Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Naprawa kabla w ścianie na lata - czyli roast me elektrodo :)

2P 07 Lip 2017 09:40 40350 92
  • #61 07 Lip 2017 09:40
    czareqpl
    Poziom 28  

    Łukasz.K napisał:
    Moim zdaniem najbardziej optymalne pod wieloma względami w domowych instalacjach elektrycznych jest połączenie skręcane pomarańczowymi złączkami, które są produkowane na różne przekroje przewodów.


    Ja uważam, że BIAŁE są lepsze :D

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • Sklep HeluKabel
  • #62 07 Lip 2017 09:44
    keseszel
    Poziom 26  

    Sprytny pomysł z tą spawarką. Hm, jednak niepraktyczny wg. mnie. Cóż, pozostanę przy swoim zdaniu ;-)

  • Sklep HeluKabel
  • #64 07 Lip 2017 09:59
    Chris_W
    Poziom 37  

    nuszek napisał:
    Chris_W napisał:
    No takiego łączenia to jeszcze nie widziałem - gratulacje za fantazję. Od dziś elektrycy mają kolejny potrzebny gadżet w torbie - spawarka. ;)

    Metoda stara jak świat, większość przewijanych silników ma w ten sposób wykonane połączenia.
    A odnośnie WAGO to: Jak Pawlak powiedział "Wymyślili te durackie maszyny, bo siły w ręcach nie mieli!"
    Chodzi o to że wszyscy idą w stronę uproszczenia i przyśpieszenia montażu, a ta metoda idzie w stronę komplikacji - to dobrze że jest taka różnorodność rozwiązań, jednak myślę że spawanie w instalacjach raczej się nie przyjmie ;)
    Ten Pawlak to racji raczej nie ma - po to ludzie mają głowę żeby nie używać siły i można podzielić ludzi na dwie kategorię tych z głową i tych z siłą.

  • #65 07 Lip 2017 10:28
    SylwekK
    Poziom 29  

    Metoda nie musi się przyjmować. Po prostu jest alternatywą. Jak ktoś chce mieć pewną i niezawodną instalację ( tak jak, np. ja) to kable będzie spawać. Połączenie takie tworzy jednolitą strukturę nie wrażliwą na wszelkie czynniki, które powodują z czasem usterkę standardowego zacisku czy lutowania - u mnie główna magistrala jest w podłodze gdzie nie ma szans coś naprawić i tylko odczepy do punktów lecą w górę dzięki czemu mam minimum kabli w ścianach i nie muszę się martwić kiedy, np. wiercę otwór pod obrazek.

  • #66 07 Lip 2017 11:07
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Widziałem już trochę ale izolowanie 'na barana' za pomocą sylikonu to jeszcze nigdy - rozumiem różne patenty ale to przerasta moją skromną praktykę.
    Aż wezmę dzisiaj miernik rezystancji izolacji i pomierzę tą sylikonową izolację.

    SylwekK, Pana post #55 trafił na dział elektryczny Spawanie przewodów w instalacji odbiorczej

  • #67 07 Lip 2017 11:32
    rozpedzony
    Poziom 1  

    3 strony dyskusji o tym jak ktoś połączył 6 drutów w 3 ;)
    Mufa jak mufa , powierzchnia styku na skrętce zupełnie wystarczy , dodatkowo ocynowana na pewno zapewni ochronę przed korozją miedzi .
    Co do sposobu łączenia takie gadanie że cyna pod wpływem temperatury stopi się to proszę spojrzeć na temperaturę w jakiej topi się polwinit ;)
    Osobiście byłem na pokazach produktów firmy wago i przeprowadzali tam doświadczenie które miało pokazać wytrzymałość połączenia na kostki.
    Podłączyli drut 2.5mm2 ok.10cm na każdą strone pod zasilacz dc , prąd zwarcia wynosił ok 150A izolacja i z przewodu i ze zlączki stopiła się jednak styk nadal mocno trzymał mimo ostygnięcia.

