Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Felieton: W końcu wynaleziono silnik spalinowy! Koniec samochodów elektrycznych.

gulson 26 Jun 2017 23:06 22776 459
  • #91
    jack63
    Level 42  
    Xantix wrote:
    Aby zachować formę ciekłą LNG w temperaturze pokojowej należałoby gaz sprężyć do ciśnień pozostających poza granicami technologicznego rozsądku dla zbiorników samochodowych.

    Nie da się. Temperatura krytyczna to ok -82 oC. Powyżej tej temperatury nie istnieje ciśnienie mogące spowodować skroplenie się gazu.
    W linku pisali coś o -160 i -130 oC dla LNG w samochodach.
  • NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
  • #92
    japko1024
    Level 18  
    Nikt nie wspomniał o silniku Stirlinga? Jest bardzo wydajny (teoretycznie można uzyskać największą możliwą sprawność dla danej różnicy temperatur), cichy i emituje czyste spaliny. W przeciwieństwie do silnika parowego nie trzeba wozić wielkiego zbiornika z wodą - można zrobić chłodzenie powietrzem. Oczywiście są też wady - konieczność zapewnienia znacznej szczelności i dużych powierzchni wymiany ciepła, ale być może nowe materiały pozwolą rozwiązać te problemy.
  • #93
    Kpc21
    Level 24  
    vodiczka wrote:
    Długo ale bez przesiadek. Po przebiciu tunelu, linia ma być zlikwidowana. Będzie tak:
    Z osiedla Janów do dworca Łódź Widzew - autobus/tramwaj.
    Z dworca Widzew do przystanku Żabieniec - kolej regionalna
    Z Żabieńca na Teofilów - autobus/tramwaj.
    Dwie przesiadki zamiast bezpośredniego połączenia a czas przejazdu z uwzględnieniem oczekiwania na przesiadkę prawdopodobnie się wydłuży, zamiast skrócić jak obiecują władze miasta.

    Powinni wybudować przystanek kolejowy w sąsiedztwie Janowa. Podobno kiedyś już nawet taki istniał.

    Problemem w Łodzi jest mało atrakcyjny przebieg sieci kolejowej względem tzw. generatorów ruchu (osiedla mieszkaniowe, zakłady pracy, centra handlowe, centrum miasta). Wybudowanie tunelu średnicowego w pewnym stopniu to poprawi - ale pewne problemy nadal pozostaną.

    Wymyślono na ten problem rozwiązanie. Nazywa się to tramwaj dwusystemowy, i polega na tym, że pojazd szynowy jedzie najpierw po torach tramwajowych np. w ulicy, potem wyjeżdża na tory kolejowe, potem znów wraca na tramwajowe. Pozwala to jednocześnie szybko się przemieszczać na dłuższych odcinkach z wykorzystaniem torów kolejowych, jak i dojechać jak najbliżej mieszkańców np. po ulicy, tak by uniknąć przesiadek.

    W Polsce bodaj Wrocław przez jakiś czas coś takiego rozważał.
  • #94
    pawelr98
    Level 39  
    Jak dla mnie to silniki elektryczne mają same zalety.

    Gdyby tylko nie te nieszczęsne akumulatory.
    Nadzieją są ogniwa paliwowe które można tankować równie szybko co samochody spalinowe.

    W przypadku silników spalinowych można jednak po prostu zmienić rodzaj paliwa.

    Silniki diesla mogą jeździć na olejach pochodzenia roślinnego. Silniki benzynowe natomiast mogą spalać biogas albo zgazowane oleje (także roślinne) czy inne odpadki.

    Ostatnio widziałem jak pewna osoba napędzała mały silnik benzynowy za pomocą zgazowanego oleju rzepakowego.Palnik podgrzewał tubę z olejem gdzie z oleju powstawał palny gaz zasilający silnik.

