Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Felieton: W końcu wynaleziono silnik spalinowy! Koniec samochodów elektrycznych.

gulson 02 Lip 2017 18:27 17133 419
  • #271 02 Lip 2017 18:27
    Jacekser
    Poziom 16  

    japycz321 napisał:
    Ogniwa fotowoltaiczne maja sens na budynkach i tam powinny byc głównie montowane.

    Tydzień temu byłem na 49 piętrze SkyTowera we Wrocławiu.Z tej wierzy widać na kilku dachach bloków (chyba)jednej spółdzielni mają ogniwa PV.Ciekawe jaki mają bilans-może ktoś wie?

  • #272 02 Lip 2017 18:31
    Xantix
    Poziom 39  

    E8600 napisał:
    Co do paneli słonecznych to obecnie jest to chore rozwiązanie stosowane tylko przez bogatsze jednostki tylko po to aby dostać dopłatę do inwestycji z gminy. Sprzedaż takiego prądu do elektrowni jest nieopłacalny bo nawet na forum był temat, że ZE naliczył sporą karę za nadprodukcję prądu. Natomiast od sprzedaży sąsiadowi musieli byśmy odprowadzić podatek itd.

    Przepraszam, że to powiem ale nie p*****l jak nie masz pojęcia o czym mówisz i najpierw przeczytaj sobie nieco albo na forum albo w przepisach ustawowych. Inaczej nie opowiadaj głupot bo się zwyczajnie ośmieszasz.
    Inwestycje w PV są bardzo powszechne (nawet na forum ludzie piszą) i nie robią tego "bogatsze jednostki" tylko zazwyczaj ludzie którzy mają nieco środków, czas i ochotę żeby się w to pobawić. I nie chodzi o dotację (bo tych praktycznie nie ma) tylko oszczędności na energii elektrycznej. Instalacja PV małej mocy w systemie on-grid nie sprzedaje prądu tylko wysyła go do sieci w momencie nadprodukcji. Potem użytkownik sobie może tą energię odebrać w innym dogodnym momencie.
    Jeśli instalacja PV została zgłoszona do ZE i został zamontowany licznik dwukierunkowy to ZE żadnych kar ci nie naliczy. Jak podłączysz coś samowolnie to wtedy kara będzie i słusznie. Tak więc proszę nie rozpowszechniać bzdur.
    Tak więc żadnej sprzedaży teraz nie ma. Istnieje za to system opustów polegający na magazynowaniu energii w sieci elektrycznej.

    Kraniec_Internetów napisał:
    Ja na tym forum czytam co jakiś czas, że dla instalacji on-grid i sprzedażą nadprodukcji do sieci sprzedajemy ją po kilkanaście gr/kWh. A zakład energetyczny MUSI ją od nas kupić

    Obecnie dla małych instalacji obowiązują tzw. "opusty" czyli nadwyżki wysyłamy do sieci a potem w innym terminie sobie te nadwyżki odbieramy. Jest to rozwiązanie korzystne bo instalacje są budowane do własnych potrzeb a nie do handlu drogim prądem z OZE. Taryfy FiT (gwarantowane) wprawdzie zapewniają szybki rozwój fotowoltaiki, ale wsparcie staje się z czasem bardzo kosztowne. Pod tym względem opusty są znacznie ciekawszym rozwiązaniem.

    Dodano po 1 [minuty]:

    E8600 napisał:
    Chodziło mi o przekroczenie limitu określonego w umowie.

    Nie ma czegoś takiego jak "limit energii wytworzonej w umowie". To oczywista bzdura. Poczytaj najpierw nieco w temacie OZE i nie wprowadzaj w błąd.

  • #273 02 Lip 2017 18:36
    Kraniec_Internetów
    Poziom 39  

    @Xantix Zaraz postaram sie znaleść odpowiedni temat, ale z tego co wiem w ogólnym rozliczeniu wychodzi tak, że prąd sprzedajemy do sieci za kilkanaście groszy za kWh, a potem możemy w innym momencie odkupić prąd. Oczywiscie za cenę rynkową (u mnie 56 gr/kWh). Czyż nie tak?