  • #68 07 Lip 2017 11:41
    SylwekK
    Poziom 29  

    JohnySpZOO napisał:
    Widziałem już trochę ale izolowanie 'na barana' za pomocą sylikonu to jeszcze nigdy...


    Normalnie w puszce wystarczyła by zwykła koszulka, ale jak wspomniałem instalacja jest w podłodze i silikon jest na wszelki wypadek od ewentualnej wilgoci, która mogłaby się dostać przy zalewaniu betonem kanałów przewodowych.

    rozpedzony napisał:
    Podłączyli drut 2.5mm2 ok.10cm na każdą strone pod zasilacz dc , prąd zwarcia wynosił ok 150A izolacja i z przewodu i ze zlączki stopiła się jednak styk nadal mocno trzymał mimo ostygnięcia.


    Niestety nie mogą tego doświadczenia powtórzyć po kilku latach od montażu... Wiele się może w tym czasie wydarzyć.

  • #69 07 Lip 2017 12:32
    Elclipse
    Poziom 10  

    Czytam i nie wierzę. Musiałem zabrać głos. Pierwszy post w temacie wg. mnie zrobione poprawnie. Osobiście nie przecinałbym całego przewodu bo na zdjęciu widać że uszkodzona była jedna żyła wystarczyło odtworzyć izolację może żyłę. Natomiast post Pana SylwkaK to już typowe druciarstwo nie mające z elektryką nic wspólnego, w dodatku z tonu postów widać że Pan uważa się za eksperta. Po zdjęciach widać że jest to nowa instalacja w jakimś obiekcie i wszystkie łączenia zatopione w betonie. Boże chroń przed takimi fachowcami.

  • #70 07 Lip 2017 12:59
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Elclipse napisał:
    Natomiast post Pana SylwkaK to już typowe druciarstwo nie mające z elektryką nic wspólnego, w dodatku z tonu postów widać że Pan uważa się za eksperta.

    Pomijając kwestię technologii "knypowania"...
    Spójrzmy tutaj:

    Naprawa kabla w ścianie na lata - czyli roast me elektrodo :)

    Czy dobrze widzę, że przewód zielono-żółty "sknypowany" jest z brązowymi ?
    Co to ma być, do licha ?
    Czy "fachowiec" od skręcania, lutowania i spawania, nie wie że barwy izolacji żył są określone zależnie od przeznaczenia ? Przy czym barwa zielono-żółta jest najważniejsza.

  • #72 07 Lip 2017 15:08
    SylwekK
    Poziom 29  

    No tak, jak by nie było fala hejtu musiała w końcu dopłynąć :)
    Urzekło mnie zdanie:

    Elclipse napisał:
    Natomiast post Pana SylwkaK to już typowe druciarstwo nie mające z elektryką nic wspólnego,

    To ciekawe :) Jesteś może sprzedawcą złączek, bo widziałem wiele różnych instalacji tych dobrych i tych gorszych, które były tylko skręcane bez spawania i bez problemu przechodziły odbiór, a inne łączone za pomocą zacisków/śrub/itp. wykonane jak przez 6-latka i... też przechodziły odbiór.

    Nawet nie mam zamiaru z tobą dyskutować, bo nie znalazłem w twoim poście żadnego merytorycznego fragmentu. Podaj chociaż JEDNĄ wadę spawania przewodów, które na wieki zostaną w betonie to będziesz dla mnie rozmówcą :)

    Elclipse napisał:
    w dodatku z tonu postów widać że Pan uważa się za eksperta

    Ciekawe, w którym to miejscu uważam się za eksperta ?? Po prostu zawsze jeśli coś opisuje robię to na podstawie swojego (i często mojego ojca - który jest elektrykiem) wieloletniego doświadczenia związanego z elektryką i elektroniką. Wskaż gdzie niby się tak "bufam"...

