Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Testo
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra F 1.7D - niskie napięcie ładowania, brak przyczyny

26 Cze 2017 01:46 735 6
  • Poziom 9  
    Witam!
    Założyłem ten post, ponieważ nie znalazłem odpowiedzi na mój problem w internecie, a samemu wyczerpałem już wszystkie pomysły.
    Posiadam samochód Opel Astra F z silnikiem 1.7D bez modyfikacji. Ostatnio kolega zauważył że "magiczne oczko" na akumulatorze jest aby tylko lekko zielone. Na początku myślałem że uległo uszkodzeniu, ale mierze napięcie po tygodniu postoju i faktycznie, mam 12.3V. Wsadziłem więc woltomierz trójprzewodowy który zasilam ze stacyjki a pomiar biorę bezpośrednio z klemy aku. Autko pali jak zawsze nawet podczas jazdy krótkimi odcinkami po mieście więc niby nic złego się nie dzieje, ale zaobserwowałem takie wartości: rozruch 10.3V, praca na biegu jałowym 13,2V, praca na 3tyś RPM 13.6V i przy włączonych światłach na jałowym 12.3V, na 3tyś RPM 12.8V. Wniosek jeden: padnięty alternator. Zdemontowałem podejrzanego i zaniosłem do zakładu gdzie sprawdzili mi go statycznie i dynamicznie. Wszystko tak jak producent przewidział. Żadnych odstępstw od normy, sztywne 14.5V. Więc alternator wrócił na swoje miejsce, pasek napiąłem tak jak być powinien. Napięcia bez zmian. To czepiłem się kabli. Na moje nieszczęście wszystko jest dobrze. Wszystkie kable mają normalną (bliską zera) rezystancję, wszystkie śruby trzymają tak jak powinny, klemy zaciśnięte książkowo. Nawet połączenie silnik-karoseria sprawdziłem i jest wzorowe. Pod kontem elektrycznym i mechanicznym nie mam czego się czepić, a woltów brakuje. Z nie standardowego wyposażenia to mam tylko car-audio, które na pracującym silniku do mocy ok. 65% i tak nie ma wpływu na napięcie (w/w pomiary robiłem na wyłączonym zestawie) oraz nie ma znaczenia czy przejechałem 5km czy 50km. Odczyty napięcia takie same.
    Osobiście wykończyłem własne pomysły. Może wy na coś wpadniecie.
    Pozdrawiam Michał.
  • Testo
  • Poziom 31  
    Musi być gdzieś słaby kontakt na przewodach. Jeżeli mierzyłeś opór kabli multimetrem to pomiary włóż między bajki. Zamiast tego sprawdź spadki napięcia na przewodach obciążonych światłami, tylną szybą.
  • Testo
  • Poziom 18  
    Sprawdź na jakimś nowym akumulatorze. Ten może być delikatnie walnięty.
  • Poziom 9  
    Te spadki napięć posprawdzam jeszcze dzisiaj. Może uda mi się pożyczyć od kolegi (jak nie wyjechał) mostek do pomiaru rezystancji przewodów. To urządzenie co on ma jest co prawda do instalacji energoelektrycznych i rozdzielnic, ale powinno coś sensownego wykazać.
    Co do samego aku to ma półtora roku i raczej ciężko aby siadł, ale podmienię na próbę z aku kolegi który ma jeden miesiąc i zobaczę napięcia.
  • Poziom 19  
    Obstawiam to co napisał kolega Peter134 -akumulator.Sam miałem podobną sytuację w moim Citroenie.Słabe ładowanie,wymieniłem regulator-chwilę było dobrze i to samo.Potem musiałem wymienić cały alternator.Jak się okazało akumulator "wybierał się już na złom'(a miał nie całe 2 lata) i przywierał.Naderwała się jedna z cel uszkadzając mi przy tym wspomniany alternator.
  • Poziom 9  
    Temat się trochę odwlekł z racji wyjazdu.
    Po przemierzeniu napięć i podstawieniu innego akumulatora okazało się że całe napięcie ginie na przewodzie alternator-akumulator. Widać że był on już wymieniany (za długi, lecący luzem i zarobiony oczkami z marketu), więc ktoś już z tym walczył.
    Na co zwrócić uwagę przy jego wymianie? Musi być on jakoś obliczony/dobrany, czy każdy jeden byle gruby? Ten ma 4mm², a oryginalnego nie ma/nie znalazłem aby go zmierzyć.
  • Poziom 9  
    Założyłem przewód 16mm², bo zostało mi go jeszcze kilka metrów z kiedyś tam.
    Wszystko chodzi tak jak powinno.
    Dzięki wszystkim za pomoc. Temat zamykam.