    Gaz drzewny (znany także jako Holzgas) jeszcze kilka dekad temu był stosowany tam gdzie brakło paliw. Dzisiaj głównie domena hobbystów.
    Konstrukcja na tyle prosta że można ją zbudować własnoręcznie z powszechnie dostępnych materiałów. Można skalować nawet do rozmiarów pozwalających na zastosowania przemysłowe.Widziałem generator 40KW zasilany właśnie za pomocą gazu drzewnego.

    Jakby nie patrzeć możliwości tworzenia paliw alternatywnych jest sporo.
    Alkohole z niemal wszystkiego co ma cukier.
    Do tego różne rośliny oleiste (koszt produkcji niski).
    Biogas z wszelkiej maści odpadków organicznych.

    Z komunikacją miejską jest ten problem iż często jest on źle zorganizowany.
    W gdańsku gdzie studiuję nie ma tygodnia bez awarii jakiegoś tramwaju. Do tego okropne wręcz czasami warunki jazdy.Latem w tramwajach można się ugotować.

    Zazwyczaj jadę tramwajem ok.30min bo jedzie na około. Autobus który jedzie bardziej w linii prostej dojeżdża dosyć blisko w 15 minut. Możliwość przesiadki na tramwaj innej linii w celu podjechania do celu często jest rujnowana przez czas oczekiwania.

    Gdyby była niemal idealna synchronizacja byłoby 15min+5min=20min.
    A tak w sumie wszystko jedno jest mi czym jadę.No chyba że się spieszę (np. na egzamin albo laboratoria).

    Czasy przejazdu można by znacznie poprawić gdyby po prostu przedłużyć niektóre przystanki tramwajowe. Na porządku dziennym są absurdy kiedy tramwaje stoją w kolejce do przystanku. Gdyby przystanek był dłuższy wszystkie mogłyby wymienić swoich pasażerów i jechać dalej. A tak jest "czerwone" dla tramwajów, jeden stoi a reszta czeka. Potem zmieniają się światła i odjeżdża pierwszy tramwaj. Wjeżdża kolejny, wymienia pasażerów lecz nie zdąża odjechać na "zielonym". Cykl powtarza się na niemal każdym przystanku.

    Wiele osób po prostu wysiada jeden przystanek wcześniej i dochodzi na piechotę szybciej niż tramwaj dojeżdża.Popularna taktyka na odcinku Opera Bałtycka/Politechnika.

    W rodzimej Bydgoszczy natomiast największy problem to węższe tory tramwajowe. Tramwaje jeżdżą przez to wolniej niż w innych miastach.
    Szkoda bo tu akurat nie ma problemu widocznego w gdańsku.
  • #95
    Jacekser
    Level 21  
    Chyba tylko od woli politycznej zależy co i w co tankujemy .Teraz (u nas)na fali jest elektromobilność,a auta CNG nie są oficjalnie oferowane (przypadkowo tylko kilka VW Transporter trafiło na nasz rynek-o innych nie słyszałem).Jeżdżę Skodą 1.4TSI i niedawno trafiłem na oferowane przez koncern VW auta z tym silnikiem zasilane CNG.Chętnie bym chciał mieć takowe ale b.mało jest punktów tankowania tym paliwem Poza tym technologia tych aut doznała "potknięcia " z racji korodujących zbiorników gazu CNG.Pamiętajmy że nasi rządzący "zrobią wszystko" by z konsumpcji paliw jakie by nie było wyciągnąć stosowną daninę.Tak jest teraz z LPG,będące "solą w oku".Zastanawia mnie jak będzie wyglądało w miastach doładowanie elektrycznych samochodów(gdy technologia dojrzeje).Już pisałem tu na forum że wg.mnie poważnie zagrożona jest uliczna infrastruktura elektryczna bo nie wierzę by "przedsiębiorczość "naszych rodaków w zapewnieniu "taniego tankowania"nie miała miejsca.

    ps.to chodziło VW Caddy
  • NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.NOVATEK-ELECTRO POLSKA SP. Z O.O.
  • #96
    koczis_ws
    Level 27  
    Jacekser wrote:
    ...Już pisałem tu na forum że wg.mnie poważnie zagrożona jest uliczna infrastruktura elektryczna bo nie wierzę by "przedsiębiorczość "naszych rodaków w zapewnieniu "taniego tankowania"nie miała miejsca.