    Elclipse napisał:
    Po zdjęciach widać że jest to nowa instalacja w jakimś obiekcie i wszystkie łączenia zatopione w betonie


    A jakbyś uważniej czytał to pewnie i zauważył, że wspomniałem o identycznym rozwiązaniu które jest od 30 lat u mojego ojca i póki co nic nie wskazuje na jakąś jej degradację dlatego w ten sam sposób zrobiłem to w moim domku.

    Elclipse napisał:
    Boże chroń przed takimi fachowcami.

    Powiem tylko... współczuje ci tak wąskiego spojrzenia na elektrykę/fizykę.

    zbich70 napisał:
    Czy dobrze widzę, że przewód zielono-żółty "sknypowany" jest z brązowymi ?
    Co to ma być, do licha ?
    Czy "fachowiec" od skręcania, lutowania i spawania, nie wie że barwy izolacji żył są określone zależnie od przeznaczenia ? Przy czym barwa zielono-żółta jest najważniejsza.


    Nie wdając się w szczegóły mam bardzo nietypowo zrobioną instalkę, która wykorzystuje obok zwykłego 3-żyłowego kabla kilkaset metrów pojedynczego przewodu, który był dużo tańszy niż podwójny, a który w moim rozwiązaniu o wiele lepiej się sprawdził, bo nie musiałem zmagać się w skrzynce (i rynnach) z pniem kabli o łącznej średnicy 20cm tylko 5cm i mając możliwość indywidualnej kontroli z bezpiecznika praktycznie każdego punku montażowego (gniazdko/włącznik). To, że w rynnie niektóre połączenia zrobione są "niekolorami" to po prostu wykorzystywanie krótszych odcinków odpadowych do łączenia wewnętrznych punktów w rynnie (a mam ich tam sporo). No po cholerę mam ciąć 0,5m metra z całej rolki jak obok leży 0,6m odpadu. Tam nikt już nigdy zaglądał nie będzie, a nawet jak by ktoś się uparł i skuł beton, żeby mi coś udowodnić to od razu widać które punkty są innym kablem łączone, bo leżą w niewielkiej odległości od siebie.
    Co do standardów - we wszystkich gniazdkach docelowo wystają trzy kolory tak jak bozia przykazała niebieski / brązowy / żółtozielony, więc nie czepiajcie się takich dupereli, bo one są tu akurat najmniej istotne.

  • #73 07 Lip 2017 15:44
    zbich70
    Specjalista elektryk

    No cóż... Te zdania kluczowe powinny wystarczyć:

    SylwekK napisał:
    mam bardzo nietypowo zrobioną instalkę

    kilkaset metrów pojedynczego przewodu, który był dużo tańszy

    niektóre połączenia zrobione są "niekolorami" to po prostu wykorzystywanie krótszych odcinków odpadowych do łączenia wewnętrznych punktów


    Czyli robisz zwyczajne dziadostwo, partactwo.
    I na domiar złego jeszcze to propagujesz jako wykonanie wzorcowe.

    Ciekawe czy na tę "nietypową" instalację masz jakiś projekt podpisany przez osobę uprawnioną.

  • #75 07 Lip 2017 15:49
    Mark II
    Poziom 20  

    zbich70 napisał:
    Elclipse napisał:
    Natomiast post Pana SylwkaK to już typowe druciarstwo nie mające z elektryką nic wspólnego, w dodatku z tonu postów widać że Pan uważa się za eksperta.

    Pomijając kwestię technologii "knypowania"...
    Spójrzmy tutaj:

    Naprawa kabla w ścianie na lata - czyli roast me elektrodo :)

    Czy dobrze widzę, że przewód zielono-żółty "sknypowany" jest z brązowymi ?
    Co to ma być, do licha ?
    Czy "fachowiec" od skręcania, lutowania i spawania, nie wie że barwy izolacji żył są określone zależnie od przeznaczenia ? Przy czym barwa zielono-żółta jest najważniejsza.

    Ciekawe jaki wpływ na długoterminową jakość połączeń będzie miał kwas octowy z silikonu, którym wypełniane są koszulki izolacyjne.

