Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Filament
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Projekt tokarki CNC_ sprzężenie/synchronizacja silników krokowych z silnikiem DC

mkazmierczak34 02 Lip 2017 17:03 3357 5
  • #1 02 Lip 2017 17:03
    mkazmierczak34
    Poziom 3  

    Witam,
    Proszę o pomoc
    Jestem początkującym elektronikiem a chciałbym zrealizować projekt mini tokarki CNC. Chciałbym wykorzystać do sterowania stołem krzyżowym silniki krokowe np. NEMA 23 do osi x i y. Natomiast jako silnik wrzeciona chciałbym użyć silnik DC 300W . Wszystko chciałbym kontrolować za pomocą Arduino i Shieldu CNC. Aby toczyć np. gwint potrzebuje synchronizacji pomiędzy obrotami wrzeciona mini tokarki a posuwem. Dlatego chciałbym zastosować enkoder magnetyczny AS5040. Moim celem jest to ,że po ustawieniu prędkości silnika DC za pomocą zewnętrznego regulatora (lub za pomocą Arduino jeśli jest taka możliwośc) zachować stały stosunek prędkości obrotów silnika DC i krokowego tzn. na jeden obrót wrzeciona silnik krokowy powinien wykonać jeden obrót śrubą aby zrealizować skok gwintu o 1mm. Ktoś jest mi w stanie pomóc gdzie mogę znaleźć jakieś informacje na temat realizacji programowej w Arduino oraz schematu podłączeń. Poniżej na zdjęciach umieszcze Hardware.

    Chyba ,że istnieje możliwość zastosowania silnika krokowego, jeśli tak to jakiego ? Tokarka ma toczyć w tworzywie i drewnie.

    Z góry dziękuje za pomoc.

    0 5
  • Filament
  • Filament
  • #3 02 Lip 2017 19:03
    satanistik
    Poziom 27  

    Jest taki sterownik firmy CSlab - nie jest tani bo koszt ok 3000zł + przystawka do gwintów 450zł, potrzebny jest enkoder inkrementalny.

    Można użyć xmegi bo one mają dekoder kwadraturowy i można obsługiwać enkoder sprzętowo bez ryzyka gubienia kroków. Należy tylko napisać odpowiedni program.

    0
  • #4 02 Lip 2017 20:23
    Jacekser
    Poziom 16  

    satanistik napisał:
    Jest taki sterownik firmy CSlab - nie jest tani bo koszt ok 3000zł + przystawka do gwintów 450zł, potrzebny jest enkoder inkrementalny.

    Mam do czynienie z tymi sterownikami.Proszę znaleźć tańszy motion controller o podobnej funkcjonalności.Chyba że chce się to zrobić tak jak autor wątku.Nie będzie łatwo.
    PS można wprawdzie (w oparciu o Mach3/4 )wykonać motion controller z użyciem wyjść równoległych PC ale uważam to w dzisiejszych czasach za anachronizm,choć są tacy co ciągle coś na tym robią.Polecam forum CNC.

    0
  • #5 02 Lip 2017 23:07
    actron
    Poziom 12  

    Ten Arduino Shield bardziej nadaje się do zrobienia frezarki czy drukarki 3d. Tam sterowanie jest osiami x,y,z. Napęd wrzeciona sprowadzony jest do poziomu włącz/wyłącz. (zamienione są piny SpindleEn i EndStopZ - uważaj). W tokarce ważna jest oś Z i C oraz ich synchronizacja z X.
    Pomyśl o innym sterowniku. Chyba że wykorzystasz go jako sterowanie stepstickami i sam oprogramujesz. Na teraz widzę tylko sterowanie po Z i X i jakaś inna regulacja prędkości wrzeciona. (na Y możesz z jakiegoś krokowca zrobić zmianę narzędzi)

    0
  • #6 04 Lip 2017 21:19
    satanistik
    Poziom 27  

    Cytat:

    satanistik napisał:
    Jest taki sterownik firmy CSlab - nie jest tani bo koszt ok 3000zł + przystawka do gwintów 450zł, potrzebny jest enkoder inkrementalny.

    Mam do czynienie z tymi sterownikami.Proszę znaleźć tańszy motion controller o podobnej funkcjonalności.Chyba że chce się to zrobić tak jak autor wątku.Nie będzie łatwo.
    PS można wprawdzie (w oparciu o Mach3/4 )wykonać motion controller z użyciem wyjść równoległych PC ale uważam to w dzisiejszych czasach za anachronizm,choć są tacy co ciągle coś na tym robią.Polecam forum CNC.


    Też wybrałem ten sterownik tylko w wersji +/-10V i jestem zadowolony chociaż sterownik ma 6 osi i 6 wejść enkoderów a do gwintów dalej potrzebna jest przystawka. Co do ceny - problem jest taki że autor tematu planuje budowę raczej zabawki i te koszty nigdy się nie zwrócą.

    Porty drukarkowe odpadają do gwintowania no chyba że wrzeciono też napędzimy silnikiem krokowym - ostatecznie do drewna i plastiku to nie najgorsza opcja.

    Chyba że użyjemy standardowego kontrolera pod lpt i dodatkowo przystawki która
    zliczy impulsy z enkodera na obrotach i wygeneruje sygnał step/dir dla silnika Z.
    Można to zrobić na atmedze i znając ilość impulsów na obrót i kroków na mm policzyć skok gwintu. Sterownik dojeżdżał by do zadanego punktu i uruchamiał dodatkowe wyjście które startowało by taki posuw współbieżny.

    0