Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czy taka bateria słoneczna utrzyma napięcie mojego akumulatora.

Smieszny 27 Jun 2017 08:38 831 9
Bosch
  • #1
    Smieszny
    Level 11  
    Witam

    Pracuje w salonie samochodów używanych. Mamy na placu około 30 samochodów. Niektóre z nich mają słabe akumulatory, a jak wiemy najgorszą rzeczą dla komputera jest powolne rozładowywanie akumulatora. W niektórych autach nawet wyskakują błędy po rozładowaniu i musimy płacić po 200zł za usuwanie kontrolek i gaszenie błędów. Ostatnio znajomy polecił mi coś takiego :
    http://nowyelektronik.pl/index.php?id_product=76719&controller=product

    Czy jeśli podłączył bym to do akumulatora i położył na podszybie to podtrzymało by to napięcie. Już nie mówię o doładowaniu, ale żeby się chociaż nie rozładował. Zda to egzamin?
  • Bosch
  • Helpful post
    #2
    sosarek

    Level 43  
    Jak zamierzasz podtrzymać akumulator za pomocą ogniwa o maksymalnej wydajności 1,5W?
    Zainwestuj w prostownik i ładuj akumulatory.
  • Bosch
  • Helpful post
    #3
    Jawi_P
    Level 35  
    Nie używałem takiego wynalazku, ale ludki piszą, że coś tam działa i pomaga.
    To nie da więcej jak 100mA i to w porywach przy dobrym świetle. Czyli pewnie z 4-5 godzin dziennie latem.
    Można coś powiedzieć gdyby znać prąd poboru prądu w aucie. Co ile trzeba taki akumulator doładowywać? Raz w miesiącu? Jeśli tak, to taka ładowarka to za mało.
  • #4
    Smieszny
    Level 11  
    ma prostowniki i ładuje. Ale nie wyrabiam z tymi autami i w kilku chciałbym podłączyć coś takiego i zostawić, żeby mieć spokój.
    Tak ładowanie to przynajmniej raz w miesiącu. Niektóre akumulatory padają nawet po 2 tygodniach nie odpalania samochodu. Mam różne auta i niektóre z małą pojemnością akumulatora a niektóre duże. Silniki od 1.0 do 2.0. Typowe normalne auta Skoda Fabia, VW Polo, Passat itd
  • Helpful post
    #5
    andrzej20001
    Level 43  
    Ale to się mija z celem, co zima jak śnieg pokryje ogniwa? Wpływ zimna itd.. Może lepiej naładować i odłączyć akumulator? No jakoś w tylu komisach dają radę.
  • #6
    Smieszny
    Level 11  
    spoko, tak zrobię. Po prostu pytam o radę czy takie coś zda egzamin. Jeśli się nie nadaje to trudno.
  • #7
    helmud7543
    Level 43  
    Nie wiem jak teraz, w nowych autach, ale kiedyś przyjmowało się normę do 50mA poboru na wygaszonym samochodzie, więc coś tam da. Jak masz możliwość zakup jedno i zobacz ile daje np: na rozładowanym akumulatorze.
    A w komisach radzą sobie prostownikami rozruchowymi, mało kto aku pilnuje. Są na rynku prostowiniki podtrzymujące. Zdaje się że Bosch C7 ma dwa typowe tryby podtrzymywania, z zabezpieczeniem przed zwarciem (podtrzymanie przy wymianie aku) i bez (tryb zasilacza). Zwykłe tryby ładowania nie wiem czy by nie wystarczyły nawet na 3 a może nawet więcej samochodów równolegle naraz (przecież chodzi o podtrzymanie, nie ładowanie całkiem pustych). Tylko jak zbudować taką instalację? Bezpiecznik by się przydał na każdy samochód i zabezpieczenie przed kradzieżą jeśli auta na zewnątrz.
  • #8
    Jawi_P
    Level 35  
    "BATERIA SŁONECZNA PANEL SOLARNY 10W 12V REGULATOR"
    Wklej do alledrogo. Cena 115pln, więc ujdzie.
    Panel 10W z ładowarką dającą 13,7V.
    To jest oczywiście twórczość sprzedawcy, bo 10W to może ma sam panel w idealnych warunkach. Straty na przetwornicy, sprawność panela po nagrzaniu tez spada, słońca bezpośrednio na panel masz pewnie z 3 godziny dziennie potem już jest coraz gorzej,
    Trochę strzelam, ale realnie wyjdzie może z 40-50% mocy. I to już powinno z powodzeniem podtrzymać naładowany akumulator. Jeśli na próbę miałbym coś kupić i próbować jak się sprawdzi to zdecydowanie to.
  • #9
    Rzuuf
    Level 43  
    Są 2 czynniki wymuszające okresowe ładowanie nieużywanego akumulatora: pobór przez urządzenia "dyżurne" (np. alarm, odbiornik zdalnego otwierania/zamykania, komputer pokładowy itp.), oraz samorozładowanie.
    Ten pierwszy czynnik można zmierzyć, ten drugi - oszacować. Na temat samorozładowania literatura podaje różne wartości (dla różnych warunków), w zasadzie mozna przyjąć, że samorozładowanie akumulatorów samochodowych nie przekracza ok. 1,5% pojemności na dobę. To oznacza, że w pełni naładowany akumulator po 2 miesiącach "postoju" może już nie uruchomić samochodu.
    Przyjmując "standardową" pojemność akumulatora jako 50Ah, samorozładowanie "zużywa" stale ok. 30mA - stąd prąd ładowania powinien być stale większy, niż ok. 30mA, lub przyjmując, że ładowanie będzie sie odbywać przez 2 godziny na dobę - większy, niż 360mA.
    Taką wydajność prądową może mieć bateria słoneczna o powierzchni 1/30m², oświetlona słońcem "na wprost", bez chmur i cieni. Niestety, w miesiącach "ciemno-zimnych" zdarzają się całe długie "ciągi" dni, w których wydajność ogniw słonecznych nie osiąga nawet 10% swojej wydajności - stąd aby mieć "zapas" - trzeba by przyjąć, że każdy tak ładowany samochód jest wyposażony w baterię słoneczną o wielkości 1/3m², usytuowaną najkorzystniej do słońca.
  • #10
    gimak
    Level 40  
    Od paru lat widzę Toyotę z wyłożonym panelem słonecznym (ok. 40 X60 cm) pod przednią szybą (leży na desce). Raz go zahaczyłem na ten temat. Panel ma moc 10W i jest podłączony bezpośrednio pod akumulator, a stosuje go dlatego, żeby nie doładowywać akumulatora (mała pojemność). Od czasu gdy zastosował ten patent nie było potrzeby doładowania akumulatora.