  • #76 07 Lip 2017 16:40
    Chris_W
    Poziom 37  

    Mark II napisał:

    Ciekawe jaki wpływ na długoterminową jakość połączeń będzie miał kwas octowy z silikonu, którym wypełniane są koszulki izolacyjne.

    Na miedź raczej zerowy. Ale ten kwas octowy przy dostępie wilgoci nie gwarantuje dobrej izolacji (zwiększy przewodność wody). Czekam na kolegę który miał pomierzyć izolacyjność silikonu - warto wiedzieć jak on się zachowuje pod napięciem ;)

  • #77 07 Lip 2017 16:52
    polaklbn
    Poziom 23  

    SylwekK napisał:
    Czytaj całość, a nie wyrywaj z kontekstu.


    A co stoi na przeszkodzie stosowania rurek termokurczliwych typu RPK ? One są przystosowane do izolowania przewodów, a po za tym ich użycie jest znacznie szybsze i wygodniejsze (oraz lepsze): odcinasz ile Ci potrzeba i używając opalarki obkurczasz.

    Na Twoim silikonie widnieje napis:
    SEKCJA 1: IDENTYFIKACJA SUBSTANCJI/MIESZANINY I IDENTYFIKACJA PRZEDSIĘBIORSTWA
    1.1 Identyfikator produktu
    Nazwa handlowa: Silikon uniwersalny
    1.2 Istotne zidentyfikowane zastosowania substancji lub mieszaniny oraz zastosowania odradzane:
    Preparat do szklenia okien, uszczelniania ram okiennych i drzwiowych, szyb wystawowych, inspektów ogrodniczych,
    elementów instalacji urządzeń wentylacyjnych, klimatyzacyjnych, chłodniczych itp.


    urządzenia wentylacyjne, chłodnicze, inspekty ogrodnicze nie wiele mają wspólnego z IZOLACJĄ napięcia. Ciekaw jestem jak zachowa się owy silikon pod napięciem 1000VDC...

  • #78 07 Lip 2017 16:58
    SylwekK
    Poziom 29  

    Akurat silikon octowy dość dobrze chroni przed wilgocią. Żeby kwas octowy zadziałał na miedź to coś musi ją najpierw utlenić (np. mieszanka kwasu octowego z perhydrolem), bo kwas ten z tlenkami miedzi reaguje, a poza tym w jakim stężeniu on tam występuje... Wydzielanie tego kwasu następuje podczas twardnienia, więc nawet nie jest to działanie stałe.

    polaklbn napisał:
    urządzenia wentylacyjne, chłodnicze, inspekty ogrodnicze nie wiele mają wspólnego z IZOLACJĄ napięcia. Ciekaw jestem jak zachowa się owy silikon pod napięciem 1000VDC...


    No przecież silikon i ta cała izolacja to tylko dodatek przed wilgocią, ta rynienka nie jest wypełniona wodą, a połączenia nie leżą na sobie, bo jest tam mimo wszystko sporo miejsca jak widać. Oczywiście można robić pomiary, ale co to da? Jeśli już takie napięcie tam wystąpi to i tak wszystko co podłączone do gniazdek będzie się nadawać na śmietnik :)

    I do czepialskich - zanim znowu coś napiszesz przeczytaj:

    Ewidentnie widzę tutaj zapatrzonych w siebie elektryków instalatorów, którzy nie mogą uwierzyć, że jest coś innego niż złączka Wago lub kostka ze śrubkami. Tu już jest zwykłe czepialstwo i (przepraszam za wyrażenie) robienie gównoburzy "jak obalić alternatywny sposób łączenia kabli za pomocą spawania".Zamiast merytorycznie porozmawiać o wadach i zaletach takiego połączenia to lepiej pogadać o kolorach, o ocenie kwalifikacji na podstawie oszczędności setek metrów przewodu nie biorąc pod uwagę pozostałych aspektów takich jak wygoda układania tej specyficznej instalacji czy garstka przewodów zamiast walca miedzi mimo pełnej kontroli nad każdym punktem. Ilu z Was robiło instalację w podłodze mając dzięki temu "czyste" ściany? Jeśli robicie te instalacje dla milionerów, którzy kupują kilometry kabla to chwała im za to... i wy zarobicie! Ja mam ograniczone fundusze, ale dzięki nieco szerszym horyzontem patrzenia na pewne szczegóły jestem często w stanie obejść wiele problemów w nietypowy sposób wręcz często kontrowersyjny dla kogoś kto robi coś szablonowo przez wiele lat od ukończenia szkoły i nie wyobraża sobie zmian. A zmiany następują...

  • #79 07 Lip 2017 17:12
    robokop
    Moderator Samochody

    polaklbn napisał:
    urządzenia wentylacyjne, chłodnicze, inspekty ogrodnicze nie wiele mają wspólnego z IZOLACJĄ napięcia. Ciekaw jestem jak zachowa się owy silikon pod napięciem 1000VDC...

    Przeistoczy się w antymaterię i stworzy czarną dziurę. Silikon to silikon - skoro są nawet przewody w izolacji silikonowej, czy izolacyjne koszulki silikonowe. Leci z nami moderator? Bo już chyba czas.....

  • #80 07 Lip 2017 17:48
    polaklbn
    Poziom 23  

    SylwekK napisał:
    Oczywiście można robić pomiary, ale co to da? Jeśli już takie napięcie tam wystąpi to i tak wszystko co podłączone do gniazdek będzie się nadawać na śmietnik

    Przed oddaniem instalacji do użytku pomiary masz obowiązek wykonać. A przy ich wykonywaniu takie właśnie napięcie powinno tam wystąpić.

  • #81 07 Lip 2017 18:25
    paszczakq
    Poziom 20  

    Ja bym nie skręcał tak ze sobą żył . Z racji właśnie na to że mechanicznie już są zmęczone i mogą ułamać się . Co już nie raz trafiłem w życiu a kto skręca kabelki ten wie . Lepiej by było właśnie owinąć je cienkim drucikiem i tak zlutować albo na upartego zlutować je i bez tego . Na każdą żyłę termokurcz potem na całość i gotowe . Prędzej dom się zawali albo 3 wojna światowa niż to się rozleci .

    VAGO tutaj odpada bo jak to upchać i zabezpieczyć potem . Jest fajne szybkie w montażu ale te wkręcane to nie służą do ciągłego zdejmowania .

    Mało kabli w życiu przewierciliście chyba :)

    No i ewentualnie faktycznie w różnych miejscach te łącznia żeby nie robiła się buła .

  • #82 07 Lip 2017 18:46
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    SylwekK napisał:
    Oczywiście można robić pomiary, ale co to da? Jeśli już takie napięcie tam wystąpi to i tak wszystko co podłączone do gniazdek będzie się nadawać na śmietnik :)
    Co to da? Da to kochaniutki tyle że w razie jakiegoś upływu prądu zadziała Ci RCD i będziesz się bujał z szukaniem awarii.

    Chris_W napisał:
    Czekam na kolegę który miał pomierzyć izolacyjność silikonu - warto wiedzieć jak on się zachowuje pod napięciem ;)
    Proszę bardzo.
    W godzinach porannych przygotowano próbki sylikonu uniwersalnego do zastygnięcia - wtłaczanie sylikonu w formę pod ciśnieniem pistoletu - średnica formy ok 6-7mm. O godz. 17 próbki były zastygnięte - w próbkę sylikonu wbito elektrodę pomiarową o dł. ok 3cm, następnie włożono sylikon z elektrodą do roztworu wody z solą przeprowadzając pomiar rezystancji izolacji przy pomocy miernika MIK-10k:
    - Up=250V, t=1min. - na 5 próbek 4 przeszło pomiar z zadanym czasem,
    - Up=500V, t=1min. - na 5 próbek 2 przeszło pomiar z zadanym czasem,
    - Up=1 000V, t=1min. - na 5 próbek 0 przeszły pomiar z zadanym czasem.
    - Up=10 000V, t=1min. - na 3 próbkach przykładając same elektrody widoczne było przebicie przez próbkę.
    P.S. Pisząc pomiar z zadanym czasem mam na myśli wytrzymało zadaną wartość czasu przy danym napięciu bez automatycznego wyłączenia i rozładowania się miernika.
    OCENA WARTOŚCI REZYSTANCJI IZOLACJI SYLIKONU UNIWERSALNEGO - NEGATYWNA, W PORÓWNANIU DO IZOLACJI STOSOWANYCH PRZEWODÓW.
    UWAGI: Instalacja nie nadaje się do eksploatacji.