  • #274 02 Lip 2017 18:44
    E8600
    Poziom 34  

    Xantix napisał:
    Jeśli instalacja PV została zgłoszona do ZE i został zamontowany licznik dwukierunkowy to ZE żadnych kar ci nie naliczy.

    Właśnie chodzi o to ,że ludzie są nie świadomi i zapominają o papierologii i są kary. Masz racje specjalistą nie jestem ale wiem, że na pobliskiej szkole gdzie umieszczono panele PV i kolektory słoneczne to właśnie przez papierologię te panele były zasłonięte przez kilka miesięcy.

  • #275 02 Lip 2017 19:42
    Xantix
    Poziom 39  

    Kraniec_Internetów napisał:
    @Xantix Zaraz postaram sie znaleść odpowiedni temat, ale z tego co wiem w ogólnym rozliczeniu wychodzi tak, że prąd sprzedajemy do sieci za kilkanaście groszy za kWh, a potem możemy w innym momencie odkupić prąd. Oczywiscie za cenę rynkową (u mnie 56 gr/kWh). Czyż nie tak?

    Nie. Rozliczenie jest w stosunku 1:0,8 - czyli na każdy kWh energii wyprodukowanej do sieci można potem pobrać 0,8 kWh w innym terminie. Innymi słowy - dzisiaj wyprodukowałeś 6 kWh zużyłeś od razu 1 kWh do sieci zatem wprowadziłeś 5 kWh nadwyżki. W innym terminie (np. w nocy) możesz sobie odebrać tą energię w postaci 4 kWh "darmowego" prądu. Tyle. Żadnego "handlu" tutaj nie ma. Nie jest to też IMHO krzywdzącego dla konsumenta - raczej jest to całkiem uczciwy biznes.

    E8600 napisał:
    Właśnie chodzi o to ,że ludzie są nie świadomi i zapominają o papierologii i są kary.

    No to wybacz - jak ktoś robi inwestycje za kilkanaście kPLN to powinien chociaż sprawdzić ramy prawne tego przedsięwzięcia. A tak na chłopski rozum - ciężko się ludziom domyśleć, że podłączając obce urządzenie do sieci energetycznej trzeba powiadomić o tym zakład?

  • #276 02 Lip 2017 19:56
    E8600
    Poziom 34  

    Xantix napisał:
    A tak na chłopski rozum - ciężko się ludziom domyśleć, że podłączając obce urządzenie do sieci energetycznej trzeba powiadomić o tym zakład?

    Chodzi o to, że obecnie na rynku jest sporo firm związanych z energią elektryczną nie tylko PGE, które mamią obywatele niższymi kosztami. O ile podane przez Ciebie wartości sprawdzą się w jednej firmie to w drugiej już będzie inaczej. Podobnie pewnie jest z karami choć specjalistą nie jestem.

  • #277 02 Lip 2017 20:05
    Xantix
    Poziom 39  

    E8600 napisał:
    Chodzi o to, że obecnie na rynku jest sporo firm związanych z energią elektryczną nie tylko PGE, które mamią obywatele niższymi kosztami.

    A co mają do tego firmy energetyczne?
    E8600 napisał:
    O ile podane przez Ciebie wartości sprawdzą się w jednej firmie to w drugiej już będzie inaczej.

    Opusty i ich wielkość są zapisane w USTAWIE O OZE!!! To jest literalnie ta sama zasad dla wszystkich firm z branży energetycznej. Wszędzie są te samy zasad bo to nie jest w gestii firmy ich ustalanie tylko jest to obowiązujące prawo.

    E8600 napisał:
    Podobnie pewnie jest z karami choć specjalistą nie jestem.

    Kary są za złamanie warunków umowy. Podłaczenie obcego urządzenia jest złamaniem tejże umowy. Tu nie ma dyskusji. A wysokość kar się różni w różnych ZE. Ale tutaj nie ma to żadnego znaczenia.

  • #278 02 Lip 2017 21:24
    koczis_ws
    Poziom 25  

    Wprawdzie dyskusja zeszła dość bardzo od głównego kierunku ale ostatnie posty mnie trochę zainteresowały. Chodzi mi o to (nie chce mi się na razie grzebać w przepisach a tu widzę sporo zorientowanych) czy jeśli zainstaluję sobie ogniwa fotowoltaiczne na swojej posesji i wyprodukowany prąd będę używał tylko na własne potrzeby to muszę to zgłaszać ?

  • #279 02 Lip 2017 21:29
    Xantix
    Poziom 39  

    koczis_ws napisał:
    Chodzi mi o to (nie chce mi się na razie grzebać w przepisach a tu widzę sporo zorientowanych) czy jeśli zainstaluję sobie ogniwa fotowoltaiczne na swojej posesji i wyprodukowany prąd będę używał tylko na własne potrzeby to muszę to zgłaszać ?

    Jeśli instalacja będzie off grid - czyli z akumulatorami i będzie odseparowana od sieci 230 V zakładu energetycznego to wtedy nic nie trzeba zgłaszać. ZE nie obchodzi co ty tam masz na podwórku.
    Natomiast jeśli miałaby to być instalacja on-grid - z przyłączeniem do sieci energetycznej to wtedy należy to zgłosić do ZE celem określenia warunków podłączenia i montażu licznika dwukierunkowego.

  • #281 02 Lip 2017 23:37
    Marek_Ertew
    Poziom 15  

    Kraniec_Internetów napisał:
    Są też instalacje z takim przekształtnikiem, który w pierwszej kolejności używa energii z ogniw, a jak jej brakuje dopiero pobiera z sieci ile brakuje.
    Tak, dodatkowo konwerter solar->sieć wprowadza do lokalnej sieci specyficzne zakłócenia. W ten sposób kompatybilna pralka/zmywarka włączy się gdy panele słoneczne pracują z pełną mocą by wykorzystać energię solarną i nie zużywać tej z sieci.

  • #282 02 Lip 2017 23:42
    Kraniec_Internetów
    Poziom 39  

    Marek_Ertew napisał:
    Tak, dodatkowo konwerter solar->sieć wprowadza do lokalnej sieci specyficzne zakłócenia. W ten sposób kompatybilna pralka/zmywarka włączy się gdy panele słoneczne pracują z pełną mocą by wykorzystać energię solarną i nie zużywać tej z sieci.

    Informacja po sieci? Może kolega podać przykłady obu urządzeń?

  • #283 04 Lip 2017 19:27
    E8600
    Poziom 34  

    Jako, że interesuje się motoryzacją to kilka lat temu natknąłem się na info, że Japonia wynalazła i opatentowała silnik magnetyczny i nie mówię tutaj o silniku Kohei Minato. Zasada działania była podobna bo urządzenie nie napędzały same magnesy trwałe lecz także mały akumulator (rodzaj hybrydy). Lecz zużywało znacznie mniej energii niż by się wydawało. Dziwi minie fakt, że mimo iż powstał działający prototyp to obecnie nic o tym nie można znaleźć nawet stare informacje sprzed 3 lat poznikały z internetu tylko tutaj mi się udało znaleźć ogólne info. Link
    Ktoś z użytkowników śledził może bardziej ten temat?
    Co do silnika Kohei Minato to można znaleźć ogólny schemat i zasadę działania dla wytrwałych poszukiwaczy.

  • #284 04 Lip 2017 19:48
    Kraniec_Internetów
    Poziom 39  

    E8600 napisał:
    Zasada działania była podobna bo urządzenie nie napędzały same magnesy trwałe lecz także mały akumulator (rodzaj hybrydy). Lecz zużywało znacznie mniej energii niż by się wydawało. Dziwi minie fakt, że mimo iż powstał działający prototyp to obecnie nic o tym nie można znaleźć nawet stare informacje sprzed 3 lat poznikały z internetu tylko tutaj mi się udało znaleźć ogólne info. Link

    Było na tym Forum. Sporo osób twierdzi, że to niemożliwe, ale skoro da się taki silnik zbudować w wersji liniowej, to w wersji obrotowej też się da. Po prostu energia zmagazynowana w magnesach.

  • #286 04 Lip 2017 21:17
    Marek_Ertew
    Poziom 15  

    Kraniec_Internetów napisał:
    Marek_Ertew napisał:
    Tak, dodatkowo konwerter solar->sieć wprowadza do lokalnej sieci specyficzne zakłócenia. W ten sposób kompatybilna pralka/zmywarka włączy się gdy panele słoneczne pracują z pełną mocą by wykorzystać energię solarną i nie zużywać tej z sieci.

    Informacja po sieci? Może kolega podać przykłady obu urządzeń?

    Nie komunikacja a konkretna częstotliwość wysyłana przez inwerter do sieci wewnątrz budynku. Wzmiankę o tym znalazłem na kanale EEVBlog i w dokumentacji. Niestety nie potrafię ponownie odnaleźć tego fragmentu.

  • #287 04 Lip 2017 21:19
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Kraniec_Internetów napisał:
    ... energia zmagazynowana w magnesach.
    Jeśli tej energii podczas pracy silnika nie ubywa, to znaczy, że jej obecność wcale nie jest potrzebna dla pracy silnika.
    Czyżby na zasadzie katalizatora? Jego obecność przyspiesza reakcję, katalizator nie wchodzi w skład produktów reakcji, ale on nie zastąpi reagentów ...
    Ale wtedy i tak by było trzeba mieć "coś", co będzie pobrane i zamieni się na energie ruchu obrotowego tego silnika. A jeśli silnik nie oddaje tej "powstajacej w nim" energii, to musi wirować coraz szybciej - granicą jest rozerwanie na strzępy przez siłę odśrodkową. A silnik liniowy będzie przyspieszał, osiągając kolejno pierwszą, drugą i trzecią prędkość kosmiczną, aby zniknąć w otchłani Wszechświata.
    Energia może powstać tylko z innej energii, lub z anihilacji materii (E=m*c²).
    I to się potwierdza od skali subatomowej, do ponad-galaktycznej.

    Niestety, FIZYKA jest nieubłagana: z niczego nie ma nic!

  • #288 04 Lip 2017 22:12
    Marek_Ertew
    Poziom 15  

    Są rzeczy których się nie da zrobić. Nie i już.
    Dlatego czasem potrzebny jest jakiś nieuk który nie wie że czegoś się nie da zrobić i zrobi co trzeba.
    Fizyki nie da się nagiąć, ale pamiętajmy że prawa fizyki nie są tworem fizyki a fizyków - ludzi. Sporo praw zostało sformułowanych lub poprawionych na przestrzeni ostatnich 200 lat a przecież fizyka istnieje od zawsze. Wciąż są rzeczy które fizycy zauważają ale nie potrafią poprawie opisać, udowodnić i wykorzystać w praktyce. Pytanie ile rzeczy dopiero odkryjemy.

    A drugą stroną medalu są grupy ludzi trzymające wiedzę i nie ujawniające jej publicznie oraz lobby promujące konkretne rozwiązania. Wielokrotnie na światło wychodziły różne spiski i zmowy, poczynając od postarzania sprzętu (np. samochody, AGD, żarówki wolframowe), przez lobby paliwowe, promocję rozwiązań energooszczędnych jako ekologia (rtęciówek vs przyjazne środowisku żarówkami wolframowe), kończąc np. na DVD (wynalezionym kilka lat po CD-audio ale ukrytym aż VHS się nie spłaci).
    ile razy ktoś pochwalił się przełomowym odkryciem a kilka miesięcy później znaleziono zwłoki lub zgłoszono zaginięcie? A ile podobnych osób nie zdążyło się nawet pochwalić?

    Ja dla własnego bezpieczeństwa nie idę w kierunku rewolucji. Cieszę się życiem (do rowerów jeszcze nie się nikt nie przyczepił) i siedzę cicho bo życie mi miłe. :D

    A wracają do tematu. E=m*c² trzeba wykorzystać w praktyce. Reaktory atomowe wykorzystują tylko ułamek energii zawartej w materii. Gdyby udało się na masową skalę przetwarzać wodór w czystą energię (albo w hel i nieco mniej energii), na tysiące lat rozwiązali byśmy problem zasilania oraz wzrostu poziomu wody w oceanach. A wyschnięcie oceanów również ma swoje plusy.

