Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Polo Fox 1.0 '92r. - 2 rzeczy

31 Lip 2005 21:32 1964 13
  • Poziom 14  
    Witam

    Znow o Polo, o ktorym czasem tu pisze.

    Pierwsza sprawa: predkosciomierz. Sa na nim 4 czerwone oznaczenia. Jedno to czerwona kreska przy 50km/h - wiadomo od czego. Pozostale 3 to kolejno I, II i III, odpowiednio gdzies kolo 40km/h, chyba 70km/h i jakies 110km/h. Do czego one sluza? Mozliwe ze to oznaczenia predkosci zmiany biegow (I zmiana, II zmiana itd.), tyle ze 4-biegowej wersji (ta ma 5 biegów)? Jesli nie, to co to takiego? Jak sprawdzic, czy ten predkosciomierz (a wlasciwie caly zestaw wskaznikow) jest z tej wersji Polo? Dodam jeszcze, ze ten ma tylko predkosciomierz, wsk. temp., poziomu paliwa i kontrolki, a samochod ma nieznana przeszlosc, wiec raczej wszystko mozliwe...

    Druga rzecz: wiszący przewód. Ostatnio był mały problem z wyciekami paliwa z przewodów z tyłu pod spodem samochodu. "Naprawil" to niejaki pan Zenek - czlowiek, ktory po rozlozeniu traktora zrobi z niego koparke, 2 rowery i taczke - wiec po odlaczeniu wszystkiego i podlaczeniu spowrotem przestalo lac, ale... krotko potem jadac za Polowka zauwazylem, ze cos jej dynda wesolo. Dzisiaj sie temu przyjrzalem. Okazalo sie, ze przed tylnym prawym kolem, jakies 30 cm od progu samochodu wisi czarny przewód zakonczony czyms na ksztalt gumowego lejka albo kapturka ze znakami VW i Audi. Troche jest tam podobnych przewodow, ale wszystkie gdzies podlaczone. Nie znalazlem miejsca, z ktorego ten moglby spasc, z drugiej strony prowadzi gdzies pod prawy prog auta. Przy wlaczonym silniku nic tamtedy nie leci (nie dmucha, nie ssie, nie chlapie), probowalem zatkac palcem i nic, zadnego efektu jesli chodzi o prace motoru, tylko przy przegazowaniu z zatkanym przewodem zdawal sie troche dlawic i strzelac ale moze to tylko zludzenie albo przypadek. Co to jest? Skąd to sie tam wzielo? Moze to wcale nie powinno byc nigdzie podlaczone, ale czemu tak zwisa, skoro wczesniej nie bylo tego widac? Pomozcie

    Pzdr
  • Poziom 14  
    1 pytanie - zakres prędkości, do których można jeździć na poszczególnych biegach.
    2 pytanie - do sprawy podejdź poważnie (aby uniknąć wypadku). Jeśli chcesz dokonać sam naprawy znajdź taki sam samochód, i za zgodą właściciela dokonaj oględzin. Jeśli coś się nie zgadza, to leć do warsztatu (na wszelki wypadek nie rozwijaj dużych prędkości )
  • Poziom 14  
    haker305 napisał:
    zakres prędkości, do których można jeździć na poszczególnych biegach.


    Tzn "2" do pierwszej kreski, "3" do II, "4" do III? Ale to sie ma nijak do tego, co ten samochód może. "2" do 40km/h to zaden problem, ale z "3" do 70 km/h to juz ciezko, a w zyciu Romana nie pociagne "4" do 110, zeby dopiero wtedy zmienic na "5". Czy to znaczy, że wskaźniki jednak pochodza z wersji 4-biegowej (bo taka też była z tego co pisza w instrukcji)? Gdybym chciał je wymienić, to jak poznać, do których przystosowane jest to Polo? (były gołe - predkosciomierz + temp. i paliwo, lepsze z dodanym zegarkiem analogowym i "wypasione" z obrotomierzem i zegarkiem elektronicznym)

    haker305 napisał:
    2 pytanie - do sprawy podejdź poważnie (aby uniknąć wypadku). Jeśli chcesz dokonać sam naprawy znajdź taki sam samochód, i za zgodą właściciela dokonaj oględzin. Jeśli coś się nie zgadza, to leć do warsztatu (na wszelki wypadek nie rozwijaj dużych prędkości )


    Troche to bezmyślne, ale już jeździłem z maksymalna (130 km/h) i dyndajacym przewodem :P Bede musial troche poszukac kogos z drugim takim samochodem... Ale moze ktos z forumowiczow wie co to?

    Pzdr
  • Poziom 20  
    1. Są to maksymalne prędkości na biegu 1, 2 i 3. Kreski oznaczają, że nie powinno się ich przekraczać.
  • Poziom 10  
    Dot 2
    Wydaje mi się że jest to przewód odpowietrzający zbiornik ale 100% to nie jestem pewien bo nie widziałem tego. To tylko moje domysły. Kiedyś miałem taką polówkę ale duuuuuuuużo starszą i o ile sobie przypominam to ten przewodzik ledwo właził na odpowietrznik przy zbiorniku i szybko złaził :D
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Unitrak2005 napisał:
    Dot 2
    Wydaje mi się że jest to przewód odpowietrzający zbiornik ale 100% to nie jestem pewien bo nie widziałem tego. To tylko moje domysły. Kiedyś miałem taką polówkę ale duuuuuuuużo starszą i o ile sobie przypominam to ten przewodzik ledwo właził na odpowietrznik przy zbiorniku i szybko złaził :D


    A gdzie ten odpowietrznik był mniej więcej? Bo jak szukałem (co prawda narazie udalo mi sie tylko przy użyciu latarki i lusterka ;) ) to zadnego gniazda na to nie udało mi się znaleźć. Tutaj fotka tego przewodu zrobiona dzisiaj telefonem spod samochodu, wiec odrobine nietrafiona, ale jest ;) (krople na zbiorniku i na przewodzie to woda):
  • Poziom 10  
    Podnieś tylną kanapę i zobacz czy masz taką blachę przykręcaną na śrubki bodajże klucz 10( przynajmniej u mnie była) jeśli ją odkręcisz to po włożeniu ręki spróbuj wymacać metalową rurkę wychodząca ze zbiornika jeśli ci sie to uda to pozostaje nałożyc ten wężyk na tą rurkę i po kłopocie. Jeżeli nie masz takiej klapki pod tylną kanapą to pozostaje już tylko kanał lub jakiś podnośnik i trzeba zdejmować zbiornik niestety. Podpowiadam ci to co mi przychodzi do głowy ale ręki sobie nie dam uciąć że to jest akurat ten wężyk odpowietrzający.
  • Poziom 14  
    No jest pod kanapą taka czarna blaszka okragla, troche na prawo - zgadza sie :D

    Czy po jej otworzeniu wloze reke prosto w zbiornik z paliwem? Daleko od klapki powinna byc ta rurka? Trzeba zachowywac jakies specjalne srodki bezpieczenstwa zeby nie wyleciec na orbite?
  • Poziom 10  
    jak odkręcisz tą blachę to można wsadzić tam łapę i pogmerać.Powinieneś zobaczyć kolejną plastikową okrągła zaślepkę z przewodami elektrycznymi i paliwowymi. Spokojnie nic nie powinno sie stać. Oczywiście pracuj bez papierosa trzymanego w zębach. Nie wiem jak daleko od tej klapki powinien byc odpowietrznik musisz sam go "wymacać".
  • Poziom 14  
    Ok, bede badal co tam slychac pod ta klapka. Jak przezyje to dam znac ;)

    A tak jeszcze zebym wiedzial - to na jakiej zasadzie dziala to odpowietrzenie? Gdzie dalej idzie ten przewód kiedy chowa się pod końcowke progu?
  • Poziom 10  
    Ten przewodzik idzie z jednej strony właśnie do zbiornika a z drugiej strony wchodzi tuż przy wlewie paliwa
  • Poziom 14  
    Wszystko jasne - dowiedziałem się na forum spokrewnionym z angielskim "Club Polo". Przewód od zawsze tam był i być powinien, tylko został skrzywiony i dlatego zwisał. Wsadziłem mniej więcej na miejsce i tyle. Dzieki wszystkim!

    Pzdr!
  • Użytkownik usunął konto