Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Computer Controls
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Felieton: W końcu wynaleziono silnik spalinowy! Koniec samochodów elektrycznych.

gulson 20 Mar 2018 15:36 20949 459
  • #391
    Erbit
    Poziom 35  
    vodiczka napisał:
    kkknc napisał:
    Wybuch podczas wymiany, a nie eksploatacji.
    Pierwszy link a komentarz do drugiego?:cry:


    Cytat:

    ... W pojeździe zamontowana była instalacja LPG, której zbiornik eksplodował przed przybyciem pierwszego zastępu.


    Z tego zapisu wynika jedynie, że zbiornik eksplodował przed przybyciem strażaków. Nic nie jest napisane o przyczynach pożaru. Być może eksplozja była spowodowana pożarem a nie pożar eksplozją.
    Z drugiej strony - czy w sprawnej instalacji gazowej ma prawo eksplodować zbiornik? Czy gaz nie powinien ujść zaworem bezpieczeństwa w wyniku wzrostu ciśnienia? Czy eksplozja butli wprost nie dowodzi niesprawności zaworu bezpieczeństwa?
  • Computer Controls
  • #392
    E8600
    Poziom 38  
    To z samochodem dostawczym możliwe gdyż mają zewnętrzne butle LPG. Gdzieś na forum było zdjęcie jak potrafi taka butla wyglądać po kilku latach a zawór bezpieczeństwa pewnie był w podobnym stanie. Ulatnianie się LPG z butli zewnętrznej jest trudniej zdiagnozować wystarczy, że ktoś rzucił peta pod samochód.

    Próby balistyczne.


    Link


    Testy zderzeniowe.

    Link



    Link


    Gdyby LPG było bardziej niebezpieczne od Benzyny nigdy nie dostało by homologacji drogowej.
  • Computer Controls
  • #393
    koczis_ws
    Poziom 26  
    Co do tego, że instalacja jest bezpieczna ja nie wątpiłem. Natomiast chciałbym zobaczyć filmik nakręcony w garażu z kanałem, w którym stał samochód z nieszczelna instalacją gazową i ktoś wrzucił tlącego się peta.
  • #394
    vodiczka
    Poziom 43  
    E8600 napisał:
    Gdyby LPG było bardziej niebezpieczne od Benzyny nigdy nie dostało by homologacji drogowej.
    Dlaczego? Spełniło określone wymagania to dostało homologację. Bez taryfy ulgowej.
    Sprawna instalacja LPG nie powoduje zagrożenia, niesprawna stwarza takie zagrożenia, które w benzyniaku nigdy nie wystąpią.
  • #395
    kkknc
    Poziom 43  
    vodiczka napisał:

    Sprawna instalacja LPG nie powoduje zagrożenia, niesprawna stwarza takie zagrożenia, które w benzyniaku nigdy nie wystąpią.

    Ech...... Coś ci chyba wyobraźni brakuje, aby masz braki w budowie silnika.
  • #396
    vodiczka
    Poziom 43  
    kkknc napisał:
    Coś ci chyba wyobraźni brakuje, aby masz braki w budowie silnika
    Nie chodzi o silnik :)
    LPG nie mogą wjeżdżać do każdego garażu z innych powodów.
  • #397
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #398
    Erbit
    Poziom 35  
    Kraniec_Internetów napisał:
    ...Zbiornik gazu przy rozszczelnieniu/podpaleniu wybuchnie prawie na pewno. ...

    Do eksplozji (pożaru) potrzeby jest tlen. W zbiorniku go nie ma i przy ciśnieniu jakie w nim jest nie ma możliwości by tlen tam się dostał.
    Druga sprawa to zawór bezpieczeństwa, który uwalnia nadmiar ciśnienia np. w wyniku podgrzania. Znów nie ma prawa eksplodować - co najwyżej (jak ktoś wyżej opisywał własne obserwacje) uchodzący gaz podsyci pożar. Nadal jednak nie ma mowy o eksplozji.
  • #399
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #400
    koczis_ws
    Poziom 26  
    Kraniec_Internetów napisał:
    Niekoniecznie. Zbiornik gazu przy rozszczelnieniu/podpaleniu wybuchnie prawie na pewno. Zbiornik benzyny tylko się zapali.


    Chyba raczej odwrotnie bo jak wyżej napisano w zbiorniku gazu nie ma tlenu a w zbiorniku z benzyną jest piękna mieszanka wybuchowa złożona z oparów benzyny i powietrza.
  • #401
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #402
    atom1477
    Poziom 43  
    Kraniec_Internetów napisał:
    Nie. Benzyna nie jest łatwopalna. Opary benzyny już tak.

    Ogarnij się bo piszesz bzdury.
    Benzyna jest łatwopalna (to cecha substancji, a więc nie zależy od obecności utleniacza).
    Opary zmieszane z powietrzem są wybuchowe.
  • #403
    koczis_ws
    Poziom 26  
    Kraniec_Internetów napisał:
    Nie. Benzyna nie jest łatwopalna. Opary benzyny już tak. Z olejem napędowym jest tak samo, tylko trzeba go mocno podgrzać by zaczął parować. Weż sobie do kubeczka wlej kieliszek oleju napędowego i potraktuj solidnym palnikiem. Pięknie sie pali.
    A sprawę wybuchających zbiornikow benzyny rozwiązywali nawet pogromcy mitów (kojarzycie?). Wnioski - nie da sie go wysadzić. Bedzie sie paliło wewnątrz, ale nie wybuchnie bo patrz wyżej.
    Za to gaz przy rozszczelnieniu zbiornika odparuje natychmiast, i wtedy będzie pięknie wymieszany z powietrzem.


    A ten filmik (https://youtube.com/watch?v=u6NEO28WvQo) oglądałeś. Tam strumień ciekłego gazu nawet gasił płomień.
    Sam napisałeś że opary benzyny są łatwopalne a coś takiego i to wymieszane z powietrzem masz w zbiorniku .
  • #404
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #405
    atom1477
    Poziom 43  
    Kraniec_Internetów napisał:
    atom1477 napisał:
    Ogarnij się bo piszesz bzdury.
    Benzyna jest łatwopalna (to cecha substancji, a więc nie zależy od obecności utleniacza).
    Opary zmieszane z powietrzem są wybuchowe.

    CIEKŁA benzyna sie nie pali. Czemu? Bo nie da się jej wymieszać z powietrzem. Za to paruje i te opary juz się palą. A różnica miedzy spalaniem wolnym, a szybkim (wybuchem) to tylko kwestia szybkości reakcji. To i to jest utlenianie, to i to zachodzi wg tego samego wzoru.

    A czy stały węgiel się pali? Czy stałe drewno się pali?
    Palność jest cechą substancji, bez wnikania w stan tej substancji i sposób palenia się (czy się pali tak jak jest czy dopiero po odparowaniu).

    Zresztą to bez znaczenia bo i tak robisz większe błędy w rozumowaniu.
    Np. pisząc że zbiornik z gazem wybuchnie.
    Pokazujesz kompletne niezrozumienie tematu spalania i wybuchów.
    Wybuch następuje pod wpływem nagłego wzrostu ciśnienia lub pod wpływem rozerwania zbiornika przy przekroczeniu ciśnienia które jest on w stanie wytrzymać (wtedy wzrost ciśnienia może być powolny).
    Nagły wzrost ciśnienia jest pod wpływem spalania oparów zmieszanych z powietrzem (czyli wybuchu oparów). A takie coś jest możliwe wyłącznie w zbiorniku z paliwem ciekłym nieciśnieniowym. Czyli w zbiorniku z benzyną.
    LPG jest pod ciśnieniem i nie ma tam utleniacza (i nie ma się on tam jak dostać).
    Wybuch jest więc niemożliwy.
    Ewentualny wybuch gazu ulatniającego się ze zbiornika nic tu nie zmienia. Bo wybuchnie właśnie ten ulatniający się gaz poza zbiornikiem, a nie zbiornik. A Ty uparcie Twierdzisz że wybuchnie zbiornik, co jest bzdurą.
  • #406
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #407
    atom1477
    Poziom 43  
    Kraniec_Internetów napisał:
    Tylko, że by zapalic benzyne trzeba mieszankę rozgrzać do odpowiedniej dosc wysokiej temperatury. Benzyna jest cieczą i ma dosc wysokie ciepło właściwe. Przy podgrzewaniu benzyny wydzielą sie opary benzyny (zakładając ze wcześniej ich nie było) i to one sie zapalą pierwsze, gdyż mają bardzo niskie ciepło własciwe. Zapłon oparów odcina dostęp powietrza do ciekłej benzyny wiec NIE MOŻE SIE ONA ZAPALIĆ. Moze najwyzej parować dalej - bardziej lub mniej intensywnie.

    Tylko co z tego? Czy palenie się oparów tuż nad powierzchnią benzyny coś zmienia w stosunku do palenia się benzyny powierzchniowo?
    Nie ma tam żadnej praktyczniej różnicy. Dlatego potocznie się mówi że pali się benzyna a nie jej opary (w przypadku rozlania się benzyny, bo oczywiście w innych przypadkach mówi że o spalaniu oparów, np. w cylindrze silnika spalinowego).

    Kraniec_Internetów napisał:
    Drewno natomiast nie wydziela oparów, tak samo jak iskra elektryczna (z zapalniczki piezo) moze zapalic gaz, ale nie drewno. Czemu? Bo nie nagrzeje drewna do temperatury zapłonu, czyli takiej, gdzie reakcja wydzieli tyle ciepła by podgrzac do temperatury zapłonu dalsze fragmenty drewna. Z weglem jest identycznie.

    Wcale nie. Drewno jak i węgiel jak najbardziej wydzielają opary podczas podgrzewania.
    I to te opary się palą. Drewno nie pali się powierzchniowo i węgiel też nie.
    Różnica tylko w tym że nie wydzielają oparów w temperaturze pokojowej.
    A benzyna tak. I stąd różnica w możliwości zapłonu za pomocą iskry.
    A nie w tym że benzyna się pali oparami a drewno czy węgiel powierzchniowo, bo tak nie jest. Wszystkie te 3 substancje palą się oparami.
  • #408
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #409
    E8600
    Poziom 38  
    Widzę, że przy okazji rozmowy o LPG (korku lansu :)) kilka użytkowników na forum się dokształci.
    Ropa także się pali a żeby zapalić się w silniku nie trzeba wcale jej podgrzewać wystarczy wysokie ciśnienie wówczas następuje samozapłon. Podgrzewanie świecami żarowymi jest po to aby ułatwić odpalanie zimą. Silnik diesla z dobrą kompresją i sprawnymi wtryskami odpali nawet na uszkodzonych świecach żarowych.
    Te opary to węglowodory tylko w przypadku drewna i węgla są one związane z materiałem stałym.

    Jakby jeszcze ktoś nie wiedział to LPG jest zdrowsze dla silnika niż benzyna gdyż tworzy mniej nagarów. Niestety wadą jest to, że ma większą temperaturę spalania i trzeba dbać o prawidłowe wyregulowanie instalacji inaczej można szybciej zajechać silnik niż na benzynie. Natomiast jeśli dba się o instalację to silnik teoretycznie powinien więcej wytrzymać na LPG niż benzynie.
  • #410
    kkknc
    Poziom 43  
    @Kraniec_Internetów ty szkołę podstawową skończyłeś?
    Bo takich bzdur to w przedszkolu bym się spodziewał. Ewentualnie u dzieci Neostrady. Gdzie wiedzą podstawowa jest całymi garściami z internetu brana, ale z miejsc gdzie są inne dzieci które piszą co chcą, a raczej co wiedzą. A że wiedzy brak to się pisze cokolwiek. A reszta za dobrą monetę to bierze......
    Kraniec_Internetów napisał:
    Tak, tylko zbiorniki LPG są z tworzyw sztucznych. Teraz pytanie, czy pod wpływem ogrzewania zbiornika parujący ciekły gaz zdązy go schłodzić, czy też nie i zbiornik sie stopi uwalniając całą zawartosc od razu.

    Rewelacja, a od kiedy? Bo LPG to stal bo tania. Co innego CNG bo tam już waga by mocno wzrosła.

    Kraniec_Internetów napisał:
    Niekoniecznie. Zbiornik gazu przy rozszczelnieniu/podpaleniu wybuchnie prawie na pewno. Zbiornik benzyny tylko się zapali.

    Tak tu widać zakres wiedzy...........
    Ciekawe co powiesz o ludziach którzy spawali zbiornik paliwa...... Niektórzy naprawdę nie mieli szczęścia. I już tego nie opiszą..........
    Ale w aktach prokuratura można sobie poczytać....
  • #411
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #412
    atom1477
    Poziom 43  
    Kraniec_Internetów napisał:
    Niby słyszałem o zgazowaniu wegla/drewna i czego popadnie, ale jeżeli weźmiesz czysty pierwiastkowy węgiel (pali się), to jaki gaz wydzieli? Gazowy węgiel?

    Tak. I dopiero ten gazowy węgiel się pali.
  • #413
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #414
    kkknc
    Poziom 43  
    Kraniec_Internetów napisał:
    Nie. Benzyna nie jest łatwopalna. Opary benzyny już tak. Z olejem napędowym jest tak samo, tylko trzeba go mocno podgrzać by zaczął parować.


    Łatwopalność to sprawa umowna. Bo w zasadzie nic się nie pali tylko opary danej substancji wymieszane z powietrzem.

    Kraniec_Internetów napisał:

    Za to gaz przy rozszczelnieniu zbiornika odparuje natychmiast, i wtedy będzie pięknie wymieszany z powietrzem.

    Znowu brak słów ma poziom wiedzy. A może byś tak zajrzał do karty produktu i zabaczył temperaturę wrzenia propanu i butanu. Bo jak bez problemu ci pokazać mogą jak po odkręcaniu wielozaworu w środku zobaczysz płynny gaz. I to przy temperaturze jakie naturalne u nas na ziemi występują.
    O takim szczególnie że jak wezmę i z premedytacją latem na drodze przewiercę wiertarka jeden i drugi zbiornik. To przy LPG niebezpieczeństwo pożaru będzie trwała parę sekund. W przypadku PB wiele minut, ON godzin.