    Tu nie chodzi o przedsiębiorczość, bo z założenia samochody elektryczne mają być ładowane w nocy w garażu właściciela, tylko masz rację bo jakoś się zapomina o wzroście poboru mocy. Takie problemy już wystąpiły przy instalowaniu ogrzewania elektrycznego w wielu miejscach.
  • #97
    Jacekser
    Level 21  
    koczis_ws wrote:
    ...zapomina o wzroście poboru mocy. ...

    Tu raczej zachodziłoby korzystne zjawisko w rozkładzie dobowego zapotrzebowania na energię elektryczną.Oczywiście gdy ładowanie odbywałoby się poza godzinami szczytu,które chyba największe jest w godzinach wieczornych.Co do instalacji-jak ktoś miał pobór P przed ,a ma 2xP po zainstalowaniu ogrzewania elektrycznego i nie przewidział tego w przekrojach to ma potem problemy.O zagrożeniu pożarowym nie wspominając.
  • #98
    Kpc21
    Level 24  
    pawelr98 wrote:
    Czasy przejazdu można by znacznie poprawić gdyby po prostu przedłużyć niektóre przystanki tramwajowe.

    W Łodzi niedawno wykonano to z dwoma przystankami tramwajowymi. Były one zlokalizowane za skrzyżowaniem, więc jak jechały dwa tramwaje jeden za drugim, drugi musiał czekać dodatkowy cykl świateł.
  • #99
    vodiczka
    Level 43  
    Kpc21 wrote:
    W Łodzi niedawno wykonano to z dwoma przystankami tramwajowymi.
    Z dwoma? W Łodzi jest już wiele przystanków dwutramwajowych.
    Kpc21 wrote:
    Problemem w Łodzi jest mało atrakcyjny przebieg sieci kolejowej względem tzw. generatorów ruchu (osiedla mieszkaniowe, zakłady pracy, centra handlowe, centrum miasta). Wybudowanie tunelu średnicowego w pewnym stopniu to poprawi - ale pewne problemy nadal pozostaną
    Dokładnie, politycy epatują nas tunelem ale to raczej będzie dobre rozwiązanie dla mieszkańców okolicznych miejscowości, umożliwiając im dojazd do centrum miasta bez przesiadek. Dodatkowo, mimo iż oba dworce są oddalone w linii prostej o ok. 3 km to ze względu na wzajemnie prostopadły układ torów, długość połączenia pomiędzy dworcami wyniesie ok 9 km w tym prawie 7 km w tunelu.
  • #100
    bsw
    Level 17  
    Kpc21 wrote:
    W Polsce bodaj Wrocław przez jakiś czas coś takiego rozważał.

    W Krakowie nawet testowano:

    https://pojazdy.moontech.pl/tramwaj-105n-na-torach-kolejowych/

    Na ostatnim zdjęciu tramwaj na stacji w Niepołomicach. Nie ma już tej linii tak samo jak nici z tramwajów na torach kolejowych - a taakie plany były...
    Teraz jest linia kolei aglomeracyjnej z Wieliczki do Balic. Problem w tym że przez centrum pomyka jak widmo - jedyny przystanek ma w... Galerii Krakowskiej.
  • #101
    mychaj
    Level 32  
    Wracając do fantasy autora - wynaleziono silnik spalinowy i wylądował w muzeum jako ciekawostka, dlaczego?
    Bo od dawna ludzkość wykorzystuje farmy elektryczne na marsie bo wynaleziono sposób na przesył energii elektrycznej na ziemię i prądu mamy na zielonej planecie pod dostatkiem bez syfu i kominów, planeta jest czysta i niezagrożona , ludzie żyją po 150 lat, samochodów nie ma bo są niepotrzebne, wszystko jest w zasięgu elektrycznych szybkich kolei i samolotów.
  • #102
    bsw
    Level 17  
    mychaj wrote:
    Wracając do fantasy autora - wynaleziono silnik spalinowy i wylądował w muzeum jako ciekawostka, dlaczego?


    Bo to silnik - curiosum !
    1. Więcej energii traci na ciepło niż zamienia w energię mechaniczną,
    2. Wymaga zamiany ruchu posuwisto-zwrotnego na obrotowy, na dodatek tłok pracuje tylko w jednym suwie na cztery,
    3. Nie umie sam się wystartować - potrzebuje do tego silnika elektrycznego,
    4. Ma bardzo wąski zakres obrotów do wykorzystania (na dodatek ich charakterystyka też nie jest linowa)
    - co wymusza stosowanie dodatkowych złożonych mechanizmów pośredniczących - sprzęgła i skrzyni biegów,
    5. Generuje ogromną ilość wibracji - powodując przyspieszone zużycie pojazdu,
    6. Wytwarza bardzo uciążliwy hałas.

    Jak ktoś mógł wpaść na pomysł aby taki upośledzony napęd stosować ?
    Przecież nawet poczciwy silnik parowy (stosowany w samochodach powszechnie przed zastosowaniem napędów elektrycznych) nie posiadał większości tych wad:


    Link
  • #103
    User removed account
    Level 1  
  • #104
    koczis_ws
    Level 27  
    [quote="Kraniec_Internetów"]
    bsw wrote:
    ...
    Słyszeliście chyba newsa, jakoś pół roku temu, że w Tesli S producent zmienił oprogramowanie (zdalnie) przez co auto ma więcej mocy? Elektronika jest piekna ^_^


    Ale niebezpieczna :( Strach się bać, bo może nie tylko o zwiększenie mocy może chodzić .
  • #105
    Xantix
    Level 40  
    bsw wrote:
    Jak ktoś mógł wpaść na pomysł aby taki upośledzony napęd stosować ?

    Ktoś kto doszedł do wniosku, że węglowodory są najwydajniejszym i najłatwiej dostępnym magazynem energii a silniki o spalaniu wewnętrznym są jedynym do dziś rozwiązaniem, które jest w stanie te węglowodory skutecznie wykorzystywać.

    bsw wrote:
    Przecież nawet poczciwy silnik parowy (stosowany w samochodach powszechnie przed zastosowaniem napędów elektrycznych) nie posiadał większości tych wad:

    Ale miał jedną - jeszcze gorszą sprawność. Najlepszy silnik parowy jest 5x mniej sprawny od kiepskiego benzyniaka. Nie mówiąc już o dieslu...
  • #106
    WędkarzStoLica
    Level 31  
    Xantix wrote:
    Ale miał jedną - jeszcze gorszą sprawność.
    Czy oby na pewno jedną?
    Małe obroty wymuszają stosowanie sprzęgła i skrzyni biegów, żeby dorównać osiągami benzyniakowi. Czas rozruchu trwa dosyć długo. Też wytwarza spaliny. No i pewnie jeszcze wiele innych. Czy dałoby się zrobić mały samochodzik (np. 126p) na parę? Co z rozpalonym ogniskiem, gdy zaparkujemy w garażu? Pewnie są i na to jakieś rozwiązania?
  • #107
    E8600
    Level 39  
    Najwydajniejszy jest energia z atomu ale kto by chciał jeździć tym. Naładowane ogniwa aut elektrycznych są równie niebezpieczne co tradycyjne paliwa. Trzeba by pogadać z Nikola Tesla pewnie by podpowiedział jak napędzić silnik elektryczny bez akumulatorów albo Hokei MINATO. ;) Akumulatory w aucie są po to aby ludzie nie szukali rozwiązań nie płacenia "abonamentu" od kilometra luksusu.
  • #108
    Jacekser
    Level 21  
    Co do silników parowych-w jednym z odcinków "Jak to jest zrobione" na Disc. pokazywano silnik parowy do łódki.W zasadzie silnik dość podobny do typowego tłokowego 2-taktu , zwartego,a wytwornicą pary była spirala z rurki z wodą umieszczona w zbiorniku opalanym dowolnym paliwem z tym że płynnym.Pewnie inne-stałe paliwa wymusiłyby powiększenie zbiornika i odbiór popiołu - możliwe do zrobienia z tym że kłopotliwe.Więc gdzieś (pomijając turbiny elektrowniane i parowozy)silniki parowe się stosuje.Kiedyś ,w młodości czytałem że firmą która opracowała zwarty i dosyć sprawny parowy silnik samochodowy był SAAB.

