Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Gra na wysokiej częstotliwości.

01 Lip 2017 11:31 1413 13
  • #1
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #2
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #3
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #4
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #5
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #6
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #7
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #8
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #9
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #10
    lycone
    Poziom 10  
    LOCOLOCO napisał:
    Gorące Pozdrowienia z Lombardii - mamy ponad 40 stopni ale dajemy radę.

    Do testów wracam za 10 dni

    Jesteś niemożliwy. Nawet z pogodą mijasz się z prawdą :D Chyba, że mierzysz w słońcu, coś jak z kontrastem w TCL ;)
  • #11
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #12
    Macosmail
    Poziom 34  
    LOCOLOCO napisał:
    Fizjologia człowieka nie pozwala zauważać braku płynności obrazu zaledwie przy 25 klatkach na sekundę. Po co zatem wyższe wartości? Przede wszystkim długotrwałe wpatrywanie się w ekran wyświetlający obraz z częstotliwością niższą niż 50 Hz może wywoływać ból głowy i inne dolegliwości.


    Nie prawda. Jest to często powielany mit. Wynika z faktu ,że od ok. 16 FPS można mówić o "ciągłym" obrazie (wrażeniu ruchu, a nie pokazie slajdów). Co oznacza, że od tej umownej granicy człowiek dopiero zaczyna dostrzegać wrażenie filmu, a nie, że nie jest w stanie dostrzec większej płynności.
    Prawda jest taka, że między 25/30FPS, a 50/60FPS różnica w płynności jest zauważalna już od pierwszych sekund projekcji, jeżeli występuje ruch. Wystarczy obejrzeć dowolne materiały na YT w 50/60Hz (oczywiście monitor musi być ustawiony na na odpowiednią częstotliwość).
    Tak, samo wystarczy szybko poruszać kursorem zataczając koła na ekranie. I co widać płynny ruch kursora?
    Obecnie ciężko przeprowadzić ten test, ale w dobie dobrych monitorów CRT przy rozdzielczości 640x480 dało się ustawiać częstotliwość 160Hz. Różnica w płynności kursora i okienek GUI była kolosalna (bez problemu dawało się zauważyć różnicę między 120Hz, a 160Hz), ale nawet przy tej częstotliwości, jeszcze dawało się zauważyć brak całkowitej płynności.
    Druga sprawa TV. Różnica między TV 50, a 100 czy 200Hz (Większe wartości w TV to tylko marketingowy bełkot) podczas oglądania meczu jest widoczna dla każdego. Mimo, że tutaj mamy "tylko" algorytmy upłynniające, które nie są doskonałe. Często gubią się podczas szybkiej zmiany dynamicznych scen.
    Warto dodać, że TV 100Hz nie nadaje się do grania. Dopiero po zdegradowaniu do zwykłego 50Hz. Ze względu na ogromy input lag.
    Mimo matrycy 100Hz te TV nie przyjmują po HDMI nic więcej, jak 60Hz. Teraz na szczęście się to zmienia, ale swego czasu był to zawód dla graczy (jakiś czas temu 32" 100Hz nie było niczym nadzwyczajnym - teraz chyba takie nie istnieją).
    Po trzecie wystarczy zasięgnąć opinii profesjonalnych graczy w strzelanki pierwszoosobowe czy 25FPS jest wystarczające ;-).
    A co do bólu głowy itp. to pomylenie pojęć. Jedno dotyczy szybkości odświeżania obrazu i związanego z tym wrażenia płynności, a drugie pulsowania światła. To było tożsame w monitorach CRT, obecnie nie ma tego problemu (pomijając niskie częstotliwości sygnału PWM regulującego podświetlenie - ale to inna sprawa).
  • #13
    Użytkownik usunął konto
    Poziom 1  
  • #14
    Macosmail
    Poziom 34  
    Tak. Często TV mają predefiniowane ustawienie GRA, PC itp. Na którym nie działają układy poprawiania płynności obrazu.