    Zdjęć z rezystancją izolacji nie robiłem - nie miałem na to czasu.

    Co kolego SylwekK powiesz na to i jak do tego się ustosunkujesz?

  • #84 07 Lip 2017 19:53
    KaW
    Poziom 34  

    W telekomunikacji uzywany był -do wypełniania ośrodka kabla- żel hydrofobowy .
    Występuje w popularnych kablach telekomunikacyjnych -obecnie zanikąjacych już...
    Produkowany był gdzieś na Śląsku -i był tani.Zmywa się benzyna ekstrakcyjną .

    Bezsensem jest jednak upieranie się przy naprawie przeciętego kabla tylko w zakresie naprawy przeciętych żył. Naprawie podlega też ciągłość powłoki kabla .
    Dlatego raczej zainstalowanie puszki i pokazanie jej miejsca.

  • #85 07 Lip 2017 19:55
    rb401
    Poziom 33  

    JohnySpZOO napisał:
    OCENA WARTOŚCI REZYSTANCJI IZOLACJI SYLIKONU UNIWERSALNEGO - NEGATYWNA, W PORÓWNANIU DO IZOLACJI STOSOWANYCH PRZEWODÓW.



    Bardzo wartościowe doświadczenie wykonałeś. Dzięki.
    Choć rezultat był łatwy do przewidzenia.
    Czyli błąd w sztuce.
    A przecież silikon "octowy" jest klasyfikowany jako korozyjny dla metali i w handlu są dostępne inne, wyraźnie opisane jako niekorodujące silikony o innym mechanizmie wiązania. Np. silikon neutralny, nieco droższy od "octowego", nie mówiąc o masach zalewowych specjalnie do celów elektryczno-elektronicznych, choć to już znacznie droższa sprawa.

    Tak jeszcze na marginesie, to silikon jako zabezpieczenie przed wilgocią (jako czynnikiem korozji) jest w ogóle problematyczny z powodu jego ogromnej (względem innych tworzyw sztucznych) przepuszczalności dla gazowego H2O.
    Wracając do tych nieszczęsnych koszulek, wydaje mi się że zalanie ich choćby "termoglutem" było by o wiele bardziej skuteczne (np. w sytuacji gdyby do korytek dostała się woda).

  • #86 07 Lip 2017 20:55
    2P
    Poziom 19  

    Seba_smd napisał:
    Jaki to model lutownicy? Właśnie sam mam zamiar kupić tylko nie wiem jeszcze jaką.
    Mój sprzęt to już dość wiekowa IRODA SOLDERPRO70. Jeszcze odpalana jak zwykła zapalniczka z kółkiem. Groty wciąż dostępne, sam sprzęt nie jest jakoś masakrycznie drogi.

    paszczakq napisał:
    Lepiej by było właśnie owinąć je cienkim drucikiem i tak zlutować albo na upartego zlutować je i bez tego
    Z drucikiem zgoda. Bez wzmocnienia - nie. Niby prąd ciągły 16 A nie rozlutuje takiego połączenia - co do tego nie mam wątpliwości. Jednak zwarcie i prąd udarowy już przy takim tylko lutowaniu może sprawić, że takie połączenie po prostu się rozpryśnie na wszystkie strony... niby koszulka to przytrzyma, ale połączenie nie będzie miało już żadnych parametrów.

    Przypominam, że kabel będzie w ścianie. Może i zgoda, że za mocno się przyłożyłem i mogłem kabelki skręcić troszkę słabiej. Jak wspomniałem - takie skręcenie kabla gdzie idzie on w przeciwnych kierunkach jest na prawdę dość trudne do wykonania. Znacznie łatwiej skręca się kable tak jak to widać na zdjęciu kolegi SylwekK na poście #55. Ale wtedy znacznie trudniej prawidłowo odtworzyć izolację. Na prawdę nie ma co świrować tutaj. Kabel zostanie usztywniony tynkiem i nic się tam już z nim więcej nie będzie działo.

    Elclipse napisał:
    Osobiście nie przecinałbym całego przewodu bo na zdjęciu widać że uszkodzona była jedna żyła wystarczyło odtworzyć izolację może żyłę.
    Jedna żyła na długości około 3 cm straciła ponad połowę swojej grubości. Druga tylko delikatnie przeszlifowana - ale izolacja do odtworzenia. Nieruszona była tylko żyła ochronna. Uznałem, że łatwiej usunąć kabel od puszki i go wymienić niż bawić się w sztukowanie i izolację odtwarzać taśmą. Chociaż tutaj dowiedziałem się o taśmach samowulkanizujących - może w takim przypadku rzeczywiście dobrze zastosowana byłaby godnym zamiennikiem dla koszulki.

  • #87 07 Lip 2017 22:35
    Mark II
    Poziom 20  

    Dajmy spokój już tym prądom zwarciowym. Jakie wartości taki prąd osiągnie w instalacji mieszkaniowej, tym bardziej, gdy budynek jest oddalony od transformatora. I przez jaki czas. Już większa energia wytraci się w łuku na stykach "esa" lub drucie topikowym bezpiecznika, niż w przewodzie podlegającym zwarciu. Przyrost temperatury przy obciążalności długotrwałej? A kto tak projektuje instalację w domu, by żyła osiągnęła graniczne 70°C (90°C tym bardziej). Przecież pomijając już inne względy, to utrzymywanie przewodu pod obciążeniem prowadzącym do osiągnięcia takich temperatur, spowoduje szybkie osadzanie się kurzu na ścianie na jego trasie. I jest zwyczajnie nieoptymalne ze względu na spadki napięcia.
    :arrow: KaW uwaga o odtwarzaniu powłoki jest bezzasadna. To nie kabel 20kV, czy jakikolwiek wymagający utrzymania ciągłości powłok ekranujących albo sterujących polem elektrycznym w izolacji kabla. Jak się ma do odtwarzania powłoki montaż puszki? Przecież w omawianym przykładzie izolacja została odtworzona, autor dokładnie to opisał.
    Proszę wybaczyć, nie chcę, by ktoś poczuł się urażony. Lecz znaczna część dyskusji przypomina sposobem argumentowania reklamy. W których zazwyczaj jakiś niezbyt istotny szczegół podnoszony jest do rangi niesamowitego waloru produktu.

  • #88 07 Lip 2017 22:40
    polaklbn
    Poziom 23  

    JohnySpZOO napisał:
    SylwekK napisał:
    Oczywiście można robić pomiary, ale co to da? Jeśli już takie napięcie tam wystąpi to i tak wszystko co podłączone do gniazdek będzie się nadawać na śmietnik :)
    Co to da? Da to kochaniutki tyle że w razie jakiegoś upływu prądu zadziała Ci RCD i będziesz się bujał z szukaniem awarii.