    dodane po chwili:
    Znalazłem-tyle że po angielsku:
    http://www.saabhistory.com/2008/04/04/the-nine-cylinder-saab-steam-engine/
  • #109
    koczis_ws
    Level 27  
    Jakby się tak mocno uprzeć to klasyczne silniki spalinowe też są na parę bo w spalinach właśnie ona przeważa. Różnica tylko w sposobie i miejscu jej wytwarzania.
    Czy tu nie kryje się większa sprawność silników z wewnętrznym spalaniem. W silniku parowym produkty spalania paliwa ulatują do atmosfery tylko para wykonuje pracę, a w silniku spalinowym te dodatkowe gazy również pchają tłoki.
  • #110
    kkknc
    Level 43  
    Jakie akumulatory w elektryku? Chyba mały rozruchowy do startu generatora falowego ;). W latach 40 Nicola Tesla skomercjalizował przesył energii na duże odległości. Dzięki czemu płaci się niewielki miesięczny podatek użytkowy.A co bogatsi mają własne generatory falowe. Najczęściej z wojska odkupione. Więc ta benzyna to taki pokaz tylko czego? Śmierdzi sprawność niska, to już Sterling na start miał wyszy wskaźnik sprawności. Paliwo drogie ciężko dostępne. Zresztą czemu się dziwić zanim udoskonalili generatory falowe, spalinowe silnik w zasadzie tylko w wojsku używane były. To nie jest technologia dla cywila. Pół pensji na zbiornik paliwa nie wydam jak ma prawie za darmo prąd z abonamentu. :)
  • #111
    kortyleski
    Level 42  
    Dopóki nie zostanie opracowany i zbudowany odpowiednio mały, pojemny i tani magazyn energii elektrycznej to o elektrycznych samochodach możemy zapomnieć. O ile magazyn na pięć litrów benzyny kosztuje kilka groszy o tyle magazyn na prąd kilka tysięcy. Samochód elektryczny, super. A skąd zimą wziąć te kilka kilowatow ciepła by ogrzać kabinę?
  • #112
    User removed account
    Level 1  
  • #113
    Rzuuf
    Level 43  
    kortyleski wrote:
    Dopóki nie zostanie opracowany i zbudowany odpowiednio mały, pojemny i tani magazyn energii elektrycznej ...
    Nie zostanie zbudowany!
    Najbardziej "upakowana" energia (w dostepnych technologiach) jest w węglowodorach.
    Proszę bardzo: ogniwo paliwowe na węglowodór (benzyna?) + tlen z powietrza (nie musi być zmagazynowany w akumulatorze), a produkty reakcji (spalania?) wyrzucane do otoczenia - tak jak w "zwykłych" samochodach.
    Takie ogniwo paliwowe można by tankować na normalnej stacji benzynowej (parę minut) i zasięg na 1 tankowaniu 1000 km.
    Nooo, tak, ale to JUŻ mamy! I to bez samochodów elektrycznych!

    Upakowanie energii w najlepszych akumulatorach elektrochemicznych nie przekraca 2,5MJ/kg, podczas , gdy w benzynie mamy 46MJ/kg - 18 razy tyle!
    Nie widzę możliwości poprawienia akumulatorów elekrochemicznych aż 20 razy!
    No, i pozostaje wciąż "wąskie gardło": ładowanie!
    "Zamknięty" akumulator musi zawierać w sobie paliwo, utleniacz i produkty reakcji - więc musi być cięższy od ogniwa paliwowego, pobierajacego tlen z powietrza i wyrzucającego produkty reakcji na zewnątrz, a to co może być wyrzucane - to tylko woda i CO2, więc o żadnej "egzotycznej" chemii (hydrazyna, borowodory itp.) nie może być mowy.
    Konkludując: ogniwa paliwowe (spalajace węglowodory lub alkohol) - TAK, akumulator elektrochemiczny - NIE.
  • #114
    koczis_ws
    Level 27  
    Kraniec_Internetów wrote:
    kortyleski wrote:
    kilowatow ciepła

    Kilowaty energii ;P So close.
    Problemem ogniw nie jest ich pojemność, czy wydajność prądowa, a czas ładowania. Mogłoby się to zmienić gdyby zmienić ich technologię, ale nadal tę energię trzeba skądś wziąść gdzie wydajność sieci nadal jest trochę v mała.


    Przeliczyłem tak "na kolanie"
    Tankowanie 50 l paliwa trwa ok. 2 min co daje nam strumień mocy zawartej w paliwie wynoszący ok. 13 MW. Daj Boże taką moc ładowanie akumulatora.
  • #115
    E8600
    Level 39  
    Dopóki nie wymyślą ogniw zdolnych samoczynnie odwracać proces rozładowania (gdyż jest to reakcja chemiczna) to samochody elektryczne będą tylko ciekawostką. Wymyślono nawet coś takiego jak super-kondensator, który ma krótszy czas ładowania niż ogniwa LI-ion ale większe gabaryty.

    Link

    Co do elektrykcznych aut to chyba toyota ma samochody, które w razie rozładowania w trasie mają mały-cichy silnik spalinowy po to aby nie trzeba było dzwonić po lawetę. :)
    Widzę tutaj podzielone zdania ale silnik elektryczny w samochodzie elektrycznym nie ma tak samo dużej sprawności jak ten zasilany z sieci. Winne są różnego rodzaju przetwornice i zabezpieczenia w akumulatorach itd. Główną zaletą silników elektrycznych jest to, że już w zerowej prędkości obrotowej uzyskują maksymalny moment obrotowy a w spalinowym potrzebna jest do tego skomplikowana przekładnia. Dlatego też w statkach, pociągach i innych tego typu wynalazkach stosuje się silniki elektryczne mimo iż energia wytwarzana jest z ropy przez generatory diesla.
  • #116
    User removed account
    Level 1  
  • #117
    Rzuuf
    Level 43  
    E8600 wrote:
    ... samoczynnie odwracać proces rozładowania ...
    Takie "chemiczne perpetuum - mobile"?
  • #118
    koczis_ws
    Level 27  
    Pewnym rozwiązaniem (gdzieś już o tym pisałem) była by wymiana akumulatorów na stacjach ładowania tak jak kiedyś wymieniało się konie w dyliżansach :D
    Każdy akumulator miał by licznik energii i płaciło by się za różnicę między nowym a tym co zostało w starym.
  • #119
    User removed account
    Level 1  
  • #120
    E8600
    Level 39  
    Kraniec_Internetów wrote:
    pobierała energie z sieci i ładowała tym kondensatory, by potem z kondensatorów szybko przepompować to do akumulatora?

    Takie coś chyba nawet już jest ale w autobusach w Chinach, które robią krótkie trasy oraz miejsca mają w zapasie na akumulatory. W samochodzie osobowym brak miejsca chyba, że zrezygnujesz z bagażnika w combi. :)
    Link
    Natomiast tutaj gdy akumulator się zbuntuje. :) Link