Cześć.
Opiszę najpierw układ: ATmega32 taktowanie 8 MHz zasilana z programatora USBasp. Do układu podłączony moduł bluetooth BTM222, czujnik odleglosci HC-SR04 oraz 6 diod rozłożonych w miare równomiernie po wszystkich portach żeby nie przekroczyć poboru prądu. Gdy mierze napięcie na płytce stykowej to mam napięcie 4,41 V. Gdy ustawie jakiś pin oraz jego port jako wyjście to mam na nim 3,6 V (pin nie jest obciążony). Używam pinu PB3, sprawdziłem czy jest zajęty przez jakieś inne peryferium - nie jest. W programie po prostu ustawiam ten pin w main, nie jest on szybko zapalany i gaszony w pętli także nie jest to wartość średnia napięcia. Po prostu jest raz ustawiony i już. Przy podciągnięciu do Vcc też jest 3,6V
Podłączenie mikrokontrolera według tego schematu: "Wersja 2:Podłączenie zalecane"
http://mikrokontrolery.blogspot.com/2011/04/minimalne-podlaczanie-pinow.html
Opiszę najpierw układ: ATmega32 taktowanie 8 MHz zasilana z programatora USBasp. Do układu podłączony moduł bluetooth BTM222, czujnik odleglosci HC-SR04 oraz 6 diod rozłożonych w miare równomiernie po wszystkich portach żeby nie przekroczyć poboru prądu. Gdy mierze napięcie na płytce stykowej to mam napięcie 4,41 V. Gdy ustawie jakiś pin oraz jego port jako wyjście to mam na nim 3,6 V (pin nie jest obciążony). Używam pinu PB3, sprawdziłem czy jest zajęty przez jakieś inne peryferium - nie jest. W programie po prostu ustawiam ten pin w main, nie jest on szybko zapalany i gaszony w pętli także nie jest to wartość średnia napięcia. Po prostu jest raz ustawiony i już. Przy podciągnięciu do Vcc też jest 3,6V
Podłączenie mikrokontrolera według tego schematu: "Wersja 2:Podłączenie zalecane"
http://mikrokontrolery.blogspot.com/2011/04/minimalne-podlaczanie-pinow.html
