Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Jak skonfigurować dron Syma x5c

Domes97 01 Jul 2017 16:56 3615 4
  • #1
    Domes97
    Level 2  
    Witam
    Zakupilem dron Syma x5c bez pilota,więc go zakupilem,kontroler próbowałem połączyc z dronem ,reakcją drona na próby parowania jest ale nie przechodzi do tryby gotowości do staru,próbowałem resetować pilot ale dalej nic.
    Proszę o pomoc :)
    Ethernet jednoparowy (SPE) - rozwiązania w przemyśle. Szkolenie 29.09.2021r. g. 11.00 Zarejestruj się za darmo
  • #3
    Domes97
    Level 2  
    Bateria była długi czas nie używana ale ja podladowalem ,aparatura wydaje się sprawna ponieważ gdy łącze pilota z dronem to reaguje na próbę połączenia ale się nie udaje przejść do tryby gotowości
    .Próbowałem robić resety .
  • #4
    1 PAWEL
    Level 42  
    Akumulator LiPo w większości przypadków po długim leżakowaniu bez doładowania,
    straci swoje właściwości pojemność i napięcie raczej złom,
    sprawdź jakie napięcie jest po ładowaniu.
  • #5
    Madrik
    moderator of Robotics
    Drony posiadają kilka zabezpieczeń przed startem niesprawnym dronem.

    Jeżeli kontroler (tylko oryginalny, inne nie pasują) się paruje, a dron nie rusza, to może być coś z dronem.
    Dron zakupiony bez pilota, to najprawdopodobniej "znajda". Nie wiadomo jak długo leżał i w jakim jest stanie i co przeszedł.
    Może być zarówno uszkodzone zasilanie, elektronika jak i silniki czy ich regulatory.
    Bez kompletnej diagnostyki wiele nie zrobisz.

    Generalnie żadna okazja, a zważywszy, że Syma X5C kosztuje nowa ok. 240 zł, to kompletna naprawa takiego "okazyjnego drona" może kosztować więcej niż nowy dron i nie przynieść oczekiwanych rezultatów. W sumie, by mieć pewność, że wszytko jest sprawne:

    Pakiet nowy - 50 zł
    Silniki komplet - 80 zł
    Płytka sterująca - 50 zł.

    I już mamy ponad 3/4 ceny drona.
    Nie wiem ile dałeś, ale z nadajnikiem, już przekracza 200 zł.

    W Symie silniki są bardzo podejrzane, bo są kiepskiej jakości i mają bardzo krótką żywotność. Wystarczy, że dron gdzieś pracował chwilę z zablokowanym śmigłem i klops. Jeżeli dron leżał dłuższy czas (nie wiadomo co przeszedł) to akumulator prawie na pewno do wymiany. Jeśli w dodatku przypomina "poduszeczkę" jest spuchnięty i zaokrąglony, to jest do utylizacji. Pamiętaj, nie wolno takich akumulatorów wyrzucać do śmieci (nie tylko zatruwa środowisko ale jest ryzyko poważnego pożaru), tylko trzeba oddać (za darmo) do najbliższego punktu utylizacji elektrośmieci.

    Jeżeli wykluczysz pakiet i silniki, zostaje płytka. na niej znajdują się między innymi regulatory silników. Płytka jest wykonana w technologii SMD i bez odpowiedniego sprzętu nie da się jej naprawić. Jest też problem ze znalezieniem zamienników za chińskie elementy na niej, noszące oznaczenia odmienne od europejskich i zachodnich norm.

    Jeśli robisz wszystko zgodnie z procedurą i masz oryginalny nadajnik (nie wiemy jaki kupiłeś), to sugerowałbym zanieść drona do serwisu w celu zdiagnozowania problemów i wyceny naprawy. Jest w Polsce trochę serwisów zajmujących się dronami.

    PS - upewnij się czy przy procedurze startu, masz drążek gazu w położeniu minimalnym - na samym dole, a trymery (suwaczki przy drążkach) są na środku.
    Z załączonym gazem dron nie ruszy - to jedno z zabezpieczeń.