  • #289 04 Lip 2017 22:43
    Rzuuf
    Poziom 43  

    Marek_Ertew napisał:
    ... potrzebny jest jakiś nieuk ...
    Nasze szanse rosną niepomiernie dzięki kolejnym reformom edukacji!
    Marek_Ertew napisał:
    ... pochwalił się przełomowym odkryciem a kilka miesięcy później znaleziono zwłoki lub zgłoszono zaginięcie?
    Jest jakaś lista zaginionych/znalezionych?
    Marek_Ertew napisał:
    E=m*c² trzeba wykorzystać w praktyce.
    Dzięki takim opiniom może w Polsce też doczekamy się elektrowni atomowej? Choć z drugiej strony, jeśli wszyscy będą siedzieli cicho, jak mysz pod miotłą (albo jak rowerzyści) ... ?
    I dlaczego akurat mamy wszystko robić z wodoru? Sąsiad robi z cukru, wychodzi mu całkiem czysta energia ...
    Marek_Ertew napisał:
    ...wyschnięcie oceanów ...
    Czy widziałeś już jakiś ocean z bliska?

  • #290 04 Lip 2017 22:52
    Xantix
    Poziom 39  

    Rzuuf napisał:
    Nasze szanse rosną niepomiernie dzięki kolejnym reformom edukacji!

    Niech zgadnę... Spowodowane tym, że w Polsce mamy 200 h fizyki i 800 h religii tak? I coś o noblistach i świętych... Daj se siana kolego. Powtarzasz to jak katarynka przy każdej możliwej okazji.

    Rzuuf napisał:
    Marek_Ertew napisał:
    ... pochwalił się przełomowym odkryciem a kilka miesięcy później znaleziono zwłoki lub zgłoszono zaginięcie?
    Jest jakaś lista?

    Też jestem ciekaw.

    Rzuuf napisał:
    Dzięki takim opiniom może w Polsce też doczekamy się elektrowni atomowej?

    A po co nam potrzebna elektrownia atomowa? Żeby Francuzom dać zajęcie? Bo niestety ale w obecnej sytuacji elektrownia atomowa w Polsce nie jest w żaden sposób uzasadniona. Głupi ten, kto twierdzi inaczej.

    Rzuuf napisał:
    albo jak rowerzyści) ... ?

    Rower to akurat bardzo dobry środek transportu do miasta. Zwłaszcza w wersji "zelektryfikowanej". Sam mam w planach zelektryfikowanie roweru - wychodzi dość sensownie - zwłaszcza, że koszt 100 km wychodzi około 1 PLN. Głównym problemem jest nadal skopana infrastruktura (a często jej brak) i mentalność projektantów (i ludzi także) polegająca na projektowaniu miasta pod samochody - już nawet nie pod mieszkańców a pod "potrzeby" samochodów. To nie wróży nic dobrego niestety...

  • #291 04 Lip 2017 23:04
    Marek_Ertew
    Poziom 15  

    Wodór podałem jako przykład, bo mamy go pod dostatkiem oraz dla tego że fuzja wodór->hel już daje pozytywne wyniki - reaktory fuzyjne. Owszem dzisiaj jest to zabawka wąskiego grona naukowców, ale w przyszłości technologia ma szansę konkurować z obecnymi elektrowniami atomowymi. Problemem jest w tym momencie stabilność procesu.

    Dodano po 8 [minuty]:

    Elektrownię atomową chciałbym mieć pod domem, tak nie dalej niż 5km. Sprawna atomówka jest praktycznie nieszkodliwa, a w razie uszkodzenia przynajmniej będę miał miejsce w pierwszym rzędzie i nie będę się zbyt długo męczyć przed śmiercią.