    Chris_W napisał:
    Czekam na kolegę który miał pomierzyć izolacyjność silikonu - warto wiedzieć jak on się zachowuje pod napięciem ;)
    Proszę bardzo.
    W godzinach porannych przygotowano próbki sylikonu uniwersalnego do zastygnięcia - wtłaczanie sylikonu w formę pod ciśnieniem pistoletu - średnica formy ok 6-7mm. O godz. 17 próbki były zastygnięte - w próbkę sylikonu wbito elektrodę pomiarową o dł. ok 3cm, następnie włożono sylikon z elektrodą do roztworu wody z solą przeprowadzając pomiar rezystancji izolacji przy pomocy miernika MIK-10k:
    - Up=250V, t=1min. - na 5 próbek 4 przeszło pomiar z zadanym czasem,
    - Up=500V, t=1min. - na 5 próbek 2 przeszło pomiar z zadanym czasem,
    - Up=1 000V, t=1min. - na 5 próbek 0 przeszły pomiar z zadanym czasem.
    - Up=10 000V, t=1min. - na 3 próbkach przykładając same elektrody widoczne było przebicie przez próbkę.
    P.S. Pisząc pomiar z zadanym czasem mam na myśli wytrzymało zadaną wartość czasu przy danym napięciu bez automatycznego wyłączenia i rozładowania się miernika.
    OCENA WARTOŚCI REZYSTANCJI IZOLACJI SYLIKONU UNIWERSALNEGO - NEGATYWNA, W PORÓWNANIU DO IZOLACJI STOSOWANYCH PRZEWODÓW.
    UWAGI: Instalacja nie nadaje się do eksploatacji.

    Zdjęć z rezystancją izolacji nie robiłem - nie miałem na to czasu.

    Co kolego SylwekK powiesz na to i jak do tego się ustosunkujesz?


    Biorąc powyższe pod uwagę, instalacja nie przejdzie pozytywnie pomiarów odbiorczych.

    (proszę o nie czytanie mojej wiadomości, jeśli nie śledziłeś wątku od początku - mój post wyrwany z kontekstu może okazać się jako negujący w stosunku do naprawy wykonanej przez autora tematu - którą to naprawę uważam za dobrze wykonaną)

  • #89 07 Lip 2017 23:05
    Pittt
    Poziom 31  

    JohnySpZOO napisał:
    Proszę bardzo.
    W godzinach porannych przygotowano próbki sylikonu uniwersalnego do zastygnięcia - wtłaczanie sylikonu w formę pod ciśnieniem pistoletu - średnica formy ok 6-7mm. O godz. 17 próbki były zastygnięte...


    Może trzeba było poczekać chociaż zwyczajowe 24h do "pełnego" wyschnięcia ?

    Tak czy inaczej silikon uniwersalny to jest kiepski pomysł. Dość szybko się starzeje. Zmienia objętość, kruszeje. Doskonale to widać na przykładzie zapomnianych kartuszy znalezionych w warsztacie.

  • #90 07 Lip 2017 23:45
    SylwekK
    Poziom 29  

    JohnySpZOO napisał:
    W godzinach porannych przygotowano próbki sylikonu uniwersalnego do zastygnięcia...

    Co kolego SylwekK powiesz na to i jak do tego się ustosunkujesz?


    Ano bez stresu :) Pomijam fakt, że testowe warunki pomiaru rezystancji zrobione w wyjątkowo niesprzyjających warunkach (mimo wszystko interesujące) i praktycznie aby takie uzyskać musiała by mi się chyba woda morska wlać pod podłogę :) natomiast moja instalacja została odebrana bez najmniejszych problemów, żadnych upływności, itp. Wypadało by zwrócić uwagę o czym już pisałem tu chyba kilka razy, że odstęp między każdą koszulką jest znaczny i to właściwie jej wnętrzności są wypełnione więc nawet jakby się ze sobą stykały (co absolutnie u mnie nie ma miejsca) to i tak jest dodatkowa warstwa w postaci... podwójnej koszulki :)

    Teraz proszę sobie wyobrazić czysto hipotetyczną sytuację, że obok mojego domku jest identyczny z bliźniaczą instalacją tylko opartej na zaciskach standardowych (wago/ śrubki/ tulejki/ itd...), i do obu instalacji jednak jakimś cudem trochę wody napłynęło do rynienek kablowych i gdzieniegdzie połączenia są pod wodą. Pytanie... W której instalacji pierwej zaczną się fajerwerki, wywali różnicówki, esy itp. ?? :)