    Kraniec_Internetów napisał:
    Tylko, że by zapalic benzyne trzeba mieszankę rozgrzać do odpowiedniej dosc wysokiej temperatury.

    Rewelacja to idź kup litr PB mamy teraz mrozy, wylej na chodnik i wrzuć zapałkę. Pewnie się nie zapał bo nie wysokiej temperatury. Ciekawe czy rozróżniasz temperaturę zapłonu od samozapłonu.
  • #415
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #416
    kkknc
    Poziom 43  
    Kraniec_Internetów napisał:

    .... W zbiorniku było mało paliwa, więc dużo oparów. Po zapłonie powstało bardzo dużo spalin które rozerwały zbiornik tym samym rozrzucając benzynę wszędzie. Wtedy spalała sie bez problemu. Dośc szybko.
    Tak to jest. Jak sie nie ma nic mądrego do powoiedzenia, to sie wyzywa innych bez powodu.

    Ta....... To teraz przeczytaj swoje wcześniejsze wywody na temat explozji zbiornika LPG i skąd tam powietrza potrzebne do wybuch. O czymś co ten wybuch zainicjuje nie wspominam.

    Kraniec_Internetów napisał:
    kkknc napisał:
    Znowu brak słów ma poziom wiedzy. A może byś tak zajrzał do karty produktu i zabaczył temperaturę wrzenia propanu i butanu. Bo jak bez problemu ci pokazać mogą jak po odkręcaniu wielozaworu w środku zobaczysz płynny gaz. I to przy temperaturze jakie naturalne u nas na ziemi występują.
    O takim szczególnie że jak wezmę i z premedytacją latem na drodze przewiercę wiertarka jeden i drugi zbiornik. To przy LPG niebezpieczeństwo pożaru będzie trwała parę sekund. W przypadku PB wiele minut, ON godzin.

    Tak, napisałem to co cytujesz, ale potem to:
    Kraniec_Internetów napisał:
    Twierdziłem, ze zbiornik LPG wybuchnie, gdyż przy jego podgrzewaniu LPG nie zdązy odebrać ciepła ze scian i zbiornik sie stopi uwalniając całą zawartośc. A jednak LPG ma zbyt duże ciepło właściwe by tak sie stało, co widać na filmie po szybkości parowania.

    Nastepnym razem czytaj prosze cały temat, a nie tylko początek. I nie tłumacz tego brakiem czasu, bo to zwykłe lenistwo.

    Co do lenistwa to podaj temperaturę topnienia stali i temperaturę, samozapłonu LPG. A jeszcze nastawy zaworu bezpieczeństwa i ciśnienie rozrywające zbiornika.
    Tak by wszyscy mogli wiedzieć czemu stal w tak niskiej temperaturze u ciebie się topi....
    Wiedzą, wiedzą, i jeszcze raz wiedzą....

    Kraniec_Internetów napisał:
    kkknc napisał:
    Rewelacja, a od kiedy? Bo LPG to stal bo tania. Co innego CNG bo tam już waga by mocno wzrosła.

    Raczej do kiedy. Jakieś 10 lat temu widziałem zbiornik na LPG plastikowy, zamiast koła zapasowego pod bagażnikiem.

    To podaj producenta. Bo jak już to nie z plastyku, tylko z kompozytu. I tak jak pisałem do CNG. Bo stalowy był by za ciężki. A ponieważ koszty kompozytu są wysokie nie stosuje się ich do LPG. Chociaż można tylko kto zapłaci 3k za sam zbiornik jak za tyle ma cała instalację.
  • #417
    koczis_ws
    Poziom 26  
    Spokojnie kkknc on wymyślił zbiornik LPG z tworzywa. Ja osobiście o takim nie słyszałem. Nawet turystyczne pojemniki na gaz są ze stali.
  • #418
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #419
    E8600
    Poziom 38  
    Zbiornik to nie mógł być a co najwyżej plastikowa osłona stosowana do zbiorników zewnętrznych aby nie zgnił bo później są problemy z legalizacją butli.

    Felieton: W końcu wynaleziono silnik spalinowy! Koniec samochodów elektrycznych.
    https://nagaz24.pl/oslony-zbiornikow,c,642,p,pl.html
  • #420
    kkknc
    Poziom 43  
    Kraniec_Internetów napisał:
    Na 100% był do LPG, i na 100% czarny plastik. Producenta nie pamiętam, bo było to 10lat temu, chyba Oplu Kadecie, albo Astrze.


    Na 100% to Kopernik nie żyje.
    Przy zewnętrznym montażu daje się osłony by kamienie go nie obiły.