    A propo planów budowy, mało osób zdaje sobie sprawę że reaktor atomowy to w Polsce już mamy (kiedyś były dwa). Co prawda nie oddaje on energii do sieci, ale działa i w nieodpowiednich rękach też może być groźny. O dziwo nie słychać w mediach by okoliczni mieszkańcy regularnie strajkowali z tego powodu.

  • #292 05 Lip 2017 06:21
    Zbigniew 400
    Poziom 35  

    Xantix zaczadziałeś jak wszyscy. Od kiedy koszt przejechania 100km jest równy kosztowi naładowania akumulatora.
    Jak juź zelektryfikujesz rower to mi go wypoźyczysz a ja będę Ci płacił 2 zł za 100km, dorobisz się majątku.

  • #293 05 Lip 2017 09:29
    Phaeton
    Poziom 14  

    Marek_Ertew napisał:

    A wracają do tematu. E=m*c² trzeba wykorzystać w praktyce. Reaktory atomowe wykorzystują tylko ułamek energii zawartej w materii. Gdyby udało się na masową skalę przetwarzać wodór w czystą energię (albo w hel i nieco mniej energii), na tysiące lat rozwiązali byśmy problem zasilania oraz wzrostu poziomu wody w oceanach. A wyschnięcie oceanów również ma swoje plusy.


    Nie wiem jakie plusy ma wyschnięcie oceanów, ale energetyka termojądrowa (jeśli jest ona w ogóle możliwa ekonomicznie) na pewno się do tego nie przyczyni, bo gdyby wykorzystywać energię wodoru z wody w takim tempie, Ziemia usmażyłaby się od ciepła odpadowego. Znowu fizyka nakłada nam kajdany. Nawet jakbyśmy mieli darmowe i nieograniczone źródło energii nie moglibyśmy z niego korzystać bezkarnie ciągnąc tyle ile chcemy, bobyśmy się upiekli nawet z zerowym śladem CO2. Wzrost entropii panie, nic pan nie zrobisz. A tak w ogóle fuzja termojądrowa nie jest wcale taka czysta, choć jest rzędy wielkości czystsza niż rozszczepianie uranu. Przy najłatwiejszej energetycznie fuzji tryt + deuter nieodłącznie mamy strumien neutronów, które aktywują osłony reaktora. Do 80% energii idzie w neutrony! Osłony te przez to degradowałyby się mechanicznie i trzebaby je wymieniać odstawiając na składowisko, do czasu aż ich radioaktywność spadnie. Jakąś nadzieją są reakcje typu "aneutronic fusion" no ale to z kolei wymaga energii x10 w góre, a przecież nawet "brudnej" fuzji nie opanowaliśmy do poziomu użytkowego.

  • #294 05 Lip 2017 12:55
    Xantix
    Poziom 39  

    \

    Zbigniew 400 napisał:
    Xantix zaczadziałeś jak wszyscy.

    @Zbigniew 400 masz dowody na to co mówisz czy tylko pitolisz byle tylko coś powiedzieć?

    Zbigniew 400 napisał:
    Od kiedy koszt przejechania 100km jest równy kosztowi naładowania akumulatora.

    A skąd geniuszu wiesz, że taki jest koszt naładowania akumulatora? Policzyłeś? Akumulator 36 V 10 Ah gromadzi 360 Wh ładunku. Uwzględniając skończoną sprawność ładowarki daje nam to jakieś 400 Wh na cykl ładowania. Przy używaniu napędu elektrycznego jako wspomagania (bo do tego został zaprojektowany) zasięg 50 km na jednym ładowaniu jest całkiem realny. Zatem na 100 km potrzeba nam 2 ładowania. Ponieważ ja akuratnie mogę ładować w II strefie taryfy G12 to koszt ładowania na 100 km wyjdzie mi 0,24 PLN. Akumulator jestem w stanie złożyć sobie sam i kosztowo zmieszczę się w cenie kilkuset złotych. Akumulator wytrzyma dobrze użytkowany jakieś 1000 cykli czyli koszt amortyzacji akumulatora wyjdzie jakieś kilkadziesiąt groszy na cykl. Po uwzględnieniu amortyzacji i ceny prądu koszt na 100 km to jakieś 1,5 - 2 PLN. Dodatkowych kosztów amortyzacji elementów roweru już nie liczę bo to zbyt skomplikowana sprawa a po drugie w porównaniu do ceny amortyzacji aku są one mało istotne a po trzecie jeżdżąc często rowerem i tak je ponoszę. A pozostałe części napędu jak silnik czy sterownik są w zasadzie bezobsługowe. Dobra mea culpa pomyliłem się nieco pisząc na szybko moje szacunki. Jeśli twierdzisz, że się mylę to przedstaw swoje szacunki. Albo zamilcz waść i wstydu oszczędź.

    Zbigniew 400 napisał:
    Jak juź zelektryfikujesz rower to mi go wypoźyczysz a ja będę Ci płacił 2 zł za 100km, dorobisz się majątku.

    Jak go zeelktryfikuje to będe nim jeździł. A Ty jeździj tym co masz i daj mi waść święty spokój. O co ci chodzi? Czy ja ci bronię jeździć dieslem/benzyniakiem czy innym ustrojstwem? Nie! Więc co ci przeszkadza to, że ja chcę jeździć elektrycznym rowerem? Nie domagam się żadnych przywilejów, dopłat itp. z tytułu posiadania elektrycznego pojazdu. Więc co cię z tego powodu boli? Wszystko zrobię za swoje, nie martw się. A na razie daj mi spokój i jeździj swoim benzyniakiem, póki benzyna jest jeszcze po 4 PLN z hakiem. ;)

  • #295 05 Lip 2017 17:07
    pawel1148
    Poziom 19  

    @Kraniec_Internetów Zdajesz sobie sprawę ile jest energii w magnesie najwyższej jakości jaką udało się uzyskać do tej pory ?? 18Wh/tonę. 18Wh kupisz za 1grosz, tonę magnesów sam sobie zobacz. Ale jak kwota będzie 4 cyfrowa to będzie okazja. Jeśli chodzi o silnik liniowy magnetyczny, to sądzę, że jedyne wytłumaczenie tego jest takie, że przy zbliżeniu do 1wszego z magnesów, używamy energii i zupełnie tyle samo uzyskamy po oddaleniu od tego magnesu, reszta magnesów jest zbędna(bo działa w ten sam sposób). Ale żadnej energii w ten sposób nie otrzymamy. Żeby wejść w stałe pole magnetyczne należy oddać przynajmniej tyle energii do układu ile otrzymamy przy wyjściu z tego pola. Nawet, gdyby magnesy były jednobiegunowe(magnesy zbliżone do tego stanu istnieją w laboratoriach).


    Co do OFFgridów opłaca się je, tylko i wyłącznie wtedy, gdyby koszt przyłącza był porównywalny, albo zużywalibyśmy energię tylko w godzinach pracy PV. Jeśli nie zużywamy wtedy dużo energii, to konieczność podłączenia do sieci energetycznej będzie nas kosztować na tyle, że różnica w opłatach będzie dużo niższa niż koszt instalacji PV. Dotacje to jak wiadomo dotacje głównie dla firm montujących PV.
    Myślę, że jeśli udałoby nam się zbudować jakiś prymitywny regulator napięcia DC po taniości, to można byłoby zasilać klimatyzację po szynie DC. Problem w tym, że ta szyna bardzo często jest monitorowana i jakiekolwiek zmiany napięcia wysypywałyby pracę klimatyzatorów. Drugą możliwością byłoby podłączenie samych ogniw PV bezpośrednio do grzałki w bojlerze na ciepłą wodę(tylko termostat(można kupić za 30-50zł) grzałka i ogniwa). Jeśli ktoś miałby bojler na prąd miałoby to sens. Gdyby ustawić termostat z PV wysoko a ten z sieci nisko to byłaby to realna oszczędność przez pół roku. Wbrew pozorom miałoby to jedną podstawową zaletę wobec kolektorów. Zero marnowania wody, praktycznie zero automatyki. Pewnie byłoby droższe względem KW mocy. Ale za to zupełnie bezproblemowe, a jak w lecie słońce świeci cały dzień PV nie musiałoby mieć kosmicznej mocy.

  • #296 21 Lip 2017 09:57
    Pi111
    Poziom 16  

    Porsche: ładowanie elektryków w 15 minut
    Jak poinformował portal Gramwzielone,pl, niemiecki koncern motoryzacyjny uruchomił pierwsze stacje ładowania samochodów elektrycznych. Zastosowana moc jest rekordowa jak na dotychczasowe standardy ładowania osobowych EV.
    Przy biurach Porsche w Berlinie już wcześniej uruchomiono stacje ładowania o mocy 150 kW. Taka moc jest większa o 30 kW od mocy dotychczas najszybszych ładowarek dla samochodów osobowych, które montuje Tesla.

    Niemiecki koncern nie poprzestaje jednak na rozwoju technologii ładowania EV i przy swoim berlińskim biurze zamontował pierwsze stacje ładowania o mocy 350 kW mające pozwolić na naładowanie samochodu elektrycznego do 80 proc. pojemności baterii zaledwie w ciągu 15 minut.

    Kolejne superszybkie stacje ładowania o mocy 350 kW mają stanąć przy biurach Porsche w Atlancie.
    Na razie większość montowanych na rynku stacji ładowania dla osobowych aut elektrycznych posiada moc rzędu kilkudziesięciu kW, co znacznie wydłuża czas ładowania EV w porównaniu do ładowarek o mocy kilkukrotnie wyższej.

    Wdrożenie superszybkich ładowarek ma współgrać z wdrożeniem na rynek w pełni elektrycznego modelu Porsche Mission E z zasięgiem do 500 km. Porsche zapowiada produkcję od 2019 roku rocznie 20 tys. takich aut.

    http://samochodyelektryczne.org/porsche_zains..._stacje_szybkiego_ladowania_o_mocy_350_kw.htm

  • #297 21 Lip 2017 11:47
    Xantix
    Poziom 39  

    @Pi111
    Zielona propaganda nic więcej. Stacja o mocy 350 kW na samochód. Fajnie. Tylko jak tych elektryków ma być więcej to te stacje będą musiały mieć moc liczoną w dziesiątkach MW bo przecież jedno stanowisko nie wystarczy. Ciekaw jestem jak oni to zrealizują nie pogarszając znacznie jakości energii elektrycznej w okolicach stacji ładowania...

  • #298 21 Lip 2017 14:41
    Kraniec_Internetów
    Poziom 39  

    Xantix napisał:
    Zielona propaganda nic więcej

    Mi też wydaje się to niedorzeczne, ale to:
    Pi111 napisał:
    Niemiecki koncern [...] przy swoim berlińskim biurze zamontował pierwsze stacje ładowania o mocy 350 kW

    Brzmi jak fakt. A więc można to udowodnić. Gdzie są te stacje?

  • #299 21 Lip 2017 15:01
    Xantix
    Poziom 39  

    Nie chodzi o niedorzeczność. Bo może i taka stacja powstała. Tylko, że jest to pokazywane, że auta na prąd można ładować już w 15 minut więc och ach jak fajnie niedługo będzie, że e-auta zaczną konkurować ze spalinowcami.
    To jest propaganda. Bo człowiek widzi tylko, że "auto naładuje w 15 minut". Ale nie wie o tym, że postawienie kilkunastu stanowisk to już będzie bardzo duży pobór mocy i sąsiedzi stacji będą mogli się pochwalić automatycznym ściemnianiem żarówek, gdy ktoś za oknem będzie "tankował"...

  • #300 21 Lip 2017 15:33
    Kraniec_Internetów
    Poziom 39  

    Xantix napisał:
    To jest propaganda. Bo człowiek widzi tylko, że "auto naładuje w 15 minut".

    Żadna propagnada. To będzie niezaprzeczalny fakt. I bardzo wątpię, że "urządzenie" które będzie mogło w sekundę zwiekszyć pobór prądu do kilku MW podłączą do sieci zasilającej okoliczne domy. Czemu? Bo już wtedy taka sieć odparuje. Zapewne postawią osobną stację transformatorową, i zasilanie tylko pod tę stację.