cieszyć zbytnio bo otwierają się w większości zagraniczne firmy chcą u nas produkować postrzegają nas jako tania i solidna siłą robocza (duża cześć społeczeństwa jest po studiach lub ma zawód po technikum). Ten wzrost to głównie samochody firmowe kupowane do floty itd. Jako, że dodatek 500+ należy się wszystkim na 2 i kolejne dziecko to trafia też do osób bogatych i to oni mogą sobie pozwolić na nowe auta.
    Popularność na nowe samochody wynika to z faktu, że jakość samochodów sprowadzanych z zagranicy pozostawia wiele do życzenia (samochody są mniej trwałe niż kiedyś). Przykład stare zadbane hondy, mercedesy czy volvo kręciły takie przebiegi (spokojnie ponad 1mln km), których nawet producent się nie spodziewał. Od lat 90 w przypadku Hondy stosowano niższą klasę dokładności w przypadku elementów silnikowych. Dziś samochody są tańsze bo są pomyślane na częstsze wymiany 300-400 tys. samochód ma być przetopiony.

    Co do paneli słonecznych to obecnie jest to chore rozwiązanie stosowane tylko przez bogatsze jednostki tylko po to aby dostać dopłatę do inwestycji z gminy. Sprzedaż takiego prądu do elektrowni jest nieopłacalny bo nawet na forum był temat, że ZE naliczył sporą karę za nadprodukcję prądu. Natomiast od sprzedaży sąsiadowi musieli byśmy odprowadzić podatek itd.

  • #269 02 Lip 2017 18:17
    Kraniec_Internetów
    Poziom 38  

    E8600 napisał:
    Sprzedaż takiego prądu do elektrowni jest nieopłacalny bo nawet na forum był temat, że ZE naliczył sporą karę za nadprodukcję prądu.

    Co? Ja na tym forum czytam co jakiś czas, że dla instalacji on-grid i sprzedażą nadprodukcji do sieci sprzedajemy ją po kilkanaście gr/kWh. A zakład energetyczny MUSI ją od nas kupić

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo