Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kabel elektryczny w peszlu Arota

dzawadzk 05 Lip 2017 23:54 3267 49
  • #1 05 Lip 2017 23:54
    dzawadzk
    Poziom 3  

    Cześć,

    Jestem na etapie wznoszenia ścian fundamentowych domu i mam zamiar w ścianie puścić dwa peszle Arota (fi 40) na kabel zasilający oraz ewentualnie kable telekomunikacyjne, zasilania bramy itp.
    Peszel dalej byłby poprowadzony pod chudziakiem i wychodziłby mniej więcej pod przyszłą rozdzielnią.
    Wszystko po to aby potem nie kuć ściany i chudziaka tylko przeprowadzić kabel przez peszla.
    Czy to dobry pomysł ?


    Pzdr,
    Damian

  • #2 06 Lip 2017 02:10
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Może i dobry, pod warunkiem, że elektryk będzie miał taki sam plan i wykorzysta te przejścia.
    Pamiętaj o zachowaniu delikatnych łuków bez ostrych zagięć rury i zostawieniu "pilota" który ułatwi wciąganie cieńszych kabli. Grubszy idzie łatwo.

  • #3 06 Lip 2017 07:26
    JohnySpZOO
    Specjalista - Instalacje Elektryczne

    Ja bym sobie ten temat na razie odpuścił ze względu na fakt iż na etapie wyposażania w instalacje budynku może się okazać że kabli będzie więcej jak i rury mogą być zapchane z niewiadomych przyczyn - temat przerabiany. Kuć i tak będziesz niezależnie od tego czy chcesz czy nie. Fi 40 na kabel zasilający? Jak dla mnie za mała rura pod 10mm2 Cu 16mm2 Al lub coś większego.
    Poza tym czy Twoje plany za rok/trzy lata, będą zgodne z obecnymi?

  • #4 06 Lip 2017 09:22
    dzawadzk
    Poziom 3  

    Kabli może być więcej ale aż tyle że nie pomieści ich 2 peszle fi 40?
    Dlaczego rury miałyby być zapchane jeśli dam zaślepki?
    Kuć może i będę ale już wtedy z innego powodu niż kabel energetyczny czyli jedno kucie mniej.
    Kabel będzie 4x16mm2 czyli średnica 20mm, a fi 40 ma 32mm wewnętrznej.
    Czy moje plany zmienią się za rok/trzy lata? Pewnie tak, ale nie sądzę iż mój przyszły elektryk wymyśli inny sposób podłączenia prądu do domu niż podciągnięcie kabla energetycznego ziemią ze złącza którego lokalizację znam do rozdzielni której miejsce też jest znane.
    Oczywiście mogę zaniechać budowy domu i go sprzedać no ale i tak nie będę żałował że wykosztowałem się na tego peszla bo cena za te 12 metrów to jakieś 50 pln,

  • #5 06 Lip 2017 15:40
    Klosu92
    Poziom 15  

    1,2cm luzu to mało. Jak chcesz tak robić to rury fi75.

    Pilot obowiązkowo, nawet w postaci sznurka niebieskiego na pościel (do przywiązania prawdziwego pilota).

  • #6 06 Lip 2017 15:52
    dzik84
    Poziom 17  

    dzawadzk napisał:
    Dlaczego rury miałyby być zapchane jeśli dam zaślepki?


    Musisz zobaczyć zbrojarzy/murarzy przy pracy to zrozumiesz :) trzeba tego pilnować żeby nie zniszczyli

    Generalnie koncepcja ok, ale jak koledzy wspomnieli na zasilający lepiej 50

    Jak jest ostateczny projekt instalacji i wszystko zaplanowane to zdarza mi się tym sposobem puścić takiego arota w kilka odległych miejsc na parterze budynku, mniej roboty potem z kablowaniem całości

  • #7 06 Lip 2017 15:58
    dzawadzk
    Poziom 3  

    To sam już nie wiem.
    Dzwoniłem do okolicznego elektryki i powiedział żeby dać jedną fi50 i to jest świat i ludzie na kable elektryczny, kable do bramy itp.
    Moim celem jest uniknięcie kucia ściany fundamentowej jeśli jest okazja tego uniknąć, bo jeśli chodzi o chudziak to zapewne będzie jeszcze kuty.
    Projektu nie mam, ale droga kabla energetycznego i do zasilania bramy jest oczywista przynajmniej dla mnie.

  • #8 06 Lip 2017 16:01
    dzik84
    Poziom 17  

    dzawadzk napisał:
    dać jedną fi50 i to jest świat i ludzie na kable elektryczny, kable do bramy itp.


    Absolutnie nie można mieć w jednym arocie kabla zasilającego i kabli sterowniczych (domofon/brama itd)!!!! Szukaj innego elektryka

  • #9 06 Lip 2017 16:18
    djlukas
    Poziom 27  

    dzik84 napisał:
    Absolutnie nie można mieć w jednym arocie kabla zasilającego i kabli sterowniczych (domofon/brama itd)!!!! Szukaj innego elektryka

    A dlaczego nie?

    Daj te dwa aroty fi50mm i się nie przejmuj komentarzami.

  • #10 06 Lip 2017 16:28
    dzawadzk
    Poziom 3  

    To co 2xfi50? Poniżej obrazek poglądowy:
    Kabel elektryczny w peszlu Arota

  • #11 06 Lip 2017 17:28
    dzik84
    Poziom 17  

    djlukas napisał:
    A dlaczego nie?


    Może źle dobrałem słowa.
    Nie że nie można, ale nie powinno się.

    To że przepisy czegoś nie zakazują nie oznacza że tak trzeba robić.

    Dla mnie wepchnięcie w jednego arota głównego kabla zasilającego wraz z kablami teletechnicznymi do domofonu, sterowania bramy, przyłącza internetowego to partactwo.

    Bliskość kabla w którym potencjalnie płyną duże prądy z teletechniką to jedno

    Drugie to potem odpowiednie rozgałęzienie w ziemi tego jednego arota w 2-3 kierunkach

    Doświadczenie mówi mi że taki elektryk "Panie wepchniemy wszystko w jeden", równie dobrze może stwierdzić że do zasilania bramy da YDYp'a bo mu został, a do domofonu przy furtce puści zwykłą skrętkę bo będzie przecież w arocie.

    dzawadzk napisał:
    To co 2xfi50? Poniżej obrazek poglądowy:


    Ok, pamiętaj przy pracach ziemnych żeby też dać peszel/arota od napędu na druga stronę bramy do fotokomórki

  • #13 06 Lip 2017 17:39
    dzik84
    Poziom 17  

    To kolejna kwestia, warto by było mieć przynajmniej coś na front i tył pod np. oświetlenie ogrodowe

  • #14 06 Lip 2017 20:59
    Akrzy74
    Admin Elektroenergetyka

    dzawadzk napisał:
    Peszel dalej byłby poprowadzony pod chudziakiem i wychodziłby mniej więcej pod przyszłą rozdzielnią.

    Zamierzasz (?) dodatkowo budować rozdzielnię? 8-O

  • #15 06 Lip 2017 21:41
    dzik84
    Poziom 17  

    Oj tam Akrzy, Pan inwestor nie jest elektrykiem/architektem/budowlańcem. Wybaczmy nie rozróżnianie rozdzielni a rozdzielnicy :)

    A dla Pana inwestora informacja na przyszłość: Rozdzielnia to wyodrębniona część budynku/stacji (czy nawet teren jeśli napowietrzna) w której dokonuje się rozdziału energii, może znajdować się tam rozdzielnica.

  • #16 06 Lip 2017 21:42
    zbich70
    Specjalista elektryk

    Akrzy74 napisał:
    dzawadzk napisał:
    Peszel dalej byłby poprowadzony pod chudziakiem i wychodziłby mniej więcej pod przyszłą rozdzielnią.

    Zamierzasz (?) dodatkowo budować rozdzielnię? 8-O

    A skąd wiesz ?
    Może akurat postawi ściany działowe i wybuduje oddzielne pomieszczenie, w którym będzie znajdować się rozdzielnica.
    Kto bogatemu zabroni... ? :D

  • #17 06 Lip 2017 22:10
    dzawadzk
    Poziom 3  

    kkas12 napisał:
    dzawadzk napisał:
    To co 2xfi50?
    A dlaczego nie trzy rury a może nawet i cztery?
    Co stoi na przeszkodzie?
    Skąpstwo czy brak wyobraźni?


    Gościu chyba masz jakiś problem, a może tyrasz w fabryce Arot'a 20 ostatnich lat i masz nabyłeś w tym czasie na niego uczulenia.

    Moderowany przez Łukasz-O:

    3.1.9. Nie ironizuj i nie bądź złośliwy w stosunku do drugiej strony dyskusji. Uszanuj odmienne zdanie oraz inne opinie na forum.

  • #18 06 Lip 2017 22:23
    opornik7
    Specjalista elektryk

    I po co było doradzać laikowi? Jako wotum wdzięczności dostaliście zjebkę. Macie kolejną lekcję z tematu "doradzać czy nie doradzać" :D

  • #19 06 Lip 2017 22:25
    dzawadzk
    Poziom 3  

    Kolega(a może i nie kolega) kkas12 wie o co chodzi. Ja zadając pytania oczekiwałem odpowiedzi, a nie szydery.

  • #20 06 Lip 2017 22:49
    kkas12
    Poziom 40  

    Nie.
    Kolega nie wie o co chodzi.
    Kolega natomiast wie, że zawsze jest tak iż laik "wie" lepiej.
    Jest o tym święcie przekonany.
    Oczekuje "rad" potwierdzających jego "znajomość" tematu zaś wszelkie inne których nie ogarnia traktuje jako obrazę majestatu.
    Więc pisz może od razu w Matołku przyjacielu, ale proszę byś jednak nie nazywał mnie kolegą, gdyż ja niestety nie jestem w stanie ogarnąć czego oczekujesz. Więc poziomy naszej inteligencji znacznie od siebie odbiegają a ja nie mam zamiaru dążyć do ich wyrównania.

    A moda proszę o zamknięcie tego urągającemu pojmowaniu zasad technicznych (uznanych!) tematu.

  • #21 06 Lip 2017 22:53
    masonry
    Specjalista elektryk

    dzawadzk napisał:
    Ja zadając pytania oczekiwałem odpowiedzi, a nie szydery.

    Gościu chyba masz jakiś problem ze sobą i dlatego zbyt nerwowo reagujesz na dobre podpowiedzi.
    Dostałeś praktyczne i dobre porady, aby dać grubsze aroty i od kolegi kkas12 aby wyprowadzić więcej arotów w różnych kierunkach.
    Nie było w tym żadnej szydery, taki arot wyprowadzony np. w stronę ogrodu , czy altanki potrafi się przydać nawet za kilka lat gdy wpadniesz na pomysł aby tam doprowadzić prąd.
    Dobre rady dostałeś, czy z nich skorzystasz twoja sprawa.
    Szkoda że tylko na tyle Cię stać za okazaną pomoc.
    dzawadzk napisał:
    Gościu chyba masz jakiś problem, a może tyrasz w fabryce Arot'a 20 ostatnich lat

  • #22 06 Lip 2017 23:38
    dzik84
    Poziom 17  

    I na tym powinna się grzecznie dyskusja skończyć

    Podsumowując informacje dla Pana "dzawadzk":

    Aroty zdecydowanie lepiej 50 niż 40
    Osobny z kablem zasilającym do złącza pomiarowego i osobny do bramy (pamiętać tez o drugiej fotokomórce)

    W zależności od usytuowania furtki można skorzystać już z tego arota dla bramy lub dać osobny

    Dobrze by było dać ich więcej, czyli przynajmniej po jednym na przód i tył domu celem wypuszczenia zasilania oświetlenia ogrodowego/zasilania gniazda ogrodowego czy altanki

    W środku domku nawet jak nie ma precyzyjnego jeszcze planu, przynajmniej dać jedną 50/75 w stronę kuchni bo tam dużo obwodów pójdzie w jedno miejsce

    Pilnować budowlańców żeby tych arotów nie rozwalili/zgnietli/zalali betonem etc

  • #23 06 Lip 2017 23:57
    dzawadzk
    Poziom 3  

    Ok, dzięki dzik84.
    Na zasilanie i bramę puszczę na pewno.
    Jeśli chodzi o resztę to mam obawy czy dobrze to rozplanuje jednak niemając projektu.
    Ponadto większa ilość arot'ów i na większych odległościach znacznie zwiększa prawdopodobieństwo tego że nie przetrwają nienaruszone.
    Poza tym czy w takim arocie nie będzie skraplała się woda?

  • #24 07 Lip 2017 00:32
    dzik84
    Poziom 17  

    dzawadzk napisał:
    Poza tym czy w takim arocie nie będzie skraplała się woda?


    Jak najbardziej może, dlatego dajemy na zewnątrz kable zasilające "ziemne" a teletechniczne żelowane, końce arota finalnie możemy zabezpieczyć pianką montażową lub koszulka termokurczliwą

  • #25 07 Lip 2017 01:44
    polaklbn
    Poziom 23  

    dzik84 napisał:
    końce arota finalnie możemy zabezpieczyć pianką montażową

    O zgrozo...
    Tylko przy tych obwodach do kuchni prowadzonych w rurze, w izolowanej cieplnie posadzce, pamiętajcie, że długotrwała obciążalność prądowa dla 3x2,5mm to 18A więc ok. 4000W na obwód.

  • #26 07 Lip 2017 01:54
    dzik84
    Poziom 17  

    Sprowadzasz to do skrajności, zaraz sie okaże że do kuchni leci 40kW bo jest 10 obwodów

  • #28 07 Lip 2017 09:23
    dzik84
    Poziom 17  

    kkas12 napisał:
    Ale po co arot pod posadzką do kuchni to już nie ogarniam


    Coś co i mi zdarzyło się wykonać jak i widziałem na wielu innych obiektach.
    Czas kablowania - tylko tyle.

  • #29 07 Lip 2017 09:27
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 38  

    Jak zwykle na elektrodzie... Ze zwykłego problemu powstaje elaborat i kanały kablowe proponujecie w domku jednorodzinnym.
    Zamontuj sobie ten arot 40-50mm do kabla zasilajacego ( wystarczy z zapasem, bo np. 5x10mm ma ponizej 20 mm srednicy) .
    Daj drugi na domofon, oświetlenie zewnętrzne zasilanie automatyki bramowej i pozamiatane.
    Ostatnio wciągaliśmy w arota 50 ( 40 wewnątrz) bo wiecej przejść nie było: YKY 4x10 zasilanie+ YKY5x4 do garażu+ 4x2,5 do pompy + 3x1,5 osietlenie+ telefoniczny 5x2xo,5 żel do alarmu w garażu. Wszystko poszło na pastę do uszczelek glidex pomimo wielu zakretów.

  • #30 07 Lip 2017 09:31
    dzawadzk
    Poziom 3  

    Panowie dochodzę do wniosku że nie ma jednej drogi, a opinie na forum są różne.
    Tworząc temat chciałem się dowiedzieć czy można jakoś już na etapie robienia podmurówki zrobić już coś co by zaoszczędziło kucia w przyszłości, gdyż zawsze jest to osłabienie tego to co zostało wykonane.
    Nie wzywałem na budowę żadnego elektryka, nie zamawiałem również jeszcze żadnego projektu na instalację elektryczną, a może powinienem.
    Zapytałem tutaj na forum, ale dochodzę do wniosku ze rozwiązań jest więcej i sporo zależy jednak od osoby która potem będzie instalację wykonywała.
    Może się okazać iż to co teraz wykombinuje zupełnie nie przypadnie do gustu mojemu elektrykowi i tak zrobi po swojemu.
    Dlatego chyba tylko wypuszczę te aroty na przodzie pod zasilanie i bramę i tyle.

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME