Witam,
w poprzednim tygodniu zauważyłem, że klimatyzacja przestała mi chłodzić auto.
W tym samym momencie wentylator dmuchawy zaczął działać na maksymalnych obrotach.
Wentylator nie reaguje na zmniejszenie obrotów, a nawet na całkowite wyłączenie na panelu klimatyzacji nawiewu.
Sterowanie kierunkiem nawiewu normalnie działa.
Dodatkowo zauważyłem, że po przekręceniu kluczyka w pozycję zapłon, dwukrotnie mrugają kropki na panelu klimatyzacji, sygnalizując pewnie jakiś błąd.
Nigdzie nie mogę znaleźć informacji o sygnalizowanych błędach.
Szukając w internecie informacji na temat opornicy nawiewu, natrafiłem na firmę , która naprawia takie opornice.
Wysłałem do firmy, stwierdzono spalony tranzystor, naprawiono i mi go odesłano. Szczęśliwy złożyłem wszystko w całość, odpalam silnik a tu to samo. Odesłałem ponownie układ do poprzedniej firmy i dostałem informację że ponownie tranzystor był spalony.
Sprawdziłem wiatrak, podłączony bezpośrednio do aku działa ok, zmierzyłem multimetrem i wiatrak pobiera 15-16A podczas pracy , a 18A przy samym starcie.
Dzisiaj wróciła opornica po naprawie, złożyłem wszystko, odpaliłem samochód, dmuchawę przed odpaleniem ustawiłem na jeden listek prędkości, przez dziesięć sekund dmuchawa nie działała lecz po tej chwili znowu wentylator pracował na max-a.
Nie wiem co może powodować taki stan. Do opornicy przychodzi 14V po odpaleniu silnika, dwa przewody cienkie od sterowania, oraz odejście 2 przewodów na silnik. Na cienkich przewodach nie pojawia się żadne napięcie, miernik pokazuje 0V przy każdej prędkości zadanej na panelu klimatyzacji. Nie wiem co powinno być na tych przewodach, jakiego typu sterowanie musi na nich być.
Proszę o jakieś sugestie. (filtry kabinowe świeże i drożne kanały wentylacyjne.)
w poprzednim tygodniu zauważyłem, że klimatyzacja przestała mi chłodzić auto.
W tym samym momencie wentylator dmuchawy zaczął działać na maksymalnych obrotach.
Wentylator nie reaguje na zmniejszenie obrotów, a nawet na całkowite wyłączenie na panelu klimatyzacji nawiewu.
Sterowanie kierunkiem nawiewu normalnie działa.
Dodatkowo zauważyłem, że po przekręceniu kluczyka w pozycję zapłon, dwukrotnie mrugają kropki na panelu klimatyzacji, sygnalizując pewnie jakiś błąd.
Nigdzie nie mogę znaleźć informacji o sygnalizowanych błędach.
Szukając w internecie informacji na temat opornicy nawiewu, natrafiłem na firmę , która naprawia takie opornice.
Wysłałem do firmy, stwierdzono spalony tranzystor, naprawiono i mi go odesłano. Szczęśliwy złożyłem wszystko w całość, odpalam silnik a tu to samo. Odesłałem ponownie układ do poprzedniej firmy i dostałem informację że ponownie tranzystor był spalony.
Sprawdziłem wiatrak, podłączony bezpośrednio do aku działa ok, zmierzyłem multimetrem i wiatrak pobiera 15-16A podczas pracy , a 18A przy samym starcie.
Dzisiaj wróciła opornica po naprawie, złożyłem wszystko, odpaliłem samochód, dmuchawę przed odpaleniem ustawiłem na jeden listek prędkości, przez dziesięć sekund dmuchawa nie działała lecz po tej chwili znowu wentylator pracował na max-a.
Nie wiem co może powodować taki stan. Do opornicy przychodzi 14V po odpaleniu silnika, dwa przewody cienkie od sterowania, oraz odejście 2 przewodów na silnik. Na cienkich przewodach nie pojawia się żadne napięcie, miernik pokazuje 0V przy każdej prędkości zadanej na panelu klimatyzacji. Nie wiem co powinno być na tych przewodach, jakiego typu sterowanie musi na nich być.
Proszę o jakieś sugestie. (filtry kabinowe świeże i drożne kanały wentylacyjne.)